Zbyszek's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

6 Stron V   1 2 3 > » 
entry 27.08.2017 - 12:15
Wspólne śnienie.
Siedząc na krześle wolałem w myślach Atma Malik, zasłużonego przewodnika duchowego. Obok mnie siedziała jego prawa ręka, dama z luźno spadającymi włosami oraz Herbina, stara koleżanka z okresów burzliwych eksperymentów forumowych. Zainteresowany historiami o Atma Malik, postanowiłem sprawdzić jego umiejętności. Nie znając go osobiście, skierowałem kącik uwagi na jego dobra znajoma siedzącą naprzeciwko mnie, z myślą by do nas przybył. W takich chwilach jestem na pól w śnie, z wyciszona uwaga, otrzymując myśl na prośbie- życzeniu. Jest to coś jak stojące w umyśle pytanie, wsparte roszczącym oczekiwaniem czyjejś obecności w moim pobliżu.
Oczekiwanie nie trwało zbyt długo, gdyż pojawił się cień czyjeś osoby w poglebionej szarości. Postać ta , dosyć dynamicznie podeszła do mnie , penetrując moje myśli. Wymiana ich była dosyć szybka, co mnie nawet zaskoczy, gdyż nie oczekiwałem takiej reakcji. Jeśli to ty , spytałem to daj jakiś znak, najlepiej cud, w końcu jesteś wielkim majstrem, spytałem trochę z arogancka kpina. O odcieniu tego uczucia zdecydowała nasza wspólna rozmowa o nim i mój sceptycyzm wynikający z niechęci do wszelkich przewodników duchowych. Przejawiło się to w dosyć natarczywym pragnieniu potwierdzenia jego niezwykłych umiejętności. Pojawiającą się osobę, postrzegałem w odcieniach szarości, co wyjaśniłem sobie moim rodzajem mieszanego dostrojeniem astralno mentalnego.
W tym stanie świadomości wielokrotnie obserwowałem również siebie w jeszcze ciemniejszej postaci, wiec jedynie lekko zniecierpliwiony, nie oczekiwaczem zbyt wielkich efektów świetlnych.
Osoba ta odeszła ode mnie, kierując się w stronę pani z długimi włosami. Wysunąłem się odrobinę do przodu z ciała, zainteresowany rozwijając się akcja. Dostrojenie miałem dosyć kiepskie, nie rejestrujac w pełni przestrzeni do okola. Zostali jakby w nią wchłonięty.
Po chwili rozegrała się niezwykła akcja. Przestrzeń nabrała dynamiki, wytwarzając jakby ruch powietrza, kierujący się w stronę damy z długimi włosami. Włosy jej rozpostarły się przybierając wkrótce formę wstążek przytroczonych do głowy- okrągłej tarczy.
Skojarzyło mi się to ze to z promienistym słońcem. Uśmiechnąłem się nie rozpoznając, czy powstały obraz był wtłoczony w powierzchnie ciała kobiety, czy wytworzyłem go we własnym umyśle, stojąc jaźnią- świadomością parę metrów od ciała. Pol godziny po wspólnej medytacji, dowiedziałem się, iż Atma Malik, rozdawał ludziom obrazek ze słońcem, z podobnie rozpostartymi włoso -wstążkami. Dostałem nawet jeden na upamiętnienie tego wieczoru.
Dlaczego tak trudno znaleźć potwierdzenie wspólnego śnienia?
By nakreślić trudności z jakimi się spotykamy w chwilach weryfikacji duchowego spotkania, przytoczę jedno ze spotkań z Conchita.
Staliśmy naprzeciw siebie, z pełnym rozpoznaniem naszej świadomości . W czasie weryfikacji wyszło jednak, iż po chwili stanąłem jak głaz bez ruchu., nie wykazując żadnej świadomej reakcji. Rozczarowało to Conchite myślącą, iż ma chyba do czynienia z molświadomym ciałem astralnym. Moja wersja znacznie różniła się od jej.
W chwili, gdy jł rozpoznałem, przypomniała mi się pożyczona od Herbiny płyta CD.
Obie panie znały się dobrze, co starczało bym zawstydzony skrył się w umyśle , będąc nawet już poza ciałem. Skryłem się w planie mentalnym, kolejnej podwarstwie umysłu, nawet tego nie postrzegając. Autentyczność rozgrywającej się akcji tak mnie zaangażowała, iż nawet nie postrzegłem utraconej łączności z Conchita. Na jej miejscu pojawiła się Herbina, z podcinaną głową płytą magnetyczną, tak jak na filmach o Predatorze. Dalsza cześć pobytu poza ciałem zajęty bylem sklejaniem głowy Herbinie.
O tak kiczowatym przebiegu spotkania zadecydowały moje namiętności do filmów Sci fi.
Porównując później cale zdarzenie, zauważyłem moment, w którym się oddzieliłem od Conchity. Była to niezwykle subtelna zmiana stanu świadomości, której nie postrzegłem na bieżąco. Dla mnie nic szczególność się nie zmieniło. Jedynie zamiast Conchity stanęła prze de mną Herbina.
