Śniło mi się, że poszłam do kiosku i chciałam kupić lakier do paznokci. Jeszcze nie zdecydowałam, w jakim kolorze miałby być. Zapytałam panią w kiosku o lakier, a pani pokazała mi wszystkie, jakie ma, wymieniając kolory. Najpierw wymieniła biały i spodobał mi się. Jednak kiedy wzięłam go do ręki, okazało się, że to nie jest taka biel, o jaką mi chodziło. Tak samo było z następnymi kolorami. Wymyśliłam sobie, że może zrobię jakieś połączenie kolorów i zapytałam o zielony i żółty. Były takie kolory, lecz znowu kiedy o nie poprosiłam i otrzymałam, były niedokładnie takie, jak je widziałam z daleka i o jakie mi chodziło - miały brokat i były trochę jaśniejsze niż bym chciała. Kupiłam wiele kolorów lakieru, ale żaden mi w pełni nie odpowiadał.