Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Podświadomość,komunikacja,a Odpowiedzi
Forum OOBE > Park im. Roberta Monroe > Forum
artas21
Witam.
Potrzebuję Waszej pomocy,bo tkwię w miejscu i nie wiem gdzie popełniam błąd,być może jeszcze czegoś nie wiem.

Otóż od długiego (2,5 roku) staram się porozumieć ze swoją podświadomością. Etap wahadełek mam już za sobą - jakoś nie specjalnie mnie one przekonują. Mi niemal zawsze wskazywały odpowiedź NIE.

Od niedawna próbuję porozumiewać się z nią poprzez skurcze mięśni dłoni. Otóż kładę się spać,relaksuje poprzez oddech,wyobrażam sobie (gdy czuję,że ciało jest już zrelaksowane i ciężkie),że wchodzę przez portal do swojego świata,gdzie czeka na mnie podświadomość,której nadałem imię i wygląd. Rozmawiam z nią i pod koniec zawsze zadaje pytanie, nakazując aby odpowiedziała mi poprzez skurcz mięśni dłoni. Ćwiczę to przez 3 miesiące niemal codziennie i efekty są takie sobie. Faktem jest,że zdarzają mi się skurcze mięśni,ale nie wiem,czy jest to związane z tym,że powoli wchodzę w sen i organizm próbuje się pobudzić,czy jest to rzeczywista odpowiedź.
Moglibyście mi coś doradzić? Może robię coś źle? Jedyne co zauważyłem to fakt,że odpowiedzi są najbardziej prawidłowe,gdy są to średnie skurcze mięśni trwające dosłownie chwilę,a nie np.2 sekundy.
Ostatnio bardzo ciężko mi porozumieć się. Być może to z powodu lekkiego zniechęcenia.Dochodzę do momentu relaksu,czuję ociężałe ciało,natręctwo myśli z którym jakoś daje sobie radę,wyobrażam sobie,że wchodzę przez portal i już na poziomie rozmowy moje myśli przekierowują się na te bzdurne.Trochę czasu mija,wracam do rozmowy i znów to samo,aż w końcu zasypiam.

Poza tym mam do Was 2 pytania.
1. Czy da się zadać skuteczne pytanie podświadomości bez udziału świadomości? Dajmy na to nagram pytanie,które będzie "leciało" w słuchawkach,a ja świadomie będę myślał o czymś innym,bądź spał.
2. Czy jeśli wmówię sobie,że podświadomość podczas relaksu będzie miała pełną kontrolę nad dłońmi i tylko ona będzie mogła nimi poruszać ma sens?

Według naszego polskiego Jasnowidza odpowiedzi nasuwają się wtedy gdy myślimy zupełnie o czymś innym tzn. skupiamy się na pytaniu bardzo usilnie przez kilka minut i zapominamy o tym,zupełnie o tym nie myślimy. Podobno odpowiedź podświadomości MUSI nas zaskoczyć.
Pavveł
"Jedyne co zauważyłem to fakt,że odpowiedzi są najbardziej prawidłowe,gdy..."
Jeśli wiesz co podświadomość powinna odpowiedzieć, tzn. że już ją słuchasz, nie? Więc nie ma problemu :))

1. Da się. Można w trakcie snu, albo może to zrobić ktoś bez Twojej wiedzy, gdzieś np minąć Ci kartką z tekstem, gdzie świadomość nie zdąży przeczytać, ale podświadomość owszem.
Jednak wydaje mi się, że podświadomość raczej mówi, niż się zastanawia. Więc zadajesz sobie pytanoe świadomie, wsluchujesz sie w podświadomość i masz odpowiedź. Podświadomość niesie odpowiedzi, nie pytania. Tak mi się wydaje.

