Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Focus 27
Forum OOBE > Park im. Roberta Monroe > Forum
MarcinM
Wleciałem z dużą szybkością w bardzo duży nowoczesny budynek. Mimo przelecenia przez grubą ,szybę nie poczułem żadnego bólu. Moim oczom ukazał się obraz bardzo nowoczesnego kompleksu przypominającego szpital połączony z ośrodkiem wypoczynkowym. Fuzja może niezbyt typowa jak na ziemskie standardy, lecz tutaj spisywała sie znakomicie, ponieważ z tego miejsca nie można było poczuć ani odrobiny cierpienia. Panowala tutaj wszechobecna radość. Stałem właśnie w miejscu, które kojarzy mi się luksusową poczekalnią czy też salą wypoczynkową. Starodawane okna zastąpione były nowoczesnymi szklanymi ścianami przez które wpadało słońce z pięknego bezchmurnego nieba. Na końcu tego pomieszczenia ciągnął się bardzo duży dość szeroki szklany korytarz z duzą ilością drzwi oraz licznych rozgałęzień.

Wsród licznie pracującego personelu oraz znacznej ilości pacjentów panował duży ruch, lecz wszyscy wydawali się zadowoleni. Nie mała cześć tutejszej społeczności przypomianała jednak kosmitów bądź tez ludzkie hybrydy np. jedna z kobiet posiadała 4 piersi i nieco dziwnie naciągniętą skórę na twarzy. Z tą własnie postacią zjechałem prześwitującą windą, rozmawiając przy okazji o genezie tego szpitala. Miła pani uświadomiła mi że znajdujemy sie w miejscu, gdzie odpoczywają dusze zmarłych oraz, że u nas na ziemi te miejce rozsławił Monroe
Tulsi


No super :)))

Tak mi teraz przyszło do głowy, że chyba tylko niewielka część użytkowników tego forum przeczytała wszystkie książki Monroe'a.
O Moen'ie nie wspomnę.

A to tak Cię spontanicznie wystrzeliło, czy było to przygotowane, świadome wyjście ?
MarcinM
najpierw mialem ld i chcialem sie gdzies dalej wyfazować i poprosilem przewodnika i zacząłem lecieć juz
Tulsi
CYTAT(MarcinM @ 22.10.2016 - 16:19) *
najpierw mialem ld i chcialem sie gdzies dalej wyfazować i poprosilem przewodnika i zacząłem lecieć juz



Przepraszam że zapytam, bo możesz to odebrać jako wścibstwo.
Ale powiedz, jak stamtąd wróciłeś ?
Dobrowolnie, czy zostałeś wystrzelony ?

Bo ja kiedyś tak miałam, że trafiłam do jakiejś cudnej krainy gdzie unosiłam się w przestrzeni. I po chwili jakiś głos kazał mi wracać. Było mi tam tak dobrze i wspaniale, że odpowiedziałam, że ani mi się śni wracać.
Polecenie usłyszałam za chwilę drugi raz, i znowu nie posłuchałam.
I za moment był taki jakby "klik", i znalazłam się we własnym ciele.
Coś chyba nie za bardzo chcieli mnie tam na dłużej :)
MarcinM
mialem tak ze jak zjechałem windą to wyszedłem na taki jakby plac betonowy i bylo bardzo cieplo czulem zapachy tez kolory byly wyraziste i przede mną stały zabytkowe budynki a nieco dalej nowoczesne wieżowce , obok mnie była masa ludzi przypominali jakby turystów, w pewnym momencie czulem ze mnie po prostu zaraz cofnie do ciala
MarcinM
masz facebooka?
Tulsi
CYTAT(MarcinM @ 22.10.2016 - 17:02) *
masz facebooka?


Odpisałam ma pw :)
obenautka
Tulsi zalamalas mnie... to ja sobie zyje w blogiej nieswiadomosci, ze jestem taka wyjatkowa i jako jedyna sposrod nielicznych potrafie IM powiedziec NIE a tu prosze :)
Tez kiedys mialam zakaz pojscia dalej ale udalam, ze nie przyjelam do wiadomosci, drugie ostrzezenie przeszylo cale moje "bycie?" i tez nie posluchalam i wtedy mialam cofke :P
Jeszcze jakis czas temu tak sie balam bac... ze przestalam opuszczac cialo ze strachu. Juz to opanowalam... doszlam wlasciwie do perfekcji... ze strachu potrafie nawet doniesc sama na siebie ;)
A niedawno calkiem... kiedy przechodzilam przez szybe-zatrzymalam sie w niej i bylam w jej przekroju :)


