|
Nastepne sposoby zapamietywania snu: polozyc sie spac o pol godziny wczesniej lub pozniej niz zwykle.Po obudzeniu nie otwierac natychmiast oczu tylko pozostac jeszcze na granicy snu i jawy i w stanie, jaki byl we snie, chodzi o to aby sie nie wysilac tylko calkiem spokojnie pozostac. Wrazenia ze snu ciagle jeszcze sa w ciele, wystarczy im pozwolic byc, wtedy powoli przypomina sie cos, na poczatku jest to czasem jedna rzecz, jedna sytuacja, jakis strzep wrazen. Potem w ciagu dnia mozna sobie przypominac to wrazenie, kiedy ono przyplywa to zazwyczaj wraz z nastepnymi kawalkami snu, wszystko zapisywac. Predzej czy pozniej jak te cwiczenia wejda w nawyk to pamietanie snu stanie sie zupelnie normalne. Najlepiej to dziala jak nie jest sie budzonym przez budzik, jezeli juz musi byc budzik to najlepiej taki o milym dzwieku, nie wiercacy w mozgu, ze zwiekszajacym sie nasileniem / bo mozna latwo znowu zasnac - taki nasilajacy dzwiek jest w komorkach, komore najlepiej trzymac dalej od lozka /. Milych snow!
|