2. Zależy co rozumiesz tutaj przez podświadomość.
Możesz poruszać dłońmi instynktownie, nie angażując specjalnego procesu myślowego, ale nie wiem czy to miałeś na myśli. Zwykle dłońmi steruje się świadomością. Jeśli potrafisz skorelować ruch dłoni nieświadomie z np biciem serca, to może i możesz z podświadomością, chociaż z drugiej strony możesz nieświadomie zaslaniac się przed czymś, albo cofac rękę od ognia, wiec moze mozna i nabrac innych uwarunkowan, chociaz moze powyzsze to instynkt a nie podświadomość. Jednak wydaje mi sie, ze podświadomość zajmuje się bardziej emocjami, abstrakcyjnymi formami myślowymi i bardziej złożonymi kwestiami, niż ruch rękami, za co jest odpowiedzialna inna część umysłu.
Ewentualnie podświadomość po swojej analizie może tej części umysłu dać jakieś polecenie, o co Ci chyba chodzi, więc w sumie się da. Pytanie tylko czy da sie nauczyc swiadomie nowego uwarunkowania.

Jeśli chcesz usłyszeć odpowiedź podświadomości po prostu się w nią wsluchaj. Po prostu skup się na tym co czujesz, jak czujesz, jak czułeś "od zawsze", co jest w zgodzie z Tobą, itp.
Jeżeli chcesz iść na około i warunkowac ruch reki np w lewo na tak i w prawo na nie, to wiedz ze aby to zadzialalo musisz i tak dana kwestie wykopac na wierzch podswiadomosci do tego stopnia, ze bys to rownie dobrze "uslyszal" - zdal sobie z tego sprawę. Chyba ;P
A nawet jeśli da sie jakos uzyskiwac tym sposobem odpowiedzi, to jedynie na pytania typu tak i nie. Kiedyś eksperymentowałem z warunkiem np na tak to mrowienie w lewej czesci ciala a na nie w prawej czy na odwrót. No i jakies pulsacje punktowe w nodze, rece, brzuchu itp czulo sie, ale nie testowalem tego na tyle, by dokladniej zweryfikowac tego zasadnosc.

Wydaje mi się, ze zdrowy stan czlowieka to taki w ktorym m.in. "slyszy" swoja podswiadomosc normalnie - wie co ma do powiedzenia, nawet jesli nie da sie lub trudno to zamiescic w slowach, a nie musi do niej docierac jakimis ograniczonymi binarnymi pośrednimi metodami.
artas21
Dzięki za odpowiedź.
Fakt,skurcz dłoni może być spowodowany wieloma czynnikami np. brak potasu w organizmie,odruchy o których pisałem wcześniej. Tylko,że zazwyczaj po pewnego rodzaju odruchach ma się takie fajne uczucie,nie wiem jak to nazwać - spełnienia,radości,pewności,że to na pewno będzie to,choć może to być po pewnym czasie reakcja wyuczona przez świadomość i to też trzeba brać pod uwagę.
Wyznaję zasadę,że podświadomość już zna odpowiedź zanim w ogóle zadam pytanie (co jest potwierdzone naukowo) więc przy rozmowie z nią zawsze stanowczo informuję,że Ona zna już odpowiedź i chcę,żeby jak najszybciej mi ją wskazała. Oczywiście nie robię tego w trybie rozkazującym.

Tak,dłońmi steruje się zazwyczaj świadomie,ale mi chodzi już o moment w którym już jesteśmy w trybie czuwania,jesteśmy ociężali i zbliżamy się śnienia,wtedy wchodzą w grę ruchy nieświadome raczej.

Mój problem polega na tym,że ja wsłuchuje się w głos podświadomości,w emocje itd,ale nigdy nie mam pewności,czy jest to podświadomość,czy emocje "podłożone" przez świadomość. A jednak skurcz jest w pewnym sensie namacalny.
W bardzo ważnych kwestiach w moim życiu nie mam problemów z komunikacją z podświadomością,bo odczucia są bardzo mocne np. stan zagrożenia,podczas gdy nic nie wskazuje na to (potem okazuje się to prawdą). Sednem sprawy jest wywołanie w sobie bardzo silnych emocji na które oddziałuje podświadomość,a jak wiadomo ciężko pracując z nią codziennie o taki stan.