Żadnych wyraźnych zmian w postrzeganiu nie postrzegłem, gdy to się działo, nawet zapominając iż punktem mojej uwag była wcześniej całkiem inna osoba. Później analizując już na trzeźwo, dostrzegłem delikatne różnice. Zdarzenia nabrały szybkości a moje odmienne , mentalne ciało ślizgało się bardziej myślowo po horyzoncie zdarzeń. Ono jakby snuło idee ruchu, śniąc cala akcje, odizolowaną od przestrzeni w której znajdowała się Conchita.
Byliśmy w tej samej przestrzeni kosmicznej, z ta różnicą, iż ja skryłem się w poziomie mentalnym. Wystarczyło to, by cale zajście stało się dla niej niewidoczne.
Zjawisko wnikania w odmienne warstw rzeczywistości mogą stać się przyczyna pozornej utraty połączenia między osobami poza ciałem. Conhita mnie widziała stojącego w bezruchu a ja zamiast niej kogoś całkiem innego.
Rożnica taka byłaby wspaniałym pretekstem do sceptycznych komentarzy, iż opisuje kolejna bzdurę, starając się usilnie potwierdzić realność spotkania z Conchita. Rzeczywiście tak to może wyglądać, ale jedynie dla nieuważnego obserwatora. W moim wypadku rozbieżność relacji wynikła z rozgrywania się akcji w odmiennych warstwach. Możemy je zmieniać, nie rejestrując iż to robimy. To by wyjaśniało wielość napotykanych istot , stojących w bezruchu w ciele astralnym oraz zachowanie się śpiących ciał, szybujących niby bezmyślnie w otaczającej nas przestrzeni. One choć stoją w bezruchu, mogą śnic na wewnętrznych monitorach.
Analizując brak precyzyjnych potwierdzeń wspólnego śnienia, zauważyłem iż poza tym wnikaniem w odmienne warstwy, może wystąpić również odczytanie przez nas zdarzeń z życia partnerów spotkania. Mogą to być mało istotne szczegóły , które winno się szczególnie dokładnie analizować. Ich brak wyraźnego związku zniechęca, czyniąc relacje nieprawdopodobna.
Ale? Właśnie , podam przykłady , które częściowo objaśnią ich unikatowy charakter, co może się wam przydać przy analizach wspólnego śnienia.
Oglądając film zaskoczył mnie bohater filmu, przewracający się na motocyklu , sunąc dalej pod rozbijająca się ciężarówka. Parę dni potem przyśniłem się koledze ( Pieczywo) , w taki właśnie sposób hamując ten pojazd. Innym razem dostałem krówki w prezencie, objadając się nimi cały wieczór. Wkrótce wyczytałem relacje znajomej (Rugwa )iż rozdawałem w śnie krówki. Gdy po deszczu spadły z drzewa wszystkie papierówki, to obierając je wieczorem żałowałem iż nie rozdałem ich znajomym. Następnego wyczytałem na forach, dnia iż podjeżdżałem pod domy Conchity ciężarówka pełna papierówek chętnie je rozdając.
Siedząc u siostry w ogrodzie zawiesiłem uwagę na wiszących prześcieradłach na sznurze. Wprawiły one mnie w zdumienie, duża powierzchnia, jakby wciągając w załamanie przestrzeni w otoczeniu pełnym zieleni. W tym dziwnym stanie zamarłem w bezruchu, obserwując dynamikę i napięcie kolorystyczne białych, falujących plam. Zmieniłem na chwilkę stan świadomości. Zapamiętując to zdarzenie niezwykle precyzyjnie. Wieczorem , przy piwie ze znajomymi, siedząca obok mnie Pomarańcza wpadła w chwilowa zadumę, obserwując wewnętrznym wzrokiem podobnie wiszące, białe tkaniny. Zrobiła to spontanicznie, w czasie rozmowy ze mną. Dlaczego opisuje takie przypadki? Otóż zauważyłem, iż nie ważność naszym zdaniem zdarzeń odgrywa dominującą role w rozgrywającej się fabule snu a stan świadomości w którym zapisujemy zdarzenia. W moim wypadku śniły mi się chwile z filmów, czy rozwijałem w śnie momenty z życia prywatnego , w których coś mnie szczególnie zafrasowało wywołując zmienne stanu świadomości. Opisać go mogę jakby zawieszenie uwagi na zdarzeniu, z zanikiem osądy. Samo zdziwienie, bez autorefleksji, tak jakby te okoliczności szeregowały wspomnienia ,układając ich kolejność w hierarchii ważności w przyszłych snach. Ten stan winien dawać wspaniale rezultaty przy programowaniu własnej świadomości. W takim stanie będzie prawdopodobnie możliwe usuwanie uzależnień. Ćwicząc przed laty, ze znajomymi wspólne śnienie, nie komentowałem ich w taki sposób, pozostawiając ich interpretacje na później. Związek treści wspólnych snów, był trudny do postrzeżenia, był chaotyczny, zahaczając jakby bokami o nasze wspomnienia- skojarzenia, co dawało sceptykom dozę pole do kpin. Teraz jednak uzupełniam je moimi komentarzami, nabierając pewności iż te peryferyjne wspomnienia uczestników , zapisane w odmiennym stanie świadomości determinowały nasze wspólne sny. To właśnie przez nie, mieliśmy tyle utrudnień w interpretacji, spotkań.


