Darek, zawsze myślałem ze niewygodna pozycja, czyli na plecach coś da. Zawsze kojazyla mi sie ona z obe. Moje pierwsze spontaniczne obe miałem na boku, kolejne 10 także. Uświadomiłem sobie, ze pozycja musi być przyjemna, tylko wtedy świadomie ciało zaśnie. Metoda z niewygodną pozycją jest dobra, gdy jesteśmy zmęczeni. Jak widać ja mam inaczej. GDy się polozymy wygodnie to ciało nei będzie zwracać na siebie uwagi, także się zrelaksuje i mozemy wyjsc z ciała.
CYTAT
To właśnie dyskomfort, ale zaznaczam lekki, przyczynia się do poprawy pamięci snów i uzyskania OBE/LD.
Ano właśnie, to też prawda. Tylko żę ja musialem czekać ponad 4 godziny. To ejs totalna masakra, ciało jest tak napiete i wymęczone niewygodna pozycja, iz w końcu staje sie śpiące. Potem odczówa sie taką zmiane w świadomośći, jakby było się zupelnie w innym środowisku i można wychodzic :)