oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Czytanie Fotograficzne, czytanie dwóch stron na sekunde
Okai
post 26.03.2013 - 22:24
Post #1


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


O tej metodzie pewnie kilku z was słyszało, pewnie niektórzy nawet używają, a jeśli nie to myślę, że warto poznać. Czytanie fotograficzne polega na fotografowaniu stron przez wzrok i przenoszeniu ich do podświadomości. Metodę wymyślił Paul R. Scheele, polecam jego książkę szczegółowo objaśnia o co chodzi w fotografowaniu stron i aktywacji, również objaśnia inne metody szybkiego czytania. Książka bardzo trudno dostępna w naszym kraju.

Wiem, że nie pisze dość zrozumiale, mam problemy ze składnią więc poniżej wstawiam linki objaśniające o co w tym wszystkim chodzi.

Ogólnikowo:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Szybkie_czyta...e_fotograficzne

Szczegóły i BARDZO skrócona zintegrowana metoda czytania fotograficznego
http://www.projektsukces.pl/czytanie_fotograficzne.html

Zapytam was co o tym sądzicie, czy się z tym spotkaliście, jakie macie doświadczenia i jak aktywujecie informacje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 26.03.2013 - 22:38
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zobacz Zielu, Ok to odrazu dla mnie problem, zanim go jeszcze poznałęm, O CO CHODZI?

Nawet nie musze udawać wystarczy że sie na kogoś zapatrze, JAk w " miłośći i wolności po za ciałem" i nie obchodzi mnie co było pózniej
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 26.03.2013 - 22:45
Post #3


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


fotograficznie to nie dam rady :) ale polecam "Podrecznik szybkiego czytania" - Tony Buzan
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 26.03.2013 - 22:51
Post #4


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Szybkie czytanie to tak jak szybkie jedzenie. Chłoniesz bez przyjemności i masz niestrawności.

Człowiek za bardzo pędzi. Powinien zwolnić, ale ma z tym problem bo dał się ponieść...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 26.03.2013 - 22:59
Post #5


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 26.03.2013 - 22:51) *
Szybkie czytanie to tak jak szybkie jedzenie. Chłoniesz bez przyjemności i masz niestrawności.

Człowiek za bardzo pędzi. Powinien zwolnić, ale ma z tym problem bo dał się ponieść...


i tu sie nie zgodze, bo jak sie nauczys to chloniesz 4 razy wiecej materialu z takim samym zrozumieniem. Na studiach to jest eureka z tym.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jago
post 26.03.2013 - 23:29
Post #6


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Złoty środek trzeba znaleźć panowie. Niektóre techniki szybkiego czytania zabierają przyjemność obcowania z książką zupełnie nie wspominając o jakimkolwiek zrozumieniu, jeżeli mówimy o literaturze głębszej. Co innego, jeżeli mówimy o szybkim czytaniu, które wynika zwyczajnie z częstego używania tej umiejętności. Dzięki temu czytamy dużo szybciej i zapamiętujemy więcej szczegółów.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
turysta49
post 28.03.2013 - 17:24
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Dokładnie, aczkolwiek poprawnie opanowane techniki szybkiego czytania mają tę samą głębię rozumienia/apamiętania co czytanie zwykłe. Różnica tkwi w ilości czasu jaki poświęcasz na delektowanie się tym co czytasz. Jeśli lubisz się delektować, to zapomnij o szybkim czytaniu. Z drugiej strony, szybkie czytanie przypomina trochę sporty ekstremalne. Jedziesz na jednym kole i utrzymujesz równowagę, a stan tej równowagi sprawia ci przyjemność. Pomiędzy zaś - jest kupa marketingu, z przewagą tego pierwszego. ;-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
serafis
post 28.03.2013 - 19:24
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Paul R. Scheele Czytanie Fotograficzne. 25000 Slow na minutę. Uczyłem się tego, działa. Jedynie na początku problem jest z przestawieniem się i wykonaniem poszczególnych etapów. Najtrudniejszy etap to wydobycie tych informacji, można hipnozą, można poprzez bycie we flow...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Okai
post 28.03.2013 - 23:45
Post #9


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Serafis, ja używałem i nadal używam, ale mam problemy z aktywacją, więc później używam superczytania. Jakich ty metod używasz, właśnie tej hipnozy czy zadajesz pytania, ja osobiście myślałem nad używaniem ld ale nie potrafię jeszcze świadomie śnić. Jedyne zauważalne efekty dało to z pojęciem pewnych zagadnień z chemii po przeczytaniu fotograficznie książki.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
serafis
post 29.03.2013 - 09:26
Post #10


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Hipnoza za dużo trwa. Postanowiłem, że nie będę specjalnie aktywował informacji. Przeważnie po czytaniu fotograficznym, czytam, już normalnie, ze zrozumieniem najważniejsze informacje. Jednak dla mnie, frajdą jest, jak przy zdarzeniu, w którym potrzebuję informacji, słyszę znajomy głos mówiący poprawną odpowiedź. Tak więc praktykuję słuchanie siebie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park