entry 04.03.2017 - 10:50
haha ale dostalem komentarz do tego filmiku https://youtu.be/ZU4XPVtyDpg

Zbychu , jako stary kosmita powinieneś wiedzieć ,że kosmos wygląda inaczej niż na Twoich obrazach.Gwiezdne wojny zostały odwołane.Ufole to zwykli ludzie i nie latają rakietami ponieważ takimi gazrurkami można co najwyżej odlecieć , ale nie wrócić.Kamole też już nie zagrażają w takiej formie jak to namalowałeś.Najwyższy czas przestać siać panikę i zacząć myśleć nad przerobieniem Ziemi w ogród.Maluj Zbychu raczej landschafty , bo to można uważać za projekt przyszłościowy a talent do tego masz.

entry 01.03.2017 - 17:00
co nikt nie pisze ?
https://youtu.be/ZU4XPVtyDpg

Kiedyś na budowie, po wielu tygodniach intensywnej pracy zaczęło mnie wywalać z ciała. Pojawiałem się w czasie malowania w rożnych częściach pomieszczenia. Cofało mnie spontanicznie s powrotem na stare miejsce i malowałem dalej. Nie stresowałem się brakiem ciągłości świadomości dziennej, gdy wysuwając mnie z ciała kontynuatorem własne myśli, to co planowałem na obrazie, czy potrzebowałem w danym momencie. Gdy ktoś przychodził, to pojawiałem się naprzeciwko niego , dziwiąc iż on nie reaguje na moja obecność. Poza ciałem możne być tak samo jak w świecie fizycznym, z ta różnica, iż jesteśmy nie postrzegani i cześć architektury wnętrza może ulec zmianie. Spowodowane jest to właśnie specyfika tego poziomu umysłu. Jest to świat w którym wyobraźnia odgrywa nadrzędną role. Zdarzyło mi się jednak coś niezwykłego. Raz wyskoczyłem w inny pomieszczeniu , naprzeciwko podestu, potykając się na nim wyprostowałem i przeskoczyłem naprzeciwko kasjerki pytając o o coś. Była bardzo zaskoczona moja obecności. Stad nie wiem czy mnie widział, czy bylem tam genialnym fizycznym i mnie widziała, czy mailem odloty w pracy. Rozmowa po chwili przebiegała całkiem normalnie, tak jak świecie fizycznym. Na załączonym filmie zobaczycie gwiezdne wojny w świetle UV, czyli podrożę kosmiczne w przyspieszonym tempie.........-........




