Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Trzecie Oko - Wrota Do Innych Wymiarów
Forum OOBE > Hide park > Hyde park
Stron: 1, 2
focus_oobe
Znaczenie Trzeciego Oka - Jodell Bumatay

Oko to Wrota (Portal) do wielowymiarowości wszechświata, które możemy też nazwać Czasoprzestrzenią. Poprzez te Wrota możemy wejść do innego wymiaru po to, by dostać się w zamierzone miejsce Czasoprzestrzeni. Wielu ludzi doświadczyło tego częściowo poprzez sny i wizje. Niemalże w każdej pierwotnej kulturze znajdziemy wiele technik otwierania 3 Oka (np. przy użyciu kryształów, głębokiej medytacji, technik oddechu, jogi czy luster), rzadko kiedy natomiast znajdziemy rady jak się po drugiej stronie zachować i poruszać i jaki jest cel takowych wypraw. W tym celu przydatne jest dostrajenie swego 3 Oka z pomocą drugiej osoby (np. nauczyciela duchowego, zaufanego i znającego się na rzeczy przyjaciela), co pozwala na więcej swobody w podejmowaniu decyzji i bezpieczeństwo podczas pracy po drugiej stronie. Ćwiczenia w samotności niezwykle cenne, ale może nadejść chwila, gdy osoba przewodnika - kogoś kto pomoże nam świadomie doświadczać podróży wielowymiarowych - będzie nam potrzebna, aby utrzymać ten stan (a nie np. zasnąć). Wielu ludzi ćwiczących swe 3 Oko poznaje niezliczoną ilość pomocników po drugiej stronie (słysząc ich, czując lub widząc) - byty niematerialne, które nas uczą np. jak pokonywać strach, pozbywać się swych blokad, pomagają w poznaniu praw panujących we wszechświecie i naszym ciele energetycznym itd. Istoty te nie zawsze są całkowicie przyjazne, dlatego przy takich spotkaniach zachęca się do kierowania własną intuicja i czystymi intencjami.

Dostrajanie 3 Oka przypomina oczyszczanie obiektywu aparatu fotograficznego. W ten sposób, uwalniamy 3 Oko z blokad i gruzów, pozostałości przeszłej, teraźniejszej i przyszłej życiowej traumy. Gdy uaktywnimy nasze 3 Oko, staje się ono bezpośrednim percepcyjnym organem komunikacyjnym pomiędzy Ciałem Świetlistym a Ciałem Fizycznym.

Praca nad 3 Okiem aktywuje, dostraja i oddziaływuje na sny, świadome sny, wizje, doświadczenia wychodzenia z ciała i śmierci klinicznej oraz niezliczoną ilość innych - rzadziej spotykanych - doświadczeń mistycznych. Podczas sesji dostrajania 3 Oka, jaka proponuje Jodell, ludzie doświadczają między innymi: spotkań z ukochanymi zmarlymi, przewodnikami duchowymi, istotami wielowymiarowymi; doświadczają tunelu prowadzącego do Białego Światła i innych wymiarów; aktywują i dostrajają swe Ciało Świetliste dla potrzeb własnej ewolucji duchowej, która wymaga większych umiejętności psi (po to np. aby zwiększyć swoje umiejętności uzdrawiania czy poszerzyć twórcze talenty ).

Nie zamiescilem tutaj calego tekstu poniewaz niektorych uzytkownikow forum takie tematy przerastaja, przerazaja, mecza ? hehe :P ..gdybym kogos zainteresowal to odsylam do reszty: http://www.dolfina.org/tose/_b/3oko-znaczenie.htm
Zbyszek
Hm 3 oko jak to oko.Zwykle oobe bez opuszczenia ciała a ,ze pare cialek i w karzdym inna soczewka to wydaje sie niepojecie skomplikowane..Ciekawe jest -dlaczego sie patrzy w ogóle
Hm - własciwie to mamy tylko oobe,zwykłe wypieranki.
Świadomosc jest śnieniem
nerhaa
A możesz focus zamieścić jeszcze tylko opis 'dostrajania' 3go oka?

Mnie to akurat interesuje, bo 3oko umiem raczej bezproblemowo otworzyć, czasami też otwiera się samo (przy silnych wibracjach), ale nie umiem w żaden sposób tego wykorzystać, a samo otwarcie g...o daje :) Jak miałoby mi to pomóc w oobe, to z chęcią przeczytam, ale na tamtej stronie czcionka i tło niezbyt ;)
focus_oobe
racja.. czcionka i tlo takie w kit :P ..a o to pare technik:

1.Normalnie żyjąc, chodząc, myśląc i śpiąc wykorzystujemy tylko drobną część możliwości, jakie zawarte są w oddechu. Wyobraźmy sobie podziałkę ze wskazówką. Wskazówka pokazuje stan oddychania. Stoi pośrodku i to jest nasze oddychanie normalne. W lewo na skali zaczyna się obszar, gdzie oddech nie dostarcza dosyć tlenu i człowiek zaczyna się dusić. Na skraju podziałki jest czerwona kreska - to śmierć. A co jest na prawo? Co się dzieje, kiedy oddychając dostajemy tlenu za dużo? Do niedawna mało o tym wiedziano (chociaż jogini wiedzieli...). Okazuje się jednak, że na prawo (w myśl naszego porównania z podziałką) zaczyna się obszar zmienionych stanów świadomości - świadomość wizyjna, czyli stan, w którym otwiera się legendarne Trzecie Oko. Organizm broni się przed nazbyt głębokim oddechem. Zazwyczaj przy wdechu i wydechu wymieniamy tylko około 10 procent powietrza zalegającego w płucach. Ta oszczędność ma swój sens biologiczny: fala zbyt świeżego powietrza naraziłaby delikatne pęcherzyki płucne na wysuszenie i wyziębienie. Zresztą częstym ubocznym skutkiem głębokiego oddychania jest wychłodzenie ciała i poczucie zimna. Można jednak przełamać odruchowy opór organizmu i przejść na oddech głęboki i szybki. Następuje wtedy tlenowy szok (hiperwentylacja) - nadmiar tlenu w przyśpieszonym tempie zaczyna spalać glukozę w tkankach, głównie w mięśniach, i organizm dostaje nagle od środka taką uderzeniową dawkę energii, do której nie przywykł i z którą po prostu nie wie, co robić. Pierwsze uczucie dla kogoś nie przygotowanego jest raczej przykre. Sztuka głębokiego oddychania, które Grof nazwał oddechem holotropowym, polega na tym, aby pozwolić owemu strumieniowi wewnętrznej energii przetworzyć się w wizje, w wewnętrzne widzenie i odczuwanie. Nie trzeba przy tym robić nic specjalnego - nie należy walczyć z energią dosłownie rozrywającą całe ciało, niby odpalony w płucach granat; nie należy jej blokować. Trzeba pozwolić jej wyrazić się tak, jak ona tego chce. Wtedy następuje otwarcie trzeciego oka.

2.Kluczem otwierającym trzecie oko jest zogniskowana świadomość, gdy rozprzestrzeni się ona na trzecim oku, przełamana zostaje bariera uniemożliwiająca widzenie trzecim okiem. Trzecie oko nie u wszystkich znajduje się w jednakowym miejscu chociaż u większości ludzi jest to punkt między dwoma oczami fizycznymi w połowie drogi między brwiami. Pomocny jest również masaż tego miejsca - ułatwia on przeniesienie i utrzymanie świadomości/koncentracji.

3. http://wrozka.czarymary.pl/3.html :)
Kronopio
CYTAT(Zbyszek @ 13.08.2007 - 10:41) *
Hm 3 oko jak to oko.Zwykle oobe bez opuszczenia ciała a ,ze pare cialek i w karzdym inna soczewka to wydaje sie niepojecie skomplikowane..


A moje trzecie oko ujawniło się dziś w taki sposób że bez zaglądania do tego tematu wiedziałem że Zbyszek nie wytrzyma i powie że i tak wszystko robią ciałka:)))

Tak trzymać stary!!!:)
Zbyszek
To bylo chba 4 oko bo przy trzecim powiedział bym.---
Pierwsze cialka sa bez swiadomośći choc sie inaczej zanosi-A 5 ma patrzydlo i swiadomidło ale tylko jak sie zczepilo.- jest choc troche kompletne. Hi hi

.
focus_oobe
ani troche Cie nie rozumiem ;p .. moze napiszsz choc jednego posta tak abym mogl cos zaczaic ? ..przez te cialka jak to nazywasz ten temat zrobil sie taki.. no wlasnie .. niewiadomo jaki.

~proponuje zebys napisal temat o tych cialkach bo przypisujesz do nich wszystko a nie wszyscy wiedza o co Ci chodzi.. pozdrawiam
Zbyszek
W niedziele audycja o ciałkach u Cata. Bede z Joaska dyskutował o hunie i czym sie da. Przypominam Joasia Madrzak wydala ksiażke Brusa i robi w jego zastepstwie kursy - i zwalila mnie raz astralnie ze schodow.
luzak067
Ja próbowałem już kilka razy hiperwentlacji. Robiłem po 100 wdechów. Nic specjalnego sienie działo pozatym że miałem mrowienie na całym ciele.