A jeszcze odnośnie 2 pytania to jak myślisz,czy jest możliwość zadania pytania poza świadomością tak,aby uzyskać odpowiedź? Czyli świadomie nagrywam swoje pytanie,puszczam je cicho,tak że ledwo coś słyszę,zapominam całkowicie o tym i uzyskuje odpowiedź?(niezależnie od metody jej uzyskania). Bo zmiana choćby charakteru jest możliwa bez świadomości .Przynajmniej tak mi się wydaje.
Zielarz Gajowy
https://zenforest.wordpress.com/2009/10/04/...-do-wspolpracy/

Czy ćwicząc z podświadomością ćwiczysz równolegle z nadświadomością? Jakbyś na siłowni ćwiczył tylko górną czy dolną partię ciała to po kilku latach wyglądałbyś komicznie:)

https://zenforest.wordpress.com/tag/podswiadomosc/
Pavveł
Jeśli chcesz rozróżnić czy jest to głos Twojej podświadomości czy świadomości, to zrób względnie prosty test. Zapytaj się/zastanów się, czy odpowiedź jest zgodna z Tobą. Czy może jednak robisz to, bo coś tam, bo ktoś tam, itp.
Z początku może być problem w rozróżnianiu tego, ale gdy zrobisz ileś błędów i wybierzesz odpowiedź/ścieżkę świadomości uwarunkowaną warunkami zewnętrznymi niezgodnymi z Tobą, wówczas z czasem będziesz czuł w związku z tym coraz większy dyskomfort fizyczny i psychiczny, różne napięcia i cierpienie. Jeśli robisz coś zgodnie ze swoim wnętrzem, wówczas czujesz luz bluz, lajt, różne boskie doznania :)
Tak obserwując przyczyny i skutki z czasem nauczysz się rozróżniać wyraźnie jakie odczucia towarzyszą Twojemu głosowi, a jakie temu z zewnątrz (który czasem jest tak intensywny, że zagłusza nas samych i steruje nami wbrew nam samym), a wówczas będziesz mógł rozróżnić zawczasu głos podświadomości i zapobiec niepotrzebnemu mieszaniu się w cudze gry.

