Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Technika Przy Zasypianiu!
Forum OOBE > Podróże Mentalne > Techniki
Stron: 1, 2
Abi
Ostatnio stosuję te technike z powodzeniem!

Klade sie wieczorem spac, leze najwygodniej jak sie da (pozycja do zasniecia!) i zaczynam relaksacje ciala. Przewaznie bardzo szybko wtedy zasypiam. Ale...jezeli chce wyjsc z ciala i czuje juz ze powoli zasypiam (przechodzi przeze mnie taka specyficzna fala, wtedy wiem ze za pare minut zasne) to otwieram oczy (lezac bez ruchu) i dalej robie relaksacje z calkowicie otwartymi oczami (normalnie mrugajac).
Po jakims czasie w ciele zaczyna czuc sie dziwne rzeczy, poprostu cialo zasypia. Wtedy zamykam oczy i sie na tym koncentruję.
My Astral Diary
Wypróbuję ;]
liki
Ja też chętnie wypróbuję ;)
Freddy K
Czy doszłaś dzięki tej technice do OBE, czy tylko wpadłaś w głębszy relaks? Jakie wtedy miałaś warunki w pokoju, temperatura, stan psychofizyczny przed snem itd? To jest ważne, bo wiele jest technik prowadzących do stanu relaksu, ale takich które by były naprawdę skuteczne, czyli żeby prowadziły do OBE za pierwszym czy drugim razem, to chyba niema.

Mówi się, że praktyka czyni mistrza, ale tak naprawdę osiągnięcie OBE, to już wyższy poziom, i dla niektórych niemal nieosiągalny, bez względu na to, jaką technikę by stosowali i jak długo.
dreamer_the_one
CYTAT(Freddy K @ 29.10.2010 - 21:55) *
osiągnięcie OBE, to już wyższy poziom, i dla niektórych niemal nieosiągalny, bez względu na to, jaką technikę by stosowali i jak długo.

Majster

lordini
OOBE- tylko dla orłów
Freddy K
Abi
Dzieki tej technice pojawia sie u mnie paraliz a z niego jak wiadomo mozna wyjsc z ciala.
lordini
Ty po prostu olewasz proces utraty świadomości, sama do tego doszłaś?
Abi
U mnie to jest tak. Kiedy zawsze chcialam osiagnac oobe najlepiej szlo mi z technika 4+1 lub poprostu przebudzalam sie w nocy i po chwili zasypialam ponownie.
Zdarzało sie, ze mialam nieprzyjemne doswiadczenia.
I wlasnie pewnego dnia zasypiajac cos mnie wystraszylo (jakis krotki sen) Otworzylam oczy i lezalam tak. Ale zamiast sie wybudzac (mialam przeciez otwarte oczy) zauwazylam, ze pomimo, ze patrze na otoczenie swoimi fizycznymi oczami to cialo zapada w sen.
Zeby jednak trans i paraliz nie minąl, to w momencie kiedy cos zaczyna sie dziac, ja po chwili zamykam oczy i potem juz otwieram te niefizyczne.
Oczywiscie musze wiedziec w jakim momencie to zrobic , cialo musi byc nieruchome, paraliz, wibracje, jakies szumy...wiecie;)
Majster
Technika bardzo podobna do opisanej przeze mnie tutaj: http://www.oobe.pl/park/Nowy-mega-Sposob-Na-Ld-t3313.html . Jednak przy zasypianiu wieczorem to nie zadziała bo i tak i tak się zaśnie, no chyba, że umie się wychodzić przed snem, jeśli się nie umiało to ta technika i tak nic nie pomoże. Sprawdzałem i oczy same się zamykają później jest już tylko walka z otwieraniem oczu co po jakimś czasie spowoduję, że otworzymy je także po zaśnięciu.
Astral Parsley
Oki godzina 01:01 (ktoś o mnie pomyślał- pewnie szatan^^)... Idę wypróbować czy warta coś ta technika, a rano zrobie sprytny myk (edit postu) i zrelacjonizuje moje obiekcje :* To do potem ...

