Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Pierwszy Skan Mózgu Podczas Oobe
Forum OOBE > Park im. Roberta Monroe > Forum
Woytas74
To może jak tak coś dodam, wyjątkowo na tym forum, w temacie:
http://www.geekweek.pl/aktualnosci/18730/p...1fbcN2-n0.wykop
Pavveł
Zero konkretów i prawdziwego myślenia, tylko jakaś papka "naukowa" napisana w sposób, jak dla jakiś czasopisemek szukających taniej sensacji. Sory, ale tak to wygląda :/ A fakt działania określonych partii mózgu podczas oobe nijak nie udowadnia, że to zjawisko jest wymyślonym nieprawdziwym tworem, iluzją wytworzoną w głowie.
Wątpię, że tego typu badania, jak MRI, mają potencjał wskazać cokolwiek wartościowego w tej kwestii, bo nie potrafią wyjść poza ustalony ograniczony przestarzały paradygmat. Akurat w tym przypadku to trochę tak, jakby ktoś chciał udowodnić z góry ustalony niczym sensownym niepoparty wymysł, że sklep, który naprawdę działa od 8 do 20 od pon. do pt., działa tylko w środy od 9 do 10 i żeby to zrobić przyszedł w środę między 9, a 10 i stwierdził, że miał rację :D -.-'
Jeśli ktoś chce logicznego, naukowego wyjaśnienia oobe, radziłbym bardziej przyjrzeć się nowopowstającemu paradygmatowi holograficznego wszechświata i naszego miejsca w nim, co opisuje np. Michael Talbot.
Pozdro ^^.
Woytas74
chwytaj konkrety lub jak wolisz papkę:
http://journal.frontiersin.org/Journal/10....2014.00070/full


aha, miłej lektury.
Pavveł
No, to są konkrety z przeprowadzonych badań :)
Ale i tak reszta tego, co napisałem, nadal jest aktualna...
To badanie w ogóle jest niedopasowane do wyjaśnienia tego zjawiska i niczego w swych wnioskach nie udowadnia, ani nie obala, jedynie daje nam wiedzę, jakie części mózgu są aktywniejsze podczas doświadczeń oobe. Nie znaczy to w żaden sposób, że oobe jest nieprawdziwym wytworem fantazji. Jeśli by tak potraktować, wtedy trzeba by być sprawiedliwym i naszą "rzeczywistość" nazwać tak samo.
Woytas74
Czy to co nas w ogóle otacza jest realne albo nie to nawet naukowcy już zaczynają podważać. Ostatnie badania fizyków kwantowych coraz bardziej skłania naukowców do tego, że nasze prawdziwe życie na ziemi jest tak na prawdę holograficzną symulacją. Podobnie jak w filmie matrix możemy być podłączeni do symulacj świata gdzie utożsamaiamy się z naszym awatarem, czyli cały obraz, zmysły i to co cię otacza według niektórych teorii znajduje się w mózgu, a tak na prawdę otaczająca "mózg" albo lepiej centrum to tylko efekt symualcji. Czyli życie nasze może być taką super realną grą FPP. Teraz obserwator pogrążony w grze utożsamia się z tą grą do tego stopnia, iż całkowicie pochłania go do tego stopnia iż pozwala bohaterowi tej gry na pełną swobodę, włącznie ze swobodą myślenia. Jak mu się gra znudzi lub bohater zginie to wstaje od symulacji i robi swoje, choć przez pewien czas pozostaje jeszcze bohaterem z gry - do czasu aż nie dojdzie do siebie. Trudno jest też jednoznacznie stwierdzić, iż OOBE albo lepiej Doświadczenie poza cielesne nie jest tak na prawdę błędną nazwa, gdyż my nigdzie na zewnątrz najprawdopodbniej nie wychodzimy a jedynie udajemy się w kierunku centrum - takie są moje przypuszczenia i tak potwierdzają też moje badania.
Oczywiście, że te badanie niczego nie przesądza albo dowodzi z punktu widzenia duchowego ale pokazuje wyraźną tendencję, iż ogólnie znana ezoteryka może być błędna w podstawowych założeniach.
g00rmik
Oczywiście trzeba dopuścić możliwość o której pisze Woytas74. Nie jesteśmy pępkiem świata, a argumentacja wyrywająca nas ze strefy komfortu, powinna dać nam do myślenia, a nie być negowana (nie bo nie).
Ale trzeba na to spojrzeć szerzej ;] bo wiecie jak to z badaniami jest, kto sposoruje, ten pisze wnioski ;]
Jedna jaskółka wiosny nie czyni, fajnie że ktoś na poważnie się tym zaczął zajmować.
Nie oszukujmy się, świat medycyny ma wiele przypadków, których nie potrafi wyjaśnić i nawet nie będą próbować ;]. Tu zaś mogą się wykazać i przedstawić twarde wyniki badań, niezależnie od tego czy badana osoba miała oobe czy nie, a kto to sprawdzi.
Jeśli chcemy coś przeciwstawić, trzeba by było wyławiać takie doświadczenia oobe, które prezentowany w badaniach światopogląd podważa. Każda nieuprzedzona osoba, która nie ma ugruntowanego poglądu na oobe, po przeczytaniu takiego artykułu uśmiechnie się i jest duża szansa, że oobe trafi do szuflady, niestety.
tomi503
A tutaj na interii chyba to samo ;-)

