Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Prośba O Kontakt Z Moją Zmarłą żoną
horneusz
post 09.02.2008 - 19:25
Post #1

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 2
Dołączył: 09.02.2008
Skąd: Południk 15
Nr użytkownika: 3493




Witam,

miesiąc temu zmarła moja ukochana żona Kasia. Od tego czasu próbuję osiągnąć oobe, ale na razie bez skutku.
Dlatego mam gorącą prośbę do forumowiczów o pomoc w kontakcie z Kasią.
Jeśli ktoś będzie zainteresowany prosiłbym o informację na priv.

Pozdrawiam serdecznie.
Krzysztof.
Profile CardPM
+Quote Post
grzee
post 09.02.2008 - 19:40
Post #2

break the rules.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 516
Dołączył: 23.12.2007
Nr użytkownika: 2963




Bardzo mi przykro z powodu Twojej żony...
z chęcią bym pomogła, gdybym tylko potrafiła, ale niestety na tą chwilę, moje doświadczenie z oobe jest zbyt małe aby pomóc... mimo wszystko uważam, że sam powinieneś osiągnąć oobe i skontaktować się z nią, ona na pewno będzie czekała.

pozdrawiam gorąco
Profile CardPM
+Quote Post
Silverka
post 09.02.2008 - 19:42
Post #3


Guests








Jest prosztsza sposob. Zmarli slysza kazda nasza mysl i sa przywolywani automatcznie gdy czuja ze mamy jakis problem lub tesknimy za nimi. SPorbuj z nia porozmawiac myslowo (podroz mentalna) , tak jakbys rozmawial z druga osoba na zywo. Sprobuj tak z nia pogadac. Napewno da Ci jakis znak rozpoznawczy ktory tylko Ty znaleś. Nie trzeba miec nie wiaodmo jakich umiejetnosci by kontaktowac sie z bliskimi.
+Quote Post
luzak067
post 09.02.2008 - 19:50
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 194
Dołączył: 07.07.2007
Skąd: Gdańsk
Nr użytkownika: 1458




Spróbuj na poczatek to przeczytać:
http://www.oobe.pl/Wskazowki_do_nawiazania...aktu_B.Moen.htm
Powodzenia :)
Profile CardPM
+Quote Post
Karakan
post 09.02.2008 - 19:51
Post #5

Listek
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 499
Dołączył: 24.08.2006
Skąd: Łódź
Nr użytkownika: 22




Witam

Jeśli dobrze pamiętam to chyba w kursie mailowym była kiedyś taka lekcja nawiązywania kontaktu ze zmarłymi osobami. No, ale wszystko masz tutaj klik. Jest opisana technika Bruce'a Moena. Spróbuj, może się uda. :)

Pozdrawiam.
Profile CardPM
+Quote Post
Artur_flyer
post 09.02.2008 - 20:33
Post #6


Guests








Jestem z Tobą przyjacielu.

Znam ten ból.

.............


Sny przyjacielu, sny. Nie zapominaj o snach. Zmarli często komunikują się z nami w śnie.

Jestem z Tobą.
+Quote Post
Forgotten
post 09.02.2008 - 20:42
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 105
Dołączył: 05.11.2007
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 2499




Też polecam książki i techniki Moena.
Profile CardPM
+Quote Post
Marcin181
post 10.02.2008 - 02:09
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 469
Dołączył: 16.05.2007
Skąd: //////
Nr użytkownika: 1152




Ona jest tam szczęśliwa.... daj jej spokój.... kocham cie......
Profile CardPM
+Quote Post
paciorek
post 10.02.2008 - 11:42
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 210
Dołączył: 18.11.2006
Skąd: Wrzesnia
Nr użytkownika: 229




Marcinie rada "Daj jej spokój" jest według mnie trochę nie na miejscu. To była żona, on ją kochał, a ona jego... Aż do śmierci i jeszcze dłużej. My Marcinie na razie możemy tylko próbować zrozumieć, a kiedyś może pojmiemy co to za miłość.

Horneuszu kochasz swoją żonę i ona na pewno to czuję. Nie odpuszczaj, a na pewno się z nią spotkasz. Musisz tylko nie odpuszczać. Daje Ci słowo, że wszystko się uda. Bądź uważny podczas snu bo tak jak powiedział Artur zmarli bardzo często pokazują się nam w snach. Działaj i nie poddawaj się.