"Sprytny myk":

Wczoraj(a raczej dziś) położyłem się do łóżka i zacząłem się odprężać mając na uwadze, że za niedługo mam otworzyć oczy. Kiedy byłem już w głębokim transie zrobiłem to. I dość ciekawy efekt powstał:

Ciało było rozluźnione i dalej zapadało w sen, ja widziałem swój pokój+ na tle pokoju zaczęły kreślić mi się hipnagogi i wszelkie haluny... Dziwne połączenie- widziałem oczami fizycznymi, a do tego podświadomość dorzucała swoje 3 grosze : )

Leżałem tak dłuższą chwile, ale zauważyłem, że nie ma żadnych znaczących zmian (postępu). Tak więc po dłuższym czekaniu powoli zamknąłem oczy i nawet nie wiem kiedy utraciłem świadomość.

Na razie raczej nie będę studiował, ani praktykował tej techniki bo o wiele lepsze fazy dają mi moje sposoby ^^.
Abi
NO to czekam na relacje:)
dreamer_the_one
tuż nad ranem, przed kogutem
kiedy faza pożądana
kładziesz się w wyrku na boczku
i kojąco płynie Prana

relaksacje, inne szmacje
powolutku płyniesz nurtem
słodko ziewać se pozwalasz
na poduszce sie rozwalasz

w takim stanie bądź tak baczny
jak na warcie kozak zacny
i gdy widzisz wizji kształty
pstryknij palcem, pstryknij palcem :-)

bardzo szybko zauważysz
jak we śnie to już wymarzysz
jak palcami se pstrykujesz
... poza wyrko wylatujesz

MIŁOŚĆ I WOLNOŚĆ POZA WYRKIEM :-)))

(taka sobie niezła technika. DZIAUA. nie kasować !)
danEG
wyjście z ciała jest niewiarygodnie trudne
lordini
http://www.oobe.pl/park/blog/lordini/index...?showentry=8546

zależy dla kogo
danEG
zależy
Majster
CYTAT(danEG @ 31.10.2010 - 22:53) *
zależy


ten post powinien dostac nobla
Freddy K
CYTAT(danEG @ 01.11.2010 - 08:53) *
wyjście z ciała jest niewiarygodnie trudne

Mało tego, jest tak bardzo niewiarygodnie trudne, że aż niemożliwe.
puzon
Witam. Powiedzcie jakie stosujecie techniki relaksacji ciała bo z tym mam największy problem :(
Abi
puzon mozesz sobie wyobrazac jak kazda czesc ciala sie rozluznia, od nóg az po glowe. ALbo wyobraz sobie, ze ktos robi Ci masaz;)
liki
w prawdzie jestem początkujący, ale wyobrażanie sobie rozluźniających się części ciała daje bardzo dobre efekty,tylko bez pośpiechu to ma być przyjemne ;)
puzon
No właśnie u mnie jest z tym wyobrazaniem problem ;). Kiedyś próbowałem napinania i rozluźniania mięśni ale efekt nie był zadowalający. No nie mam nic do stracenia i spróbuje sobie wyobrażać. A powiedz czy do tej metody co napisałeś potrzeba 4+1 czy można normalnie przed snem? Powiedzmy teraz jestem w pracy na nocce i czy rano jak już będę wystarczająco zmęczony spróbować? Pozdrawiam.
Abi
Ja robie tak przed snem.
Nie potrzebna mi 4+1, bo jezeli wychodze przez 4+1 top zadne inne "dodatki" nie sa mi juz potrzebne:)
Dzis probowalam tej techniki rano (po przebudzeniu) i efekt tez mi sie podoba!
Trzeba sie troche namęczyc, ale warto:)
Mefik
CYTAT(Freddy K @ 01.11.2010 - 22:25) *
Mało tego, jest tak bardzo niewiarygodnie trudne, że aż niemożliwe.


Freddy tak naprawdę przebywasz więcej poza ciałem niż w nim. Większość ludzi sobie tego nie uświadamia ale balansuje między wspomnieniami ,a wyobrażeniem swojego ego w przyszłości czyli marzeniami. Towarzyszą temu filmy mentalne, przez co nie zdajemy sobie sprawy z tu i teraz. Podróż mentalna, ld , oobe jak dla mnie to to samo tylko z różnicą poziomu dostrojenia i świadomości. Żeby nauczyć się świadomie podróżować poza ciało, trzeba najpierw panować nad umysłem i nauczyć się świadomie być w w swoim ciele. Im częściej będziemy przebywać we własnym wnętrzu w ciszy, tym lepsze i łatwiejsze stanie się wychodzenie z niego.

