oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

4 Stron V  < 1 2 3 4 >  
Closed TopicStart new topic
> Nasze Poezje, w poezji się oddać…
bielik110
post 08.11.2012 - 15:50
Post #22


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 987



CYTAT(Hashal @ 08.11.2012 - 13:28) *
Ten wiersz napisałem natchniony snem, bądź jedną z podróży po drugiej stronie, sprzed dwóch nocy. Nie mnie to oceniać, czy to OOBE, czy sen. Wiem jedynie, że do tej pory czuje to nieziemskie cudowne uczucie :) Zapisałem w dzienniku wszystko co zapamiętałem, pomogło mi to napisać ten wiersz:

Zamgloną ścieżką między drzewami
minąłem się raz z dwoma kobietami
lśniły jak perły, były aniołami
czyste jak łzy, nieskalane grzechami
twarze niewinne, jak dziecko śpiące
o cerze bladej, jak gwiazdy lśniące
dostojne, szlachetne w boskości skąpane
majestatyczne, w jasne szaty odziane
niosły mężczyznę, potrzebował pomocy
miał nogi zbyt słabe, by mógł sam kroczyć
za nimi ludzie, szło ich niewiele
ciekawe, co tej wędrówki jest celem?
stałem jak menhir, w anioły wpatrzony
pięknem i blaskiem jak gromem rażony
wiedziały,że stoję, zwróciły uwagę
spojrzałem im w oczy, poczułem powagę
ich mądrość godną na Ateny miano
z miłością i troską na przemian splątaną
ruszyłem za nimi, ciekawy gdzie idą
może poznam jakąś prawdę ukrytą
weszliśmy na cmentarz, ujrzałem człowieka
stał w grób wpatrzony, wspomnieniem ociekał
słyszałem w głowie jego głos i myślenie
że w tym grobie jest jego poprzednie wcielenie
wyszliśmy z cmentarza, wciąż mgła wisiała
świata nie widać, tylko aniołów ciała
szły tuż przede mną jakby drogę znały
nie niosły mężczyzny, w inne ręce oddały
schodziliśmy w dół, ścieżką żwirową
po czym usłyszałem melodię zmysłową
to był śpiew, w tonacjach wysokich
przeszył jak piorun nieboskłon szeroki
Chór anielski, niebiański dla ducha
wybuchłem płaczem, gdy wpadł mi do ucha
byłem wzruszony, lałem łez strumienie
czułem szczęście, radość, boskie uniesienie
wdzięczność, błogość, potężną miłość
po czym mgła zanikła, coś ją rozgoniło
stałem tak chwile nieziemsko wzruszony
po czym ujrzałem świat odmieniony
wszystko tętniło, w spokoju harmonii
czasu nie było, brak też monotonni
czas tam nie istniał, nie miał znaczenia
szczęście,miłość i jedność w tych ziemiach
to świat cudowny, piękny wesoły
Cudowny świat pokazały anioły.

Pozdrawiam wszystkich w cieple i miłości <3 :)

Piękne:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki bielik110 za ten przydatny wpis:
luzak067, Pavveł
jednozwielu
post 08.11.2012 - 20:10
Post #23


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 9



‎...proces myślowy nie istniał,
było tylko bycie, i wszystko w byciu.
Nie możesz pomyśleć bo nie masz myśli.
Jesteś i wszystko jest jak zawsze
a ty jesteś tym "JEST" i nic ponad to,
bo nic ponad to nie ma.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
diaboliq
post 08.11.2012 - 21:11
Post #24


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 83



Pozwoliłem sobie zacytować fragment trzeciej części Dziadów Adama Mickiewicza:

Patrz! – ha! – to dziecię uszło – rośnie – to obrońca!
Wskrzesiciel narodu,
Z matki obcej; krew jego dawne bohatery,
A imię jego będzie czterdzieści i cztery.

Fragment drugi:
Nad ludy i nad króle podniesiony;
Na trzech stoi koronach, a sam bez korony;
A życie jego – trud trudów,
A tytuł jego – lud ludów;
Z matki obcej, krew jego dawne bohatery,
A imię jego czterdzieści i cztery.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
edimaneta
post 11.11.2012 - 22:29
Post #25


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 10

Notatnik


Wiersze to nie jest moja mocna strona bo nigdy w szkole nie wiedziałem co autor miał na myśli ale dziś gdy siadłem aby poczytać forum sam mi wpadł do głowy. To tak na podstawie mojego dzisiejszego snu. "Biedny" jest strasznie ale jak by co to będzie że mi się śniło kiedy co i jak.