Być może jest i to możliwe, choć strasznie na około i niepotrzebnie komplikujesz sprawę wydaje mi się. Jeżeli chcesz odpowiedź własnej świadomości to wystarczy, że rzeczywiście i szczerze pragniesz tej odpowiedzi. Wówczas różne części Twojej świadomości pracują na to, byś odczytał tą odpowiedź. Być może również byty zewnętrzne skorelowane z Tobą, jak jacyś aniołowie stróżowie, itp.
To działa poniekąd jak przypominanie sobie, np. jakiegoś słówka w języku angielskim. Nie pamiętasz go, ale rzucasz "w powietrze" komendę, jakby wzór energetyczny tego słowa, skupiasz się na tym i czekasz aż się pojawi. Czasem pojawia się szybciej czasem wolniej. Czasem musisz być wytrwały i pytanie czy jak będziesz czekał wystarczająco długo to czy wtedy odpowiedź pojawi się na 100%? Tego nie jestem pewien. Czasem w uzyskaniu odpowiedzi mogą przeszkadzać różne czynniki, np. świadomość chce odpowiedź na jakieś pytanie, ale podświadomie wcale jej nie chcesz i się wtedy blokujesz. Czasem jednak odpowiedź pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie, bowiem różne części świadomości pracują nad różnymi rzeczami, podczas gdy świadomość powierzchowna nie zdaje sobie z tego sprawy. Gdy się czegoś uczyłeś za dnia, w nocy umysł to sobie utrwala, itp. Tak więc jeśli rzeczywiście pragniesz odpowiedzi na jakieś pytanie, wówczas możesz nawet o tym nie myśleć (gdzie myślenie w zasadzie zakłóca jeszcze nieraz działanie innych części świadomości), a wówczas inne części świadomości będą mielić tą sprawę, mielić, mielić i mielić, aż wymielą :)
Jeszcze coś, co może Cię zainteresować, to są tzw. Sigile. Jest to technika psychologiczno-magiczna, którą sobie przywłaszczyli Chaoci. Polega na zapisaniu na kartce czegoś, co pragniesz by się zdarzyło (w Twoim przypadku pytania, być może też by zadziałało; ewentualnie wyrazić można pragnienie poznania odpowiedzi na to pytanie), następnie wykreślić wszystkie powtarzające się zeń litery i z pozostałych utworzyć znak graficzny, scalając je w jakiś bardzo uproszczony kształt. Np litera P zawiera się już w B, więc jeśli już jest B, to nie trzeba gdzieś wciskać dodatkowo P, ani I, ani F, itp. Chodzi o to, że Twoja podświadomość już powiązała ten końcowy kształt grafiki z tekstem, który zapisałeś, więc nie musi w niej być cały tekst, bo to jest tylko wskaźnik do tej treści dla Twojej podświadomości. Następnie ładujesz ten znak mocą. Co to oznacza? Nawiązujesz z nim więź poprzez wybraną technikę, może to być ekstaza, może być radość, może być gniew (z tym lepiej uważać), może być porażenie prądem takim pstryczkiem od zapalniczki, cokolwiek co się wiąże z silnymi doznaniami tak, aby wyróżniały się one spośród standardowych codziennych doznań. Myślisz o znaku (samym jego kształcie) i wywołujesz mocne doznanie. W ten sposób ów znak zostanie z tym pojedynczym doznaniem powiązany, a raczej z jego siłą i intensywnością i tym sposobem wdrukowany głęboko w podświadomość. Po tym zabiegu szybko spalasz, niszczysz tą kartkę i zapominasz o tym znaku, czy po prostu zaczynasz intensywnie myśleć o czymś innym, możesz też się zaśmiać głośno, co sprowadza Twoją świadomość do neutralnego punktu, gdzie nie jest rozpraszana przez inne myśli. Nie możesz o tym rozprawiać teraz świadomością powierzchowną, bowiem skaziłbyś nią przesłanie. Np. robisz sigila, żeby mieć niższy głos, ale gdy włączasz w to proces myślowy, przypominasz sobie swój dotychczasowy wyższy głos i nie wierzysz, że już masz czy że lada moment, niebawem będziesz miał niższy głos, tym samym oddalając skuteczność rytuału. No i rytuał zakończony - teraz nie myśląc świadomością powierzchowną o tym, co zawarłeś w treści na początku, podświadomie będziesz do tego dążył, czy Twoje ciało będzie też do tego dążyło, a jeśli wierzysz i w prawo przyciągania czy magię, czy mechanikę kwantową i teorię zunifikowanego pola, lub holograficznego wszechświata, to dodatkowo dążyć do tego będzie wszechświat pomagając Ci tego doświadczyć. Na dobrą sprawę to też jest droga na około, bo wystarczy samodyscyplina, silna wiara (co się wiąże ze spokojem myśli) i zwłaszcza szczere silne pragnienie i wówczas taka intencja działa jak Sigil, albo i mocniej. Bo to zwykle intencje (jakby myśli podświadomości) nadają bieg naszym decyzjom i działaniom, nie nasze powierzchowne myśli, które są jedynie jakby odbiciem tego i jakimś w ogóle dziwacznym tworem, który nie wiadomo co robi i po co to robi x) (chyba tylko, by nadawać nazwy krainom geograficznym i adresom, imiona istotom, planować wydarzenia w czasie na dalszą przyszłość, wykonywać matematykę do tworzenia technologii, (ekonomia niepotrzebna :p), i w zasadzie tyle)...

