oobe.pl

Start Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Forum
Viris - moje doświadczenia

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 

entry 10.06.2008 - 10:08
Opuściłam się w ćwiczeniach, przyznaję. Może dlatego, że miałam dużo nauki i nie miałam siły próbować wyjść z ciała.
Doświadczyłam takiego uczucia kręcenia się. Nie wiadomo w którą stronę, ale wiem, że się kręcę wokół własnej osi, ale potem to ustaje. Nie umiem utrzymać tego stanu bardzo długo. Może ktoś mi poradzi, jak utrzymać ten stan trochę dłużej? Mam nadzieję, że jestem już blisko! Cały czas czekam na wyjście z ciała! W końcu mi się uda!!! :)

entry 28.04.2008 - 16:16
Przypomniało mi się, że miałam Wam napisać o moim dziwnym śnie. Było to 16 kwietnia, ale mam to zapisane w dzienniku.
Leżałam, a raczej leżałem (byłam jakimś blondynem) na łóżku. Byłam na brzuchu, chociaż nigdy tak nie śpię, przykryta kołdrą. Leżę przed drzwiami wejściowymi do mojego pokoju. Za mną, koło nóg jest "piec". Dookoła mnie porozrzucane kartki. Chwytam jedną i czytam nagłówek. Napisane było imię: Piętaszek, lub Pięciorek. Zaznaczam, że Robinsona Cruzoe czytałam rok temu ;) To był test typu: pytanie i cztery odpowiedzi. Z trudem wyciągnęłam rękę (prawą) i popchnęłam drzwi. Zobaczyłam wnętrze mojego pokoju i ludzi siedzących na krzesłach, łóżku. Zaraz obok drzwi stał wysoki blondyn z mikrofonem w ręku. Spojrzał na mnie, pokręcił głową i powiedział: "Może być". xD

Ten sen śnił mi się trzykrotnie podczas jednej nocy...

entry 28.04.2008 - 11:12
Po raz pierwszy zdarzyło mi się to dwa tygodnie temu. Tylko nie wiedziałam, czy to było TO, ponieważ nie miałam hipnogogów, wibracji itp. po prostu wyluzowanie i takie uczucie kisielu w ciele; przechodzenia przez gęstą substancję. Tylko że wystraszyłam się... i klapa. Czekałam na to co noc. Prosiłam NP o wsparcie. Aż do wczoraj. MIAŁAM TRZY RAZY UCZYCIE ŚCIĄGANIA W JEDNĄ STRONĘ! MOGŁAM WYJŚĆ. Wszystko przez ten głupi, irracjonalny strach przed wyjściem. Pisaliście, że najwcześniej wychodzą nogi. A u mnie twarz, cała głowa, szyja a następnie ręce. Po każdej takiej "akcji" jestem wystraszona jak nie wiem, robi mi się gorąco. BYŁAM TAK BLISKO!!! Trzymajcie za mnie kciuki. Dziś MUSI się udać!!!

entry 11.04.2008 - 19:22
Na początku zobaczyłam taki kwadrat, kształtem zbliżonym do poduszki. Kolor "poszewki": zielony, w koła, zmniejszające się do środka. Obok stała moja mama i uśmiechała się. Wtedy powiedziałam sobie: "to sen" Pomyślałam o chłopaku, który mi się podoba i pojawił się :) ale obraz trochę się zepsuł i zanim zdążyłam cokolwiek zrobić, zasnęłam. Potem miałam po raz drugi w przeciągu dwóch tygodni sen o spóźnieniu się na autobus.

entry 11.04.2008 - 19:06
Wczoraj miałam najgłębszy relaks jak do tej pory. Codziennie ćwiczę sobię ustanawianie i przepływ energii, wyłączanie myśli i pogłębianie relaksu.
Poćwiczyłam ok. 25 minut, wyłączyłam MP3 i skupiłam ssię na odczuwaniu relaksu. Poleżałam tak z chwilkę i czułam, że drętwieją mi ręce. Przy każdym relaksie, nawet 5 min. mam uczucie, że moje ręce stają się niby lekkie, niby ciężkie; ja "jestem" w głowie a ręce leżą daleko od mojej głowy.
Prawie każdy obraz w tym stanie przybliża się i oddala od mojego wzroku. Ma ktoś coś takiego?