http://nt.interia.pl/raport-medycyna-przys...lny,nId,1355133
Pavveł
Wszystko może dziać się w umyśle, ale umysł może nie do końca być tym, czym do niedawna sądzono... bardziej przekaźnikiem, przejściówką, transformatorem, niż źródłem, generatorem. Tak też to, że mózg działa, nie znaczy że to co mózg wymyśli to subiektywne i nieprawdziwe, a to co poza mózgiem obiektywne i prawdziwe, gdyż to oddzielenie to iluzja, o czym właśnie m.in. wspomniana mechanika kwantowa napomina, ale nie tylko ona. Jeszcze raz polecam poczytać Michaela Talbota o holograficznym wszechświecie. Mózg więc nie jest głównym ogniwem, a jedynie pośrednim, który przekazuje jedynie komendy pola świadomości i formuje w bodźce odpowiadające strukturze tego świata, pola świadomości którym jesteśmy, w którym jesteśmy i które jest wewnątrz i na zewnątrz nas. A wychodzenie z ciała wcale nie musi być wychodzeniem w sensie przestrzennym (może być wewnątrz i na zewnątrz ciała zarazem), bo przestrzeń sama w sobie może być tworem nader wirtualnym, a nie fizycznym, jak się przyjęło interpretować. Pozdrawiam ^^.
g00rmik
Dobrze że oba linki tu się znalazły, ponieważ zgodnie z geegweek:
Okazało się, że w trakcie tego doświadczenia niektóre z obszarów mózgu - odpowiedzialne na przykład za przetwarzanie obrazu - bardzo zwalniają, podczas gdy inne - odpowiedzialne za koordynację ruchów - są pobudzane do szybszej pracy.
(...)
Przynosi to zatem potwierdzenie, że eksterioryzacja jest zjawiskiem jak najbardziej realnym, choć może o nieco innych podstawach działania niż sugeruje parapsychologia. Dokładne mechanizmy za nią stojące wymagały będą jednak dalszego badania, na większej ilości osób.


Zaś interia donosi:
W trakcie doświadczenia niektóre z obszarów mózgu kobiety były bardziej pobudzone, a inne mniej. Zaskakujące, że podczas OOBE odnotowano silną dezaktywację kory wzrokowej, przy jednoczesnej aktywacji lewej strony - kilku obszarów związanych z obrazowaniem kinetycznym, m.in. koordynacją ruchową. Te części mózgu umożliwiają interakcję człowieka ze światem, pozwalając odnotować, gdzie w odniesieniu do świata zewnętrznego znajduje się nasze ciało.
(...)
Może go powodować deprywacja sensoryczna, uszkodzenia mózgu, niektóre leki czy substancje psychodeliczne. Do tej pory nie udało się jednak w żadnym stopniu stwierdzić, "co" dokładnie opuszcza ciało podczas OOBE - dusza, świadomość, a może coś jeszcze innego?


A przecież źródłem był jeden i ten sam artykuł, to skąd niby te same a tak różne wnioski?
Zielarz Gajowy
Fajnie jakby takie skany mózgu zrobili podczas faz po grzybach, ayahuasce i innych fazerach...nawet trawce.

Tak dla porównania, które części mózgu się uaktywniają podczas wizji po różnych halucynogenach.
g00rmik
Takie badania były prowadzone i są nadal (jeśli chodzi o DMT). Prekursorem nowych czasów jest Rick Strassman, kóry opisał wyniki swoich badań min. w sławnej "DMT Molekuła duszy", znajdziesz na chomiku, ale w marnej jakości. A oto cytat z dotyczący wniosków:

Biorąc pod uwagę nakład pracy, stres i oczekiwania, zebrane w ten sposób dane również okazały się niespecjalnie odkrywcze. Zespół obsługujący maszynę MRI uważał, że tomograf mógłby lepiej wychwytywać zmiany w mózgu powodowane wstrzyknięciem DMT, gdyby poddać go gruntownym i kosztownym modyfikacjom.