Co do 3 oka to po głębokiej medytacji zaczynam widzieć przez zamkniete oczy, nawet w ciemności całkowitej. Pozatym nic cikawego mi sie nie przytrafiło
focus_oobe
moze w czasie tej hiperwentylacji nalezy skupic uwage na trzecim oku ? wtedy energia wie gdzie ma plynac i co pobudzac :P
twistoid
Fajny ten tekst!
nerhaa
hiperwentylacją się bawiłem, ale mój organizm jakoś nie odczuwa tego, albo ja robię to jeszcze za wolno i za mało, przy czym kiedyś jak dorastałem, to wystarczyło kilka głębokich wdechów i padałem ;)

A i zgadza się że 3 oko jest nie zawsze między brwiami - u mnie zazwyczaj, ale zdarza mu się przesunąć w górę, dół a czasem nawet na bok, przy próbach oobe, zdarza mi się również 'taniec' 3 oka - to tak jak bączkiem zakręcisz - on wiruje, ale przy tym - właśnie tańczy...
i głupie jest, to , bo najaktywniejsza moja czakra - teraz też - pomyślałem o tym pisząc i mam otwartą - a ja nie umiem tego wykorzystać!! A i kontrola też by się przydała nad tym, bo to czasami jest wkurzające... drażni taki ucisk na czole. jakby mi ktoś paluchem wiercił ciągle.
Zbyszek
Przyzwyczajeni jesteśmy by patrzec oczami.Mnie sie otwiera czasami w klatce piersiowej.Hm ale to moze jest 5 oko. Ha ha.
Raz mi sie otworzylo 3 oko w jednym oku.
focus_oobe
5 oko ? Zbyszek.. bez jaj. W klatce piersiowej to czakra serca.

http://www.aquarius.4me.pl/czakry.html
nerhaa
ale może mi jakiś czakra-mistrz powiedzieć co ja mogę zrobić dzięki temu, że mi się ciągle otwiera ta czakra 3-go oka? Daje mi to coś?
focus_oobe
czakra trzeceigo oka to siedziba mądrości, intuicji i zdolności paranormalnych. Tu zachodzą procesy powstawania i przejawiania świadomości, otrzymujemy tutaj zdolność manifestacji sięgającą materializacji i dematerializacji materii. Otwarte trzecie oko pozwala postrzegać byty innych poziomów wibracyjnych.

jezeli takich zdolnosci nie zauwazyles nerha to moze wcale nie masz jej otwartej ? skad takie przekonanie ? ..ucisk moze informowac cie o jakiejs dysfunkcji (zapchaniu) albo o chorych zatokach :P *zart. ..pozdrawiam
kamil
od zlotu widze czesto na forum caly czas slowo "cialka" ZBYCHU POWIEDZ NO WRESZCIE CZY CHODZI TU O CIALA ETERYCZNE, ASTRALNE, MENTALNE ITD.?????
czy to ta joasia madrzak tlumaczyla warsztaty moena w warszawie ktore mozna obejrzec tutaj oczywiscie jak sie zalogujesz

http://kippin.focus-x.org/index.php?go=moenfilm
nerhaa
tych ciałek nie kumam też, ale jak tu mowa o tych siedmiu, czy tam 9ciu pozostałych domniemanych ciałach subtelnych człowieka, to i tak w to nie wierzę, bo to się wywodzi z okultyzmu, a od tego jestem z dala.

@focus

kurczę wydaje mi się, że się otwiera - gdzieś (chyba w czymś Roberta Bruce'a) wyczytałem, że takie uczucia uciskania, to oznaka otwartej czakry.

Od razu też mogę powiedzieć, że niczego nie de- ani też materializuję ;) dematerializuję czasami w weekendy duże ilości alkoholi różnych - a no znikają w sumie iście podejrzanie :D

Z innymi bytami mam też niewiele wspólnego - chyba, chociaż pewnych kilku wydarzeń można się czepić, ale to prędzej zbiegi okoliczności i nie chce mi się pisać nawet. Jedyny byt z którym co dzień mam do czynienia, to od-byt ;)
Artur_flyer
No Zbyszek nie mogę się doczekać tej audycji, wreszcie dowiem się o co chodzi z tymi ciałkami. Joasia Madrzak, kurcze oglądałem jakiś filmik z nią i Bruce'm, piękna kobieta, piękny głos pozdrawiam:)
Jerusalem
CYTAT(Zbyszek @ 13.08.2007 - 10:41) *
Hm 3 oko jak to oko.Zwykle oobe bez opuszczenia ciała a ,ze pare cialek i w karzdym inna soczewka to wydaje sie niepojecie skomplikowane..Ciekawe jest -dlaczego sie patrzy w ogóle
Hm - własciwie to mamy tylko oobe,zwykłe wypieranki.
Świadomosc jest śnieniem