Ciekawy sen dziś miałem.
Na śmierć się szykowałem.
Lekarz wybadał chorobę i wydał swoją diagnozę.
Trzy tygodnie życia zostało.
Wcale to nie jest mało.
Chcę udać się do szpitala, jednak policja mi nie pozwala.
Kończy się sen na przystanku i dzień rozmyślań mam jak w banku.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
marcinoo
post 15.11.2012 - 17:45
Post #26


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 87

Notatnik


Opowieśc o pewnej karcie,
Jokerem ją nazywali i chowali uparcie.
A to nic innego jak wniebowstąpienie,
boją się tego nawet cienie.
Razem z ciałem poszybuje ku niebu,
ktoś zapyta pewnie czemu ?
Nie wiem, toż to tajemnica,
cicha i głucha jak w noc ulica.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki marcinoo za ten przydatny wpis:
bielik110
RychuBaca
post 15.11.2012 - 20:00
Post #27


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 251



GOŚCINIEC
Oto, istota ludzka jest niczym gościniec
Do którego każdego ranka ktoś nowy przybywa.
Radość, przygnębienie, słabość
Czasem chwilowy przebłysk świadomości
Jak niespodziewany gość.
Witamy, prosimy, niech wszyscy się cieszą!
Nawet gdy są grupą smutków, które
Gwałtem wymiatają domostwo
Ze wszystkich sprzętów, to jednak
Traktuj godziwie każdego z nich.
Być może niosą one oczyszczenie
Na przyjęcie jakiejś nowej rozkoszy?
Mroczna myśl, hańba, niegodziwość -
Witaj je w progu z uśmiechem
I zapraszaj do środka.
Bądź wdzięczny, ktokolwiek się pojawi,
Bo każdy z nich został wysłany
Jako twój przewodnik - stamtąd.

Rumi
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki RychuBaca za ten przydatny wpis:
bielik110
Warrior-Traveler
post 16.12.2012 - 21:15
Post #28


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 309



Wklejam wiersz, który ze względu na obecną tendencję "oczekiwania na niewiadomo co" :P może być wielce wymowny ;)))

A tak już całkiem poważnie: Ktoś kiedyś powiedział - "Jeśli zagubiłeś się w życiu - odnajdź się w nim z powrotem dzięki poezji!".

Wiersz odnosi się do życia, ale zarazem dotyka "czegoś więcej", co jest przecież tematem głównym naszego forum. :)


Oto wiersz Williama Ernesta Henley'a pt. "Niezwyciężony":


Z otchłani nocy, co oblekła mnie
Czarna jak piekło, po horyzont
Dziękuję bogom (który tam z nich jest)
Za duszę moją niepodbitą.

W ucisku, w szponach przeznaczenia
Nie krzywię się, nie płaczę w głos
I choć od pałki w losu dłoniach
Ma głowa krwawi, niosę prosto ją

Za tą doliną wściekłości i łez
Majaczą tylko zgrozy cienie
A jednak groźby dzień za dniem
Nie witam i nie będę - drżeniem

Nie ma znaczenia brama wąska
I jaką trzeba wnieść pokutę
Ja jestem panem swego losu
Ja - kapitanem mojej duszy

Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Warrior-Traveler za ten przydatny wpis:
bielik110, Kamilloobe
TyHu
post 16.12.2012 - 21:40
Post #29


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 563

Notatnik


Biegne przed siebie , za sobą mam mrok
Do celo został tylko jeden krok.
Choć niewiele ,mija już kolejny rok
Ja siedze w miejscu nieruszyłem się stąd
Co ja robię nie tak gdzie popełniam błąd
Zostawić tak wiele jest trudno i pójśc pod prąd

Czas nie zostawi ci nic
Zabierze wszystko, więc idź
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki TyHu za ten przydatny wpis:
bielik110, Warrior-Traveler
Kamilloobe
post 16.12.2012 - 22:10
Post #30


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 49

Notatnik


Coś co pałęta się po moim mózgu (może nie jest dobre, ale zawsze).

Trzy dni ciemności, trzy dni ciemności!
Trzy dni cierpienia pełne, i skruchy.
W tych dniach nie będzie dla nas litości,
W tych dniach nie będzie dla nas otuchy.