Ale to były lata 90-te więc i sprzęt stał na trochę niższym poziomie niż dziś ;] Ale jak pokopiesz to zapewne znajdziesz wiecej na ten temat.
Krukos
co to za naukowcy, którzy wykonali tylko badania na jednej osobie, przydały by się jeszcze badania płatów podczas zwykłego snu
MadziaKK
CYTAT(Woytas74 @ 11.03.2014 - 01:09) *
To może jak tak coś dodam, wyjątkowo na tym forum, w temacie:
http://www.geekweek.pl/aktualnosci/18730/p...1fbcN2-n0.wykop



CYTAT(Woytas74 @ 11.03.2014 - 01:33) *
chwytaj konkrety lub jak wolisz papkę:
http://journal.frontiersin.org/Journal/10....2014.00070/full


aha, miłej lektury.


I ja sie ciesze. I pozdrawiac nikogo nie musze ;p
g00rmik
CYTAT(suchowiec @ 12.03.2014 - 18:31) *
co to za naukowcy, którzy wykonali tylko badania na jednej osobie, przydały by się jeszcze badania płatów podczas zwykłego snu

I tu masz rację, oobe swoją drogą, ale bez tła i skali porównania ze snem dobrych wniosków nie będzie. Ale akurat odnośnie snu gdzieś takie badania widziałem, jak znajdę to wrzucę, jak nie zapomnę ;]
ma_sny
Przegapiłem chwile którą chciałem wam opisać. Zaczne więc z tej chwili w której jesteś, jestem przepraszam. Tak zdaje sobie sprawę że jestem odpowiedzialny za swoje życie. chciałem wiedec Was bardzo przerosić bo zgrzeszyłem przeciwko Wam. Ludziom cieżko się pogodzić z tym że coś odchodzi i nigdy nie wróci, dlatego żują ja jacyś pojebancy mysli, mentalnie przez całe zycie. Nie ma sie co dziwić każdy za kimś teskni "o" kogoś się boi i troszczy i tacy kochani a tak podzieleni,


"" wczesniej zjadłem jakby jakieś o nadawało znaczenia. Dziwne to
Woytas74
CYTAT(suchowiec @ 12.03.2014 - 17:31) *
co to za naukowcy, którzy wykonali tylko badania na jednej osobie, przydały by się jeszcze badania płatów podczas zwykłego snu



To badanie jest jedynie wstępem do szerszego badania na innych ludziach z umiejętnościami wychodzenia:
CYTAT
This is the first study with a non-pathological participant who is able to elicit an ECE upon demand. Clearly, replication is required to ascertain if this pattern of activation is similar in other people who can have self-initiated ECE. - See more at: http://journal.frontiersin.org/Journal/10....h.v85Z0iIa.dpuf
ma_sny
CYTAT(Woytas74 @ 13.03.2014 - 22:40) *
To badanie jest jedynie wstępem do szerszego badania na innych ludziach z umiejętnościami wychodzenia:


Skąd czerpiesz potwierdzenia? Co nadaje sens twemu śnieniu, przecież śnisz tak samo jak inni a zadanie sobie pytania przed snem niczego nie zmienia bo ludzie i rano i przed snem ze sobą gadają, zadają pytania, odpowiadają i wszystko to w świecie snu, pewnie biegły w mentalnych obraził by się na mnie że nazwałbym to postrzeganiem mentalnym, co więc jest takiego wyjątkowego w twoim śnieniu, jak tak nieświadoma istota, znaczy z tego niższego planu prosi tą wyższą istotę o odpowiedz, czy to nie jest popieprzone, i po co miała by to robić jak i tak jest tą istotą w innym planie?
Konopix
CYTAT(ma_sny @ 13.03.2014 - 21:58) *
Skąd czerpiesz potwierdzenia? Co nadaje sens twemu śnieniu, przecież śnisz tak samo jak inni a zadanie sobie pytania przed snem niczego nie zmienia bo ludzie i rano i przed snem ze sobą gadają, zadają pytania, odpowiadają i wszystko to w świecie snu, pewnie biegły w mentalnych obraził by się na mnie że nazwałbym to postrzeganiem mentalnym, co więc jest takiego wyjątkowego w twoim śnieniu, jak tak nieświadoma istota, znaczy z tego niższego planu prosi tą wyższą istotę o odpowiedz, czy to nie jest popieprzone, i po co miała by to robić jak i tak jest tą istotą w innym planie?