Powodzenia Stary!
Profile CardPM
+Quote Post
OBE Maniak
post 10.02.2008 - 13:02
Post #10


Guests








Komunikacja ze zmarłymi za pomocą osób trzecich,

Szczerze współczuję Ci z powodu odejścia w inny wymiar Twojej żony i tego co musieliście razem wycierpieć. Znam ten ból, wielu moich bliskich odeszło na raka w cierpieniach... Znam również z autopsji, gdyż na początku, zajmowałem się takim sprawami, iż służenie mnie jako medium łącznikowego, do niczego nie prowadzi, a mówiąc otwarcie szkodzi wszystkim trojga. Wam, gdyż łącznik, nie stanowi nawet namiastki waszego dialogu, jaki byście razem mogli odbyć, rodzi kolejny głód spotkania i znaki zapytania, niedomówienia i zniekształca byłą wieź... uwierz mi tak jest :( Poza tym czyni z łącznika niewolnika, który bardzo często bierze na siebie wasze emocje... Ja w to nie wchodzę...
To twoja i twej ukochanej i niczyja więcej PRACA. To wasz kanał, ja do niego nie mam prawa wchodzić i w nim uczestniczyć. I nie pozwól by kto ktokolwiek, tak jak to miało miejsce w realu, między was się wypierniczał jako ?gumowe ucho?:) Najlepiej się dogadacie Wy, gdyż na tej samej fali nadajecie. Byliście razem, będziecie razem. Z tego co mówisz jesteście nadal. Kanał komunikacyjny macie wciąż otwarty i długo taki pozostanie. Jeżeli do komunikacji użyjecie trzeciej osoby, na bank dojdzie do zniekształceń w odbiorze i nie przyniesie to spełnionych oczekiwań. Mówię Ci otwarci jak jest. Nie chcę byś odebrał mnie źle, jako tego, który unika pomagania innym. Uwielbiam pomagać, to moje spełnienie, to moja misja, wiec mówię na tą chwilę słowa które Ci bardzo wiele pomogą: ?nie pomogę Ci? i nie bierz nikogo trzeciego między was.
Masz teraz ogromną motywację do wyjścia. Wasza miłość, jest jak magnes o olbrzymiej sile przyciągania. Jestem pewien, że nawet w tej chwili odpływasz do swej żony mentalnie, a to tylko krok do upragnionego spotkania, które może wstrząsnąć tobą i zmienić na zawsze. Pchnąć w rozwoju niczym wielki, siedmiomilowy krok, ale musisz go wykonać sam. Do boju! Zrób to! Opuść tej nocy ciało i opowiedz jak było:) Nie masz już tak silnej depresji, która utrudniała wyjść. Jesteś mocny i samodzielny!

DS

PS: masz nasze wsparcie, naszą miłość, techniki jak na talerzy, ale w doświadczeniach jesteś osamotniony. Uwierz mi, tak ma być...

Ściskam z całego serca

?niekiedy odmówić pomocy, stanowi więcej niż pomóc?

http://www.obemaniak.pl
+Quote Post
Plantator-Dziubas
post 10.02.2008 - 13:45
Post #11


Guests








---
+Quote Post
Zbyszek
post 10.02.2008 - 14:55
Post #12

cialka.net
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99




Poprosiłem Niefizycznego Przyjaciela o jakies wskazówki. Powiedział ,ze ona tam jest caly czas przy tobie a ty jesteś głuchy jak pień .Szepnął coś również ze stoi przy drzwiach przy lewym pokoju . Dokładniej nie spamiętałem. Bylo zresztą nie tak ważne. Kładź się wiec bracie do łózka ,zamykaj oczy i weź sobie sam to o co nas prosisz.
Profile CardPM
+Quote Post
horneusz
post 10.02.2008 - 15:21
Post #13

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 2
Dołączył: 09.02.2008
Skąd: Południk 15
Nr użytkownika: 3493




Dzieki Wam wszystkim za odpowiedzi i rady. Wiem, ze sie z nia spotkam. Nasze poznanie 5 lat temu to byl powrot starych, dobrych przyjaciol. Ta wiez, ktora istniala od samego poczatku caly czas jest we mnie.
Wiem, ze nasza podroz, nasza milosc i doswiadczenia beda trwaly dalej, na innych juz poziomach.

