oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

4 Stron V  < 1 2 3 4 >  
Reply to this topicStart new topic
> Początki I Strach...
Mefik
post 16.01.2011 - 10:33
Post #43


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Moim zdaniem to jedna z najczęstszych blokad, a mianowicie wyjście poza swoje wcześniejsze wierzenia, tradycje etc. Te całe Jezus - Maria to nic innego jak wyrzuty twojego sumienia, ze może źle robisz bawiąc się w oobe. Twoja podświadomość musi być wyczyszczona ze wszystkich ograniczeń jakie wchłonąłeś od małego. Wtedy będzie o wiele łatwiej kontrolować strach,inne negatywne emocje, czy wyrzuty takich tekstów z podświadomości. Nie martw się, nie ty jeden masz takie problemy, ostatnio jak wyszedłem to gadałem z moją podświadomością, która jeszcze do tej pory sama nie wie czy OOBE to prawda czy wymysł. Takie dialogi z wnętrzem samego siebie pomagają. Można wypytać o co dokładnie chodzi i dostajesz odpowiedzi, na które normalnie byś nie wpadł i wszystko staje się jasne.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Przemekk
post 16.01.2011 - 11:05
Post #44


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Ale to nie był dialog tylko przy próbie jakiegoś wysiłku z drugiego pokoju dobiegały te słowa. Ale dzięki ;]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Freddy K
post 16.01.2011 - 13:12
Post #45


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Miałeś omamy hipnagogiczne, które mogły odzwierciedlać w jakimś stopniu Twoje przekonania religijne, wyrażające się jako wewnętrzny głos, wyrzuty sumienia, tak jak to określił Mefik.

A co do wątpliwości, czy doświadcza się OBE czy LD (po co sobie takimi pytaniami zaprzątać głowę), to najlepiej uznać, że jedno i drugie jest tym samym zjawiskiem. Robert Monroe nie znał terminu "świadomy sen", być może dlatego miał takie parapsychiczne podejście do tego zjawiska.

Trzeba pamiętać, że przed Monroe'm używało się najczęściej określenia "projekcja astralna" (rodem ze średniowiecza). Rozwój pojęcia wyglądał mniej więcej następująco:
- projekcja astralna (okultystyczne),
- OOBE, OBE, eksterioryzacja (paranaukowe),
- świadome śnienie, lucid dreaming (naukowe)

Obecnie występują dwa określenia, pozornie definiujące dwa odmienne zjawiska, bo z naukowego punktu widzenia OBE jest odmianą LD, formą halucynacji, złudzenia.

A tak naprawdę to chciałbym, aby OBE było czymś więcej niż tylko zwykłym świadomym snem, ale niestety jest inaczej, i nic tego nie zmieni.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
EverDream
post 16.01.2011 - 20:17
Post #46


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Freddy, to mam dla Ciebie pocieszenie, i mam nadzieję, że zmienisz swoje zdanie na temat OBE. Bruce Moen też był przez większość czasu przekonany, że to czego doświadcza jest tylko złudzeniem i halucynacją. Zbierał dowody za każdym razem sprawdzając prawdziwość swoich doświadczeń poza ciałem, ale co ciekawego, Moen będąc uczniem Monroe'a nie używał określenia OBE. Przeczytałem jego pierwsze trzy książki, ,,Podróże w nieznane'', ,,Podróż poza wszelkie wątpliwości'', i ,Podróże do Życia po Śmierci". I w tych trzech książkach zbierał dowody, które wskazywały na to, że jednak jego doświadczenia są jak najbardziej prawdziwe.

Odzyskiwał ludzi którzy zagubili się w Focusie 23 przez swoje Ziemskie przekonania i prowadził ich do Focusa 27, do Parku.

W dwóch pierwszych książkach zwiedzał świat niefizyczny wraz ze swoją przyjaciółką Rebeką, które była od niego bardziej doświadczona, uczyła go wielu przydatnych rzeczy.

Razem założyli zespół, który zajmował się odzyskiwaniem zmarłych już osób i odpędzaniem duchów w nawiedzonych mieszkaniach (w sumie to to samo). Bruce następnie dzwonił do tej osoby która prosiła o odzyskanie jej bliskiej osoby i mówił jej czego się dowiedział. W 100% przypadków jego informacje o zmarłej osobie pokrywały się z prawdą.

Moen brał udział w prawie wszystkich kursach zorganizowanych przez Instytut Monroe'a. Freddy, radze Ci poczytać, może wtedy zmienisz zdanie na temat OBE. Najlepiej jak przeczytasz wszystkie 5 książek od Moena.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
braciakmatrix
post 17.01.2011 - 00:46
Post #47


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


EverDream tak na słowo honoru wierzysz we wszystko co tam Bruce napisał :) ? Ja tez się w pewnym okresie w te focusy wkręciłem :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Przemekk
post 17.01.2011 - 13:40
Post #48


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




A czy można mieć OOBE śpiąc na brzuchu?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Angello
post 17.01.2011 - 15:33
Post #49


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Można mieć OBE leżąc na brzuchu. Nawet mi się udało, więc nie jest to szczególnie trudne. :)
Takie rzeczy jak pozycja, czas, jedzenie, hałas, czy ogólnie mówiąc technika mają znaczenie gdy jesteś początkujący. W miarę rozwoju wpływ tych elementów będzie coraz mniejszy. Praktyka czyni mistrza.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
EverDream
post 17.01.2011 - 15:50
Post #50


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Pewnie, że wierze mu na słowo. Jeśli byłyby to bzdury, to pisanie ich byłoby totalnie bez sensu, bez jakiegokolwiek celu. Moen ma własną stronę i po angielsku i po polsku, na forum którego udzielają się użytkownicy doświadczający tak samo OBE jak my :) Tylko, że oni też bardzo rzadko używają słowa OBE. Mają bardzo podobne doświadczenia jak Bruce. Dlatego mu wierze jak Monroe'owi :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 17.01.2011 - 16:04
Post #51


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


prawda nie istnieje
Go to the top of the page
 
+Quote Post
EverDream
post 17.01.2011 - 16:27
Post #52


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


To co wg Ciebie istnieje Dreamer?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Przemekk
post 17.01.2011 - 16:53
Post #53


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Heh, to może założymy jakiś kącik filozoficzny? :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Freddy K
post 17.01.2011 - 17:37
Post #54


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


EverDream, "Co to znaczy: „prawdziwe”? Jak możesz zdefiniować „rzeczywistość”? Jeśli mówisz o tym, co możesz poczuć, co możesz powąchać, spróbować lub zobaczyć, to rzeczywistość jest tylko elektrycznymi impulsami wysyłanymi do twojego mózgu."
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 17.01.2011 - 18:12
Post #55


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(EverDream @ 17.01.2011 - 16:27) *
To co wg Ciebie istnieje Dreamer?


umysł i świadomość

"prawda" pochodzi z umysłu- to personalne złudzenie, mentalny twór, wyobrażenie :-) dopóki wierzysz ze możesz ubrać to w słowa. to "prawda" adekwatna dla umysłu człowieka- troszkę bardziej ogarniętego potomka małpy.
poza słowem znajduje się prawda uniwersalna i czysta- cisza. brak interpretacji. czujność. świadomość
:-)

ps. dociekliwy umysł nigdy nie znajduje spokoju. powiedzmy że mam dla Ciebie najczystszą prawdę- dam Ci pergamin, z którego wyczytasz o wszystkich prawach i zasadach działania planów fizycznych i niefizycznych.
co Ci po tym? zaspokoi to Twój umysł? sprawi że staniesz się lepszy/a?
:-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
lordini
post 17.01.2011 - 19:47
Post #56


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nic nie istnieje, ponieważ jestes nieskonczenie wolny i ty decydujesz o tym co istnieje, a co nie. Twoje mozliwosci wzrastaja wraz ze zdobyta wiedza. Racja dreamek, cisza, nicosc- prawdziwa wibracja stworcy
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Aleister Crowley
post 17.01.2011 - 20:07
Post #57


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Poda ktoś adres polskiej strony Moena?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Przemekk
post 17.01.2011 - 21:18
Post #58


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




CYTAT:
ps. dociekliwy umysł nigdy nie znajduje spokoju.

Oj tak. Ja nad jedną rzeczą potrafiłem się zastanawiać z tydzień i to dosłownie nad kompletną jakąś błahostką. Nierzadko też z tego powodu popadałem w depresję.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Przemekk
post 18.01.2011 - 16:01
Post #59


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Kurde, a mi nic nie wychodzi. A to dlatego, że nie mogę się skupić. Ciągle mnie coś swędzi, wystarczy, że włos na nodze mi się poruszy i już swędzi. A ja wtedy muszę się podrapać. I ciągle ktoś mi przeszkadza z sąsiadów . A to dywan trzepią, a to muzy słuchają, a to kotlety tłuką. Ahh...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
EverDream
post 18.01.2011 - 17:00
Post #60


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


http://www.afterlife-knowledge.com.pl/

Proszę bardzo, tam jest wszystko czego potrzebujesz.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Przemekk
post 18.01.2011 - 17:13
Post #61


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Nie znalazłem tu nic o swędzeniu.
Co to w ogóle jest życie po życiu ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Amras84
post 18.01.2011 - 17:22
Post #62


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Przemekk @ 17.01.2011 - 21:18) *
CYTAT:
ps. dociekliwy umysł nigdy nie znajduje spokoju.

Oj tak. Ja nad jedną rzeczą potrafiłem się zastanawiać z tydzień i to dosłownie nad kompletną jakąś błahostką. Nierzadko też z tego powodu popadałem w depresję.

Ogarnąłeś to jakoś? Jak tak to napisz jakim sposobem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Przemekk
post 18.01.2011 - 17:46
Post #63


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Zastanawiałem się nad tym tak długo aż doszedłem do zadowalającego mnie punktu i byłem wtedy zadowolony. Ale po pewnym czasie uznałem, że to za mało i znowu się z tym męczyłem jakiś czas.
Czasami zapominałem o tym o czym myślałem i mnie to dręczyło.
A co też masz coś takiego?
Go to the top of the page
 
+Quote Post

4 Stron V  < 1 2 3 4 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park