Jak zadasz pytanie i zależy ci na odpowiedzi, to na bank dostaniesz. właśnie co jest wyjątkowe w tandemie Bzoma-Woytas, to interpretacja. Zaczynam rozumieć po kiego było omawianie lektur w szkole, troche bardziej bym sie przykładał.
nosołamacz
oobe to halucynacja, pogódźmy sie z tym XD
g00rmik
Gdyby ktoś to udowodnił, to by była bolesna lekcja pokory.
Pavveł
CYTAT(nosołamacz @ 14.03.2014 - 09:12) *
oobe to halucynacja, pogódźmy sie z tym XD

Twoje życie to halucynacja i co, jest mniej prawdziwe? I nie mówię tego, by Ci dokuczyć, tylko mówię Ci to, co jest zgodne z najnowszymi odkryciami w dziedzinie fizyki. Pozdrawiam :)
nosołamacz
hehe gadanie zmatriksionym tonem tu nie pomoże XD
w mózgu nie ma miejsca nawet na odrobine "magi" (jak kościół zasłanianie sie tajemnica i świetościa obe nic nie pomoze. to są dowody. nie mówie ze oobe to fikcja,ale halucynacja, nic wiecej

ps.teraz zaczniesz gadać ze nie ma jeszcze urządzenia zdolnego analizować ezo, zupełnie jak kościół ze swoimi relikwiami starych latXD
Zielarz Gajowy
Nosku udowodnij mi, że to co widzisz to nie halucynacja:) Natężenie realności to żaden dowód bo podczas oobe możesz mieć tak wyostrzony węch, że poczułbyś zapaszek boków wszystkich ludzi zebranych w teatrze:) Do tego wiedziałbyś, ktory bączek z jakiej dupy:)
Pavveł
CYTAT(nosołamacz @ 14.03.2014 - 15:01) *
hehe gadanie zmatriksionym tonem tu nie pomoże XD
w mózgu nie ma miejsca nawet na odrobine "magi" (jak kościół zasłanianie sie tajemnica i świetościa obe nic nie pomoze. to są dowody. nie mówie ze oobe to fikcja,ale halucynacja, nic wiecej

ps.teraz zaczniesz gadać ze nie ma jeszcze urządzenia zdolnego analizować ezo, zupełnie jak kościół ze swoimi relikwiami starych latXD

"Zmatriksionym tonem"? o.O'
Widzę nie masz pojęcia na temat magii, więc się na jej temat lepiej nie wypowiadaj.
Poza tym rozpatrujesz teraz mózg jako układ inercjalny, a on taki nie jest. Wziąwszy pod uwagę strukturę fizyczną rzeczywistości, to co się dzieje w mózgu zaczyna nabierać zupełnie innego znaczenia. I w ten sposób przed nami pojawia się magia, którą nauka zaczyna powoli rozumieć :)
ps: Twoje przewidywania przyszłości widać nieco zawodzą... a co do ezo, to dość szeroka dziedzina i nie wszystkie jej aspekty muszą być mierzalne za pomocą urządzeń, ale raczej za pomocą inteligencji, tak jak np. psychologia czy filozofia, zważ na to... ale także gwoli ścisłości, niektóre aspekty są mierzone, jak np. fotografia aury metodą Kirlianowską, albo badania na wpływ woli na rzeczywistość z pozytywnym skutkiem (np. badania wpływu myśli na kształt wody zespołu Masaru Emoto), na telepatię, czy to, że każdy człowiek podświadomie reaguje na wydarzenia, która zdarzą się np. za ok. kilka sekund ^^. (to chyba badał m.in. Korotkov z Rosji).
nosołamacz
"Poza tym rozpatrujesz teraz mózg jako układ inercjalny, a on taki nie jest. Wziąwszy pod uwagę strukturę fizyczną rzeczywistości, to co się dzieje w mózgu zaczyna nabierać zupełnie innego znaczenia. I w ten sposób przed nami pojawia się magia, którą nauka zaczyna powoli rozumieć :)" typowe bla bla bla rozpoznaje gdzie?
podświadomość można o wszystko oskarżyć
CYTAT
(np. badania wpływu myśli na kształt wody zespołu Masaru Emoto)
mozesz podrzucić materiał?
co do 6 s to działa na podstawie podświadomości a podświadomość tylko analizuje nic wiece [z resztą chhciałbym zobaczyc badania na ten temat w formie filmiku, a nie mieszaniny blablabla w wersji naukowej
Pavveł
"typowe bla bla bla " - to jest raczej typowe bla bla bla, wyśmianie cudzych argumentów, nie podając własnych -.-'

co "rozpoznaje gdzie"? nie rozumiem...

"podświadomość można o wszystko oskarżyć " - hę?

