Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Ufo/obcy
Forum OOBE > Park im. Roberta Monroe > Artykuły
Mithril
Na początku zacznę od tego iż jest to mój pierwszy artykuł,więc proszę o surowość oceniania.

Zacznijmy od początku:

Wiele ludzi myli UFO z Obcymi lub jak kto woli istotami pozaziemskimi.UFO jak rozszerzenie skrótu mówi Niezidentyfikowany Obiekt Latający,czlyli mówiąc o UFO powinniśmy myśleć o spodkach,talerzach,trójkątach i innych niezidentyfikowanych obiektów.Pierwsze wzmianka współczesngo świata pochodzi z gazety Danison Dialy News z 25 stycznia 1878 roku.Rozpowszechnienie UFO miało miejsce w latach 40/50 w USA.Były też "przypadki" porwań przez Obcych,lecz jest to totalna bzdura, którą naukowcy udowodnili tym iż 99% tych ludzi było psychicznie chorych.Ciekawostką jest to iż żaden astronauta nie widział UFO/Obcego.
Większość tych przypadków, da się naukowo rozgromić.Wiele to po prostu błędy ludzkiego oka,gra świateł lub zwykłe zjawiska atmosferyczne.Badania UFO doprowadziły do odkrycia wielu zjawisk atmosferycznych oraz psychologicznych, nie nawiązano jednak dotąd kontaktu z kosmitami jako takimi. W psychologii spowodowały rozwinięcie wiedzy o błędnej interpretacji, złudzeniach zmysłów, halucynacjach i występowaniu osobowości skłonnych do fantazjowania.

Dodatkowym powodem niechęci naukowców głównego nurtu wobec problematyki UFO jest łączenie przez ufologów tego zagadnienia z parapsychologią (problem tzw. kontaktowców), mistycyzmem i innymi teoriami nie wchodzącymi do kanonu nauki (np. anty grawitacja, czy obecność dodatkowej planety w układzie słonecznym, która ma zderzyć się z Ziemią).

Przejdźmy do sedna,nasza droga mleczna ma około 300-400 miliardów gwiazd i układów słonecznych podobnych do naszego.Szacuje się że we wszechświecie jest około 40 miliardów "dróg mlecznych",więc daje to niewyobrażalną sumę gwiazd.Pozwolę sobie przytoczyć słowa naukowca(mojego dziadka):
-Słuchaj Kuba, jeśli liczyć że we wszechświecie jest około 10 trylionów gwiazd to jest na 99% pewne że gdzieś jest jakieś inne życie,być może inteligentniejsze,bądź nie,ale na pewno jest,chyba że jesteśmy wybrykiem natury w co osobiście nie wierze.Wystarczy wyobrazić sobie sumę układów słonecznych to ,to powinno wystarczyć to udowodnienia że gdzieś ktoś lub coś istnieje.Poza tym udowodnione jest, że istnieją 3 może 4 wymiary.-
Są również teorie różnych naukowców, że jest więcej wszechświatów, a mianowicie od 6-20.Jest wiele teorii.My ludzie jesteśmy za malli żeby cokolwiek więcej odkryć niż teraz. Za słabą mamy technikę,ale głównym naszym problemem jest to iż walczymy między sobą.Powinniśmy trzymać się razem,a nie "wybijać" się nawzajem.


Podsumowując,może i jakieś rządy USA czy innego mocarstwa ukrywają coś przed zwykłymi szarymi ludźmi,ale wystarczy liczba gwiazd,układów,czy choćby "dróg mlecznych" żeby uwierzyć w to że coś, gdzieś,daleko istnieje.Bądźmy ludźmi renesansu(wszechstronni,chłonni wiedzę).



Pozdrawiam,Mithril.
Herbina
To bedzie dobra odpowiedzia:
http://www.nuoviso.de/filmeDetail_disclosureProject.htm
Mithril
Szkoda że po niemiecku; /

A jak się podoba artykuł?
hupgum
Witaj Kuba!

Zazwyczaj jestem obserwatorem i tylko czytam posty, ale tym razem postanowiłem napisać parę słów na temat Twojego "artykułu". Prosisz o surową ocenę, więc surowa będzie i postaram sie też o jej obiektywność.