Pozdro! ^^.
artas21
Dzięki za odpowiedzi.
Ogólnie swoją współpracę z podświadomością zaczynałem nawet nie od 0 a od jakiś -2,bo później okazywało się,że świadomie "pragnąłem" szczęścia i ogólnie,żeby wszystko się układało,a podświadomie chciałem się karać za najdrobniejsze skazy. Bardzo długo zajęła mi zmiana tego poglądu (pomogły afirmacje,wizualizacja i wiara). Teraz staram się żyć zgodnie z tym kim jestem,nie udawać kogoś innego,po prostu być dobrym człowiekiem i ogólnie wszystko się polepszyło i jakoś samo się układa.
Co do Nadświadomości to nie zapominam o niej w żadnym wypadku. Wyobrażam ją sobie jako mojego idealnego Anioła,który czuwa non stop nade mną i jest przy mnie i którego obecność wyczuwam. Już parę razy miałem dowód tego. Jakiś rok temu jechałem autem i zapatrzyłem się i nie zauważyłem,że facet będzie skręcał w jakąś polną dróżkę.Wtedy jakby w mojej głowie ktoś krzyknął UWAŻAJ. Jakieś 20 cm brakowało do stłuczki. Zastanawiam się też nad faktem,czy jakość kontaktu z Nadświadomością i Podświadomością nie jest dziedziczona w genach,bo moja matka też często ma różne odczucia. Kiedyś opowiadała mi,że miała jechać pociągiem do innego miasta i to było logiczne i oczywiste,ale miała bardzo silne odczucia,żeby pojechać w innym terminie. Zrobiła tak,a potem się okazało,że ten właśnie pociąg się wykoleił.
Do Podświadomości zawsze odnoszę się jak do swojego dziecka,staram się "wpompować" jak najwięcej uczuć,bo tylko one działają. Do Nadświadomości zawsze odnoszę się jak do najlepszego Przyjaciela.

Ja staram się nauczyć Podświadomości,aby podczas mantry ma-ra-na-ta była ona najbardziej aktywna i właśnie wtedy zadawać jej pytanie przez parę minut i skupić całą swoją uwagę na wizualizacji mantry,aby zmusić świadomość do skupienia się na jednym celu. Na razie wychodzi to tak sobie,choć nie jest źle. Bo podczas gdy świadomość jest zajęta na skupieniu w głowie napisu i różnych innych wizualizacjach to Podświadomość wywołuje u mnie emocje np. gdy pomyślę o jakimś problemie,wtedy często wpada mi do głowy rozwiązanie. Nigdy nie oceniam go,tylko wcielam w życie,wierząc głęboko,że się uda.
Teraz mam tak,że już na samą myśl tej mantry mam pozytywne uczucia,trochę jak dziecko,które zaraz dostanie upragnioną zabawkę.

Dzięki za odpowiedzi. Nakierowaliście mnie na wiele nowych pomysłów,których mi już brakowało.
Widzę,że część z nich była idiotyczna,część bardzo dobra,tylko brakowało mi konsekwencji.Myślę,że jestem na dobrej drodze do większego rozwoju.
Przede wszystkim muszę zacząć traktować to jako zabawę,nigdy nie przymus.Zacząć kojarzyć z tym tylko pozytywne emocje,bo wiarę że się uda mam.Szkoda tylko,że wiedząc o tym wszystkim,ja o tym zapomniałem i zlekceważyłem.
Technikę odpowiedzi poprzez skurcz mięśni będę traktował już tylko jako eksperyment,hobby i przyjemność przed snem.A co z tego wyniknie to się zobaczy,bo sam jestem ciekaw.

Na sam koniec chcę polecić wszystkim interesującym się Podświadomością,zmianą swojej przyszłości książkę "Potęga Podświadomości". autor Joseph Murphy,jest ona bardzo ciekawa i daje bardzo do myślenia.
Czytając tę książkę wynotowałem sobie najważniejsze rzeczy,które zaraz wypiszę.