śnięte to są ryby, a tak na marginesie to bardzo mi się podoba Twoja teoria piątego oka. podobne przeżycia towarzyszą mi szczególnie w momentach zaburzań emocjonalnych towarzyszących mi podczas wizyt u lekarzy. zawuwazam wówczas dziwną aureolę wokół rąk badajacych mnie medyków. zastanawiam się, czy jest efekt eterycznego czy astralnego postrzegania zjawisk euforycznych. a może jest to przejaw mentalizacji obiektów destrukcyjno pejoratywnego postrzegania kursywnego. A może jest to efekt odzwierciedlający oobe bez opuszczania ciała???
Zbyszek
O rety tak madrze to mi nikt jeszcze nie odpisal.Pisz czlowieku, ucz nas!!!
A w jelicie miales oko?
Jerusalem
Zbyszku, bardzo rzadkim przypadkiem jest pojawienie się tzw" oka jelitowego". Zjawisko perystaltyki jelitowej może spowodować bardzo szybki proces migracji oka jelitowego i opuszczenie organizmu człowieka z towarzyszeniem efektów akustycznych i wonnych mogących mieć zastosowanie w aromoterapii.
A tak poważnie, to chciałbym, abyś zastanowił się nad możliwością wykorzystania tzw. "oka ciemieniowego". niektórzy twierdzą, iż jest to cecha atawistyczna będąca pozostałością drzewa rodowego człowieka, ale ja osobiście twierdzę iż są to bardzo luźne dywagacje osób mających problem z określeniem swojego jestestwa. Bardzo często słyszymy wypowiedzi różnych osób, które twierdzą, iż czują czyjś wzrok z tyłu. To uczucie bardzo często odbieram, ale w moim przypadku w świadomości widzę bardzo wyraźnie postać obserwującą mnie z tyłu w towarzyszącą jej kolorową poświatę określającą za pomocą barw (o czym w tej chwili nie chciałbym mówić) jej stosunek emocjonalny do mojej aury eteryczno-astralnej.
nerhaa
he??

Czyli, co ja w końcu z tym moim 3im okiem mogę sobie zrobić?? Chyba tylko podbić sobie?
Zbyszek
E tam zaraz podbic.Lepiej wybij je sobie z glowy.Zwracasz zbyt duza uwage na nie.Czasami mnie tez to meczylo.Potem slizgaly mi sie jakos dziwnie oczy.Zona miala tylko przez to bole glowy jak na nia patrzylem .
nerhaa
się poważnie pytam - przedmiotów, to przesuwać nie będę ofcoz ale może jakiś bonus z tego tytułu czeka na mnie?

ja nie zwracam uwagi na nie - ono ma tak samo z siebie, że o różnych porach, przynajmniej kilka razy dziennie się 'uaktywnia' i to kurczę na dłuższą metę czasami przeszkadza... a przy tym nic mi nie daje, więc nawet z chęcią je zamknę na zawsze.
Jerusalem
CYTAT(nerhaa @ 14.08.2007 - 00:45) *
he??

Czyli, co ja w końcu z tym moim 3im okiem mogę sobie zrobić?? Chyba tylko podbić sobie?


Używanie Trzeciego Oka jest bardzo proste i wymaga jedynie otwartego umysłu i nieco praktyki.
Możesz używać go kiedykolwiek zechcesz, kiedy raz całkowicie opanujesz techniki posługiwania się nim.
Poniżej propozycja sposobu otwierania Trzeciego Oka (szczególnie dla początkujących).

Po pierwsze wyłącz wszystkie światła w swoim pokoju i połóż się na plecach; ręce wzdłuż ciała lub odpoczywają na klatce piersiowej (zatem najlepiej używać do tego łóżka). Niektórzy lubią słuchać muzyki w trakcie używanie swojego Trzeciego Oka, ale muzyka jest wyłącznie opcją.

Kiedy jesteś rozluźniony i zrelaksowany, zamknij oczy i skup całą swoją energię dokładnie na przestrzeni pomiędzy oczami. Możesz wyobrazić sobie, że oglądasz ekran na czole od wewnątrz umysłu. To zwykle pomaga skupić uwagę na tym miejscu. Takie koncentrowanie uwagi napełnia Twoje Trzecie Oko energią i stymuluje je do pracy. Możesz kontynuować takie odczuwanie tak długo jak zechcesz, zwykle nie będziesz leżał dłużej niż pół godziny. Cierpliwość tutaj jest konieczna. W ten właśnie sposób zapoznasz się z praktyką powszechnie znaną jako medytacja.

