|
|
No i stało się, Pomarańcza i Arturek wkręcili mnie do prowadzenia otwartych notatek, za co im dużo ciepła przesyłam ;) Jako, że jakieś notatki o tematyce poza już mam w formie papierowej, będę tu przepisywać co jakiś czas moje niektóre doznania i eksperymenty związane z tematyką snu, LD i OOBE. Jako, że moje notatki są dość rozległe nie będę ich tu zamieszczać w skali 1:1 tylko trochę je okroje aby nie zanudzać. Może kogoś to zainspiruje, kto wie.... ;-) Zatem startujemy :) e_pomarancza prosiła mnie o relacje z dnia w którym być może rozmawialiśmy ze sobą podczas snu. 19/20-11-2007 Noc / Relacja okrojona bez szczegółów. To był super długi sen, aż ciężko było ożyć, mimo to niepamietam całego snu pewnie dlatego, że był on przerwany. Przed na ok. 1h snem przeglądałem forum oobe.pl potem obejrzałem sobie film dokumentalny The Liquid Cristal Vision, trza się nakręcać na fazę ;) (…) Po przebudzeniu gdzieś około 6 rano, przy ponownym położeniu się spać zacząłem sobie powtarzać mantrę z odliczaniem od 100 do 0, no ale tym razem nie dałem rady i zasnąłem. Nie pamiętam kompletnego snu, a jedynie jego fragmenty. W śnie cały czas odczuwałem czyjąś obecność jakiś przyjaciół, których nie jestem w stanie sobie przypomnieć. (…) Co pamiętam? Rozmowę z kimś na kursie w szkolnych ławkach, ja siedziałem po prawej stornie ławek, przyjaciel gdzieś w pierwszym albo drugim rzędzie, nie pamiętam treści rozmowy. (…) W innej części snu była rozmowa z jedną bądź kilkoma osobami nad rozgwieżdżonym niebem, wydaje mi się, że chyba lewitowaliśmy, a raczej siedzieliśmy wysoko nad ziemią także był widoczny jej półokrąg, później niespodzianie znalazłem się w lesie. Gdzie podróżowałem i tu uwaga z nieznaną mi dziewczyną (widziałem tylko sylwetkę) podczas tej podróży osoba ta kilkakrotnie sprawdzała moje zachowanie zmieniając różne elementy sceny tj. znaleźliśmy się w moim garażu i ta osoba celowo zamieniła mój samochód w malucha, moja reakcja była taka, że zmieniłem go w wypasionego oryginalnego malucha ;) (…) Pamiętam także jakieś rozmowy o forum oobe min. Obecny w owym czasie temat o stronie wampirów, chyba nawet taki wampir mi się przyśnił, chwile z nim powalczyłem poczym wysłałem go do jakiegoś wykreowanego za jego plecami świata klatek i poszedłem do domu. W momencie naciśnięcia dzwonka od drzwi obudziłem się. No jak widać ja też niewiele z tego zapamiętałem. Nie jest to relacja typu LD, był to najzwyklejszy sen ale wymieniłem ją tutaj, bo poprosiła mnie o znajoma. Tyle cu :)))
|
Moje Albumy
| ||||||||||||||||||||||