entry 24.04.2016 - 14:27
dla poczatkujacych, zainteresowanych malowaniem, by nie nakupowac jak wariat niepotrzebnych farb.....

czytaj tutaj artykul

http://kunstarena.com/pl/mieszanie-kolorow-2-5135

entry 28.03.2016 - 13:05
pomalowalem troche rybek w grocie, nawet wyszlo. malarstwo w swietle UV
https://youtu.be/37O1AMgedBM

a jak duchy? A latam dalej bo to fajne, ale nie che mi sie pisac, pozdro waleczni

entry 08.11.2015 - 18:07
skleilem filmik z rzezbienia mlootami w tureckie dysko kto mam moc na kamule , tego zapraszam troche https://youtu.be/FW20NL79VAo.

Ale mialem spotkanie z tata w snie nocnym, ostrzegl mnie przed wylewem , jak bede dalej tak fajczyl i cisna kawsko to nie dociagne za dlugo, ale sen byl ekstra efektami, az sie zadziwilem , ze takie numery potrfafi moj tata. ahhaha


entry 02.01.2015 - 00:10
hej teraz to mam zajebiste filmiki o namalowanym kosmosie,

https://www.youtube.com/watch?v=4SvlXXQk4S0


http://youtu.be/Dzt0GjXGuWM


entry 25.11.2014 - 01:16
haha jaja robie sobie, wklejam moj niowy filmik o malowaniu czyli speed , szybko , przyspieszoen jakbym s ie narabal, ale filmik udany, milej zabawy

http://youtu.be/_dqi4rFymZg?list=UUG69E1Mco4OaYI2_8NjlsPg


entry 12.02.2014 - 07:54
Swiadomosc to placek swiatla:)))

Brzmi troche jak ostateczna wyrocznia:)) Ale w swiecie duchowym mamy wiecej zmyslow niz w ciele fizycznym, one wynikaja z naszej zdolnosci reagowania na dymensje niefizyczne. Mozemy reagowac bez zbytniego wysilku, jak pajak na delikatne drgania w naszym otoczeniu, Mozemy kierowac uwage, jak przez lunete, w rozne zakatki swiata, obserwowac wieloswiat do niczego nieporownywalnym zmyslem w ciele fizycznym. Duzo jest tego. Mozemy: widziec, slyszec, wachac jak w fizyku. Osobiscie mysle, iz przez mozgoczaszke przedziera sie tylko czesc naszych zdolnisci. Latwiej sie zorientowac na co nas stac, gdy selektywnie sie dostrajamy do dymensji. Wtedy wyraznie widac iz kazda z nich ma okreslone wlasciwosci umyslotworcze.

Nie pitole ludzie!!!

Jestesmy czastka umyslu boskiego. Mieszkajac jakby w nim, swoimi czesciami, uczestniczymy nasza jaznia- samoswiadomoscia( czyli i tak nim samym) w jego wewnetrznych procesach.

Stworzeni na podobienstwo!!!

Dymsnsje to wlasnie umysl boski. Niby proste, tyle ze ON ma jeszcze znacznie wiecej niz umysl. Osobiscie mecze sie teraz na tym „”poza umyslem”. ale chyba za wysoka poprzeczka, za krotkie mam nogi:)))

Cala historia filozofii przeorana jest tym watkiem. Wolna wola, swiadomosc, dusza jako ozywiajaca ducha-jazn energia. Ludzie mecza sie caly czas jak pogryzone stokrotki. To jest takie trudne, iz rozgryzienie tych zaganien porownalbym do dzieciaka na zadupiu, ktoremu wpadly w rece roztrojone skrzypki i kartka z nutami. Przegladajac nuty do gory nogami, o ktorych istnieniu nawet nie wiedzial, zastanawia sie, co zrobic z tymi koleczkami na pieciolini. Bez pomocy z zewnatrz nie uciagnie. Niby nauczycieli jest duzo, ale sa jak wredoty. W takiej szkole duchowej malo kto zostaje do konca. A by jeszcze na zakonczenie dyplom dostac , to musialby byc ktos z nas jakis ostateczny desperat. Co? Wszyscy chcemy na takie duchowe studia?