To dokąd „udasz się” z tego miejsca jest całkowicie odmienne dla każdego i nie może zostać przewidziane. Wielu porównuje to najpierw do uczucia uwierania w oczy co może trwać dłuższą chwilę, do momentu aż widzi się kolory i kształty, a jest zazwyczaj wspólny element dla tych, którzy otwierają swoje Trzecie Oko po raz pierwszy. Ale kiedyś sięgniesz takiego momentu całkowitej koncentracji, że zdołasz płynnie opuścić ciało zewnętrzne o zobaczyć rzeczy w sposób, w jaki nigdy nie przypuszczałeś, że możesz. I choć wydaje się to zbyt pięknie by było prawdziwe, nie poddawaj się w swoich próbach przejścia przez te magiczne drzwi w Twoim Ciele.
To nie mój tekst, ale z postów widzę, iż jesteś na początku swojej drogi. Czytając ostatni akapit można odnieść wrażenie że jest to opis wrażeń towarzyszących po zażyciu środków halucynogennych, ale w rzeczywistości ten stan może odczuwać osoba o czystym umyśle, który daje możliwość nieskrępowanego, pełnego i efektywnego posługiwania się swoim trzecim okiem w korelacji liniowej z ciałkami o których wspominał w swoich postach Zbyszek - czasami sprawiając wrażenie, że kumulacja energii towarzysząca objawianiu się czakr uaktywnia Mu w sposób niekontrolowany połączenia synaptyczne w ośrodkach podkorowych
nerhaa
kurczę no - napiszę dużymi literkami ;)

JA UMIEM OTWIERAĆ TRZECIE OKO - samo mi się otwiera to cholerstwo - bez przyczyny, a kiedy próbowałem oobe, kiedy jestem odprężony, albo myślę intensywnie, albo nawet na kiblu siedzę, to mi się otwiera/uaktywnia - niemal nonstop - czuję się jak z guzem między oczami!

Ja nie chcę wiedzieć co to jest i jak otwierać, tylko jak zamykać ewentualnie co z tym mogę zrobić (latać, patrzeć przez bluzki;)????????

Pytam, bo pomimo, że łażę z trzecim okiem alive, to nic szczególnego z tego tytułu nie mam - dodatkowo żadnej szczególnej wagi do czakr nie przykładam, nie energetyzuję, nie bawię się nimi, nic.
Jerusalem
http://www.dolfina.org/tose/_b/3oko-znaczenie.htm

Piszą rozsądnie.
Zbyszek
Hej Nerka.Rozpacz by cie ogarnela ,gdybys wiedzial czym to sie moze zakonczyc.
Poczytalem teraz o 3 oku w necie.Roznie pisza.Malo kto otwiera.To ciagniecie w brwiach czy kartofel to jeszcze nie oko.
Kolejne cos otworzylo mi sie w czubku glowy.Potem za uszami. Potem stopy.Gdy plonalem jak pochodnia siedzialem swiadomoscia w ciele eterycznym . Tyle ze czesciej niz w fizycznum.Rok Czasu.Dotarlem nawet na stale do ciala astralnego.Z tad bierze sie postrzeganie nadzmyslowe. Nie o oko jakies chodzi tylko o ducha co patrrzy przez soczewki.(Przesowanie swiadomosci oobe bez wyjscia)Nastepne 5 lat szukalem ratunku..Samo przeszlo.
A co widzialem to pewnie wiesz.-Poopowiadam w audycji z Catem w niedziele
Do dzis wywala mnie w eterycznym. Idz do lekarza jesli ci zycie spokojne jest mile.Fizycznie da to sie poskromic.lec i to w podskokach!!!!
Conchita
CYTAT
JA UMIEM OTWIERAĆ TRZECIE OKO - samo mi się otwiera to cholerstwo - bez przyczyny, a kiedy próbowałem oobe, kiedy jestem odprężony, albo myślę intensywnie, albo nawet na kiblu siedzę, to mi się otwiera/uaktywnia - niemal nonstop - czuję się jak z guzem między oczami!