Dopiero od roku interesuję się tematyką zjawisk niezwykłych, uważanych przez społeczeństwa za nieprawdziwe, ale już posiadłem trochę wiedzy o tych tematach tzn. OOBE, UFO, 2012, New World Order oraz inne zjawiska i kłamstwa jakimi jesteśmy karmieni. Te rzeczy są dla mnie bardzo ważne i wierzę w ich prawdziwość, a mam nadzieję, że wkrótce nadejdzie czas kiedy poznamy wszystkie tajemnice tego świata.

Zastanawiam się po co napisałeś artykuł. Od strony polonistycznej jest OK, ale gdy to czyta fanatyk taki jak ja :), to od razu widzi, że pisała go osoba, która z pojęciem UFO dopiero się zetknęła. Ta tematyka jest bardzo obszerna i łączy się z wieloma innymi zjawiskami. Mam nadzieję, że czytałeś trylogię Monroe. Chyba w drugiej części jest opis statków zawieszonych w przestrzeni tuż obok księżyca. Wierząc, więc w OOBE automatycznie powinieneś też przekonać się do tego, że jesteśmy odwiedzani przez obce rasy. Po numerze stwierdzam, że jesteś dość świeżym "wyznawcą" odmiennej wizji wszechrzeczy, więc wszystko przed Tobą i dotrzesz jeszcze do wielu ciekawych źródeł, chociaż większość z nich może się okazać fałszywa, ale są wśród nich perełki, które świadczą o złożoności tego co nas otacza. Takich perełek możesz się dopatrywać na stronach (tu podam moje ulubione, na które codziennie zaglądam - to już chyba uzależnienie :))

www.oobe.pl - wiadomo o czym jest
www.nautilus.org.pl - przede wszystkim o UFO oraz innych ciekawych sprawach
www.prawda2.info/prawda/ - traktuje o sprawach politycznych i spiskach
www.onet.pl - jako zależne źródło porównawcze

Pamiętam bardzo dobrze jak zetknąłem się z pojęciem LD, które osiągnąłem już po tygodniu i poczułem smak wolności. Następnie zainteresowałem się OOBE, którego do tej pory nie osiągnąłem. Zacząłem coraz więcej czytać, dowiedziałem się o aurach, hipnozie, przepowiedniach na 2012 rok, bilokacji, telekinezie, Ossowieckim, Bernatowiczu (Fundacja Nautilus), Jackowskim, Nowym Porządku Świata, robocie wewnętrznej amerykańców, piktogramach, UFO z ang. = NOL z pol; chłopcu medytującym przez 9 miesięcy, lewitacji, projekcie Cheops, przekazach, Zdanach, wehikułach czasu, iluzji czasu, kłamstwach, darmowej energii, szkodliwości aspartamu, Atlantydzie, Pasie Oriona, chipach, planecie X, miłości i wolności. Tego jest tak wiele, że trudno to zignorować. Bo bez tego jaką wartość ma życie?
Czy jesteśmy tu tylko, żeby zadbać o przetrwanie gatunku, a może jest jakiś cel, do którego powinniśmy dążyć. Powinniśmy poszukiwać odpowiedzi na nasze pytania, te wszystkie elementy są ze sobą powiązane i mogą nam pomóc w wędrówce przez życie.

Podsumowując to co napisałeś, to uważam, że informacje jakimi się posłużyłeś są mizerne i nie obiektywne. Obalasz istnienie UFO, a powinieneś je bronić, jest wiele wątpliwości w tym co piszesz.
Piszesz: "Ciekawostką jest to iż żaden astronauta nie widział UFO/Obcego." - i jaką masz pewność, że rzeczywiście tak jest. Należy się zastanowić, czy ludziom rządzącym na Ziemi jest na rękę przekazywanie prawd na ten temat, pomyśl jaki to chaos by wywołało na naszym globie. To czym nas karmią w mediach nie jest zawsze prawdziwe, a łatwo nami manipulować. Jeśli dobrze poszukasz to znajdziesz ciekawe filmy NASA gdzie pojawia się UFO, a astronauci wiedzący o nagrywaniu rozmów twierdzą, że to śmieci lub kryształki lodu. Tak, więc już jedno zdanie jest wątpliwe, inne z resztą też. Zaskoczyłeś mnie znajomością tych dat, o których nawet nie wiedziałem, ale przepisać z Wikipedii nie jest trudno

Fajnie, że napisałeś o swoim dziadku, co sprawia, że artykuł jest twój , a nie tylko przeróbką innych tekstów. 99% - co do tego prawdopodobieństwa, to czytałem o jakimś naukowcu (nie pamiętam nazwiska), który opracował wzór na szansę, że nie jesteśmy sami i wyszło mu, że jest to nawet 100%.