Co do samej techniki dość interesująca i łatwa w wykonaniu szczególnie kiedy nasze ciało jest zmęczone fizycznie. Sprawdziłem i rzeczywiście działa :)
dreamer_the_one
CYTAT(Freddy K @ 01.11.2010 - 21:25) *
Mało tego, jest tak bardzo niewiarygodnie trudne, że aż niemożliwe.

trudne bo nie da się tego pokazać na sobie- jak to sie robi

... ale jak się jest upartym i zdeterminowanym, naprawdę to żaden wyczyn :-)
puzon
Kurcze i dupa :P byłem tak zmęczony że nawet nie wiem kiedy zasnąłem już podczas samego rozluźniania. Dziś znów nocka więc może uda mi się tym razem :)
Mefik
Nastaw sobie budzik, przekręć się na drugi bok i wtedy spróbuj tą technikę. Ciało będzie już na maxa rozluźnione więc powinno pójść Ci łatwiej.
puzon
Wiesz po jakiś 4 godzinach i tak się samoczynnie obudziłem ale popędziłem do wc i później znów próbowałem i znów nawet nie pamiętam kiedy zasnąłem :(
Mefik
Próbowałeś odliczania od 100 do 0?? Jeśli nie to spróbuj, tylko nie oszukuj, jak się pomylisz to licz od początku :P
puzon
No nie próbowałem odliczać tylko próbowałem rozluźnić ciało (a jak rozluźniam to oczy zamknięte czy nie;p)
immortal_soul
Lepiej, jak są zamknięte, aczkolwiek myślę, że jeśli nawet są otwarte, to nic nie szkodzi... :)
puzon
No właśnie ja miałem zamknięte. Ok dziś jak wrócę z nocki i spróbuje tej metody to jutro napiszę jak poszło, co robiłem, może coś później zasugerujecie jakieś zmiany, itp.

pozdrawiam wszystkich :)
Aleister Crowley
Ja zawsze używam 2,3 techniki relaksu na raz...
Np.
technika 1:leże i po koleji napinam wszystkie mieśnie a następnie rozluźniam.
technika 2: po koleji anfrimuje sobie moje stopy są rozluźnione,moje łydki są rozluźnione itd.itp.
I wiele,wiele innych technik relaksu.
A ja mam taki problem spróbuje tej techniki,ale mam pytania bo z tym miałem problemy:
-jak rozpoznać trans.
Próbowałem techniki odliczania.
Miałem takie falowanie... To chyba jest trans xD?
Freddy K
CYTAT(Mefik @ 03.11.2010 - 00:28) *
Freddy tak naprawdę przebywasz więcej poza ciałem niż w nim. Większość ludzi sobie tego nie uświadamia ale balansuje między wspomnieniami ,a wyobrażeniem swojego ego w przyszłości czyli marzeniami. Towarzyszą temu filmy mentalne, przez co nie zdajemy sobie sprawy z tu i teraz. Podróż mentalna, ld , oobe jak dla mnie to to samo tylko z różnicą poziomu dostrojenia i świadomości.

To zależy od tego, co rozumiesz przez "przebywanie poza ciałem", albo przez sny, LD, projekcję mentalną itd. OBE jako subiektywne doświadczenie jest możliwe, i nietrudne do osiągnięcia przynajmniej dla mnie. Natomiast Obiektywnie Bezcielesny Eksperyment jest niemożliwy.

CYTAT(dreamer_the_one @ 03.11.2010 - 03:17) *
trudne bo nie da się tego pokazać na sobie- jak to sie robi

... ale jak się jest upartym i zdeterminowanym, naprawdę to żaden wyczyn :-)

