oobe.pl

Start Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Forum
Artur_flyer's Notatnik

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 


entry 10.11.2007 - 08:43
Standardowe 4+1....

Leżę, jestem troszkę za bardzo pobudzony, to przez te kawy, które wypiłem w ciągu dnia.
No ale rozluźniam się, wiem, że muszę wskoczyć do takiego stanu półsnu, taki tam leciutki sen.

Pojawiają się pierwsze obrazy znikąd, niezależnie ode mnie. OOo to dobrze, wiem już, że zbliża się ten stan i za chwilkę leciutko urwie mi się świadomość.

Jestem na stacji PKP, spotykam kolegę, cześć, cześć -rozmawiamy. Ale coś jest nie tak, czuję się taki ociężały, wszystko dookoła jest takie ciemne , niewyraźne.
Ok, załapałem, to sen.
Ścisnąłem kolegę za rękę i spojrzałem mu głęboko w oczy, po chwili byłem już w ciele z wibracjami.

Częstotliwość wibracji rośnie, odkleja się głowa, odklejają ramiona tylko ten tułów nie może hehe.
No i po wibracjach.

No ale muszę spróbować jeszcze raz. Tym razem metoda na Angella hehe.

Po pojawieniu się paraliżu, złapałem się łapkami za łóżko i bum na podłogę. Wstałem, rozejrzałem się po pokoju, było ciemno i bum!
Moja świadomość była z powrotem w ciele fizycznym.

Udało mi się jeszcze dwa razy dojść do wibracji ale już nic ciekawego się nie wydarzyło.

Aa i jeśli chodzi o Zbycha. Jak na razie dziś jeszcze nic nie odczułem.
Zobaczymy jutro.

Dziękuję za uwagę hehe

 
« Następny starszy · Artur_flyer's Notatnik · Następny nowszy »