Wybacz, jeżeli uraziłem Twoje uczucia, ale artykuł nie traktuje o UFO, jest zaledwie namiastką tego co na ten temat można napisać. Podszkol się i jak będziesz jeszcze chciał to rozwiń temat, odwagi Ci nie brakuje (ja jej nie posiadam) i możesz stworzyć naprawdę coś ciekawego, co może spokojnie krążyć po internecie.

Powodzenia i wytrwałości!


P.S. Na stronie: http://www.nautilus.org.pl/ na środku, trochę na dole jest artykuł na temat
The Disclosure Project, jest tam też film z polskimi napisami (poniżej adres bezpośredni)

http://video.google.com/videoplay?docid=80...78004&hl=pl
Mithril
hupgum

Zacznijmy od tego iż wcale nie uraziłeś moich uczuć.Wręcz przeciwnie,dałeś mi motywację do pochłaniania nauki,wiedzy.O taką surowość mi chodziło,wiedziałem że najlepiej nie będzie,ale chciałem siebie wypróbować.Podszkolę się tak jak mówiłeś.

Jestem Ci bardzo wdzięczny.

Pozdrawiam,Mithril.
Herbina
Mithril, film, ktory jest pod podanym przeze mnie linku jest z niemieckimi podpisami ale mowia tam po angielsku. To nie jest jakis tam sobie filmik ale dokument z konferencji. Ludzie, ktorzy sie tam wypowiadaja to osoby, ktore mialy wysokie rangi wojskowe i nie tylko, byly swiadkami kiedy radary wojskowe wykryly ufo i te osoby same ufo tez widzialy. Ludzie ci postanowili podac to do widomosci publicznej gdyz uwazaja , ze argumenty typu "ludzie nie sa gotowi na to" nie sa wystarczajace, spoleczenstwu trzeba dac prawo do wiedzy a co ktos z tym zrobi to jego sprawa, to , o czym tam mowa to fakty, po prostu gole fakty., nie jakies bla bla bla osob niezrownowazonych. Niestety nie ma wersji polskiej tego materialu wiec nie kazdy moze cos z tego wyniesc. Dzis dla wielu osob istnienie ufo jest tak oczywistym faktem, ze az trudno o tym dyskutowac. Sa oczywiscie obiekty budowane przez ludzi, ktore sa brane za ufo ale ich cel to inna historia. I niech zabrzmi to smiesznie czy jak kto chce ja przed laty sama ufo widzialam , wspolnie z inna osoba jadaca tym samym pociagiem, wiec trudno mi watpic.
Artykul wydaje mi sie niewysokich lotow pod wieloma wzgledami , ale pisz, nie przejmuj sie krytyka tylko pisz, to rozwija , bo pomaga samemu sobie poukladac w glowie pewne sprawy, ktore czasem sa jakby urywkami. Pozdrawiam serdecznie. :)
kkz
yhym yhym :P...
ja jakoś w UFO nie wierze... ale istaty poza-ziemskie... ciekawe ciekawe i bardzo interesujące
hupgum
"Niestety nie ma wersji polskiej tego materialu wiec nie kazdy moze cos z tego wyniesc"

- jest wersja z polskim napisami:

http://video.google.com/videoplay?docid=80...78004&hl=pl

- można również przeczytać na http://www.nautilus.org.pl/

Zwróćcie uwagę na datę odbycia się konferencji, a jest to 9 maj 2001. Co się zmieniło? Komu zależy, żeby nie rozprzestrzeniać tych informacji? Należy sobie zadawać pewne pytania i wiązać te rzeczy z polityką.
Na szczęści już widać, że powinniśmy za niedługo poznać prawdę, o czym świadczą już odtajnione dokumenty na temat fenomenu UFO przez Francję, Wielką Brytanię i Japonię. Oczywiście jak sądzę nie odtajniono wszystkiego, a żeby nie doprowadzić do szoku w społeczeństwie, wojen religijnych i innych paskudnych rzeczy. Ludzi trzeba oswajać z tym faktem. Myślę, że za cztery lata dużo rzeczy się rozwiąże i stanie się klarowne. Pozdrawiam "Fanatyków" i tych co zaczynają widzieć.
Artur_flyer
No to dorzucę moje, nasze trzy grosze hihihi

http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopic=851&hl=
Mrw
Kosmici (czy tam cywilizacja pozaziemska) nie wyglądają tak jak inne osoby ich rysują, mówił o tym Darek Sugier, MTJ pokazał mu kim był na początku. Był kosmitą! Wyglądał tak jak teraz, tylko, że owłosienie miał srebrne, MTJ mu wtedy powiedział: spójrz na ręce i skierował jego wzrok na ręce, miał on 3 duże palce.
Drag0n
Ufo zaobserwowane przez człowieka ? W to nie uwierze... Nooo, może są jakieś cywilizacje które są podobne do ludzi ale pewnie są daleko, miliony lat świetlnych od nas i wątpie żeby nas odwiedzali.
Artur_flyer
DragOn nie boisz się " OPCYCH " ? .

Gdy byłem młodszy strasznie bałem się " OPCYCH ".



"Opcy" ujawnijcie się w końcuuuuu. Pomóżcie Arturkowi, gdyż stracił już nadzieję, że kiedykolwiek zostanie porwany.

Miałem, hmm, nie wiem, może z 10, 11 lat. Wtedy wierzyłem, że gdy wyjdę z latarką na łąkę i zacznę świecić w niebo to oni przylecą i mnie "porwwwąąąą". Byłem przekonany, że sklepienie niebieskie, zwłaszcza w nocy jest przepełnione pozaziemskimi pojazdami.

Bałem się oj bałem, nie mogłem zasnąć przy zgaszonym świetle.

Oki, teraz jestem już duży i nie boję się.
Nawet polubiłem "opcych"

Co ja wypisuję ?


Jejejjeje

Pozdrowienia dla wszystkich Kosmitów z forum .

:)
Herbina
Ha, napisalam tu dosc dlugi tekst, glownie do Dragona, ale sie wykasowal przypadkiem
i niech tak pozostanie, widac tak ma byc. Napisze tylko jedno wazne zdanie : NA DRODZE PRAWDZIWEGO POZNANIA TRZEBA ODRZUCIC PRZEKONANIA. Pozdrawiam.
ja:)
"99% tych ludzi było psychicznie chorych." - nigdzie nie ma takich informacji, jedynie to może powiedzieli, że 99% ludzi porwanych mogli mieć paraliż senny i im się to zdawało. Wiem, że tutaj już wyczerpująco się wszyscy wypowiedzieli, ale chciałem dodać swoje 3 grosze:)

"Poza tym udowodnione jest, że istnieją 3 może 4 wymiary." - my żyjemy w 3. Z tego co kiedyś dawno temu czytałem w gazecie zajmującą sie odkryciami naukowymi to jest już udowodnione, że jest ich 12. Po za tym - teoretycznie - mamy nieskończoność wszechświatów równoległych, a jeszcze nie wiadomo ile wszechświatów, w których działają inne prawa fizyki, chemii itd. Znajdując się tam po prostu rozpadlibyśmy się.

"nie nawiązano jednak dotąd kontaktu z kosmitami jako takimi" - setki filmów i dowodów w internecie, że tak jest. Po za tym np. plemiona, które nie znały cywilizacji, a spotykali się z obcymi.

"Zastanawiam się po co napisałeś artykuł. Od strony polonistycznej jest OK, ale gdy to czyta fanatyk taki jak ja :)" - ktoś mnie od fanatyków wyzywa haha. Oczywiście joke, sorry za offtop

"Ufo zaobserwowane przez człowieka ? W to nie uwierze... Nooo, może są jakieś cywilizacje które są podobne do ludzi ale pewnie są daleko, miliony lat świetlnych od nas i wątpie żeby nas odwiedzali." Dlaczego? Przecież fizyka mówi o tym, że możemy sie przenieść z punktu jednego do drugiego oddalonego o miliony lat świetlnych w ułamek sekundy.
kkz
ten temat 'istot' zawsze niesie za soba jakieś sprzeczne zdania i tezy ja osobiscie nie interesuje sie tym itd. kiedys tylko jak czytałam artykoł o UFO w polsce bardzo sie w to wkreciłam ale to dla mnie było jak jakies s.f. z kosmosu... i niezbyt w to wierze.. ale dosc powaznie było pisane i o tym obiekcie niezidentyfikowanym w jednym z basenow portowych... o marynarce wojenniej, słuzby porzaqdkowe itp przejełam sie tym.. ale w głowie nie moze mi sie zmieścic ze mogą poza nami istniec jakies stworzenia na innych plantach moze do tego tematu jeszcze nie dorosłam..
SORROW
Mnie zawsze zastanawiała pewna kwestia:"" co jest dalej ?"".W czym zawiera się Wszechświat, co jest za nim , do jest dalej , co jest za tym dalej ...
mars
Co to tego, to przypomina mi się scena z jakiegoś filmu, w którym kamera oddala się od Ziemi, potem z naszego układu słonecznego, z naszej galaktyki, a wreszcie z całego wszechświata, który okazuje być się jedną z wielu kulek, którymi bawią się jakieś istoty :] To tak offtopem.
Ero Cras
Mars o tym fimie co mówisz to byli Faceci w czerni. Sądze, że najczęstszymi ,,odwiedzinami'' ludzi przez UFO jest paraliż senny, wtedy jak wiadomo występują straszne halucyny.
Noobek
CYTAT(mars @ 24.01.2009 - 15:00) *
Co to tego, to przypomina mi się scena z jakiegoś filmu, w którym kamera oddala się od Ziemi, potem z naszego układu słonecznego, z naszej galaktyki, a wreszcie z całego wszechświata, który okazuje być się jedną z wielu kulek, którymi bawią się jakieś istoty :] To tak offtopem.

Mi się zawsze wydawało, że słońce jest tylko jednym z atomów, a planety krążące wokół to elektrony.

Ciekawe, ile istnień ulega destrukcji w elektrowniach jądrowych? ;)
Zuben
tak jak noobek napsiał że ukłąd słoneczny jest podobny do budowy atomu.....wszystko jest tak podobne do siebie np. mózg-komputer, ukłąd słoneczny-atom, krew w żyłach,tętnicach itd.-autostrada ;D :D to wsyzstko wygląda jak jakis WZÓR ŻYCIA :D


Pamiętam bardzo dobrze jak zetknąłem się z pojęciem LD, które osiągnąłem już po tygodniu i poczułem smak wolności. Następnie zainteresowałem się OOBE, którego do tej pory nie osiągnąłem

jakoś niechce mi sie w to iwerzyc bo gdybyś miał LD to łatwo by ci było wejśc w stan OBE :)
rynio1982
QUOTE (Zuben @ 24.01.2009 - 19:50) *
jakoś niechce mi sie w to iwerzyc bo gdybyś miał LD to łatwo by ci było wejśc w stan OBE :)


Łatwo, nie łatwo, jesli tego wogóle nie znał jeszcze.
Karp
Z obcymi wśród nas jest tak jak z religia. Specjalnie nie używam słowa wiara, bo niedawno się dowiedziałem, że wiara i religia to tak naprawde dwie różne rzeczy. Możemy wierzyć w pozaziemskie cywilizacje. Ja wierzę, że nie jesteśmy sami. To zbyt egoistyczne i mało rozsądne, żeby tak sądzić. Wystarczy, że pojawiły się małe możliwości stworzenia życia na ziemi i natura wykorzystała to znakomicie dając nam tyle najróżniejszych gatunków zwierząt i roślin i nie rozumiem czemu natura nie mogła sobie poradzić gdzieś indziej równie dobrze. Tylko, że ufo dla mnie jest jak wiara w boga, czyli jest czymś w rodzaju religii. I tak jak nie rozumiem religii i często zadaje pytania typu "dlaczego ludzie tak łatwo w to wierzą" tak mam mnóstwo pytań co do obcych.
1. Dlaczego wyglądają tak jak my? Rozumiem, że wiekszość stworzeń na ziemi jest do siebie podobnych. Mój pies jest do mnie bardzo podobny. Ma nos, uszy, tyle samo kończyn, ogon, ale jest kilka rzeczy którymi się różnimy. I nie są to subtelności. Każdy gatunek zwierząt na ziemi jest do siebie bardzo podobny, ale też bardzo różny, a obcy, których kreujemy są identyczni jak my, a różnice miedzy nami są tak subtelne, że prawie niezauważalne. Obcy w płaszczu i z kapeluszem wyglądał by identycznie jak człowiek :).
2. Czemu do cholery nie ma na to DOWODÓW!? Czemu każdy rozbity statek przechwyci rząd, a nie rozniesie się to najpierw po mediach. Ja chcę dowodu, a nie czegoś co mogło być spreparowane. Nie chcę opowiadań ludzi bo to mnie w ogule nie interesuje.
3. Jak to jest, że ufo pojawia się przedewszystkim w stanach? Czemu tam? Czemu najwięcej nagrań jest z USA? Są potencjalnie ciekawsze dla przybyszów z kosmosu? Czemu nigdy nikt mi nie powiedział. "Ejj stary widziałem UFO" lub "Ejj stary moja ciocia widziała UFO"? Wtedy może bym się zastanawiał, a tak po prostu nie będe.
4. Ile było przypadków mylenia bombowców B-12 stealth z UFO(w sensie obca cywilizacja)? Nikomu się wtedy nie śniło nawet o tym, że taki "trójkąt" może latać i być zrobiony przez człowieka. Teraz już wiemy, że to "nasze" bombowce, ale ilu głupich ludzi biegło z tym do gazet i telewizji będąc przekonanym, że to obcy?
Każdy może wierzyć w co chce. Jeśli jest tak jak wszyscy mówią na temat boga, obcych, illuminati, końca świata w 2012, planety x itd. to znaczy, że zyjemy w tak gównianym miejscu, że dawno już każdy świadomy tego człowiek powinien popełnić samobójstwo, a ci odporniejsi psychicznie walczyć. Mi się jednak wydaje, że nikt tak naprawde do końca nie wierzy w to wszystko. I nie twierdzę, że na 100% nie ma ani boga, ani obcych, ani planety x. Może i są, ale starajmy się samemu odpowiadać sobie na pytania stawiane przez nas samych, a nie bezmyślnie słuchać rządzących jak i twórców wszelkich teorii spiskowych i tylko podpisywać się pod czymś co ktoś już powiedział. Osobiście nie czuje, żeby do tej pory ktoś z zewnatrz mojego srodowiska miał wpływ na moje życie. Nie twierdzę, że wszystko jest kłamstwem, ale nie róbcie z kolejnego "B-12" dowodu na instnienie czegokolwiek.
doloreska
w temacie....i nie w temacie....
Ostatnio śniło mi sie coś o obcych....tiaaa... co ciekawe, nie myślałam o "nich" nie zastanawiałam się nad istnieniem innych cywilizacji w ostatnim czasie...a mimo to w moim śnie wylądowali, mieli ludzkie twarze...jak się później okazało, były to maski użyte tylko po to, aby Nas ludzi nie przestraszyć?:/
Tak wiec...powiedzieli mi coś o mnie...to, co kiedyś zrobiłam źle, to, co było moim największym błędem...że mam już tego nie powtarzać .... teraz...mam wierzyć w to w co wierzę i trwać przy tym....bo to jest prawdą...hmmmm
zastanawiające:)
.
http://real-ufos.com


"The UFO Phenomenon

Just Nonsense? You Decide."


Shagy
ktoś kto nami rządzi: masoni, obcy, jaszczurki, potwór spaghetti nie ważne chcą abyśmy wierzyli że jesteśmy dziełem przypadku, ewolucji itp i tam na górze jest kosmos, inne cywilizacje itp.