Lecz po nich znów jasność zapanuje
I wstanie nowa, piękna jutrzenka.
Nikt innego skrzywdzić nie spróbuje,
a ból zniknie, jako zmora wielka.

Trzy dni ciemności, trzy dni ciemności!
Trzy dni cierpienia pełne, i skruchy.
W tych dniach nie będzie dla nas litości,
W tych dniach nie będzie dla nas otuchy.

Nikt już więcej nie zazna cierpienia.
Cała ludzkość nie dozna już smutku.
Nikt nie dostał żadnego widzenia,
Lecz ciemność nie dała znanych skutków.

Trzy dni ciemności, trzy dni ciemności!
Trzy dni cierpienia pełne, i skruchy.
W tych dniach nie będzie dla nas litości,
W tych dniach nie będzie dla nas otuchy.

Lecz otworzy się w tych trzech dniach każdy
na siebie i znajdzie swoją prawdę.
I tak ciemność pokaże nam gwiazdy.
Tylko sam odnajdziesz się naprawdę.

ONE LOVE!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
3 Dzięki Kamilloobe za ten przydatny wpis:
bielik110, Pavveł, Warrior-Traveler
Tommi_J
post 18.12.2012 - 00:05
Post #31


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 54

Notatnik


Rozum i wiara – Adam Mickiewicz

Kiedy rozumne, gromowładne czoło
Zgiąłem przed Panem jak chmurę przed słońcem:
Pan je wzniósł w niebo, jako tęczy koło,
I umalował promieni tysiącem.
I będzie błyszczyć na świadectwo wierze,
Gdy luną klęski z niebieskiego stropu:
I gdy mój naród zlęknie się potopu,
Spojrzy na tęczę i wspomni przymierze.
Panie! mą pychę duch pokory wzniecił;
Choć górnie błyszczę na niebios błękicie,
Panie! jam blaskiem nie swoim zaświecił,
Mój blask jest słabe twych ogniów odbicie!
Przejrzałem niskie ludzkości obszary
Z różnych jej mniemań i barwą, i szumem:
Wielkie i mętne, gdym patrzył rozumem,
Małe i jasne przed oczyma wiary.
I was dostrzegłem, o dumni badacze,
Gdy wami burza jak śmieciem pomiata,
Zamknięci w sobie, jak w konchy ślimacze,
Chcieliście, mali, obejrzeć krąg świata.
Konieczność – rzekli – wedle ślepej woli
Panuje światu, jako księżyc morzu.
A drudzy rzekli: Przypadek swawoli
W ludziach, jak wiatry w nadziemskim przestworzu.
Jest Pan, co objął oceanu fale
I ziemię wiecznia kazał mu zamącać;
Ale granicę wykował na skale,
O którą wiecznie będzie się roztrącać.
Darmo chce powstać z ziemnego pogrzebu;
Ruchomy wiecznie, ruchem swym nie władnie:
Im wyżej buchnął, tym głębiej upadnie,
Wznosząc się wiecznie, nie wzniesie ku niebu.
A promień światła, który słońce rzuci,
Na szumnej morza igrając topieli
Nie tonie, tylko w tęczę się rozdzieli
I znowu w niebo, skąd wyszedł, powróci.
Rozumie ludzki! tyś mały przed Panem,
Tyś kroplą w Jego wszechmogącej dłoni;
Świat cię niezmiernym zowie oceanem
I chce ku niebu na twej wzlecieć toni.
Zdajesz się tykać brzegów widnokręga;
Daremnie z żaglem nawa leci chyża:
Opływa ziemię, niebios nie dosięga;
Twa fala nigdy ku niebu nie zbliża.
Wzdymasz się, płaszczysz, czernisz się i błyskasz,
Otchłanie ryjesz i w górę się ciskasz,
Powietrze ciemnisz chmurami mokremi
I spadasz z gradem – tyś zawsze na ziemi!
A promień Wiary, którą Niebo wznieca,
Topi twe krople, zapala twe gromy
I twe pogodne zwierciadła oświeca;
Ach! ty bez Wiary byłbyś niewidomy.

---

Jak wieszczyć to wieszczyć :)
Tym razem mistrz i bynajmniej wbrew ogólnie przyjętym pozorom, nie bardzo katolik :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Tommi_J za ten przydatny wpis:
bielik110
RychuBaca
post 27.12.2012 - 23:17
Post #32


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 251



[...] Bracie mój ukochany na rade moją zważ,
szybsze myśli Twoje niż słowa które znasz.
Na poczatku było słowo a słowo było u BOGA
i BOGIEM było słowo a w sercu była droga.
Szcześćie me kiedy bładze i nie chce się budzić
szczeście mych przyjaciól którzy nie pozwolą mi się zgubić.

-- masa
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki RychuBaca za ten przydatny wpis:
Melmira
Darek Sugier
post 16.01.2013 - 21:52
Post #33


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 915



Ci co myślą, że są bogami,
Czeka ich wielkie rozczarowanie…

Ci co myślą, że BOGA nie ma,
Będą płakać u Bram Nieba…

Nie ma boga ponad NIEGO,
Bo od NIEGO wszystko się zaczęło…

ON dał zaczyn, ON dał początek,
Przyjdą żniwa, zrobi porządek…



DS

Darek Sugier "Dzienniki Jessego" 2011-2012 e-book drukarski
Darek Sugier "Reportaże św. Piotra" 2011 e-book drukarski
Darek Sugier "MIŁOŚĆ i WOLNOŚĆ Poza Ciałem"
2002 e-book drukarski

archiwalna strona Darka Sugiera 2007-2009
porady Darka Sugiera na oobe.pl 2002
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Darek Sugier za ten przydatny wpis:
stray.ghost, uncommon
Zielarz Gajowy
post 16.01.2013 - 22:10
Post #34


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 5010



Ci co myślą, że są święci,
Diabeł im w piekle łeb ukręci.

Ci co myślą, że Boga nie ma,
Pierwsi wpuszczeni będą za bramę Nieba.

Nie ma nic ponad Niego,
Iluzją oddzieleni nie widzą tego.

On czeka u źródła swego,
Zbadasz cudowność istnienia a wrócisz do Niego!


Darek, ale gniota walnąłeś:)

Go to the top of the page
 
+Quote Post
4 Dzięki Zielarz Gajowy za ten przydatny wpis:
bielik110, Foks, Kamilloobe, ma_sny
uncommon
post 16.01.2013 - 22:22
Post #35


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 399

Notatnik


Sporo wiecie o kraju i świecie
ale jeszcze nie wiecie, kogo kamieniujecie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki uncommon za ten przydatny wpis:
bielik110, Darek Sugier
stray.ghost
post 17.01.2013 - 11:17
Post #36


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 535



CYTAT(Darek Sugier @ 16.01.2013 - 21:52) *
Ci co myślą, że są bogami,
Czeka ich wielkie rozczarowanie…

Ci co myślą, że BOGA nie ma,
Będą płakać u Bram Nieba…

Nie ma boga ponad NIEGO,
Bo od NIEGO wszystko się zaczęło…

ON dał zaczyn, ON dał początek,
Przyjdą żniwa, zrobi porządek…


DS

Darek Sugier "Reportaże św. Piotra" 2011 e-book drukarski

Darek Sugier "MIŁOŚĆ i WOLNOŚĆ Poza Ciałem"
2002 e-book drukarski



Bo MIŁOŚĆ JEGO nie zna granic,
Swoich przygarnie, resztę ma za nic...

Owce jeść będą niebiańsą paszę,
Dostaną wp...dol niewierni Tomasze...

Gdy Święci odpłyną Noego arką,
ON spuści łomot głupim niedowiarkom...

Drżyj więc nędzniku grzeszny i słaby,
Lub zjedz komunię i nie bój ŻABY...



Nieznany dotąd psalm odkopany wczoraj w piwnicy astralnego klasztoru Ojców Pijarów.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
4 Dzięki stray.ghost za ten przydatny wpis:
bielik110, Darek Sugier, Kamilloobe, ma_sny
Mr.Fallen
post 17.01.2013 - 11:39
Post #37


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 38



JULIAN TUWIM


Jakże się nie mam pysznić,
Jakże się nie mam chwalić,
Jeżeliś sobie kazał
W zanadrzu mojem się palić?

Jeżeliś iskrą, rzuconą
Z wielkiego ognia wieczności,
Rozpalił moje łono
W piekło słodkiej miłości!

Wyrosły domy boże
Ponad libańskie cedry,
Nie gorszym ci jestem kościolem,
Niż granitowe katedry.

Na ciało, pnące się w niebo,
Łaska tajemna spływa:
Rosnę, kipiąca słowami
Świątynia twoja żywa.