A guzik prawda. Kazdy z nas jest pytany o zgode, wszyscy odmawiamy. Odmawiamy z bolu poznania, nasza nieswiadoma czesc.

entry 16.03.2013 - 19:45

zrobilem filmiki z mojego Vernissage z kolezanka, co gra super na skrzypkach, choc ma dopiero 8 lata


http://youtu.be/U7K9oB_hNto

http://youtu.be/iGMJAbFwzLw

3 filmik o Airbrish czyli triki na szybkie malowanie i kasowanie forysy

http://youtu.be/-KjoEiQ1bCw

http://youtu.be/aoRQelLPoRs
http://youtu.be/K_xGT9DIBzs


Nagralem Marka jasnowidza na audycje radiowa, poleci za 2 tygodnie. W czasie nagrywania robilismy wspolne eksperymenty, z ktorych czesc sie powiodla.. Podaje jego dzisiejsze prognozy, przypowiesci na najblizyszy czas. Zobaczymy czy sie sprawdzi.))
<em>Marek Jasnowidz:
W ciągu kilku dni a może być i gadzin w okolicy Japonii nałożą się dwie płyty na dużej głębokości pod woda, będzie wyczuwalne nawet na Alasce, bedzie to spore widowisko. W marcu wydarzy się coś złego pod Palacem Bakingam, tam gdzie są trzy metra i drugie to budynek administracji jest postawiony kolo dużego kola młyńskiego
W tym roku będzie dużo trzęsień pod oceanem a kolo Meksyku będzie naziemne trzęsienie, w lipcu zginie kilkaset osób, a dokładniej w dużym centru Handlowym największym jakie powstało w Meksyku Możesz sobie to sprawdzić, to centrum handlowe czy takie jest,- w Meksyku będzie najgorzej, zgina setki ludzi w samym centrum handlowym



19.03.2013 o godzi 19

pozdro dzialacze

entry 16.02.2013 - 10:33
http://youtu.be/iGMJAbFwzLw

Zaobserwowałem 2 przypadki interesującego diabolenia. Znajoma wyzywała kolesia , gdyż jej zalazł za skore i nagle bum, oparła się o ścianę i zaczęła się trząść , bo osłabiło ja okrutnie. Przed samym tym momentem, zamarłem w bezruchu i postrzegając cień, stojący obok mnie. Wyskoczyło ze mnie śpiące ciało i obtłukło rozsierdzona znajoma. Zaraz potem oparła się o plotek, mamrocząc, iz się jej słabo zrobiło. Wczoraj zona zaczęła jęczeć na znajoma , co oszukuje i robi w balona każdego i patrze oczom nie więżąc. Wycierając kuchenkę ciągnie ja w stronę rogu szafki i bum w nią głowa. O widzisz, to ona , powiedziała zaskoczona. Gdy o niej coś myślę, to się mi zawsze coś złego przytrafia. Chwyciłem pod lube to dziwo i wyciągnąłem z pamięci cale zajście. Przed samy trzepnięciem jej głową w narożnik znowu zamarłem w bezruchu, postrzegając wieloplanowo przestrzeń, właśnie tak, gdy ciało astralne opuści moje ciało na chwilkę, zajęte jakimś zadaniem. Patrze się wtedy bez uświadamiania samego patrzenia , nie wykonując ruchu wzrokiem, -patrzenie peryferyjnie. W tych obu zdarzeniach, wylazło mi samo ciało astralne. W pierwszym przypadku obtłukło koleżankę a w drugim pociągnęło zonę w stronę szafki, by ja ukarać. Co jest ciekawe?