Może się i uaktywnia, ale musisz jeszcze rozwinąć jej możliwości, żeby czerpać z niej wiedzę. Ucisk świadczy o przyblokowaniu tego czakramu, pojawia się energia ale nie może swobodnie jeszcze przepływać, to ciśnie:)
focus_oobe
Jerusalem moze chodzi ci o takie "byty :P" energetyczne ktore lubia linkowac swoje ofiary wlasnie w miejscu "z tylu" o ktorym piszesz (chodzi o kark ? :P).. tak w ogole co o tym myslicie ? i napiszcie cos o tych waszych niezliczonych oczach!! :)

/to samo pisalem nerhaa - jak narazie jestes tylko przekonany o otwarciu tej czakry ale nie bardzo na to wyglada ..moze masz przyblokowane i nie do konca otwarte i to dlatego tak cie cisnie na czolko :P albo nie potrafisz z tego korzystac heh - sam powinienes wiedziec najlepiej :) (jezeli wierzysz w czakre trzeciego oka to uwierz tez w 6 pozostalych i pracuj nad ich zcharmonizowaniem w dzialaniu..) ..pozdrawiam
nerhaa
ja nie wiem, czy się otwiera, ja to tak nazywam otwiera/uaktywnia w kazdym razie może i być to coś w drugą stronę, ale z pozostałymi nie mam problemów, no więc mam sobie ją otworzyć, ale momencik! Jak teraz świadczy o tym, że ciśnie bo jest aktywna a się otworzyć nie może, to co się stanie jak ona mi się otworzy?????
focus_oobe
dobry post :D ..jak sie tylko dowiesz to daj szybko znac na forum :P hehe ..pozdro

/haha ..oj nie chcielibysmy tego :P:D ..i tak chyba juz ja czyms przepaliles za mlodego xD ..uwarzaj na siebie x)
nerhaa
poczytam wieczorkiem o tym, kurczę byle mi czachy nie wypaliło :D
Conchita
nerhaa: jak Ci się otworzy, będziesz wiedział, nie od parady nazywa się to oko mądrości... Gdy mi się otwiera to gadam jakbym była dojrzałą babą z wiekowym doświadczeniem... Ale lubię też nie korzystać z niej, bo mogę być radosna i nieświadoma jak dziecko:) Z drugiej strony u Ciebie Nerhaa to już jest jakieś otwarcie i aktywność, stąd pewnie rozwój podróży mentalnych!!! Tylko jeszcze coś blokuje, bo energii jest więcej i na więcej Cię stać, tylko trochę rozwinąć czakramik, żeby przyspieszył. Nie stresuj się, to samo przyjdzie z czasem i wtedy to dopiero nam pokażesz!


Ale wszystko w swoim czasie...

Najbardziej ciekawi mnie, który czakram czy ciałko odpowiada za gadanie z WJ...
kamil
uwielbiam czytac conchite , czytam cie wszedzie twój blog, focus & beyond, bo ty naprawde madra kobitka jestes
pozdrawiam
focus_oobe
Czakra koronna - Siedziba najwyższej doskonałości w człowieku. Poprzez tę czakrę doświadczamy jedności z Bogiem. Nie bez powodu nazywa się ona koroną (nie tylko ze względu na położenie) - jej pełne rozwinięcie to triumf boskości w nas.

umiejscowienie - czubek głowy
nazwa sanskrycka - sahasrara
zmysł - mowa
cechy - Bóg, jedność, wszechświat
barwa - fioletowa, biała
przyporządkowanie cielesne - mózg
Conchita
"Mądra" tylko z otwartym trzecim okiem:) Mam swoje do przerobienia i w trakcie oczyszczania tych części świadomości robię przeróżne głupstwa i szaleństwa:), a cały czas nad czymś pracuję, więc cały czas głupieję:)

Ech, czy to życie nie jest fascynujące??? Szok! Mogłabym normalnie siedzieć na tyłku i podziwiać, obserwować, kontemplować...

Czakram korony..? Ciekawe, wydaje mi się, że w połączeniu z sercem... Chociaż główny komin to korona...
nerhaa
Conchita - możesz mi podać jakiś sposób na otwarcie 3oka? szukałem w sieci, ale jakieś bzdury są i o trzecim oku najmniej chyba! No i co mam zrobić kiedy je otworzę? Zamknąć spowrotem? Mam tak sobie otwierać/zamykać... ja się nie znam na czakrach kompletnie, ale też nie chcę się znać, nie łyknę nawet jednej książki o tym, bo nie to jest moim celem, czy chęcią, dlatego proszę Cię o jakąś konkretną metodę:

- otwarcie
- zamknięcie
- co z tym robić
- czego nie robić
- czego się spodziewać

i nie wiem co jeszcze... np...

