Notatnik Karola


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 27.09.2008 - 13:05
Przynajmniej dla mnie...

Zaczęło się tym że jakiś koleś z innej galaktyki, łudząco przypominający Obi wana z IV części Star Wars, przywiózł na Ziemię jakiegoś dzieciaka. Pamiętam, że przed kimś z tym bachorem uciekałem, towarzyszyła mi jakaś dziewczyna (na oko gdzieś w moim wieku). Nagle zatrzymałem się i powiedziałem temu chłopcu, że jestem magiem, dla udowodnienia przewróciłem drzewo, spaliłem je, następnie zamroziłem. Po jakimś czasie uzyskałem świadomość. Chciałem w jakiś sposób potwierdzić ten fakt, więc starałem sobie przypomnieć jakieś zdarzenie z rzeczywistości, po chwili poczułem, że ta zabawa za moment się skończy. Przede mną pojawiły się cyfry, które coś odliczały. Chciałem jeszcze trochę być świadomy więc spojrzałem na palce u rąk, dzięki temu trochę dłużej tam patrzyłem na ręce, nic poza tym. Czułem że już nie wygram i gdy otworzę oczy obudzę się. Po chwili refleksji postanowiłem ich nie otwierać tylko spać dalej. Przygoda zakończyła się niezbyt ciekawie, ale i tak jestem dumny, że świadome sny są dla mnie coraz częstszym zjawiskiem.

Pozdrawiam

 
« Następny starszy · Notatnik Karola · Następny nowszy »