A Ty? Dostałeś już kubek?


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
OOBEKLASA - OOBE dla ludzi z klasą ;) Sprawdź
2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Tęsknota Za Osobą
Castiel
post 13.07.2010 - 19:22
Post #1


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 9



Witam, dzisiaj miałem cudowny sen w którym poznałem pewną dziewczynę (bardzo podobną do mojej koleżanki), otóż byłem w jakimś budynku, było tam sporo ludzi, nagle dostrzegłem pewną dziewczynę, nie pamiętam już dokładnie co robiła ale wiem, że podeszła do mnie i coś powiedziała, potem się uśmiechnęła i mnie przytuliła, po chwili mnie pocałowała, poczułem dziwne uczucie, wydawalo mi się, że znam ją od bardzo dawna, że jest mi bardzo bliska, w tym momencie odzyskałem w pewnym stopniu świadomość, tzn wiedziałem że to sen ale nie ingerowałem w niego (świadek snu :P), usiedliśmy i oglądaliśmy zachód słońca wtuleni w siebie, nagle nie wiadomo skąd w tle zaczęła iść muzyka pt :
The righteous brothers - unchained melody, hehe ciekawe bo nie słyszałem tego kawałka już ładne parę lat, nagle się obudziłem bo pies sąsiada tak szczekał że nie dało się wytrzymać, nie mogłem znieść tego uczucia po przebudzeniu.. usiadłem na łóżku i zacząłem płakać (może wydać się to wam śmieszne..)Czułem wielką tęsknotę do tej dziewczyny, gdy szczekanie ucichło znów próbowałem zasnąć nadal intensywnie myśląc o tej dziewczynie, udało mi się, jak się cieszyłem, poczułem ogromny przypływ miłości, czułem się wspaniale, zobaczyłem ją i znów się obudziłem (budzik...), potem przez cały dzień czułem się źle, nadal to czuję mi iż jest już wieczór... ta tęsknota, wy też tak macie ? Dlaczego tak się dzieje ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Freddy K
post 13.07.2010 - 20:25
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 101

Notatnik


Zapomnij jak najprędzej o tym śnie, bo się zadręczysz i zdołujesz niepotrzebnie. Zakładam że nie masz laski więc znajdź sobie lepiej prawdziwą panienkę, może na tym forum jakąś znajdziesz, jest ich tu całkiem sporo, podobno wspólne zainteresowania łączą. A laska ze snu mogła być sukkubą :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Castiel
post 13.07.2010 - 20:28
Post #3


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 9



Miałem, obecnie jestem wolny od nie całych 2 miesięcy
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 13.07.2010 - 23:13
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 214

Notatnik


współczuje Castiel :-)
fajna historyjka.Nie obiecywałbym że spotka Cie jeszcze raz. Na fazie tak bywa. Dzieją się różne dziwne i zaskakujące rzeczy. Nie bierz blisko do serca bo możesz sie tylko zdołować :)

to tylko piekny sen- zrealizuj go :-)
pozdro ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
podróżnik1
post 14.07.2010 - 00:13
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 34

Notatnik


Miałem coś podobnego. Była to dziewczyna, która brała prysznic, otworzyłem kabinę ale nie było w tym jakichkolwiek podtekstów seksualnych. Poczułem cholerną miłość! To było tak obezwładniające uczucie, że teraz mam ciarki, mimo, że śniło mi się to rok temu. Jak się obudziłem, też czułem ogromną tęsknotę, też płakałem z tego powodu. Tak sobie po cichu myśle, że może to jakaś moja opiekunka, bratnia dusza, która została po drugiej stronie, z którą mnie łączy coś czego w obecnym życiu nie jestem w stanie sobie przypomnieć i pojawiła się w moim śnie....... Nie wiem...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Abi
post 14.07.2010 - 06:30
Post #6


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 14



QUOTE (Castiel2010 @ 13.07.2010 - 20:22) *
Dlaczego tak się dzieje ?

Bo człowiek zawsze tęksni do swoich projekcji, sa one dla niego najatrakcyjniejsze, bardziej niż rzeczywistość.
Przykład: nieszczęsliwa miłość. Ktoś może marzyć o danej osobie, tworzyc w umyśle niestworzone obrazy na jej temat i mimo ze sie nie znaja (badz słabo) jest szaleńczo zakochany/na. Pokochał wlasna projekcję.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Abi za ten przydatny wpis:
rugwa, Yybcia
turysta49
post 14.07.2010 - 12:19
Post #7


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 24



pamiętanie takich perełek daje siłę. przywiązywanie się do nich - osłabia. to jest własnie ta delikatna równowaga pomiędzy otwartą i płynącą radością a ściśnięciem z bólu i tęsknoty ;-) właśnie tutaj widać, czym jest umyłowe, mentalne, myślące ego, a czym jest ludzka, czująca, współodczuwająca istota. zrób z tego użytek ;-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 14.07.2010 - 14:42
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 214

Notatnik


CYTAT(podróżnik1 @ 14.07.2010 - 01:13) *
Miałem coś podobnego. Była to dziewczyna, która brała prysznic, otworzyłem kabinę ale nie było w tym jakichkolwiek podtekstów seksualnych. Poczułem cholerną miłość!

nikt nie wie jak sie czuje cholerną miłość :)

a nienormalne że bez żadnych podtekstów. astralna impotencja? :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bernard
post 14.07.2010 - 15:38
Post #9


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 21

Notatnik


Ja po śnieniu jestem roztrzęsiony tylko gdy śniło mi się, że mój żółw doświadczał uszczerbku na zdrowiu fizycznym. Budziłem się i w histerii biegłem do jego akwarium by mu pomóc, a on siedział spokojnie patrzył na mnie jak na wariata i powiem szczerze - miał rację.

Chyba nie spotkał mnie podobny sen... Może, dlatego że jako trzynastolatek za dużo o miłości nie wiem. Pamiętam taki sen, najbliższy tej tematyce - tu mówię o przytulaniu i bezinteresownej miłości. Uratowałem w nim chłopca z zespołem Downa, właśnie przytulając go i osłaniając przed atakiem dinozaura. Chłopiec poczuł się bezpieczny, a dinozaur patrzył na mnie dziwnie, po czym pobiegł zaatakować moich kolegów z klasy. Niestety po przebudzeniu nie płakałem.

Freddy, Freddy, Freddy, powiedz mi, widziałeś kiedyś demona?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rubin
post 14.07.2010 - 15:40
Post #10


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1



No, widzę dreamer, że ciekawe wnioski wyciągnąłeś z wypowiedzi kolegi heh. ;)

Ja natomiast jestem pewny, że tym podtekstem, którego rzekomo nie było musiała być na pewno ciekawość. (:
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bernard
post 14.07.2010 - 16:12
Post #11


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 21

Notatnik


Dreamer zawsze wyciąga wnioski, jakich nie wyciągnąłby żaden inny przeciętny umysł...

Piszę, nie robiąc offtopa, oczywiście.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Castiel
post 14.07.2010 - 18:31
Post #12


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 9



W życiu to miałem kilka takich snów i reakcja na drugi dzień zawsze taka sama. ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
podróżnik1
post 14.07.2010 - 18:47
Post #13


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 34

Notatnik


Co do braku podtextów seksualnych - nie było ich w ogóle, mimo, że koleś ze mnie jurny xD Nie interesowała mnie wtedy żadna cielesność itd, ona wydawała się malutka, prymitywna, niewarta jakiegokolwiek zainteresowania w porównaniu z tym co wtedy czułem. To była CHOLERNA miłość, euforia, ekstaza, jedność i jeszcze więcej, coś czego wy sobie nie potraficie w większości nawet w mikroskopijnej skali wyobrazić bo tego nie doświadczyliście. Życzę każdemu czegoś takiego ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki podróżnik1 za ten przydatny wpis:
rugwa
obeludek
post 14.07.2010 - 19:13
Post #14


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 28

Notatnik


co to mogło być: dowód na to ze też mamy kobiecą strone w sobie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Castiel
post 14.07.2010 - 20:02
Post #15


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 9



CYTAT(podróżnik1 @ 14.07.2010 - 19:47) *
Co do braku podtextów seksualnych - nie było ich w ogóle, mimo, że koleś ze mnie jurny xD Nie interesowała mnie wtedy żadna cielesność itd

Dokładnie, u mnie także nie było żadnych podtekstów seksualnych ;) Tu chodzi o coś innego, o miłość.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 14.07.2010 - 20:11
Post #16


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 214

Notatnik


CYTAT(obeludek @ 14.07.2010 - 20:13) *
co to mogło być: dowód na to ze też mamy kobiecą strone w sobie

darek sugier tak mowil... i mial racje- duzo mial z kobiety w sobie :D

ale zgadzam sie :-) jestesmy w wiekszym lub mniejszym stopniu kobitkami. Bo meskosc to ego :-)
co nie znaczy ze wszyscy musimy byc kutasami i egoistami... mimo ze latwiej sie tak zyje :-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Freddy K
post 14.07.2010 - 22:08
Post #17


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 101

Notatnik


CYTAT(Bernard @ 15.07.2010 - 03:38) *
Freddy, Freddy, Freddy, powiedz mi, widziałeś kiedyś demona?

Tak, w filmie, lecz tytułu nie pamiętam, ale na pewno nie był to Harry Potter ani Shrek, a Ty?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Castiel
post 15.07.2010 - 12:21
Post #18


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 9



Kilka razy miałem też sen z moimi znajomymi, bądź z konkretną osobą i zastanawiałem się, czy on też przypadkiem nie miał tego samego snu.. czy możliwe jest, by dwie lub kilka osób śniło o tym samym ? A jeśli tak to co by było jakby obydwoje odzyskali świadomość :) Hehe gdyby tak można było "na zamówienie", ludzie mieszkający dość daleko od siebie mogliby spotykać się co noc w snach..
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 15.07.2010 - 12:42
Post #19


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 176



Castiel2010...to o czym piszesz to dla aborygenów "zwykła" sprawa:

http://waldek1984.info/2010/04/09/australijski-czas-snu/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Draq
post 16.07.2010 - 10:24
Post #20


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: Astralni Podróżnicy
Punkty prestiżu: 62

Notatnik


Tą osobę spotkasz być może jeszcze kilka razy, ale nie oczekuj jej bo jeżeli faktycznie byłby to ktoś z zewnątrz, to swoim przywiązaniem stworzyłbyś atrapę. Kiedyś miałem taki sam przypadek w obe jak ty i myślałem że jest to mój wymysł. Któregoś dnia jednak wysłałem intencje w kosmos bym się przyciągnął z tą istotą w fizycznym świecie. Niedługo po tym ją spotkałem i okazało się że wcześniej zrobiła to samo co ja :).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rugwa
post 16.07.2010 - 11:53
Post #21


Członek Rodziny
Ikona Grupy
Grupa: Astralni Podróżnicy
Punkty prestiżu: 108

Notatnik


CYTAT(Draq @ 16.07.2010 - 11:24) *
Tą osobę spotkasz być może jeszcze kilka razy, ale nie oczekuj jej bo jeżeli faktycznie byłby to ktoś z zewnątrz, to swoim przywiązaniem stworzyłbyś atrapę. Kiedyś miałem taki sam przypadek w obe jak ty i myślałem że jest to mój wymysł. Któregoś dnia jednak wysłałem intencje w kosmos bym się przyciągnął z tą istotą w fizycznym świecie. Niedługo po tym ją spotkałem i okazało się że wcześniej zrobiła to samo co ja :).



Potwierdzam, jako istota przyciągnięta przez draqa ^^
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Park