Weź długopis i pacnij sobie między oczy aby otworzyć 3 oko, potem naklej plaster aby je zamknać, ale póki masz otwarte, to zmaterializuj sobie z parę złociszy na piwko jak dasz radę...

Tu żarcik, ale w 3 linijkach to zamieściłem - może być trochę dłużej :D
Conchita
Nie traktuj tego tak fizycznie, wyluzuj..! Otwierasz 3oko przez swoje podróże niefizyczne, gdyż jest to właśnie aktywne korzystanie z 3oka..:) - reszta przyjdzie z czasem.
U mnie otwieranie czy zamykanie 3 oka to kwestia koncentracji na czymś do czego jest mi potrzebne lub nie. Jeśli chcę coś przekazać z Wyższej Półki, to czuję takie leciuteńkie pyk albo i nic nie czuję, jak nie koncentruję się na odczuciach ciała. Za to czuję że przeogniskowuje się moja świadomość na przedni ośrodek, który świeci do przodu jak reflektor. Otwiera się energetyczna przestrzeń przeze mną i tam widzę odpowiedzi na moje pytania, docieram tam do różnych informacji. Tak to u mnie działa. Robię to automatycznie siedząc i pisząc np. nie potrzeba do tego żadnych relaksów, alfa, czy medytacji... W sumie to samo co Ty - tak się to rozwija:)

Czego nie robić? Koncentrować się tylko na tym - rozwój powinien być całościowy, bo inaczej będziesz miał wielką głowę i cienki tułów, co utrudnia chodzenie hahahahaha....

Czego sięspodziewać? Wszystkiego! A nawet więcej, bo to, co znane ma swoje granice - nienazwane nie..!!!
SORROW
Nie wiem ,czy nie myle przypadkiem pojęć- ale używanie 3-ciego oko ma wiele wspólnego z wizualizacją ?
U mnie wygląda to tak: Kładę się do łóżka po mocno wyczerpującym dniu i powiedzmy krótkiej poprzedniej nocy (4 godziny snu) . Leżę sobie około 3-5 minut i zaczyna się : przysypiam -utrzymuję czujność-przysypiam .Nagle w środkowej części pola widzenia pojawiają się kolorowe obrazy.Stopniowo się rozrastają na większy obszar .Jakieś postacie (ale to hyba nie hipnagogie -zbyt ostre barwy i kształty ) , fragmenty sytuacji.Pojawiają się same i mogę je dłuższą chwilę obserwować do momentu zerwania świadomości .Rano zazwyczaj pamiętam te ,które "działy się" na granicy snu-przysypiania. Pozostałe nigdy nie są zapamiętywane(jeżeli wogóle są) . Ma to coś wspólnego z tą trzecią gałką ?
nerhaa
Tego Sorrow, to nie wiem, ale już myślałem, że temat zginie i nikt mi nie odpowie :)
Jeżeli 3-cie oko ma coś wspólnego z wizualizacją, to - to się wypowiem jak to Conchita potwierdzi, że to ma coś wspólnego... bo wtedy będę miał spójną całość.
focus_oobe
no Conchita fajnie to ujela :) ..SORROW tez tak mam.. to tak jakby 3 oko bylo oknem przez ktore mozna wchodzic w sen itp. - tak mi sie to widzi hehe ..czekamy na potwierdzenie Conchity bo widac ze jest w temacie :)
nerhaa
No własnie - Conchita pisz i potwierdzaj/neguj!

Bo jeżeli 3 oko ma związek z wyobraźnią/wizualizacją, to wiem dlaczego mi tak łatwo przychodzi wizualizacja i podróże metodą Moena, dlaczego mogę się Tam łatwo skupić, itd, itp...

A jeśli to prawda, to tym bardziej nic tylko się pochlastać, że ja pewnych tematów wcześniej nie poruszyłem... eh..
Zbyszek
Mam znajomą co sobie tez otwiera.Madra robi sie nieprawdopodobnie.Raz ja podgladnąłem to siedziała w niej obca babka i wspierala mysleniem Ta mądrość byla od babki skosnookiej.Bez tego oka to babka by sie umęczyła i by jej kolerzanka nie słyszala.
Conchita
No ma, pewnie że ma coś wspólnego, bo albo można tym oczkiem postrzegać, to co już jest (w podróżach mentalnych), albo co właśnie sobie tworzymy w wizualizacji. Hipnagogie jak najbardziej. Oczko to taki odbiornik postrzegania/widzenia świata od strony niefizycznej, energetycznej. Czas i przestrzeń nie mają tam nic do gadania... Wiedzą to ci, co robią odzyskania mentalne. Zbyszek by pewnie powiedział, że wypieramy ciała mentalne przez to 3oko...

Metodą taką jak Sorrow opisujesz udało mi się kiedyś wycisnąć OBE(?) ze snu porannego. Złapałam hipnagogię, obrazek i weszłam w niego jakimś ciałem, całą świadomością (Zbyszek będzie wiedział jakim, pewnie mentalnym plus duchowym, bo świadomym), ale nie wylądowałam w scenerii obrazka jak się spodziewałam (że to będzie mały LDik), ale wskoczyłam w ciemną przestrzeń gdzie latały jak meteoryty różne kolorowe światełka, przelatywały i śmigały. Gdy łapałam któryś to wchodziłam do jakiegoś miejsca, jakiegoś OSPUO mentalnego. Potem puszczałam i znów to samo. Raz złapałam w końcu dwa przelatujące śmigacze naraz i pod względem wzrokowym to byłam w dwóch nakładających się światach jednocześnie... Oczywiście nie były to światy, ale takie jakby bańki z miejscem. Byłam jednocześnie nad morzem i na stacji PKP:) W sumie pewnie były to jakieś myślokształty.

Zbyszku: różne rzeczy ludzie robią, może ta skośnooka to jej Pomocnik, albo część MTJa? Pamiętasz, jak Bruce opisuje, że działał przez niego Trener gdy ratował tą Heloisę (czy podobne imię), albo jak zapraszał do siebie swojego Indianina i uczył się, gdy tamten działał przez niego. Ja nie wiem, nie oceniam. Wiem tylko, że jeśli chodzi o karmienie ego, zaspokajanie potrzeby wyróżnienia się poprzez ową "mądrość" to to nie jest rozwój duchowy tylko regres. Ale i taki regres może być rozwojem, bo człowiek załapie, że pożyczona wiedza mądrości i szczęścia nie daje to ze zdwojoną siłą rusza swoją własną ścieżką... Jesteśmy tu po to, by rozwijać się i doświadczać i staram się nie oceniać innych, którzy badają różne aspekty życia tu (nawet jeśli mnie dziwią).
Zbyszek
Jak tej babki nie było w znajomej to stawała sie ona normalna a wymagała szacunku jak dla mądrej.Okropieństwem było ja słuchać.Oślepiło ja a nie miała okulara.Chwilowa obecność w nas może być wspaniałym przeżyciem ale nie belzebuba.,czy nygusa ;(
Jak mnie wywala bez ciałek to też moge patrzec ,slyszec ale jakos w jednym.Wygląda jak by to swiadomidło wdarło sie w wielodymensyjną materie i rozdzieliło to co może na zmysły.
nerhaa
Czyli swoją odpowiedź po części mam - dziękuję :)
Zbyszek
Wcieło mi poczatek.poprawione




W postaci duchowej bez ciał neifiz.

patrze i słysze w jednym . Dopiero jak mentalne ciało schwyce wiem co byl, co obserwowałem.Bez przypominania sobie.Staje sie swiadomy siebie i zajsc w miedzyczasie .Tak jak by to mentalne ciało dalo mi ., zycie. -ruszania sie w sobie.Jak zciągne astralne ciało w siebie , odczucie siebie staje sie wyrazniejsze- jeszcze wiecej czuje zycia.. Ruch w wyobrazni latwo postrzegalny.Mam juz rece i nogi.Moge sie wiercic.Poza mysleniem odczowam juz emocje..Gdy wchłone eteryczne ciało ,siła zyciowa prze prze ze mnie.Czuje konczyny wyraznie i emocje ,wrazenia sa inensywniejsze.Znane nam z ciała fiz.wszystko co mamy ofiarowuja nam wszystkie ciala
.Gdzies tam w nich wszystkich pojawia sie wola, pamiec ,potrzeby i zaczyna sie przygoda.
SORROW
Najciekawsze jest to ,że powne cechy może rozwinąć w sobie praktycznie każdy .Niektórzy je mają od urodzenia i z czasem odkrywają. Nie wiem sam,czy zająć się rozwojem czakr, czakry-oka, czy czegoś jeszcze innego . Poza tym Zbyszek zapodaje informacje o stu tysiącach ciałek energo-ezo -coś tam eterycznych . Ciekawi mnie reakcja osób zaglądających przypadkiem no to forum i czytających niektóre wypowiedzi. Na 100 % klasyfikują nas jako świrów. Ale kiedy ja (i zapewne 80% userów tego zacnego forum ) każdego dnia myślę o parapsychologii tworząc w moim małym mózgu setki teorii i metod.
Koniec tzw offtopu. Pozdrawiam.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.