"mozesz podrzucić materiał?" - google Ci nie działa?

to ciekawe jak podświadomość analizuje coś, gdzie nie ma żadnych podstaw przypuszczać, co się wydarzy za chwilę, a mimo to odgaduje to... napisałem, że badał to Korotkov, poszukaj sobie jakiegoś filmiku z nim...
nie wiem czego Ty chcesz, forma naukowa Ci nie odpowiada? jak chcesz filmiku, użyj youtube... i zacznij składniej formułować swoje myśli, bo "bla bla bla" to niemowlęta tak gaworzą, a trochę starsi rozmawiają kulturalnie na argumenty, które precyzyjnie i zrozumiale potrafią formułować, stosując samą merytorykę, bez eskapad w postaci osobistych uprzedzeń... pozdrawiam
nosołamacz
co "rozpoznaje gdzie"? nie rozumiem...- gdzie rozpoznaje sie magie?

"podświadomość można o wszystko oskarżyć " - hę?-o wszystko czyli o wszystko[ przypuszczam ze nie potrzebujesz definicji wszystkiego]

"mozesz podrzucić materiał?" - google Ci nie działa?
dziala tyle ze kazde blablabla jest powyzej 10 min a ja nie lubie marnowac czasu , przynajmniej nie w ten sposób
Pavveł
gdzie? w najnowszych modelach rzeczywistości, gdzie większość obywatelska jest trochę w tyle, bo ok. 100 lat, jeszcze przed Einsteinem...

"o wszystko czyli o wszystko[ przypuszczam ze nie potrzebujesz definicji wszystkiego]" - chodziło mi o to, w jakim kontekście to napisałeś, a nie co to oznacza...

skoro z góry wszystko etykietujesz jako swoje "bla bla bla" nawet tego nie oglądając, to "gratuluję"...
teraz już nie pamiętam, gdzie dokładnie to oglądałem i nie będę teraz przetrząsał internetu w poszukiwaniu tych kilku danych, bo obecnie mam inne rzeczy do roboty... jeśli jesteś zainteresowany tematem, nie zaszkodzi obejrzeć Ci trochę filmów traktujących o tych rzeczach, żeby poszerzyć trochę swój światopogląd o nowe możliwości, a nie trzymać się kurczowo i bezkrytycznie jednej strony...
nosołamacz
"jeśli jesteś zainteresowany tematem" nie. chyba ze dodali coś nowego, a nie wypowiedz kolesia, który idzie na badania po jakimś czasie wychodzi i jest w wielkim szoku

"żeby poszerzyć trochę swój światopogląd o nowe możliwości, a nie trzymać się kurczowo i bezkrytycznie jednej strony..." zapewne XD
Pavveł
CYTAT(nosołamacz @ 14.03.2014 - 18:57) *
"jeśli jesteś zainteresowany tematem" nie. chyba ze dodali coś nowego, a nie wypowiedz kolesia, który idzie na badania po jakimś czasie wychodzi i jest w wielkim szoku

Nie, wypowiadał się gość, naukowiec, doktor z Rosji, który jak zrozumiałem miał/ma aktywny udział w tych badaniach, tj. Korotkov o którym już wspomniałem.

CYTAT(nosołamacz @ 14.03.2014 - 18:57) *
"żeby poszerzyć trochę swój światopogląd o nowe możliwości, a nie trzymać się kurczowo i bezkrytycznie jednej strony..." zapewne XD

Ok, zapewne... nie chce mi się rozmawiać z Twoim egoizmem, więc jeśli nie potrafisz merytorycznie skontrargumentować na temat, tylko pisać odpowiedzi tego typu, to wybacz, ale mam lepsze rzeczy do roboty...



