oobe.pl

Start Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Forum
Future's Notatnik

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 

entry 30.06.2010 - 14:31
Dzisiejszej nocy kilkukrotnie odzyskiwałem świadomość z nieznanym mi miejscu i za każdym razem nad moim ciałem stała istota której twarzy nie widziałem. Raczej nie był to sen ponieważ za każdym razem gdy istota trzymała dłonie nad moją głową czułem jakby szarpanie w górę i z czasem urywała mi się świadomość. Może to było OOBE bo za którymś podejściem stałem przez chwile obok tej istoty i znów cofka.

entry 05.06.2010 - 22:25
Po prostu nic ciemność i tyle. Co to będzie? co to będzie?



















































o.O

entry 23.05.2010 - 12:28
Kolejna próba po całym dniu jazdy na rowerze byłem padnięty jak nigdy. Po powrocie do domu późnym wieczorem wbiłem się jeszcze na forum i na chat. Popisałem sobie trochę z ludziskami i postanowiłem położyć się i spróbować wyjść. Relaksowałem się dość długo a po jakimś czasie poczułem jakby stopa zsuwała się po łóżku pomyślałem sobie, że jest dobra fazka i relaksowałem się dalej. Po jakimś czasie słyszałem jakby ktoś napierdzielał obok mnie metalem o metal strasznie mnie to rozpraszało ale wiedziałem, że o tej godzinie nikt by nic nie robił w domu. Relaksowałem się a po jakimś czasie miałem uczucie jakby mnie coś wyciągało z ciała powoli traciłem świadomość ale się nie poddawałem. Po jakimś czasie trochę dziwnie się czułem i jakby to opisać... ocknąłem się na podwórku i tak sobie chodziłem...

entry 15.05.2010 - 17:42
No i kolejna próba, czuje, że niedługo wyjdę :). Ostatnio gdy się relaksowałem zacząłem słyszeć śpiew małych dzieci. Na forum pisali żeby takich rzeczy się nie bać więc nie zwracałem na to uwagi po chwili to umilkło. Niestety nie zapamiętałem słów po tym jak przestałem słyszeć te głosy poczułem jakby moja głowa była strasznie ciężka. To uczucie było strasznie dziwne po czułem to jakby w mózgu paskudne uczucie. Niestety przez przypadek się ruszyłem i schrzaniłem :/. Nigdy nie próbuje wyjść drugi raz bo po długim relaksie słabo się czuje. Na jakiś czas muszę dać sobie spokój z próbami bo jestem chory. Podobno podczas choroby lepiej nie wychodzić.

entry 12.05.2010 - 14:54
Kolejne próby i nic :/ chyba muszę bardziej się przy tym wysilić :( to już rok i tylko jedno wyjście kurde...

entry 10.05.2010 - 10:35
Z dnia 9 na 10 maja w nocy próba kolejna:
Godzina 23:00 kładę się spać, ale przed tym postanowiłem spróbować wyjść. Zaczynałem od tego co większość osób radzi, czyli relaksacja i prośba do istot o pomoc. Jak zawsze po kilku minutach przestałem czuć prawą rękę z czasem nie czułem ciała. Gdy byłem już w fazie płytkiego snu przed oczami pokazywały mi się obrazy. Jeden był tak realistyczny, że uznałem go za prawdziwy, ale nie wiem dlaczego nagle przewróciłem się na drugi bok :/ Był to niekontrolowany ruch więc spróbowałem ponownie. Po jakimś czasie poczułem się zmęczony więc postanowiłem iść już spać i tej samej nocy miałem zajebiste LD ^^

entry 09.05.2010 - 11:33
W dniu z 8 na 9 maja:
Położyłem się około 00:00 postanowiłem się zrelaksować i wyjść poza. Poprosiłem (istoty) o pomoc w wyjściu po 5 minutach relaksu przestałem czuć prawą rękę i coś głaskało mnie po policzku bardzo się tym podjarałem :). Ale postanowiłem relaksować się dalej, około 7 minuty relaksu powtarzałem w myślach "Moje ciało jest zrelaksowane" po chwili poczułem silny nacisk na prawym policzku tak jakby ktoś przyciskał mi pięść. W myślach powtarzałem ciągle jedno i to samo, a po chwili miałem sparaliżowane oba palce wskazujące. Przestałem czuć ciało paraliż rozchodził się po całym ciele czułem, że już jestem blisko! Lecz niestety mój (inteligenty) kot wskoczył mi na łózko i uwalił się w nogach :( bardzo się wkurzyłem musiałem wstać żeby go zrzucić, ale po tym jak go zrzuciłem czułem się jak flak bo tym relaksie i nie mogłem się relaksować dalej :(

entry 30.04.2010 - 18:14
Godzina około 02:00 wpatrywałem się w podłogę i nagle usłyszałem krzyk (On Umiera!) przed oczami pojawił się paskudny obraz wojny widziałem wybuchy i znajome twarze w oddali. To chyba byli znajomy ze szkoły krzyczeli, że się boją. Bałem się, ale podbiegłem do nich mój kumpel oberwał wokół było sporo żołnierzy słychać było strzały i wybuchy prawie nie słyszałem co do mnie mówią. Mój znajomy umierał na moich oczach spróbowałem się ruszyć. Gdy przewróciłem się na bok przed oczami pojawił się obraz to był jakiś symbol. Był trochę podobny do słońca miał 6 podwójnych boków które przy końcu zakręcały się w lewą stronę po środku tego symbolu znajdowało się oko. Cały symbol był złoty uczucie towarzyszące patrzeniu na ten symbol to było coś w stylu dumy. Gdy widziałem obraz tej wojny nie spałem! dokładnie widziałem wszystko, ale kiedy się wystraszyłem przewróciłem się na bok.

entry 30.04.2010 - 17:45
Był to sen w którym spotkałem dziwną postać, a zaczęło się to tak:
Biegałem z kumplami po podwórku i graliśmy w piłkę. Nagle upadłem i widziałem siebie z góry kumpli i innych istot wokół nie widziałem. Oprócz pewnej zakapturzonej postaci trzymającą bodajże krzyż w prawej dłoni. Gdy zbliżałem się do niej miałem uczucie jakbym nie miał już nigdy doznać dobra czułem ogromnie niewyobrażalny smutek. Postać wskazała mi ręką niebo nie ujrzałem jasnego światła nie słyszałem anielskich chórów. Ze zdziwieniem oglądałem niebo koloru pomarańczowego? coś jak wieczorne niebo. Lecz światło było jaśniejsze, im dłużej spoglądałem na niebo tym większy czułem smutek. Nagle postać odezwała się i powiedziała, że świat nie jest taki jak opisują nam ludzie, że przed nami ludźmi jest jeszcze długa droga do dobra mówiła o cierpieniu i katastrofach. Później kazała mi wracać i żyć dalej. Obudziłem się w nocy czułem kogoś obecność w pokoju bałem się, ale jednocześnie tęskniłem sam nie wiem za czym. Od tego czasu często miewam jakby wizje na jawie o wojnach widzę dokładnie gdzie i kiedy co się stanie. Widziałem, że w 2015 wybuchnie wojna, ale sam nie wiem czy tak się stanie. Widziałem dokładną mapę świata której nawet nie znam na pamięć i strzałkę prowadzącą z europy (chyba z Niemiec) do USA. Nie wiem co o tym myślicie mam nadzieje na pozytywne komentarze i wytłumaczenie dlaczego widzę na jawie wojny itp.

 
Mój obraz