Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Postać Ze Snu ?
Forum OOBE > Park im. Roberta Monroe > Forum
gyatotsang
poniższy obrazek przedstawią tybetańską boginię Dakini, bardzo podobną do postaci która mi sie ostatnio śniła... Wiem, wiem - powiecie, że raz unikam religii a potem do niej wracam, ale buddyzm to raczej empiryczne podejście do spraw umysłu dlatego traktuję go z sympatią :-)

Zielarz Gajowy
To posłanka niebios. Chyba domyślasz się dlaczego się Tobie przyśniła. Miło było Cię poznać i miłego dnia.
g00rmik
Mimo całego negliżu i oczywistości, bo przecież jestem tylko facetem, jakoś ta pani mi nie podchodzi. Nie wiem, może to ta nienaturalna pozycja postaci, a może niechęć po odpisaniu na jednego posta. Naprawdę nie wiem co, ale nie chciałbym, żeby mi się przyśniła.
Może to po prostu nie mój typ kobiety :P
Zielarz Gajowy
Grunt, że łysa polana:)
g00rmik
Grunt, że łysa czy grunt, że polana? :)
Bo polana polana też może być łysa, a lepsza bo mokra i każdy michę cieszy. Taka gra słów.
Taka jest

Ale i taka jest...

Takie urokliwe, że nie wiem na którą się zdecydować, ale to 3 oko to dodatkowy atut.
Zielarz Gajowy
g00rmik
Oczywiście z całym szacunkiem do bogini Dakini i autora tematu, bo przecież nikt nic złego na poważnie poza żartem czynić intencji nie miał.
A tak na poważnie trzeba myśleć co się pisze pod takimi obrazkami, bo te energie naprawdę gdzieś tam egzystują, w takiej czy innej formie.
Zawsze zastanawiałem się jak może wyglądać w poza dany egregor jakiegoś wyznania, czy jest to miejsce, czy może jakiś zbiór przenikających się przestrzeni, czy postacie które się tam spotka to archetypy wyznawców, wierzeń i wyobrażeń... itd.
bielik110
CYTAT(gyatotsang @ 08.10.2015 - 23:57) *
poniższy obrazek przedstawią tybetańską boginię Dakini, bardzo podobną do postaci która mi sie ostatnio śniła... Wiem, wiem - powiecie, że raz unikam religii a potem do niej wracam, ale buddyzm to raczej empiryczne podejście do spraw umysłu dlatego traktuję go z sympatią :-)



Hym:) taka bogini w snach:) fajna sprawa.

Wyznawanie czego kolwiek:) ponad siebie :) jest religią
Krukos
to żeś kolego musiał długo ją oglądać ze ci się wyśniła.
gyatotsang
nie tyle dlugo co zahipnotyzowała mnie swoją wyjątkowością

To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.