PS: Tak sobie pomyślałem, a propos zauważalnego stosunku "racjonalistycznych" umysłów do ezo... nie ruszą swoją mózgownicą, nie zrobią żadnego kroku na przód, póki im naukowcy nie powiedzą i przedstawią, że tak się da... w takim razie ciekawe, że tacy ludzie w ogóle uważają, że żyją, że mają świadomość, skoro nauka do dziś nie potrafi tego udowodnić, obliczyć, ani opisać...
nauka stara się jedynie opisać to, co ludzie doświadczają, nie na odwrót... a nauka z dzisiejszymi metodami ma ograniczony potencjał, bo nie potrafi myśleć abstrakcyjnie, a świat jest bardzo abstrakcyjny na wielu polach... naukowiec, który nie potrafi podejść do problemu "outside the box", tylko tkwi w ustalonym dogmacie, nijak nic nowego nie odkryje, tylko będzie szukał potwierdzenia swoich przekonań, a na wszystko inne będzie ślepy...
umysł, który nie potrafi myśleć abstrakcyjnie i wyjść poza granice fizyki uczonej w podstawówce, jest bardzo biednym umysłem...
Nietzche powiedział niegdyś coś fajnego: "I ci którzy tańczyli wydawali się szalonymi dla tych, którzy nie słyszeli muzyki"... zaiste znamienne ^^.
... tak też oderwany od świata członek jakiegoś plemienia z amazońskiej dżungli, albo z Afryki nie będzie dopuszczał możliwości, że mogą istnieć ludzie o jasnej karnacji i blond włosach, albo człowiek z pustyni uzna za szalonego, kto będzie opowiadał mu o lesie czy o deszczu, albo śniegu...
ludzie doświadczają więcej, aniżeli nauka opisuje, to inteligencja i świadomość pływa w basenie rzeczywistości, gdy nauka jest daleko w tyle... jeśli ciągle będzie się czekać na naukę, będzie ona nas spowalniała i nigdy w ten sposób człowiek nie dowie się wielu fundamentalnych rzeczy o świecie... to człowiek najpierw musi potrafić sobie wyobrazić nową możliwość, żeby móc ją potwierdzić naukowo i dokonać nowego odkrycia, w żaden sposób na odwrót... nie da się niczego nowego odkryć bazując jedynie na dotychczasowych opisach naukowych, bez myślenia abstrakcyjnego, wykraczającego poza ramy doczesnej wiedzy...
warto więc zaufać rzeczywistości i wejść z nią w większą interakcję, nie ograniczając się uprzedzeniami i wyuczonymi schematami, a powoli zaczną odkrywać się przed nami nowe drzwi poznania i możliwości, a wtedy z czasem i nauka może nadąży (a nie na odwrót)... ^^
nosołamacz
CYTAT
PS: Tak sobie pomyślałem, a propos zauważalnego stosunku "racjonalistycznych" umysłów do ezo... nie ruszą swoją mózgownicą, nie zrobią żadnego kroku na przód, póki im naukowcy nie powiedzą i przedstawią, że tak się da... w takim razie ciekawe, że tacy ludzie w ogóle uważają, że żyją, że mają świadomość, skoro nauka do dziś nie potrafi tego udowodnić, obliczyć, ani opisać...
nauka stara się jedynie opisać to, co ludzie doświadczają, nie na odwrót... a nauka z dzisiejszymi metodami ma ograniczony potencjał, bo nie potrafi myśleć abstrakcyjnie, a świat jest bardzo abstrakcyjny na wielu polach... naukowiec, który nie potrafi podejść do problemu "outside the box", tylko tkwi w ustalonych dogmacie, nijak nic nowego nie odkryje, tylko będzie szukał potwierdzenia swoich przekonań, a na wszystko inne będzie ślepy...
umysł, który nie potrafi myśleć abstrakcyjnie i wyjść poza granice fizyki uczonej w podstawówce, jest bardzo biednym umysłem...
Nietzche powiedział niegdyś coś fajnego: "I ci którzy tańczyli wydawali się szalonymi dla tych, którzy nie słyszeli muzyki"... zaiste znamienne ^^.
... tak też oderwany od świata członek jakiegoś plemienia z Amazońskiej dżungli, albo z Afryki nie będzie dopuszczał możliwości, że mogą istnieć ludzie o jasnej karnacji i blond włosach, albo człowiek z pustyni uzna za szalonego, kto będzie opowiadał mu o lesie...
ludzie doświadczają więcej, aniżeli nauka opisuje, to inteligencja i świadomość pływa w basenie rzeczywistości, gdy nauka jest daleko w tyle... jeśli ciągle będzie się czekać na naukę, będzie ona nas spowalniała i nigdy w ten sposób człowiek nie dowie się wielu fundamentalnych rzeczy o świecie... to człowiek najpierw musi potrafić sobie wyobrazić nową możliwość, żeby móc ją potwierdzić naukowo i dokonać nowego odkrycia, w żaden sposób na odwrót... nie da się niczego nowego odkryć bazując jedynie na dotychczasowych opisach naukowych, bez myślenia abstrakcyjnego, wykraczającego poza ramy doczesnej wiedzy...
warto więc zaufać rzeczywistości i wejść z nią w większą interakcję, nie ograniczając się uprzedzeniami i wyuczonymi schematami, a powoli zaczną odkrywać się przed nami nowe drzwi poznania i możliwości, a wtedy z czasem i nauka nadąży (a nie na odwrót)... ^^

dobrze ze nie podałes informacji o trzmielu jako argumentu
po co ja sie wysilam? XD
podwarzyc mozna wszystko nawet 2+2=?
pisze naukowe blablabla bo przeczytac mozna wszystko, ale zakładam ze te wiedze którą przekazujesz dalej doświadczałes exsperymentowałes razem z nimi? nie. ohh cuż za zaskoczenie
Pavveł
CYTAT(nosołamacz @ 14.03.2014 - 20:26) *
dobrze ze nie podałes informacji o trzmielu jako argumentu
po co ja sie wysilam? XD
podwarzyc mozna wszystko nawet 2+2=?
pisze naukowe blablabla bo przeczytac mozna wszystko, ale zakładam ze te wiedze którą przekazujesz dalej doświadczałes exsperymentowałes razem z nimi? nie. ohh cuż za zaskoczenie