Tulsi
CYTAT(obenautka @ 22.10.2016 - 18:29) *
Tulsi zalamalas mnie... to ja sobie zyje w blogiej nieswiadomosci, ze jestem taka wyjatkowa i jako jedyna sposrod nielicznych potrafie IM powiedziec NIE a tu prosze :)
Tez kiedys mialam zakaz pojscia dalej ale udalam, ze nie przyjelam do wiadomosci, drugie ostrzezenie przeszylo cale moje "bycie?" i tez nie posluchalam i wtedy mialam cofke :P
Jeszcze jakis czas temu tak sie balam bac... ze przestalam opuszczac cialo ze strachu. Juz to opanowalam... doszlam wlasciwie do perfekcji... ze strachu potrafie nawet doniesc sama na siebie ;)
A niedawno calkiem... kiedy przechodzilam przez szybe-zatrzymalam sie w niej i bylam w jej przekroju :)



ahahaha !
Rozbawiłaś mnie obe :)
Przypomniało mi się jak pierwszy raz opuściłam ciało, to od razu poczułam się strasznie kozacko :)
Byłam w moim pokoju, i pomyślałam, że przejdę sobie przez ścianę, a co !
I ruszyłam na tę ścianę, i jak grzmotnęłam w nią przodem ciała, to aż się odbiłam chyba ze 2 metry :)))
Szczena mi opadła i stałam przez chwilę oniemiała. Ale że uparty ze mnie typ, to podeszłam znowu do ściany i zaczęłam się w nią wciskać na chama :)
Trochę opornie to szło, ale pomału jakoś mi się to udało. Zanim przelazłam, to "widziałam" tylko taką jakby podświetloną, porowatą szarość. Ta struktura była coś jakby gąbka, a przez te szczelinki przeciskało się moje ciało, które na czas przenikania przybrało też strukturę jakby tej gąbki ?
Jak wylazłam w końcu po drugiej stronie, to moje ciało z powrotem przybrało normalną strukturę.
Ale powrót do ciała odbył się inną drogą, z jakiegoś powodu nie było przeciskania się przez ścianę. A może było, ale tego nie pamiętam, obudziłam się nagle w swoim ciele.

Nie lubię LD.
Z jakiegoś powodu przy każdym LD napadają na mnie jakieś typy. Najpierw szurają, cwaniaczą się, pyskują. A potem taki typ rusza na mnie do ataku. I wtedy ja.........go po prostu zabijam !
Albo wyrywam mu z ręki jakąś broń którą on ma, albo sama coś znajduję pod ręką, i zazwyczaj bez wielkiego trudu uśmiercam typa. Rzadko, ale zdarza się trudny przeciwnik który nieźle walczy, i wtedy muszę się strasznie namęczyć aby go zabić.
I nawet nie wiem, czy mam mieć na sumieniu sporo istnień, czy mogę spać spokojnie, bo to "tylko" sen ?
Cholera wie.........
Jedyne co mogę mieć na swoje usprawiedliwienie to to, że "tam" ja nigdy nikogo nie zaczepiam. To ja jestem celem ataków, nigdy odwrotnie :)
Jestem grzeczna :)


masa
Gratulacje. Bądź wiec dumny. Fartem to było czy pozbierałeś aspekty?
obenautka
Tulsi a ja kozacko czuje sie caly czas-serio. Oobe podnioslo moja samoocene, pomoglo w opzbyciu sie wielu kompleksow i caly czas bedac wsrod ludzi ktorzy tego nie dsowiadczaja czuje sie lepsza:) Wiem, ze to egoistyczne ale dobrze mi z tym wiec... niech trwa.

Tez nie przepadam za swoimi LD'ami. Nawet jesli sa cudowne to i tak ich koniec jest zawsze meczacy. Nie podoba mi sie sen to go zmieniam. Caly czas nie bardzo umiem wplywac na tresc snu, przeskakuje w scenerie o ktorej marze lub o ktorej nigdy nie myslalam. Moja wola w LD polega na tym, ze albo tam zostaje albo wychodze. No i oczywiscie kiedy juz tam jestem to wszystko robie swiadomie. Dla mnie LD a OOBE to dwa bardzo rozne zjawiska. Nie miesci mi sie nawet w glowie jak ktos kto doswiadcza tych zjawisk moze nie widziec roznicy. ( ale to juz bylo )

Walka kosztuje mnie bardzo duzo energii dlatego staram sie ich unikac. Kiedy jednak konczy sie limit wybaczania nie zawaham sie przed podaniem do sadu szefa czy przed daniem kolezance "w morde" - dosc szybko sie regeneruje. W POZA natomiast wole przed walka uciec... czyli jednak troche sie boje :P

cholera wie...
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.