Słowami-gołębicami
Krążę nad Tobą, o Panie!
I ciało słowem się dzieje,
I tacyśmy chrześcijanie!-(nie no...to mógł sobie DAROwać:-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Mr.Fallen za ten przydatny wpis:
Darek Sugier, stray.ghost
RychuBaca
post 17.01.2013 - 23:33
Post #38


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 251



Spostrzegł raz Mojżesz pasterza na polanie
Co się modlił tak: "O mój Boże, o mój Panie,
Gdzie żeś Ty, bym stał się Twoim wiernym sługą,
Uszył Ci kamasze, wyczesał brodę długą,
Prał twoje szaty i tępił wszy w posłanku,
Mleko Ci wnosił świeżuchne o poranku.
Bym rączki Twe całował i stópki masował
Wieczorem izdebkę do snu Ci przyszykował.
Ofiarą dla Ciebie są wszystkie kózki moje.
Dla Ciebie pastuszę i znoszę życia znoje".
I płynęły z ust pasterza tym podobne słowa.
Pyta go Mojżesz: "Niby do kogo ta mowa?".
"Do tego - tłumaczy - co z gliny nas ulepił,
Ziemię utoczył... i niebo rozczepił...".
"Ty chyba - zagrzmiał Mojżesz - zmysły postradałeś!
Nibyś ty muzułmanin, a giaurem się stałeś.
Co to za brednie, cóż za mowa pusta
Ty sobie lepiej wciśnij waty w usta!
Cuchnie okrutnie bluźnierstwo twe na cały świat,
Religii brokat cenny zmieniłeś w stertę szmat.
>Kamasze<, >izdebka<, to dobre dla ciebie,
Lecz jak, jak im przystawać do Boga na niebie?!
Musisz z tym bredzeniem natychmiast zrobić koniec,
Bo ogień na lud spadnie, zniszczy go, pochłonie!
Mieć głupca za kamrata, to jakbyś miał wroga;
I nie jest Najwyższemu taka służba droga.
Do kogo się zwracasz, do wuja, stryjka swego?
Ciało i pragnienia do cechy Chwalebnego?!"
"Mojżeszu - jęknął - usta mi zasznurowałeś.
Piekącym wstydem duszę nieszczęsną zalałeś."
Rozdarł kaftan i westchnął wielkiej winy świadom
Powlókł się na pustynię, "z Bogiem" śląc swym stadom.
Natenczas Mojżeszowi objawił się Bóg:
"Odłączyłeś ode mnie jednego z mych sług.
Na ile możesz, próbuj nie siać rozszczepienia
Najwstrętniejsze mi ono z całego istnienia.
Przecież cię posłałem, byś łączył, byś scalał,
A nie rozdział czyniąc, imię Boga kalał!
Osobowość wszak inną każdemu nadałem;
Każdemu własny sposób mówienia przyznałem.
Co chwały mu przydaje, ciebie by zhańbiło
Co jego myśli miodem, tu - trutką by było.
Nie dla własnej korzyści wielbić się kazałem,
Lecz tym aktem swym sługom dowód łaski dałem.
Dzięki ich adoracji nie ja jestem czystszy.
Ich dusza się oczyszcza i perliście błyszczy.
Dla mnie nieważne słowa czy też język zręczny
Miłosny ważny duszy zryw i żar wewnętrzny.
Więc miłość płomienną wnet roznieć w swojej duszy
I z dymem puść słowa, niech myśli gmach się kruszy.
Miłość to kwiat szczególny wśród religii gaju
Prócz Boga - rozkochani religii nie mają".
Jeszcze naganę Jego Mojżesz w uszach miał
A już na pustynię za pasterzem gnał.
W końcu odnalazł tego, co się smętnie włóczył,
Rzekł doń: "Dobre wieści mam, Bóg mnie pouczył:
Nie szukaj sztywnych norm, bo skostniała forma - zła
Swobodnie śpiewaj to, co ci w duszy tęsknej gra".
"Och Mojżeszu, ten etap już przecież przebyłem
Teraz we krwi się serca tęsknego obmyłem.
Tyś strzelił z bata, a rumak mój spłoszony
Wierzgnął i wnet w nadniebne poszybował strony
Mego stanu obecnie nie opiszą słowa
Tu namiastką są jeno, bezradna tu mowa".


