Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Chwalcie Się :d
Forum OOBE > Park im. Roberta Monroe > Forum
Lotnik
oobe.pl niby forum o OBE ale już dawno nie widziałem tematu który by do tego OBE nawiązywał :) więc zakładam temat w którym można się pochwalić swoimi ostatnimi (i nie tylko) doświadczeniami w POZA.

Ja niestety wyszedłem tylko raz i to może na 60 sekund było to z 2 miesiące temu od tamtej pory dupa zbita :P
Déjà vu
Jak się nie ma oobe, to można chociaż, czasem opisać zwykłe sny w Notatniku.

Ja miałem krótkie oobe kilka lat temu. Leciałem wysoko jak tylko się da i natknąłem się w przestrzeni kosmicznej na barierę, taki jakiś sufit. Znalazłem się w swoim łóżku, a potem wyglądało to tak jakbym zdejmował swoje ciało tak jak ubranie. Po wyjściu widziałem mnóstwo takich świetlistych nici odchodzących od mojego ciała i inne poruszające się światła.
B.Soul
CYTAT(Lotnik @ 30.03.2014 - 15:36) *
oobe.pl niby forum o OBE ale już dawno nie widziałem tematu który by do tego OBE nawiązywał :) więc zakładam temat w którym można się pochwalić swoimi ostatnimi (i nie tylko) doświadczeniami w POZA.

Ja niestety wyszedłem tylko raz i to może na 60 sekund było to z 2 miesiące temu od tamtej pory dupa zbita :P



a ja wychodzę za często wbrew własnej woli ;)
plusem jest to , ze jesli mam ochote to wystarczy intencja wyjścia prze snem i siup ;)

jednakze , czasami nie da sie zapanowac nad tym i cos niejednoktronie wyrywa mnie z ciała w nocy. nie jest to zbyt przyjemne ;)

takze nie narzekaj , ze masz za mało oobe. całe szczescie ze są w Tobie blokady ktore Ci nie pozwalają za bardzo świrowac w tej kwestii, moze nie jestes na to gotowy albo po prostu jestes normalny ;)

Pozdrawiam i buziakuję :)
Lotnik
CYTAT(B.Soul @ 05.04.2014 - 15:41) *
a ja wychodzę za często wbrew własnej woli ;)
plusem jest to , ze jesli mam ochote to wystarczy intencja wyjścia prze snem i siup ;)

jednakze , czasami nie da sie zapanowac nad tym i cos niejednoktronie wyrywa mnie z ciała w nocy. nie jest to zbyt przyjemne ;)

takze nie narzekaj , ze masz za mało oobe. całe szczescie ze są w Tobie blokady ktore Ci nie pozwalają za bardzo świrowac w tej kwestii, moze nie jestes na to gotowy albo po prostu jestes normalny ;)

Pozdrawiam i buziakuję :)


normalny czy nienormalny co to ma do rzeczy? to uważasz że jesteś wybrańcem Innosa że coś wyrywa Cie wbrew Twojej woli? :P
Pavveł
CYTAT(Lotnik @ 05.04.2014 - 16:39) *
normalny czy nienormalny co to ma do rzeczy? to uważasz że jesteś wybrańcem Innosa że coś wyrywa Cie wbrew Twojej woli? :P

Wyluzuj, B.Soul napisała pół żartem - pół serio 'normalny' w pozytywnym znaczeniu i po prostu opisała to, co się z nią dzieje, a Ty doszukujesz się czegoś, czego tam nie ma. Hejters gona hejt :(
B.Soul
CYTAT(Lotnik @ 05.04.2014 - 16:39) *
normalny czy nienormalny co to ma do rzeczy? to uważasz że jesteś wybrańcem Innosa że coś wyrywa Cie wbrew Twojej woli? :P




o , zrobiło sie ostro.
proszę, wyjmij tego kija spomiędzy pośladków !
pozdrawiam jeszcze raz gorąco :)
Lotnik
widzę że mnie źle zrozumieliście :P żadne hejtowanie :P poprostu tak zrozumiałem Soula i tak odpisałem z dupy :) za dużo Gothica we krwi :D
Marmistrz
Nowy temat o OBE i co ? I hejt :P

Ale, żeby trafić w temat, napiszę o jednym z moich ostatnich OBE. Skupiam się ostatnio na przecięciu rzeczywistości i astrala, bo możliwości w tym obszarze strasznie mnie fascynują. Skupiam się na kontaktach z moimi znajomymi w taki sposób, żeby móc ich zobaczyć, odwiedzić, nawiązać łączność. Jeden z nich ma paraliże i doświadczał już częściowego wyjścia, bardzo krótkiego (ok. 5 sec), w trakcie którego bił się w panice po twarzy rękami, które były niewidzialne :P, drugi miewa paraliże bardzo rzadko i doświadczał już uczucia "wyciągania z ciała", ale bez OBE - strach go blokuje. Jedyne materiały do testów, jakie mam wśród znajomych.

W pierwszym OBE miałem seans spirytystyczny w towarzystwie osób, których twarzy nie pamiętam, ale było ich dwoje. Przyszło coś ciemnego i mrocznego, i to na samym początku. Złamało moje wszystkie zabezpieczenia, wylazło z kręgu. Coś mi dudniło w głowie, mamrotało pod czaszką, prawie złamało moją koncentrację i byłem już bardzo bliski uczucia panicznego strachu. W tym momencie lazło do mnie i chciało mnie skrzywdzić. Jedyne, co mogłem zrobić to sparaliżowanie tego, żeby zamarło w bezruchu i od razu zwiałem do świata fizycznego. Po przebudzeniu spotkało mnie cudownie horrorzaste przyżycie lodowatego wiaterku w pokoju (upalna noc) i odczucie siły/energii, która mnie paraliżowała i uparcie wciągała z powrotem w OBE. Test rzeczywistości pokazał, że faktycznie nie śpię. Po ok. 30 min. w wyrku i ciągłemu opieraniu się paraliżom postanowiłem wstać i posiedziec przy kompie do czasu, aż nie zaczęło robić się jasno na dworze, bo na prawde nie byłem w nastroju na wracanie tam, a położenie się do łóżka oznaczało paraliż i wejście w OBE.

Nastepnego dnia dowiedziałem się, że moich dwóch kolegów rozmawiało ze sobą tej nocy o seansie spirytystycznym, którego chcieli spróbować z ciekawości i do którego chcieli mnie zaprosić z racji moich doświadczeń. Ale po tym, jak opowiedziałem o moim OBE stwierdzili, że podziekują :P.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.