Jak powyżej napisałem, dla mnie to żaden wyczyn, ale początkującym radziłbym zacząć od czegoś łatwiejszego, czyli żeby nauczyli się wykorzystywać spontanicznie pojawiające się stany paraliżu dla uzyskania OBE, co pozwoli im oswoić się z tym stanem. Umysł to zapamięta i później będzie łatwiej osiągnąć te planowane, przy pomocy różnych technik.
http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopic=5596
EverDream
Też mam podobny problem jak puzon, nie wiem kiedy zasypiam, wcale tego niekontroluję.
puzon
Mi sie to poraz pierwszy zdarzyło ze tak szybko zasnalem (zmęczony po nocce byłem i może dlatego) ale nieraz bez ruchu z zamkniętymi oczami potrafię wytrwać ponad godzinę ;). Nic jutro z rana próbuje ;)
dolla
Dobre to! Świetny pomysł.
puzon
I znowu porażka, znowu zasnąłem :( no ale nie poddaje się i dziś znowu spróbuje :)
Mefik
czasami warto odpuścić zaciekłe myślenie o wyjściu, a samo do Ciebie przyjdzie :>
puzon
Nie no bez przesady nie myślę o wyjściu aż tak dużo ;), jakoś zawsze zasypiam przy rozluźnianiu ostatnio. Hmm, co by tu zmienić ;>
asto
ja wlasnie nie mam z tym aż takiego problemu jak puzon, ja nie wiem kiedy wpadam w trans.
Dochodzę do takiego mometu ze czuje sie zupełnie luźno, nie czuje mięśni itp, jak rozpoznać trans?

a i jeszcze przy liczeniu od 100 do 0 to przeszkadza to ze jak patrze na te liczby to sobie w myślach powtarzam pokolei? "sto, dziewięćdziesiąt dziewięć, dziewięćdziesiąt osiem... itd ?
Amras84
CYTAT(asto @ 03.11.2010 - 15:38) *
a i jeszcze przy liczeniu od 100 do 0 to przeszkadza to ze jak patrze na te liczby to sobie w myślach powtarzam pokolei? "sto, dziewięćdziesiąt dziewięć, dziewięćdziesiąt osiem... itd ?

Nie, nie przeszkadza to w rozluźnieniu i oczyszczeniu umysłu z błąkających się myśli. Umysł jest maksymalnie skupiony wyłącznie na tej jednej rzeczy. Jeśli jednak masz obawy to zamiast odliczania stosuj obserwację oddechu. Działa to w identyczny sposób a umysł jest całkowicie wolny od jakichkolwiek powierzchownych myśli.
asto
aha a odstęp między liczbami to jedna sekunda albo 1 oddech?

powiedzcie mi jeszcze jak rozpoznać czy wszedlem w trans... bo miewam z tyym problemy.
liki
Ja też zasypiam podczas relaksacji, albo raczej jak już ciało zaczyna zasypiać to po chwili odpływam ale tylko na chwilę i budzą mnie silne wibracje czasem coś jak lekkie drgania przechodzące z dołu do góry a czasem cały się trzęsę niestety na tym się kończy-wybudzam się do końca :( ale nie zamierzam się poddawać dziś kolejne 4+1 a przed snem medytacja :) Pozdrowienia dla wszystkich podróżników
puzon
No więc dziś nie zasnąłem przy relaksacji ale zasnąłem podczas odliczania ;). Hmm może wszystko dlatego, że robię to w pozycji do zasypiania (na boku) i szybko przez to zasypiam.
asto
ja dzisiaj probowalem. tem sposob z otwieraniem oczu, ale po prostu ja mam jakis problem, w ciemnosci kompletnie sie tego boje, niew iem dalczego boje sie ze cos mi sie pokarze przede mną.
Kiedys na innym forum czytalem ze typka doswiadczyła paralizu sennego i przez to widziala jakąś starą babę u siebie w pokoju.
Mi sie wydaje ze ja po prostu za bardzo ciemnosci sie boje :D
ale jak dzisiaj probowalem LD pod koniec i miałem sen ktory bardzo dobrze pamietam, wyjątkowo bo dawno tak dobrze nie pamietalem to moze jakiś mały postęp jest:D?
ale starowac nie moglem tym snem był nawet moment ze wiedzialem ze to sen ale szybko to minęło :/ chociaz bawilem sie dobrze w tym śnie, kradlem policyjne samochody, fajną dziewczyne poznałem w szpitalu/sanatorium, tyle ze gdybym mogl CAŁKOWICIE sterowac to inaczej ten sen troche by wygladal :P
Zielarz Gajowy
Puzon i asto pocieszę Was...nigdy nie wyjdziecie z ciała:) (chyba, że na stare lata w naturalny sposób:)

...wyciszcie się i nie zdawajcie codziennych relacji jak dzieci, które po powrocie z przedszkola pokazują mamusi co dzisiaj narysowały.

:)
puzon
Tak Zielarz pocieszyłeś mnie i wezmę to sobie do serca :)
Pisze tu tylko po to by ktoś mógł zweryfikować co robię źle :D ale to tak na marginesie ;)
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.