-- Rumi - przekład z oryginału perskiego Ivonna Nowicka

Ukazało się w: Rumi Dżalaloddin "Anioł upojony. Opowieści mistyczne" Warszawa 2009 (por. http://www.dialog.edu.com.pl/index.php?rou...product_id=392) oraz Javaheri K. (red.) "Mała antologia literatury perskiej", Kraków 2006

Zródło: Jalal ad-Din Rumi
Go to the top of the page
 
+Quote Post
4 Dzięki RychuBaca za ten przydatny wpis:
bielik110, Darek Sugier, masa, stray.ghost
Mr.Fallen
post 19.01.2013 - 13:43
Post #39


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 38



GNOSTYCKA ANTYFONA
Ty, któryś mną, poza wszystkim, w co się przemieniam.
Który nie masz natury, ani imienia,
Który trwasz, kiedy wszystko inne dosięga końca,
Ty, środek i tajemnica Słońca,
Ty, ukryte źródło tego, co żeśmy poznali
ł nie poznali; ty w samotności i oddali,
Ty, prawdziwy w poszyciu ogień
Rodzący i karmiący, źródło i ziarno bowiem
Miłości, wolności, światła i życia;
Mowa i wzrok nie sięgną twego ukrycia;
Ciebie przyzywam, mój ogniu jasny i świeży,
Którego moc intencją swą mogę zmierzyć,
Ciebie przyzywam, mnie zachwycasz
Tyś środek Słońca i jego tajemnica;
Oto misterium święte i wspaniałe,
Wehikułem jego się stałem.
Przybywaj w łagodnej i srogiej postaci,
Niechaj świat o kolejne dziecię się wzbogaci,
Albowiem dzięki Ojca i Syna cnocie
Święty Duch panuje;
Męsko- żeński, jeden w swej istocie,
Mężczyzna w kobietę się formuje.
Chwała temu, który na wysokości
Gołębicy, co bogów czyni z ludzkości,
I rasie, która w królewskim obrocie
Przez zimowe burze ku słońcu wiosny podróżuje.
Chwała Tobie, chwała Temu
Sokowi jesionu świata, drzewu cudownemu!
Chwała Tobie ze złoconego grobu.
Chwała z łona, które dziecię złoży do żłobu.
Chwała Tobie z ziemi, której nie zorali rolnicy!
Chwała od poślubionej dziewicy!
Chwała Tobie, prawdziwa Jedności
Trójcy w Wieczności!
Ojcze i matko, Tobie chwała,
I Jaźni, co jest tą, która mną się stała[size="2"][/size]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Mr.Fallen za ten przydatny wpis:
bielik110, Darek Sugier
uncommon
post 19.01.2013 - 17:15
Post #40


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 399

Notatnik


Ten co myśli,że nie ma dobrego i złego uczynku i może bezczelnie nawet zabijać, ten jest prawdziwie pijany


uncommon
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki uncommon za ten przydatny wpis:
bielik110, Darek Sugier
masa
post 19.01.2013 - 17:57
Post #41


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 852

Notatnik


Uncommonku brak ci doświadczenia.
Ale przy PANU to przecież bez znaczenia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki masa za ten przydatny wpis:
bielik110
Foks
post 19.01.2013 - 18:09
Post #42


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 707

Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 16.01.2013 - 22:10) *
Ci co myślą, że są święci,
Diabeł im w piekle łeb ukręci.

Ci co myślą, że Boga nie ma,
Pierwsi wpuszczeni będą za bramę Nieba.

Nie ma nic ponad Niego,
Iluzją oddzieleni nie widzą tego.

On czeka u źródła swego,
Zbadasz cudowność istnienia a wrócisz do Niego!


Darek, ale gniota walnąłeś:)


Klecha z klechom ciagle tyje,
na ambonie sobie gnije,
jedzą wuszty piją wino,
a w burdelach mają kino,
na tym forum nie ma świętych,
tylko mnóstwo jest nadętych,
ktoś tu moze jest kapłanem,
więc pobawię się kabanem,
dam śmietane na kolana,

http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,1...dyrektora_.html

to dla smaku dzisiaj z rana,
problem został tu w realu,
a w astralu nie ma żalu,
nie ma pustych naganiaczy,
mało co mnie tam zniesmaczy,

obskurantyzm klechów koscioła,
nikt z nas tego nei pokona,
,,ta ambona jest dzis piękna''
starej babie spadła szczęka,
jaka męka? jakie chryste?
wiecie co jest oczywiste!?

miłośc za uczynki a nie słowa ,
bo od słów juz boli głowa:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Foks za ten przydatny wpis:
Darek Sugier

4 Stron V  < 1 2 3 4 >
Closed TopicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park