acha, to podważ, że 2+2=4, z kim ja gadam -.-'
to ja nie wiem po co się wysilam... skoro jedyne co potrafisz powiedzieć, to swoje "bla bla bla" ;/
wiedza, którą przekazuję zgadza się z moim światopoglądem, który wnika z posiadanej przeze mnie wiedzy naukowej, jak i własnych doświadczeń i przemyśleń...
ale czekaj... odwróćmy to, co mówisz... stanowisko za którym Ty stoisz, czyżbyś jak rozumiem uczestniczył we wszystkich badaniach i eksperymentach, które to stanowisko ukształtowały? nie? ohh, cóż za zaskoczenie!...
nosołamacz
2+2 mozna na ruzne sposoby zmienic wynik z tym co zostało przyjente. chociażby zamieniając kolejność liczb
wszystko mozna podwazyc na wszystko znajda sie argumenty i wszyscy jesteśmy idiotami. tego nie zmienisz, nie pomoze nawet psełdo rozwój
Pavveł
Hę? No napisz na jakie sposoby, a nie dalej wodzisz i lawirujesz. Tak w buzi jesteś mocny, a jak przychodzi do konkretów, to nie potrafisz nic sensownego napisać...
Pisze się przyjęte, nie przyjente. A dodawanie jest naprzemienne, nie wiesz tego? o.O'
Co do tego co dalej napisałeś, mów za siebie, dobrze? Może i znajdzie się na wszystko argumenty, ale durne... zaś nie na wszystko łatwo znależć sensowne...
To, że Ty poprzedzisz rozwój przedimkiem 'pseudo', nie znaczy, że tak jest, a szczególnie nie popierając swojej tezy argumentami, nikogo tak nie przekonasz, więc nie wiem po co tak piszesz...

edit: sorry nosie, poniosło mnie deko... bo nie lubię, jak ci rzekomi racjonaliści będąc zamkniętymi na inne wersje, nawet nie wezmą pod uwagę, że ktoś inaczej sądzący może mieć słuszność i z góry szydzą z ich światopoglądu i zdania, nie przejawiając szacunku dla drugiego rozmówcy... ale cóż, dlatego kończę swój udział w tej rozmowie... 3maj się i pozdrawiam ^^. :)
Zbyszek
ladne obrazki tego mozgu, podkolorowane, choc w czerwieni kojarzy sie z wylewem.. Odstrasza.
Jakby rozkroc glowe , to pewnie by inaczej wygladalo. Fotki swiadcza. ze sie swieci, uaktywnia. Tak ciagle sie robi , nawet w lodowce sie co rusz swieci. Uf, wszedzie widac swiadectwo aktywnosci.
Najlepszy sposob udowadniania niefizycznosci to obrywanie glowy astralnej. Opracowalismy ta wspaniala metode po pijaku, z kielbacha w zebach, w Muchowie.
Krukos
CYTAT(Pavveł @ 14.03.2014 - 23:41) *
Hę? No napisz na jakie sposoby, a nie dalej wodzisz i lawirujesz.


mogę komuś wmówić ze 1+1=1 jak doda chmurę do chmury będzie miał chmurę
toshio
A według mnie nasze jestestwo dzieli się na trzy osoby. Na tą kim myślimy, że jesteśmy, na tą, którą chcielibyśmy być i na tą, którą jesteśmy naprawde. Dwie pierwsze znamy bardzo dobrze, a trzecią musimy poznać. Podczas oobe i podczas medytacji możemy znaleźć drogę do zrozumienia siebie, przez "halucynacje" jak to nazwał nosek. Zakładanie z góry, że coś jest niemożliwe, jest strasznie ograniczające. Gdyby każdy tak twierdził bylibyśmy nadal w epoce kamienia łupanego, bo stworzenie koła też byłoby niemożliwe. Wszystko jest możliwe, ograniczają nas tylko nasze przekonania i ukierunkowanie naszego myślenia na kolokwialne "nie da się". Otwórzmy nasze myślenie!
nosołamacz
cóż serio przegiąłem, chciałem napisać coś ładnie racjonalnie, a pisałem jak idiota.
zdania nie zamieniam każdy jest idiota.
g00rmik
Ciekawa sprawa, okazuje się, że ptaki też mają wielofazowy sen, a więc teoretycznie mogły by wychodzić z ciała ;]