Kasia sni mi sie codziennie, ale mam ten problem, ze malo pamietam z tych snow. Nie pamietam jej odpowiedzi. Moze ma to zwiazek z tym, ze nasze dzieci spia ze mna, w nocy mocno przytulaja sie do mnie. Maly synek czesto potrzebuje zmiany pieluchy czy pelnej butelki do picia. Ja wtedy wyrywam sie szybko ze snu i przez to nie potrafie ich dobrze zapamietac.

Czuje, ze cos sie jeszcze wydarzy, cos co bedzie mialo zwiazek z nami. Nie wiem co, czas pokaze.

Nie chce jej sciagac tutaj z powrotem. Chce, zeby dalej sie rozwijala i szla w strone swiatla. Ale chce jej towarzyszyc i wzrastac razem z nia.
Wiele osob mowilo nam, ze jestesmy jak jedna dusza. Ze to sie widzi i czuje.
Naprawde z nikim wczesniej nie zaznalem takiej symbiozy.
Dlatego moje pragnienia oobe to nie tylko chec ukojenia smutku, ale mocna potrzeba bycia razem. Na zawsze.

Codziennie slucham nagrania hemi-sync z plyty Transcendence. Odczuwam wiele roznych stanow. Pojawiaja sie odczucia przechodzacych fal przez cale cialo. Zapadam sie w sobie. Splywa czesto na mnie swiatlo, pojawiaja sie mocne wibracje. Ale mam wrazenie, ze jest cos co mi jeszcze przeszkadza w wyjsciu. Nie wiem co. Moze to cos wlasnie powoduje, ze jestem gluchy i tepy na jej obecnosc?
Profile CardPM
+Quote Post
Zbyszek
post 10.02.2008 - 16:07
Post #14

cialka.net
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99




pięknie piszesz i smutna jest twoja historia.
Myślę sobie ,ze jesteś głuchy nie z głuchoty co z przekonania. Te nierozpoznawalne fale ciepła i myśli przelewające się przez ciebie, są tego dowodem.Nie rozpoznajesz źródła nadawcy i delikatności w kontakcie.Na tym wlasnie polega problem w kontakcie mentalnym .Te delikatne zmiany w myśleniu to jest właśnie kontakt . Zapoznaj sie z tym. Wkręć się w niuanse a odczujesz to, czego tak pragniesz.Dialogu z żona
Czasami trzeba najpierw uwierzyć ,ze to jest kontakt ,by sie potem rozwinąć na tyle by te delikatne szepty, muśnięcia po policzkach stały się dowodem na spotkanie.
Kawal roboty przed tobą i wielka przygoda. Male dzieci potrzebują opieki. Domyślam sie ,ze twoja zona ci się przygląda i stara dać znać o swoim istnieniu a ty ciągle to samo . gdzie jesteś i czy jesteś.
Gdy chcemy sie spotkać z bliska ,zmarła osoba. ,oobe nie jest aż tak konieczne co kontrola napływających myśli. Rozpoznawanie samorzutnie pojawiających się wspomnień. Cos co nie jest przez nas sprowokowane a się pojawia.To jest świadectwem spotkań nadzmysłowych.
Wiedz o jednym!!!
Zona postrzega cię w twojej postaci niefizycznej.Dla niej są widoczne twoje troski i problemy jako rzeczywistość. Cos co dla ciebie jest tylko smutkiem ,jej może rozrywać serce na strzępy.A wiec uśmiechnij się czasami do ściany. Choć tak daj jej znać, ze wiesz o jej obecności. Napisz list i pozostaw otwarty na stole lub poproś przewodnika o dostarczenie go zonie.

pozdro
Profile CardPM
+Quote Post
Bomber
post 25.04.2008 - 23:50
Post #15

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 5
Dołączył: 16.04.2008
Nr użytkownika: 4149




Mysle ze nie trzeba sie az tak wysilac. wiara w potege podswiadomosci wystatrczy. polecam ksiazke Joseph'a Murphy'iego "potega podswiadomosci" gdzie opisane sa modlitwy do boga i do podswaidomosci bo nic tak nie pomaga jak sen w ktorym podswiadomosc daje ci wszelkie rady dobre dla samego ciebie


"uwierzcie że dostaliście, a dostaniecie"
"niech wam sie stanie według wiary waszej"
"jesli wiara wasza bedzie tak wielka jak ziarnko gorczycy powiecie tej gorze przesun sie a ona sie przesunie"
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic