Wywiad z astralnym podróżnikiem i maniakiem obe Robertem Kapitańczykiem
Aby posłuchać kliknij niebieski przycisk:
pobieranie nagrania tutaj
Wywiad z astralnym podróżnikiem i maniakiem obe Robertem Kapitańczykiem
Aby posłuchać kliknij niebieski przycisk:
pobieranie nagrania tutaj
27 Comments
Ciekawy wywiad sam też miewam paraliż senny i czułem wielokrotnie wibracje jednak nigdy jeszcze nie opuściłem ciała.
Mam nadzieje, że kiedyś to nastąpi.
Fajnie jakby Robert opowiedział nam jakieś ciekawe przeżycie z poza lub LD. Mógłby w ten sposób zainspirować początkujących, którzy miewają chwile zwątpienia.
COŻ,REWELACYJNE,ALE CZY KAŻDY MOŻE TO OSIĄGNĄĆ? WIELE PYTAŃ,CHCIAŁOBY SIĘ ZADAĆ !!!
Dziękuję za ten wywiad,też tym tematem interesuję się już z 10 lat ale tylko raz udało mi się świadomie opuścić ciało fizyczne.Doświadczenie było przepiękne i utwierdziło mnie że jesteśmy nieśmiertelni,wieczni,że istnieje życie w innym wymiarze.Przeczytałem wszystkie książki Lobsanga Rampy-coś przepięknego i bardzo budującego.Pozdrawiam Was
wiecej takich wywiadow
)))
Ciekawy wywiad, czekam na następny, jednak głos Roberta był trochę przygłuszony i słabo było go słychać.
Ciekawy wywiad. Głos Roberta był przytłumiony, więc sprawiało to trochę kłopotów, gdy słuchałem na mp3 playerze, ale mniejsza o to
Oby było więcej takich nagrań!
Pozdrawiam!
Całkiem udany wywiad;) Co do kwestii opuszczania ciała fizycznego…zajmuję się tym od ponad roku zaliczyłem nieco ponad 100 wyjść dokładnie 112…i szczerze powiedziawszy każdy może osiągnąć ten stan…paru osobom już w tym pomagałem (ale nie poprzez wyciąganie z ciała) i aktywnie podróżują…
Bezcenne doświadczenia i praktycznie nieograniczone możliwości…
Pozdrawiam
Dzieki za wywiad.Naprawde dobry.Jestem pelen podziwu dla wytrwalosci Roberta w dazeniu do celu.Daje mi to energie do dalszych prob
Z checia bym poczytal o jakis doswiadczeniach Roberta poza.Mam nadzieje ze wkrotce sie jakies pojawia na tym blogu.dzieki
Ariel, a jaka jest twoja metoda ?
Co do metody…hmmm z początku pomocne było 4+1…teraz wystarcza relaksacja przesunięcie fazy wibracje i wyjście…dobrze jest z początku przy hemi-sync na słuchawkach próbować…i nie trzeba się przejmować że się zaśnie…hemi ma to do siebie że jak chcesz wyjść to się obudzisz w środku nocy chwilka relaksacji odzyskanie pełnej świadomości( u mnie to było jakieś 2min) wibracje i dalekie loty;)
ja probuje od 6 lat bez efektow no raz po grzybach sie udalo jednak tego nie zaliczam prosze o pomoc o ile to mozliwe
Komentarze są do komentowania wpisu. Wszelkie inne dyskusje zapraszam na forum http://oobe.pl/park
super…audycja…najbardziej ceene są relacje doświadzonych podróżników
ciekawy wywiad sam doswiadczam takiego paralizu i wibracji ostatnim razem trwalo to kilka nocy pod zad ale niestety nie udalo mi sie wyjsc z ciala;/ strach:(
To napewno było OOBE? A przypadkiem nie LD? To wszystko co mówisz totalnie mija mi się z tym o czym czytałam i oglądałam w telewizji. Jesteś pewien, że to było OOBE? Dlaczego nie powiedziałeś o tym fatalnym uczuciu, bólów w klatce i problemów z oddychaniem? Ja ćwiczę OOBE i doświadczam ich co noc. Moja przyjaciółka wyszła z ciała i mówiła o okropnym bólu w kręgosłupie. Zresztą nie tylko ona ale i wiele, wiele innych osób.
Jeżeli chodzi o pierwszy wywiad to mówiłeś, że uczyłes się i położyłeś się z powrotem spać. No i co? Leżałeś tak nieruchomo i OOBE przyszło sobie samo? Bez wprowadzenia ciała w paraliż? Jakoś nie wyobrażam sobie tego, że normalnie śpisz nie kręcąc się i nie przewracając z boku na bok.
Dla mnie to wszystko śmierdzi blefem i ogólnie jest mało profesjonalne. Gdybym była początkująca nic bym z tego nie zrozumiała.
Mam pytanie,bo mię również interesuje ten temat.A więc,czy doświadczenia p.Sylwii muszą być regułą dla innych.Ja myślę że w tym temacie nie może być twardej reguły i że różni ludzie mają różne doświadczenia.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich Oobemaniaków.
Sprawa jest prosta: Po prostu OOBE nie jest zjawiskiem jednakowym dla wszystkich. Ale zaraz, jeżeli wszyscy opuszczamy ciało podczas tego doświadczenia powinno być ono takie same!? Wynik: podczas OOBE nie opuszczasz ciała a twoje doświadczenia zależą od twojego mózgu. Każdy ma inny mózg więc doświadczenia się różnią. Mamy jedynie podobne mózgi więc doświadczenia są podobne.
Hm… bardzo ciekawe ja dopiero niedawno zaczeła się tym interesować i jeszcze do końca nie wiem na czym to polega ale staram sie… narazie bez skutków
Może doradził by mi ktoś jak najprościej ćwiczyć technikI OOBE …. Serdecznie pozdrawiam:)
Agnieszka zobacz http://www.oobe.pl/wow
wszystko co doświadczamy jest projekcją umysłu. Jak ktoś ma wprawę to wie że nie zgadza się z reala wiele, dlaczego na świecie naukowcy nie uznali obe jako wiarygodne wyjście z ciała ? bo już wiadomo że to iluzja perfekcyjna zresztą..
Robert to stary wyjadacz w temacie, warto posłuchać jego opowieści:)
Pozdrawiam i zapraszam na moja www.
zajebisty wywiad
no hej,to prawda z tym OOBE,nawet taki antytalent w tym jak ja co widzę po sobie zaczął przejawiać takie moce,a skoro ja mogę to wszyscy mogą.
noble ty kurwo jebana spierdalaj!OBE nie istnieję jest wymysłem idiotów to ja Gruzol van der pisior
3 Trackbacks/Pingbacks
[...] tym wywiadzie Robert odpowiada na pytania słuchaczy (wcześniejszego wywiadu). Aby posłuchać kliknij strzałe: Wywiad w formacie do [...]
[...] pierwszym wywiadziei drugim odpowiadającym na pytania o OOBE Robert postanowił nagrać [...]
[...] wejdz na stronę i posłuchaj nagrania [...]
Jaki jest Twój komentarz?