|
|
![]() ![]() |
07.08.2006 - 19:19
Post
#1
|
|
|
Administrator ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Root Admin Notatnik |
W dniach od 01 do 15-09-2006 odbędzię się Internetowy kurs OOBE. Kurs potrwa dwa tygodnie z przerwą w weekend.
Nie gwarantuje osiągnięcia OOBE ale gwarantuje, że jeśli będziesz trzymał się wskazówek osiągniesz zaskakujące wyniki eksplorując odmienne stany świadomości. Uwaga: Liczba miejsc jest ograniczona. Pozostały jeszcze: brak miejsc. Co trzeba zrobić aby wziąć udział? Przed rozpoczęciem kursu należy:
Zadania zajmować będą około 40 minut, a ich wykonanie będzie zwykle późnym wieczorem lub wcześnie rano. |
|
|
|
28.08.2006 - 10:42
Post
#2
|
|
|
Administrator ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Root Admin Notatnik |
Lista jest już zamknięta. Wszystkich dla których zabrakło teraz miejsca proszę o powstrzymanie sie od wysyłania zgłoszeń, uzbrojenia się w cierpliwość i poczekania na następną edycję. Jednocześnie informuję o możliwości zakładania i prowadzenia Notatników. Nawet jeśli nie miałeś nigy OOBE i tylko opisujesz robione przez siebie ćwiczenia zobacz jak bardzo to pomaga!
|
|
|
|
29.08.2006 - 12:42
Post
#3
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Lista jest już zamknięta. Wszystkich dla których zabrakło teraz miejsca proszę o powstrzymanie sie od wysyłania zgłoszeń, uzbrojenia się w cierpliwość i poczekania na następną edycję. Jednocześnie informuję o możliwości zakładania i prowadzenia Notatników. Nawet jeśli nie miałeś nigy OOBE i tylko opisujesz robione przez siebie ćwiczenia zobacz jak bardzo to pomaga! A czy opisywanie swoich OOBE, bez kursu a nawet jakiekolwiek teorii na ten temat, też jest potrzebne? Przeżywałem OOBE i LD, zanim spotkałem się tą teorią i moge skrobnąć parę opisów i doświadczeń. |
|
|
|
29.08.2006 - 13:00
Post
#4
|
|
|
Administrator ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Root Admin Notatnik |
A czy opisywanie swoich OOBE, bez kursu a nawet jakiekolwiek teorii na ten temat, też jest potrzebne? Przeżywałem OOBE i LD, zanim spotkałem się tą teorią i moge skrobnąć parę opisów i doświadczeń. Zawsze mozesz sprawdzić w praktyce jak to pomaga. Po prostu łatwiej będziesz przypominał sobie wcześniejsze OOBE a to bardzo pomaga przy następnych. |
|
|
|
29.08.2006 - 21:48
Post
#5
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Zawsze mozesz sprawdzić w praktyce jak to pomaga. Po prostu łatwiej będziesz przypominał sobie wcześniejsze OOBE a to bardzo pomaga przy następnych. Jaką gwarancje dajesz osobom, że nic się im niestaje ? Wiesz jaką odpowiedzialność bieżesz na siebie prowadząć internetowwy kurs ?? Gdyby był on w cztery oczy co innego, możesz odrazu pomóc, z odległości niezawsze chyba, że jesteś na wysokim poziomie. Jakie są Twoje możliwości i umiejętności ?? Znasz podstawowe prawa żądzące się światem astralnym ?? Jeśli umiesz wymienić chociaż 3 to już będzie dobrze. Nieznajomość tych zasad to duży błąd... Przestrzegam wszystkich amatorów OOBE bo niekażdy ma predyspozycje do tego. Łatwo o zawał, oj bardzo łatwo. Zwłaszcza w podróżach czasoprzestrzennych. Jeśli przypadkiem uda wam się odwiedzić inny świat jego odmienność niejednego przerazi i wpędzi w poważne kłopoty z którymi ja borykałem się ponad rok. Mam nadzieję "nauczycielu" OOBE, że Twoja chęć nauki nie jest jedynie wybrykiem nastolatka by zająć sobie czas wolny a faktyczną chęcią pokazania ludziom, że istnieje coś innego niż tylko świat materialny w którym żyjemy ale także metryki o których nam się nieśniło i istoty, które mogą nam powiedzieć więcej niż moglibyśmy się tego spodziewać... Pozdrawiam |
|
|
|
29.08.2006 - 22:15
Post
#6
|
|
|
Administrator ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Root Admin Notatnik |
Jeśli przypadkiem uda wam się odwiedzić inny świat jego odmienność niejednego przerazi i wpędzi w poważne kłopoty z którymi ja borykałem się ponad rok. Serdecznie dziekuje za slowa ostrzezen. Napisz cos wiecej jak mozesz o swoich nie dobrych przygodach. Pomoze to ustrzec innych. |
|
|
|
29.08.2006 - 22:15
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
1 podstawowe prawo astralne "podobne przyciaga podobne" jesli ciebie cos dreczy w astralu i masz jakies zle doswiadczenia to jestem wstanie stwierdzic ze sam jestes za nie odpowiedzialny.
|
|
|
|
30.08.2006 - 14:28
Post
#8
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Opiszę historię lecz nieudzielę żadnych porad w tej dziedzinie ani własnych technik w obawie przed amatorami. Dawno temu uczyłem osobę i dobrze, że w porę skończyliśmy naukę bo źle mogłoby się skończyć. Szkoda, że nieodpowiedzieliście na wszystkie moje pytania. Owszem "podobne przyciąga podobne" ... Z tym się całkowicie zgodzę. Ale historie, które przeżyłem nie są sprowokowane przezemnie lecz przez "nich". Dalej wyjaśnię co mam na myśli mówiąc "nich". Zacznę od początku. Oobe praktykuje pare lat, lecz stryczność z nim mam od dziecka ( już około 14 lat styczności z OOBE ). Zawsze we mnie tkwiło coś czego nieumiałem nazwać a o czym z nikim niemogłem porozmawiać. Znalazły się osoby, które dostrzegły moje predyspozycje. Zacząłem wszystko poznawać zbyt szybko. Szłem jak burza w teori a praktyka zostawiła teorie daleko z tyłu. Tu podważę słowa Pana Monroe, iż OOBE jest bezpieczne. OOBE nie jest ani zabawą, ani żeczą na miłe spędzanie czasu. Wchodzimy w inny świat z butami, w którym jesteśmy TYLKO GOŚĆMI !! W trakcie OOBE oddechy są płytkie a puls spada nawet kilka razy !! Zmienia się ciśnienie w żyłach. Zginęło już tak paru OOBE nautów jednak, nieudowodni się tego, że zgineli w czasie OOBE bo się nieda. Zbyt dalekie podróże dla niedoświadczonych też mogą skończyć się tragicznie. Niewrócą do ciała ( tu zaraz opiszę swą historię ) co na ziemi zostanie zaobserwowane jako śpiączka. Nić astralna łączy nas z ciałem fizycznym jednak gdy jest zbyt cieńka naradzają się kłopoty z powrotem. W świecie tym są istoty, których sama obecność przerazi połowę osób. Są to obserwatorzy. Nie każdemu dane jest ich zobaczyć. Niektórzy widują ich tylko raz, inni wogóle. Są i osoby, które mają z nimi stały kontakt i rozmawiają. Niepowiem kim są tajemnicze postacie ubrane na czarno w stroju mnichów bo nie tu to ważne. W OOBE otwierają się drogi, o których się nawet nie śniło. Podróże czasoprzestrzenne, odwiedzanie światów równoległych i innych galaktyk. Dawno temu gdy OOBE było dla mnie czymś co dopiero poznawałem udało mi się pujść dalej. Zrobiłem duży krok. Otworzyłem membrane między wymiarową... Przeszłem z czystej ciekawości by pujść dalej i poznać więcej. Świat, który zobaczyłem był zupełnie inny od tego. Inne kontelacje gwiazd, 2 Słońca. Inne kolory ( te które są na Ziemi były tam ostrzejsze ) jak i zupełnie nowe kolory co mnie bardzo zdziwiło !! Niebyło tam zła. Ciągła zabawa i radość. RAJ.... Zwiedzałem i rozmawiałem z mieszkańcami. Poznałem pare osób, które odziwo się niezdziwiły gdy im opowiedziałem z kąd jestem !! Zrozumiały mnie bo u nich to normalne. Stoją na dużo wyższym poziomie ewolucyjnym niż my. Noc trwała tam godzine tylko z powodu 2 Słońc. Minoł dzień... Zacząłem chcieć powrotu do DOMU... Jaka panika, gdy nieumiałem !! Żadnej władzy, niewiedziałem jaki obrać kierunek, nieczułem ciała fizycznego. Teraz tamto było moim jedynym całem jakie miałem. Minoł drugi dzień tam spędzony. Drugi dzień spędziłem cały na medytacji i rozmowie z nowymi znajomymi by mi pomogli. Całe starania na nic, efekt otrzymałem dopiero w nocy. Udało mi się wrócić do ciała szczęśliwie. Otworzyłem oczy i.... Odziwo czas nieupłynął tak bardzo w normalnym życiu. Jak śpię zawsze do 6:00 tak teraz była 12:00 - 13:00. Przeraziło mnie to, bo uświadomiłem sobie, że pewnego dnia mogę niewrócić. W puźniejszym czasie bramy otwierałem częściej i częściej podróżowałem bez obawy. To jedno z zagrożeń przed którym przestrzegam. Brame może otworzyć wielu nawet przypadkiem !!. Innym problemem jest inne postrzeganie świata w realu. Duchy, zjawy niekiedy i odwiedziny naszych mnichów w realu... Wszystkie te zajścia w zbyt krótkim czasie wpędziły mnie w niezłom schizofremię. Idąc cmentarzem krzyki, płacze... W domu zjawa zamykająca szafki i wyrzucająca mnie z mieszkania. Widzenie przyszłości... Odeszłem od OOBE i nauk a "nauczyciela" posądziłem o prowadzenie sekty. Szukałem sobie sam wytłumaczenia, że to wszystko nie realne... Jednak po roku przerwy wznowiłem nauki w lęku, że mogę zmienić to co czeka nas w przyszłości. Opisałem jedną historię choć mam ich dzieśiątki w których są setki problemów. Trzeba umieć się bronić przez złymi energiami. Zanim zaczniecie kogoś uczyć pomyślcie dwa razy czy niestanie mu się krzywda: ,, Wszystko co dacie dostanie z powrotem plus nagrodę ". Jeśli komuś stanie się coś wy też za to odpowiecie w postaci energi... Niewiem czemu tak to działa ale to jedno z praw " coś za coś "... Niezawsze to dobre bo i kary są...
Przestrzegam więc amatorów OOBE bo z lęku jaki mnie męczył bardzo ciężko wyjść. Pozdrawiam |
|
|
|
30.08.2006 - 16:32
Post
#9
|
|
|
Listek Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Opisałeś tu bardzo ciekawy przypadek. Istoty astralne, jak pisze wiele osób badających OBE, naprawdę istnieją. Co więcej tak jak sam to napisałeś istnieją istoty zarówno dobre jak i złe. Sporo na ich temat można dowiedzieć się z artykułu Roberta Bruce'a - "Astralne istoty i dzicz". Pewnie i masz wiele racji przestrzegając amatorów przed wchodzeniem w świat astralny. Jednak człowiek zawsze jest ciekawy nowych rzeczy i doznań, tak więc nie ulega wątpliwości, że o ile ktokolwiek zrazi się do astrala to będzi to naprawdę mały odsetek czytających ten post. Osoba, która udziela lekcji w zakresie opuszczania ciała napewno bierze na siebie jakąś odpowiedzialność, jednak moim zdaniem największą odpowiedzialność biorą na siebie sami uczestnicy takich nauk. Osoba, która uczy się projekcji astralnych nie powinna od razu zachowywać się w astralu jak "u siebie". Większość uznanych badaczy OBE twierdzi, że powrót do ciała jest gwarantowany. Napisałeś, że niektórzy podróżnicy zginęli podczas podróży astralnych, ale nie da się tego udowodnić. Skąd w takim razie pewność, że zginęli oni naprawdę z powodu czegoś co wydarzyło się na tamtym świecie? Ja osobiście nie mam zamiaru rezygnować z praktyk, natomiast wybór czy rozpocząć praktyki OBe, czy nie pozostawiam samym zainteresowanym. Napewno przed podjęciem decyzji osoby takie powinny zasięgnąć porad literatury fachowej, lub osób doświadczonych w tej dziedzinie parapsychologii.
Pozdrawiam |
|
|
|
30.08.2006 - 20:58
Post
#10
|
|
|
Administrator ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Root Admin Notatnik |
Czesc Songo,
bardzo się cieszę, że piszesz o tych wszystkich ważnych sprawach które trzeba wziąść pod uwagę. Bardzo się też cieszę że mimo tych wszystkich przygód nadal jesteś z nami i możesz o tym opowiadać. |
|
|
|
31.08.2006 - 13:59
Post
#11
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
|
|
|
|
31.08.2006 - 16:44
Post
#12
|
|
|
Listek Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Swoją drogą Noble ma racje, mógłbyś napisać o nich coś więcej. Zawsze mogłoby to w jakiś sposób pomóc w podróżach tych bardziej doświadczonych osób.
|
|
|
|
01.09.2006 - 07:48
Post
#13
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Witam,
może będzie szansa dowiedzieć się coś o tych "mnichach"? Zdaje się, że naciełam się na kogoś takiego, a spotkanie nie należało do przyjemnych. Mimo to, wolałabym jednak, aby okazali się pozytywnymi |
|
|
|
01.09.2006 - 13:05
Post
#14
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Witam.
Noble: ,, A mnie to całkiem ciekawi. ". Ciekawość to jedno, a możliwość poznania to drugie. Nie Ty wybierasz czy ich poznasz czy nie. Karakan: ,, Swoją drogą Noble ma racje, mógłbyś napisać o nich coś więcej. Zawsze mogłoby to w jakiś sposób pomóc w podróżach tych bardziej doświadczonych osób. ". Opisać bym mógł i to też zrobię, jednak to będą tylko słowa i me opowieści o nich. Czy sam zbadasz to na własne oczy, niewiem. W żaden sposób informacje te niepomogą ani Tobie ani nikomu w podróżach astralnych bo słowa są proste, lecz zupełnie inaczej wygląda to z drugiej strony, z ich strony. Anka: ,, Witam, może będzie szansa dowiedzieć się coś o tych "mnichach"? Zdaje się, że naciełam się na kogoś takiego, a spotkanie nie należało do przyjemnych. Mimo to, wolałabym jednak, aby okazali się pozytywnymi". Opisz mi jak wyglądało spotkanie, jakie padły słowa, jakie było otoczenie ( kolory otoczenia ) i jakie zachowanie zakpturzonej postaci a wyjaśnię Ci być może więcej. Chcecie wiedzieć kim są mnichowie. Nie są ani mnichami ani kapłanami. Mają posturę człowieka około 1m 80 cm. Czarne ubrania mnichów na sobie z kapturami długimi, które całkowicie przesłaniają twarz. Można by powiedzieć, że są przewodnikami, obserwatorami. Nieraz obserwowali jak się zachowam w jakiej sytuacji w stworzonym przez nich scenariuszu. Testy ?? Być może. Wiele oblałem lecz i zdałem wiele. Kilka razy miałem okazje zobaczyć ich puźnym wieczorem w normalnym życiu. Postać stojąca w cieniu drzew puźnym wieczorem obserwująca... Zero reakcji, tylko obserwacja... Z czasem przywykłem, że czasem widuję ich w zwykłym życiu. Oni wybierają kiedy chcą zobaczyć się, czy coś przekazać. Kilka razy przed snem czułem, że chce się ze mną spotkać. To nie jest takie zwykłe OOBE, a czy to OOBE wogóle nadal, niewiem. Początek niby taki sam. Standart... czujesz rozdzielanie lecz w pewnym momęcie szarpnięcie i lecisz... Niemasz kontroli. Wtedy to nie Ty żądzisz lecz on. Miejsca były dziwne. Raz było to otwarte pole, innym razem jakaś hala. Są bardzo tajemniczymi postaciami i odpowiadają zdawkowo. Mówili, że na me pytania odpowiedź poznam w swym czasie. Na wiele pytań nieodpowiadał twierdząc, że jeszcz nie czas bym to poznał. Pokaz obrazów wydarzeń i gwiazdozbiorów. Drobne wskazówki udzielane z jego strony. Odsyłał wtedy do ciała kiedy on chciał a nie ja. Kim są tajemnicze postacie ? Mają swe ciało fizyczne czy nie ? Na wszystkie pytania wam niemogę odpowiedzieć bo niedane mi to. Powiem jedynie, że mają cel. Niemają złych zamiarów lecz czy są to pozytywne ?? Tego niemogę być pewien. Krzywdy jeszcze mi niezrobiły a wiele razy wytłumaczyły żeczy, które starsznie doceniam. Z kąd pochodzą ? Tyle chyba mogę zdradzić. Chodź tego mi niepowiedzieli uważam, że jest to cywylizacja, która obserwuje ludzkość od zarania dziejów. jEDNAK WIEDZ kARAKAN, ŻE W ŻADEN SPOSÓB Ci nic nieda ta wiedza w podróżach. Są żeczy poprostu, które są poza naszym zasięgiem i rozumowaniem. Być może kiedyś niektóre z nich poznasz. A Ciebie ANiu jeszcze raz proszę o opis spotkania. Być może i ja wyciągne nowe wnioski. Pozdrawiam |
|
|
|
01.09.2006 - 13:20
Post
#15
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Ja się spotkałem dwa razy:
1. Było to ok. 2 lat temu, kiedy wyszedłem z ciała zobaczyłem czarna postać lewitującą nad moim łóżkiem (na wprost mnie). Powrocilem do ciala bo się z deczka wystraszylem. 2. Jakos ostatnio, wyszedlem z ciala... jeszcze nie wstalem z łozka, a w oknie dojrzalem lewitujaca (czarna) postac. Od razu dostalem dziwnego, nieprzyjemnego zaburzenia swiadomosci (trzasl sie caly pokoj), burza emocji... nieprzyjemne doswiadczenie. Kiedy wrocilem poczulem, ze chce bym jeszcze raz wyszedl. Wibracje pojawialy sie praktycznie od razu, nie musialem sie relaksowac. Przeczekalem i zasnalem. W świecie fizycznym raczej się nie spotkałem. |
|
|
|
01.09.2006 - 19:50
Post
#16
|
|
|
Listek Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Songo, wielkie dzięki za przybliżenie nam sylwetek tych postaci. Wydaje mi się, że nie powinieneś tak sceptycznie podchodzić co do dzielenia się z innymi swoimi doświadczeniami. Moim zdaniem takie doświadczenia zawsze mogą pomóc innym w taki czy inny sposób. Sam w końcu napisałeś "A Ciebie ANiu jeszcze raz proszę o opis spotkania. Być może i ja wyciągne nowe wnioski."
Pozdrawiam :) |
|
|
|
02.09.2006 - 21:42
Post
#17
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Songo, wielkie dzięki za przybliżenie nam sylwetek tych postaci. Wydaje mi się, że nie powinieneś tak sceptycznie podchodzić co do dzielenia się z innymi swoimi doświadczeniami. Moim zdaniem takie doświadczenia zawsze mogą pomóc innym w taki czy inny sposób. Sam w końcu napisałeś "A Ciebie ANiu jeszcze raz proszę o opis spotkania. Być może i ja wyciągne nowe wnioski." Pozdrawiam :) Niemasz za co dziękować. Poproszono mnie o to więc odpisałem. A sceptyzm mój się bierze z tąd, że niewiem co mi wolno przekazać innym a co nie. Mógłbym faktycznie opowiedzieć wszystkie historie, ale trudno byłoby komukolwiek uwierzyć w większość z nich. Własna dziewczyna z którą jestem już 5 lat powiedziała mi, że jestem "obłąkany"... Postanowiłem jej powiedzieć i skończyło się to takim stwierdzeniem. Większość puki sama niezobaczy nieuwierzy więc po co pisać ? Mogę Ci zadawać pytania tak szalone na które odpowiedzi są takie o których nauka niechce nawet słuchać ale co z tego jeśli każdy uzna to za zwykłego posta, tzn. przeczyta - uśmiechnie się i pujdzie dalej swą drogą. Naprawdę mało jest osób, które pomyślą nad tym i same będą chciały to zbadać w taki czy inny sposób. Takie me zdanie. Ucieszyło mnie zacytowanie przez Ciebie mych słów :) Znaczy to, że czytasz z uwagą posta i myślisz nad tym co czytasz. Miłe. Jeśli na coś komu się zda ma wiedza mogę tu zamieszczać me historie, fragmenty wizji jakie miałem, opisy spotkań z duchami i dziwnymi istotami jak i pytania na które cały czas szukam odpowiedzi lub weryfikuję już te na które znam poczęści. Serdecznie pozdrawiam |
|
|
|
02.09.2006 - 21:52
Post
#18
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ja się spotkałem dwa razy: 1. Było to ok. 2 lat temu, kiedy wyszedłem z ciała zobaczyłem czarna postać lewitującą nad moim łóżkiem (na wprost mnie). Powrocilem do ciala bo się z deczka wystraszylem. 2. Jakos ostatnio, wyszedlem z ciala... jeszcze nie wstalem z łozka, a w oknie dojrzalem lewitujaca (czarna) postac. Od razu dostalem dziwnego, nieprzyjemnego zaburzenia swiadomosci (trzasl sie caly pokoj), burza emocji... nieprzyjemne doswiadczenie. Kiedy wrocilem poczulem, ze chce bym jeszcze raz wyszedl. Wibracje pojawialy sie praktycznie od razu, nie musialem sie relaksowac. Przeczekalem i zasnalem. W świecie fizycznym raczej się nie spotkałem. 1: Lęk tutaj normalny. U mnie też taka reakcja była i to jest naturalny odruch. On czekał na Ciebie.. 2: Zaburzenie świadomości i trzęsienie pokoju było spowodowane oddziaływaniem jego energi na Twoją. Jeśli osoba silna energetycznie jest blisko Ciebie ta energia w pewnym stopniu na Ciebie oddziałowywuje. W realnym życiu mogą występować zawroty głowy, mdłości. jeśli osoba silna energetycznie będzie na Ciebie oddziaływać. Może być także uczucie ciepła. Co do wibracji. To jest akurat standart w spotkaniach z nimi. Niekiedy nawet za pierwszym razem wystarczy, że wiesz, że on chce sie spotkać i się położysz... Wibracje występują natychmiast a OOBE osiągasz w przeciągu paru sekund. Niekoniecznie zasnołeś... Możesz niepamiętać spotkania. Jeśli umiesz osiągać stany autohipnotyczne sprubuj w podświadomości odnaleść obrazy z tamtych chwil i przypomnieć sobie czy aby napewno niewidziałeś go poraz drugi. Kolega opisał tu lewitacje... Pytanie: Dlaczego postać nie stała tylko lewitowała ? Zawsze lewitują lub unoszą się bardzo blisko przy ziemi, lecz zawsze jest to lewitacja. Dlaczego niestoją ?? Zachęcam do myślenia |
|
|
|
03.09.2006 - 15:16
Post
#19
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Songo, widze ze jestes naprawde mocno doswiadczony w spotkaniach z istotami w astralu. Wiec pozwol, ze ja opisze moje watpliwej przyjemnosci przygody.
Jeszcze nie wyszedlem z ciala (nie liczac razu kiedy to udalo sie z LD - ale to nie istotne). Mianowicie od kilku lat co jakis czas seriami zadarza sie u mnie paraliz przy zasypianiu. Wtedy czasem sa krotkei wibracje i pisk. Nastepnie widze pokoj tak jakbym patrzyl oczami. I widze czesto roznego rozdzaju postacie, czasem cienie, czasem wyrazniejsze, czasem na bialo ubrane czasem na czarno. I zawsze maja wrogie nastawienie do mnie. Krzycza, smieja sie, mowia ze "jestem ich", ze "im sie nie wyrwie juz", raz zdarzylo sie, ze jedna z nich chyba mna (cialem astralnym) rzucala po pokoju, raz jedna niby wskoczyla we mnie (tak to wygladalo). Na poczatku sie ich balem odrazu, ale z czasem dopiero po dluzszej chwili zaczynam sie bac. Wiec co moglbys o "tych" postaciach napisac? |
|
|
|
03.09.2006 - 16:33
Post
#20
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Songo, widze ze jestes naprawde mocno doswiadczony w spotkaniach z istotami w astralu. Wiec pozwol, ze ja opisze moje watpliwej przyjemnosci przygody. Jeszcze nie wyszedlem z ciala (nie liczac razu kiedy to udalo sie z LD - ale to nie istotne). Mianowicie od kilku lat co jakis czas seriami zadarza sie u mnie paraliz przy zasypianiu. Wtedy czasem sa krotkei wibracje i pisk. Nastepnie widze pokoj tak jakbym patrzyl oczami. I widze czesto roznego rozdzaju postacie, czasem cienie, czasem wyrazniejsze, czasem na bialo ubrane czasem na czarno. I zawsze maja wrogie nastawienie do mnie. Krzycza, smieja sie, mowia ze "jestem ich", ze "im sie nie wyrwie juz", raz zdarzylo sie, ze jedna z nich chyba mna (cialem astralnym) rzucala po pokoju, raz jedna niby wskoczyla we mnie (tak to wygladalo). Na poczatku sie ich balem odrazu, ale z czasem dopiero po dluzszej chwili zaczynam sie bac. Wiec co moglbys o "tych" postaciach napisac? Pisk przy OOBE jest częstym zjawiskiem. Często nim się kieruje. Czytając zdanie: ,, Nastepnie widze pokoj tak jakbym patrzyl oczami " rozumiem, że mimo iż oczy masz zamknięte możesz widzieć... Ciekawe zjawisko bo niewystępuje tu jeszcze eksterioryzacja ciała astralnego, a jeśli występuje to nie całkowite. Jednak tym się nieprzejmuj. Niepokojące są te postacie. Otóż jest wiele istot, które względem nas niemają czystych zamiarów. Żerują na żywych a dokładniej na naszej energi. Przyciąga ich Twój wyższy poziom energi i żerują na nim czerpiąc ile sie da. Czyż nieczułeś po takich wyzitach osłabienia, zmęczenia lub innych doleglowości tego typu ? Zapewne tak. Chcą zdobyć nad Tobą przewage, sugerują Ci, że niedasz im rady. Kim są ? Mogą to być zwykłe istoty astralne lecz także duchy zmarłych lub różnego rodzaju zjawy. Czemu są przy Tobie ? Odpowiedź: Bo im na to pozwalasz. Tamten świat ma swoje prawa. Brak zakazu jest przyzwoleniem na taki a nie inny obrut żeczy. Przy następnym spotkaniu staraj się zachować pełne opanowanie i stanowczość. Wyzbyć lęk i pokazać, że się nieboisz. Najprościej atakować kogoś kto się boi. Kiedy będziesz opanowany stanowczo nakaż im odejść... Jak ? Wystarczy pomyśleć z całych sił tak jakbyś chciał krzyknąć swoim umysłem " Nakazuję wam odejść, niechcę abyście tu zostali". Porada może wydawać się banalna lecz i testowana przezemnie - daje natychmiastowe rezultaty. Najlepiej nakzać im kilka razy odejść i zakazać powrotu. Pozdrawiam |
|
|
|
03.09.2006 - 16:52
Post
#21
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wielkie dzieki za rade Songo - zastosuje sie do niej przy najblizszej okazji.
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |