Energetyzujaca Podróż Mentalna, ********** |
|
|
SORROW
|
24.01.2009 - 15:19
|
Guests

|
Witam serdecznie .Jakiś czas temu wymyśliłem , a może raczej przekształciłem już istniejącą (tyle teraz ich jest ) metodę energetyzowania w trakcie mentalki , co doprowadza ( może doprowadzić ) do pełnego oobe. Zaczynamy standartowo: pełen relaks, trans (nazwijcie po swojemu) .Dalej mentalnie (można nadal odczuwać swoje ciało i wrażenia dochodzące do niego ) wstajemy i opuszczamy mieszkanie . Idziemy na mentalny spacer - najlepiej znaną i utartą ścieżką. Jeżeli ktoś ma psa, którego wyprowadza kilka razy dziennie na pewno ma utartą ścieżynę .Podążasz nia angażując się w 100% w wyobrażenie. Próbujemy odczuwać powiew wiatru, zapach świeżego powietrza , itd. Po kilku minutach wracamy , kierując się do swojego ciała leżącego) siedzącego wygodnie i znajdującego się w transie . Kiedy jesteśmy juz przy nim mózg powinien być mocno dostrojony , wrażenia stają się silniejsze (pod warunkiem,że spacer nie był zbyt długi i nie wyczerpał energetycznie ) teraz stojąc nad swoim fizyczniakiem po kolei przykładasz na niewielką odległość mentalne dłonie do miejsc wyobrażanych jako czakry .Poczujesz w tych miejscach ciepło, może nawet charakterystyczne wibrowanie (ruch) energii . Siedem punktów zaliczonych- koronę energetyzujesz krótko . Teraz bardzo szybko powinno nastąpić najlepsze : mega relax, uczucie unoszenia się ,ogólnie głęboki trans. Przy stosowaniu w nocy ,przy lekko odczuwalnym zmęczeniu wywali was z ciała na 1000 kilometrów . Nie wiem do końca dlaczego tak się dzieje ,ale metoda w moim przypadku bardzo skuteczna .Przy odrobinie praktyki także szybka do zastosowania . Uff...
|
|
|
|
|
|
Zbyszek
|
24.01.2009 - 22:19
|
cialka.net
Grupa: OOBE VIP

Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99

|
Gdy to się robi w 2 osoby, siedzące obok siebie, to można porównywać zgodność widzianych obrazów. Jeśli chłopak chwyci swoja dziewczynę za rękę jak dżentelmen i poprowadzi na spacer, to będzie chyba randka mentalna ........
|
|
|
|
|
|
SORROW
|
30.01.2009 - 18:42
|
Guests

|
Dzisiaj znów było podejście-pora :przedpołudnie , metoda :ta sama . Efekt: czułem powolnie następujacy paraliż ciała .Nie ustępował nawet pomimo kontrolnego otwierania oczu - wizualizacja energii pojawiała sie ponownie po ich zamknięciu . Zapraszam do testowania ,metoda mało wymagająca, a skutkująca .
|
|
|
|
|
|
SORROW
|
31.01.2009 - 15:39
|
Guests

|
O młodych userach pisałem juz w jakimś temacie. Uważam,że lepiej niech oglądają naszą strone, niz strony o tematyce XXX . Spontaniczne oobe)LD zdarza się nawet kilkuletnim pacholętom,wiec 12-latkowi nie zaszkodzą .
A propo powyższych pytań : energetyzowanie czakr własnego ciała fizycznego jest łatwe z pozycji ''po powrocie ze spaceru" ,kiedy jesteśmy już mocno dostrojeni do "poza ". Generalnie jadąc mentalnymi dłońmi od okolic kroku (czakram podstawy- najważniejszy , zawsze numer 1 ) lecisz środkiem - osią ciała w górę .Nie spieszysz się, ale powinieneś nawet nie znając rozmieszczenia punktów energetycznych -powinieneś wyczuwać subtelny ,wzmożony ruch energii w pewnych miejscach .Kończysz na czubku głowy ,tam długo nie musisz energetyzować .To,co zaczyna dziać się później powoduje u mnie nawet teraz wzmożone bicie serca .Po prostu Wywala mnie bez żadnych specjalnych wibracji ,lub szarpania.
|
|
|
|
|
|
Paul 023
|
31.01.2009 - 18:11
|
Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
     
