|
|
![]() ![]() |
15.05.2010 - 13:16
Post
#1
|
|
![]() Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Punkty prestiżu: 6 |
Dwa dnie temu, a może wczoraj..?
Śnie.. nie pamiętam dokładnie o czym. Zapamiętałem jeden bardzo mocny motyw, który we mnie pozostał. Stoję najprawdopodobniej w drewnianej chatce. Czuję na sobie siłę, ciemną siłę, z którą nie mogę sobie poradzić. Bardzo mocno naciska na moje plecy powodując ugięcie kręgosłupa i lekki pokłon, nieco pogłębiający się z każdą chwilą. Wiem, że nie ma za mną nikogo cielesnego. Odczuwam tylko siłę. Trochę się boję. Nagle coś łapie mnie za głowę z dwóch stron. Czuję strukturę dłoni. Unoszą mnie gwałtownie w górę, prostując wygięte ciało. Przed oczyma dostrzegam resztę sylwetki wybawcy, ramiona, szyję, głowę, Głowę Zbyszka, która po chwili, bardzo szybko, przed moimi oczami przemienia się w inną, Mavejową, i w inną, prawdopodobnie Wolfganga, i w inną.. Nie pamiętam czy ktoś jeszcze się pojawił, wszystko działo się naprawdę szybko. Doświadczając tego, poczułem jak energia, która chciała zawładnąć mną, ustępuję. Do tego spotkałem jeszcze kilku forumowiczów, z którymi prowadziłem wszelakie pogaduchy ;) Zastanawia mnie, czy któraś z wymienionych osób w jakiś sposób odczuwała coś podobnego, czy nawet jest świadoma pomocy..? |
|
|
|
16.05.2010 - 12:35
Post
#2
|
|
|
cialka.net Grupa: Astralni Podróżnicy Punkty prestiżu: 274 Notatnik |
E, zaraz ciemna,to pewnie przez dziewczyny:)
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Park |