oobe.pl

Start Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Forum
Notatnik Majsterki

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 

entry 01.09.2008 - 07:47
Ostatnio moja mama słysząc o mojej próbie relaksacji, zaproponowała mi pewien sposób:

Należy usiąść lub położć się w wygodnej pozycji. Z opuszczonymi rękoma wzdłuż ciała.
Następnie należy odnaleźć punkt między oczami, i popatrzeć POD niego. W głąb. Tak jakby w środek naszego "nadnosa". Kiedy odnajdziemy go, należy wyłączeć wzrok z naszych oczu, a przenieść go na ten punkt. Jest on bowiem tzw. Trzecim Okiem, którym teraz mamy się posługiwać. Tymże okiem możemy się przemieszczać gdziekolwiek chcemy. Należy skierować się nim do stóp, spojrzeć na mięśnie stóp i kontrolować ich pracę. Zatrzymać ją. Rozluźnić je. Następnie przemieszczać się po wszystkich częściach ciała aż do mózgu. Kiedy czujemy relaksację, w celu zupełnego uniezależnienia się od ciała należy po kolei wyobrażać sobie , że pozbywamy się poszczególnych części ciała. Na początek naszym trzecim okiem wyobraźmy sobie siebie bez rąk. Należy mówić sobie "nie mam rąk, nie potrzebuję ich". Po chwili poczujemy faktyczną pustkę w miejscu gdzie mieliśmy ręce ;-) Następnie zróbmy to z nogami, później z brzuchem, klatką piersiową, szyją, brodą, uszami, nosem, mózgiem a ostatecznie z oczami. Wtedy staniemy się wolną świadomością.

Bardzo polecam ten rodzaj relaksacji!
Jest on zaczerpnięty z technim kachunów, z ćwiczeń Silvy. Życzę udanego relaksu!

 
« Następny starszy · Notatnik Majsterki · Następny nowszy »