Ale wracając: po tym jak wydawało mi się że moje ręce są daleko, straciłam świadomość. Z mojego wyczucia było to 5-10 min. Po tem nagle coś jakby mną wstrząsnęło i odzyskałam świadomość, przewróciłam się na bok i zasnęłam.

entry 01.04.2008 - 10:10
Chciałabym oficjalnie podziękować użytkownikowi, który udostępnił mi nagrań, z którymi ćwiczę. DZIĘKUJĘ VEGNAGUM :*

A więc: ćwiczyłam wczoraj trzy odpręzające oddechy i wejście energii od dołu do góry. Spędziłam ok. półtorej godziny i muszę powiedzieć, że jestem z siebie dumna ;)

Po kilkanastu minutach wizualizacji wpływającej czystej energii, poczułam, że palą mnie stopy, później dłonie. W rzeczywistości były normalnej temperatury, tylko gorąca energia wypełniała ich wnętrze.
Naprawdę czułam się zrelaksowan, jak nigdy dotąd!!!

entry 31.03.2008 - 07:32
Czytałam gdzieś, że mózg orientuje się w czasie, nawet gdy śpimy. Wczoraj położyłam się, oczywiście ćwiczyłam rozluźnianie i wizualizacje. Przypomniałam sobie, że zapomniałam nastawić budzik i nie chciało mi się już wstawać. Spróbowałam afirmacji: "Chcę obudzić się o 6:30 i obudzę się o tej godzinie" po czym wyobraziłam sobie tarczę zegara i ćwiczyłam rozluźnianie.

Rano wstaję, patrzę, jest punktualnie 6:30! Pierwszy raz wyspałam się, choć poszłam spać po jedenastej! :)

entry 30.03.2008 - 14:08
Trzy razy próbowałam wejść w LD za pomocą Hemi Sync, ale nic się nie udało. Pamiętam, że tylko raz zrobiła Test Rzeczywistości, po czym uznałam że śnię i... zasnęłam :(
Uznałam, że wolę nauczyć się OOBE i LD samodzielnie, bez ingerencji muzyki, czy czegoś jeszcze innego.

entry 28.03.2008 - 18:22
Po chwili relaksu mam już lekki paraliż nóg; gdzieś do kolan i rąk do łokci. Tylko czy paraliż musi być mocny tzn. że nie możesz poruszyć palcem, czy wystarczy taki, że jak paruszę ręką, to czuję że mi ciąży?

Dziś próbuję LD z muzyką Hemi-Sync- Sleeping Through The Rain (dzięki ppp2 :* )

entry 27.03.2008 - 18:56
Cześć, jest to moja pierwsza aktywność na tym foruw, więc chciałabym się przywitać :)

Pod wpływem jednej z przerw w szkole rozmawialiśmy sobie o medytacji, zaczęłam szukać sposobów relaksacji, itp. Trafiłam na LD i OOBE. Czytałam przez 3 dni różne fora (w tym wasze). Postanowiłam sobie, że chcę osiągnąć te stany i osiągnę je!

Uczucie spadania miałam już w wieku ok. 9-11 lat, mniej więcej raz na tydzień przez dwa miesiące. Podejrzewam, że wtedy przeżywałam nieświadome podróże astralne, chociaż nic z nich nie pamiętam :(

Obecnie mam 14 lat i dziś zapamiętałam aż 5 snów (Dawniej pamiętałam najwyżej 1 sen), w tym szczegóły (w co byłam ubrana, itp.) Po raz pierwszy albo miałam sen o LD, albo prawdziwe LD, bo we śnie zrobiłam test rzeczywistości- umiałam latać, ale nie czułam nic. Obraz był nie wyraźny, więc powiedziałam "Zwiększam ostrość snu" (wiem, że to jest śmieszne, ale miało działać ) ale dalej nie widziałam wyraźnie. Potem się obudziłam.

Wczoraj położyłam się i od razu usłyszałam piszczenie w uszach i takie uczucie w okolicy głowy; coś jakby ściągało mnie na lewą stronę. Wystraszyłam się i otworzyłam oczy. Szkoda, bo drugi raz nie umiem tego powtórzyć.

Zawsze jak próbuję OOBE, to mam obrazy, które albo się strasznie oddalają, albo bardzo przybliżają, ale są wyraźne. Co to może znaczyć?