Dzięki Wam Chłopaki za pomoc i podtrzymanie na duchu.
Dostałem od Was kopa energetycznego do dalszego działania.
artas21
1. Prawo wiary jest najważniejsze
2. Prawo akcji (świadomość) i reakcji (podświadomość)
3. Świat wewnętrzny jest najważniejszy, bo on tworzy świat zewnętrzny
4. Myśleć pozytywnie, unikać negatywnych myśli i słów np. nie mam, nie uda mi się
5. Podświadomość to AUTOMAT tzn. nie podważa prawdziwości informacji
6. Uważać na sugestie
7. Ważyć każde słowo
8. Trzeba być dobrym człowiekiem ,a nie mendą
9. Kierować się własnym umysłem, a nie tym co mówią i myślą inni
10. Przemawiać do podświadomości trzeba AUTORYTATYWNIE I Z PRZEKONANIEM
11. Nie ma sytuacji bez wyjścia
12. Istnieje TYLKO 1 Umysł Stwórczy
13. Najlepiej afirmować przed snem i zaraz po przebudzeniu, gdyż wtedy jest najwyższa aktywność podświadomości, a dalej jesteśmy świadomi.
14. Nigdy przed snem nie myśleć negatywnie
15. „Postępuj tak, jakby już się to wydarzyło”
16. Technika Buduena – krótkie zdania które szybko wbijają się w podświadomość
17. Technika Dziękczynienia – dziękujemy za to czego jeszcze nie dostaliśmy np. Dzięki Ci Ojcze
18. NICZEGO NIE WYMUSZAĆ!!
19. Podświadomość zawsze dąży do dobra, radości i harmonii
20. Człowiek stanowi sumę swoich myśli
21. Prośby powinny być z WIARĄ i UFNOŚCIĄ (świadome przekonanie)
22. SPOKÓJ I PEWNOŚĆ SIEBIE (np. zamiast chciałbym to chce) TO PODSTAWA
23. Ciężka praca nie gwarantuje sukcesu
24. Od samego powtarzania sobie czegoś nic się nie stanie, trzeba sobie to wyobrażać i przekonać swoją podświadomość, że tak jest
25. Bogatym jest ten kto czuje się bogatym
26. Podświadomość przyjmuje za prawdę to co naprawdę czujemy, a nie puste słowa i stwierdzenia
27. Nigdy nikogo nie lekceważyć i nie zazdrościć
28. To co traktujemy pogardliwie np. pieniądze mówiąc na nie szmal , odchodzi
29. Najczęściej gdy podświadomość spełni nasze pragnienie to OGARNIE NAS ZADOWOLENIE
30. Podświadomości NIE OGRANICZA CZAS ANI PRZESTRZEŃ
31. Podświadomość należy traktować jako przyjaciela
32. NIGDY NIE WĄTPIĆ W JEJ SIŁĘ I NIEOMYLNOŚĆ
33. Sen jest darem Bożym
34. Modlitwa i medytacja to forma snu
35. Powtarzać po przebudzeniu „ Dziś będę miał szczęście”
36. JEŚLI COŚ NIEUSTANNIE SIĘ POWTARZA I SIĘ W TO WIERZY TO STAJE SIĘ NAWYKIEM np. nawyk szczęścia
37. Szczęście to stan umysłu
38. Uważać na to co się myśli o innych
39. „Jaką miarą mierzycie innych , taką będziecie mierzeni”
40. Nigdy się nie potępiać. Należy przede wszystkim przebaczyć samemu sobie
41. Nie bać się porażek
42. Podświadomość = Nieskończona Inteligencja
43. Spokój/Pewność siebie/Odprężenie
44. Chcę być spokojny i opanowany, jakbym miał w środku ciała Ocean Spokoju
45. Zmiana nawyków:
- wizualizacja przyszłości
- jeśli złe myśli zaczną się pojawiać wtedy wizualizować
- bez wysiłku, spokojnie


Zdrowie:
Moje ciało i wszystkie jego narządy stworzyła nieskończona inteligencja podświadomości. Ona także potrafi mnie uleczyć. Jej mądrość ukształtowała wszystkie moje narządy, tkanki, mięśnie i kości. Ta sama nieskończenie, uzdrowicielska, obecna w moim ciele przemienia teraz każdą komórkę mojego organizmu i czyni go idealnie zdrowym. Jestem jej wdzięczny za uzdrowienie, które właśnie się odbywa, dzieła ukrytej we mnie inteligencji twórczej są wspaniałe.







To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.