CYTAT(Ketjow @ 17.05.2012 - 18:38)

Odnośnie tej sytuacji jak i ogólnie mam pytania:
1. Co się dzieje jak nie walczysz z paraliżem, "postanawiasz się podać" jak się wtedy czujesz, co się dzieje z twoim ciałem?
2. Jak funkcjonuje twoje ciało, gdy nie masz nad nim kontroli, gdy jesteś poza nim ?
3. Czy powrót do poruszania po powrocie do ciała jest tak samo "łatwy" jak zaraz po pojawieniu się paraliżu?
4. Czy z paraliżu można wyjść na każdym jego etapie, gdy przestane z nim walczyć nie będzie on silniejszy i w pewnym etapie nie do pokonania?
5. Jak mam się przygotować na podobną sytuacje, gdy się pojawi, "Pojawiają się wibracje i paraliż, zaczyna wyciągać mnie z ciała" co mam wtedy myśleć, czego mam być świadomy?
Proszę się udzielać, być może któraś z waszych odpowiedzi mi pomoże, a wtedy będę bardzo wdzięczny :)
Bardzo ściśle podchodzisz do sprawy.
1. Nic się nie dzieje, masz większą kontrole nad myślami i większą zdolność analizy uczuć emocji itp.
2. Śpi normalnie spokojnie. A jak jest jakieś zagrożenie co u mnie jest normą np komar czy osoba z nożem hahaha(żart) to pojawia mi się błysk mojego ciała i tego zagrożenia. Jeśli uznam lub to zignoruje a to będzie narastać słyszę pisk... opon? chyba tak.
3. To już niestety zależy od poczuciu... "panowania" nad myślami. Ściśle to jest po prostu subiektywne.
4. Paraliż zawsze mija. Można od razu bezpośrednio przejść w stan oobe. Po prostu twój duch/umysł się budzi ale ciało nie, proste :)
5. Najlepiej jak dla mnie jest po prostu być w stanie w jakim jesteś. Obserwować swoje ciało... przecież to jest miłosiernie piękne i nie ma czego sie bać.
@Ozie:
Nie zawszę ale to jest pewna wskazówka że już w jakimś stopniu jesteś przygotowany :)