http://kopalniawiedzy.pl/ptaki-golebie-ssa...ohn-Lesku,12278
ldkiler
bez problemu możemy przyjąć, że 2+2!=4, weźmiemy inny system liczbowy i wyjdzie nam całkowicie odmienna liczba, okrąg równie dobrze może być kwadratem,jeżeli dobierzemy odpowiednią funkcję odległości, wszystko jest zależne, ale w sumie to wszystko to chuj i pizda, dziękuje, dobranoc, i to by było na tyle, nosołamacz pierdolisz ;) ale poprawnie ;)
g00rmik
Odgrzeję kotleta trochę, bo na innemedium jest wzmianka o temacie sprzed roku, ale niech będzie przeciwwagą w temacie, że istnieją również naukowcy reprezentujący tą drugą, naszą "stronę mocy" ;]

http://innemedium.pl/wiadomosc/naukowcy-st...moga-byc-realne

Ale jak zwykle warto poczytać komentarze pod artykułem, niektóre są ciekawsze od samego artykułu, chociaż nie wszystkie, przyznaję ;]
Woytas74
CYTAT(g00rmik @ 27.03.2014 - 11:41) *
Odgrzeję kotleta trochę, bo na innemedium jest wzmianka o temacie sprzed roku, ale niech będzie przeciwwagą w temacie, że istnieją również naukowcy reprezentujący tą drugą, naszą "stronę mocy" ;]

http://innemedium.pl/wiadomosc/naukowcy-st...moga-byc-realne

Ale jak zwykle warto poczytać komentarze pod artykułem, niektóre są ciekawsze od samego artykułu, chociaż nie wszystkie, przyznaję ;]

Ponieważ bardzo mnie to zainteresowało postanowiłem znaleźć coś więcej, ale niestety artykuł podaje link do źródła http://www.thecivilian.co.nz/dreams-are-real-say-scientists/ ale tam nie ma już żadnego innego źródła albo linku do pracy. Szukałem też przez google i muszę ze smutkiem przyznać, że wygląda to na fake, a szkoda bo chętnie bym przeczytał taką pracę naukową.
Pavveł
A jakie badania naukowe dotyczące oobe i innych kwestii metafizycznych byście sugerowali? Tak sobie myślę, jeśli zebrałoby się sensowne propozycje, kto wie, może udałoby mi się przekonać pewne grono naukowe do ruszenia takich badań w stolicy, np. w PANie...... .^^'
Konopix
CYTAT(Pavveł @ 28.03.2014 - 10:45) *
A jakie badania naukowe dotyczące oobe i innych kwestii metafizycznych byście sugerowali? Tak sobie myślę, jeśli zebrałoby się sensowne propozycje, kto wie, może udałoby mi się przekonać pewne grono naukowe do ruszenia takich badań w stolicy, np. w PANie...... .^^'


ukrzyżują Cię!

jak już to możesz zasugierować badania nad wpływem spożywania opłatka na sny, ale tak czy siak Cię ukrzyżują.
Pavveł
eee tam opłatka, to nie przejdzie jako startowe badanie, trzeba bardziej ogólne i względnie przyziemne... nie ukrzyżują mnie, gdyż nie jestem (być może jeszcze) pracownikiem naukowym, zaś tylko studentem... zaproponować nie zaszkodzi, sam mógłbym wtedy może prowadzić takie badania... ponoć w Indiach czy gdzieś na dalekim wschodzie takie robią, w Rosji robią, nawet w Niemczech... przydałoby się mieć w Polsce tak dział badań nad medycyną naturalną i alternatywną oraz badania nad kwestiami do tej pory niezbadanymi dobrze przez naukę konwencjonalną ^^. dlatego zastanawiam się czy nie zagadać do jednego profesora kozaka takiego, co ma mega chody w dziedzinie inżynierii biomedycznej :3 ... tylko właśnie co mam mu powiedzieć? :D
Woytas74
CYTAT(Pavveł @ 28.03.2014 - 10:45) *
A jakie badania naukowe dotyczące oobe i innych kwestii metafizycznych byście sugerowali? Tak sobie myślę, jeśli zebrałoby się sensowne propozycje, kto wie, może udałoby mi się przekonać pewne grono naukowe do ruszenia takich badań w stolicy, np. w PANie...... .^^'


tylko dalsze badania w kierunku fizyki kwantowej, splątania cząsteczkowego, wielu wymiarów itd.
Pavveł
CYTAT(Woytas74 @ 28.03.2014 - 19:26) *
tylko dalsze badania w kierunku fizyki kwantowej, splątania cząsteczkowego, wielu wymiarów itd.

jakiś pomysł, jak takie badania mogłyby wyglądać? tj. co konkretnie badać i jakim sposobem?
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.