Postów: 98
Dołączył: 29.02.2008
Nr użytkownika: 3713

|
CYTAT(SORROW @ 31.01.2009 - 15:39)  O młodych userach pisałem juz w jakimś temacie. Uważam,że lepiej niech oglądają naszą strone, niz strony o tematyce XXX . Spontaniczne oobe)LD zdarza się nawet kilkuletnim pacholętom,wiec 12-latkowi nie zaszkodzą .
A propo powyższych pytań : energetyzowanie czakr własnego ciała fizycznego jest łatwe z pozycji ''po powrocie ze spaceru" ,kiedy jesteśmy już mocno dostrojeni do "poza ". Generalnie jadąc mentalnymi dłońmi od okolic kroku (czakram podstawy- najważniejszy , zawsze numer 1 ) lecisz środkiem - osią ciała w górę .Nie spieszysz się, ale powinieneś nawet nie znając rozmieszczenia punktów energetycznych -powinieneś wyczuwać subtelny ,wzmożony ruch energii w pewnych miejscach .Kończysz na czubku głowy ,tam długo nie musisz energetyzować .To,co zaczyna dziać się później powoduje u mnie nawet teraz wzmożone bicie serca .Po prostu Wywala mnie bez żadnych specjalnych wibracji ,lub szarpania. SORROW mam pytanie czy kiedyś już w dzień wywaliło cię z ciała tak niespodziewanie ?? :) Muszę przyznać, że masz fajnie bo jesteś w tym bardziej doświadczony niż ja jako od roku początkujący. :)
|
|
|
|
|
|
SORROW
|
31.01.2009 - 23:58
|
Guests

|
He,he,he...od roku początkujący :) .Ja jestem początkującym od trzech lat :) Wywala mnie z ciałka TYLKO po śnie . Ciało fizyczne musi być zrelaksowane snem , a później wprowadzone w głeboki trans . Przynajmniej ja tak mam.
|
|
|
|
|
|
SORROW
|
12.06.2009 - 00:57
|
Guests

|
Odswiezam . Metoda testowana przez kilka osób z forum i kilka spoza : Uwaga !przynosi efekty w ok 80% trzeba sie jednak dosyc zaangażować i być choć trochę obeznanym z techniką podróży mentalnej. Piszcie TU o uzyskanych efektach , ew modyfikacjach.
|
|
|
|
|
|
r_m
|
13.06.2009 - 11:19
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 339
Dołączył: 20.08.2006
Skąd: far beyond the limits
Nr użytkownika: 11

|
jakoś tego tematu wcześnie nie zauważyłem ;]
Takiego patentu jeszcze w mentalkach nie wymyśliłem zawsze energetyzowałem się z jakiegoś źródła (kryształ, miejsce mocy, kulki). Przetestowałem dwa razy Twoją metodę Sorrow i przyznam że ciekawe efekty przynosi. Robiłem ją trochę na szybkiego ale przy powrocie do ciała i mentalnym przykładaniu dłoni do poszczególnych czakr bardzo mocno to odczuwałem. Ciekawe efekty zaobserwowałem w ciele - przy każdej czakrze odczuwanie danej partii ciała zanikało. Jak już doszedłem do głowy to odczuwałem delikatnie tylko ręce. Nie wylazłem z ciała bo nie przykładałem się do tego należycie bardziej testowo sprawdziłem technikę;]. Wprowadził bym małą modyfikację jeszcze ją dłużej przetestuję ale przypadkowo odkryłem że jak przeciągnę energię mentalnymi rękami przez nogi parę razy do czakry podstawy to odczuwanie fizycznych nóg zanika więc tak samo z rękami proponuję zrobić. Czyli czakra serca (a wcześniej te niżej położone), potem przeciągamy parę razy energię do góry przez ręce (można też przytrzymać na rękach fizycznych mentalne dłonie powinno dać podobny efekt), następnie już energetyzujemy czakrę gardła. Warto też przy energetyzowaniu wczuć się też w kolory danej czakry (sądzę że to zależy też od danej osoby bo jak ktoś nie przykłada wagi do kolorów czakr i ma to gdzieś to odczuwanie poszczególnych kolorów czakr przy energetyzacji dużo nie da ;]). Tak czy siak efekt Twojej techniki był obiecujący muszę przeznaczyć na to więcej czasu (i nie być zmęczonym po piwach ;]) i zobaczymy co z tego wyjdzie.
Kiedy ciekawy pomysł podsunął mi Misza a mianowicie żebym jak najdłużej był w mentalce, tak ma maksa i zobaczył co się stanie - nie wiem czy Wy ale ja mam takie silne odczucie ciągnięcia całej świadomości do ciała jak za długo przesiaduję mentalnie gdzieś w niefizycznych światach. Nie przetestowałem jeszcze tego może ktoś z Was się skusi i napisze o doświadczeniach ;].
|
|
|
|
|
|
Zbyszek
|
13.06.2009 - 13:34
|
cialka.net
Grupa: OOBE VIP

Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99

|
Ciekawe wnioski z obserwacji poza cialem. Przez to pisanie o musku, zapomnielismy o oobe:)
|
|
|
|
|
|

2 Stron
1 2 >
|
 |
|