Wydaje mi się że jest coś na górze ale nie w naszym rozumowaniu tj. ufo itp.
Moje doświadczenia skłaniają mnie do teorii Roberta tj. jesteśmy farmą ludzi którzy są hodowani dla kogoś po coś. Wszystko co robimy, praca, sex, odpoczynek, nerwy, stres generuje energie dla kogoś...
Raczej żaden ufo nie przyleci przez kopułę ;)

chociaż pan doktor mgr popko uczy kontaktu z ufo, podobno rozmawia z nimi i spotyka się czasami tak mówił nie wiem można go zapytać na kursie za 2000 zł ;D
Stam
Ja ci Shagy powiem tak;
Oczywiście będzie to w wielkim skrócie bo musiałbym pisać i pisać ale....
Może jeszcze jakieś 2 lata ma temu gdyby ktoś mnie pytal o ufo i obcych to byłem kategorycznie przeciw i nie wierzylem, ze cos moze takiego istniec bo i jak.
Mój sąsiad jak wychodził z psem na spacer i spotykaliśmy się to fajnie opowiadał o dziwnych historiach, takich nieprawdopodobnych, o piramidach itd. Podrzucil mi wtedy książkę A. Miodowicza (nie jestem pewny nazwiska) a w tej książce jeszcze więcej ciekawostek opisanych przez autora. I teraz zastanów się Shagy skąd jakieś plemię w Afryce, które mieszkało w zapasach w 18 wieku jak przyjechali do nich misjonarze to oni doskonale wiedzieli jakie są odległości między planetami, dokładne rozmieszczenie tych planet, masę wzorów itd. Wiedzieli doskonale jak zbudowany jest układ słoneczny A także, ze w tym układzie znajduje się Pluton, który w tamtym czasie był jeszcze nie odkryty (Pluton odkryto w 1930).
Następnie wpadła mi w ręce książka "Zaginiona księga Enki " i ta mnie w zasadzie porwała. Znam biblię dość dobrze jak na przeciętnego człowieka i tam jest wiele niby napisane o powstaniu człowieka ale nie wszystko i zagmatwane. Dopiero po "Zaginiona księga Enki " wszystko zaczyna się wyjaśniać i staje się w zasadzie proste. O biblii wspomniałem dlatego, ze jest to zbiór ksiąg zebranych razem do kanonu pisma świętego i są to stare księgi tłumaczone z różnych języków na różne języki o to wszystko dba też "komisja biblijna" i to oni decydują /decydowali które z ksiąg wciągnąć do Starego testamentu A które nie. Jest bardzo dużo starych rękopisów z tamtych czasów, które do tego kanonu śnie zostały dopuszczone bo z jakiś powodow nie pasowały do obrazu Boga. No i już na pewno nie zostaną do tej bibli dodane. Choć istnieją w necie do pobrania i poczytąnia takie rodzynki jak chociażby księgi Henocha.
Ksiega Enki opisuje przybycie obcych na ziemię jak, kiedy i po co oraz jak powstał człowiek, potem jak sobie razem żyli itd., itp.
W Egipcie jest wiele malowideł na ścianach i zresztą nie tylko w Egipcie przedstawiające postacie w chelmach przypominających orle głowy oraz postacie które się unoszą nad ziemią z jakimiś plecakami (???) na plecach, dziwne?
A teraz znowu można by się zastanowić nad taką rzeczą jak człowiek pierwotny. Żyje sobie taki, ma jakiś głaz i wali nim w głowę słonia czy mamuta i nagle ni stąd, ni z owad w takim Egipcie taki człowiek prymitywny buduje olbrzymie piramidy z idealnie stosowanych ze sobą skał, rozwija się garncarstwo, przemysł wlokienniczy , metalurgia, rolnictwo, bogactwo, przepych itd.??. Jak? Skąd? Człowiek pierwotny?
Jest jeszcze mnóstwo rzeczy i detali o których nie wspomniałem a należało by, ostatnio na Onecie pojawił się artykuł warty przeczytania bo też bardzo dużo wnosi do tego tematu o matce boskiej fatimskiej. http://strefatajemnic.onet.pl/religijne-ko...zokujace/wxr6el
Zachęcam i polecam wszystkim do przeczytania "Zaginiona księga Enki " czyta się ją jak super powieść i ciężko się oderwać. Do pobrania na forum
http://www.kahunaism.com/forum3/index.php
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.