Cialo astralne podatne jest myśli . Ono wykonuje czynności o których intensywnie myślimy, symuluje jakby ruch fizyczny, swoim ruchem jakby uprzedza fizyczne zdarzenie. Ułatwia nam to planowanie i wyobrażanie sobie skutków czynności. Co jest pierwsze? Raczej jednocześnie .
Właściwie, to w czasie tego snionego ruszania wyobrażamy sobie cos. W czym problem? A w tym, iz nie tylko my możemy wprawić je w ruch. nionce cialo słucha się tez innych osób, myślących nieświadome o nas. Gdy w towarzystwie jest ktoś, w którym ciało to nie jest związane i z łatwością wysuwa się z ciała fizycznego, to wielokrotnie dochodzi do dziwnego przejęcia czyjejś intencji, pragnienia ukarania kogoś. Tyle ze jak obmawia się na kogoś, gdy on o tym nic nie wiec. Właśnie w tym jest cały problem . Osoba obgadywana wie o tym na swoj sposob, ale sobie tego nie uświadamia. We własnym śnionym planie broni się, podlatując najczęściej do gadających o niej i wywołuje zamęt. Właśnie wtedy może jej pomsta aktywować postronne ciała astralne i uwikłać nas w kłótnie. Szalone wnioski, ale niestety prawdziwe.
Programowanie czyjegoś ciała astralnego odbywa się spontanicznie i towarzyszy nam od zawsze. Dobrze się nie wciągać w kłótnie i nie towarzyszyć im uwaga, gdy ktoś narzeka lub opowiada z ironia. Nie słuchać tego i nie wkrecac się, gdyż nie wiadomo w co się sami wciągniemy i jakie krzywdy wyrządzimy nieświadomie.
Uprościłem opis zjawiska postrzeganego z łatwością w obe,. Zjawisko nazwałem wypieranką śniącego ciała , czy neuroprzesunieciem (od Darka) W przypadku mojej zony, opisałem to zjawisko występujące rowniez w naszym świecie fizycznym. Nie bym byl ekstra manipulant i bandzior, wiekszosc z nas tak robi. Oczywiscie sa tez armagedony posrod nas!!!

Wydrapalem magicznego bohatera, a wiec w temacie

http://youtu.be/6Q8i2r4lTJQ

entry 13.02.2013 - 10:36
Swat się nie skończył w tym roku i temat przemian borowany jest na świecie nadal. Wspinamy się po drabince, ku kolejnym szczeblom ewolucji. Jak sobie wyobrażasz przemiany w przyszłości i jak będą one twoim zdaniem przebiegać?
Na rozgrzanie wklejam parę artykułów o fali przemian;)


http://wolnaludzkosc.pl/p...cyjna-czlowieka
http://wolnaludzkosc.pl/p...wiadomo%C5%9Bci

Aleksander Devew
http://szkolaaniolow.pl/i...owa-cywilizacja

http://kunstarena.com/wp-content/uploads/2...arzlicht-UV.jpg
_________________

entry 02.01.2013 - 22:49
est jeden super sposob, by nie wpychac sie w niebezpieczenstwa, no powiedzmy niewygodne sytuacje. ZA to zajwisko winic sie powinno uwalnianie mysloksztaltow i przyciaganie ich w przestrzenie ktorymi sie czlowiek interesuje. Co jest niebezpieczne? A uwalnianie spontaniczne cial i wlatywanie w nie jaznia w niechciane sytuacje. To. taka pokrecona emigracja samych cial, nakrecona straszeniem sie i niespelnionymi pragnieniami To zjawisko daje po garbie i moze byc bolesne. BY sie uchronic od zagrozen z tym zwiazanym, najlepiej ufac bezgranicznie wyzszemu ja albo Bogu i poprosic o szczera opieke , Wtedy dajemy naszemu spiacemu cialu nad wyraz silna sugestie-wrecz rozkaz niereagowania na zaczepki, - intencje, by siedzialo spokojnie i sie nie wpychalo w smiecie. Spiace cialo potrafi nas chronic i walczyc o nas jak tygrysa, ale gdy mu damy do tego prawo!!! Potrafi nas wciagnac naszymi zaintresowaniami rowniez w gowno:)) . Jak astral taki straszny dla niektorych, to trza bic w mental;))
pozdro panikarzom:)))

entry 27.12.2012 - 18:37
Wklejam nowy filmik o wycinaniu lasow, no podstepny filmik:))

http://youtu.be/_1mW67MWm34

6 Stron V   1 2 3 > »   
Mój obraz

Moje Albumy