Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
4 Stron V   1 2 3 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Sensei I Uczniowie, zorganizujmy wreszcie nauke OOBE !
luzak067
post 15.12.2007 - 12:43
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 194
Dołączył: 07.07.2007
Skąd: Gdańsk
Nr użytkownika: 1458




Witam! Mam kolejny pomysł ;), który pozwoli na szerzenie się "oberebelii" i powoduje że wiecej ludzi nie odejdzie od nas z pustymi rękami. Jak wiadomo początki OOBE są frustrujące. Większośc ludzi po kilku razach odpuszcza, inni odpuszczją po roku. Jeszcze inni wyjdą raz albo parę razy i też odpuszczą, bo z powodu złego dostrojenia nie będą mogli opuścić OSPUO. Mam nadzieje ze zdajecie sobie z tego sprawę, po prostu większość ludzi opuszcza nas z pustymi rękami, bo nie moga poadzić sobie sami z nauką. Proponuję więc nast rozwiązanie:
Zorganizujmy się w grupy.
Powiedzmy że znajdzie sie 10 doświadczonych obemaniaków, którzy będą chcieli uczyc innych. Każdy z nich będzie miał 3 uczniów. Czyli w jednym cyklu szkolenia przejdzie 30 osób. "Mistrz" będzie miał stały kontakt z ucznimi. Będzie odpowiadał na ich pytania, doradzał, pomagał i poganiał za lenistwo. Powiecie że to niepotrzebne bo są książki itd, ale powiem wam że książki mistrza nie zastąpią, bo większości ludzi niechce się wertować tyciąca stron papieru a mają konkretny jeden problem do rozwiązania. Przemyślcie to prosze i napiszcie co o tym myślicie.

Od zawsze istniał mistrz i jego uczeń, skuteczność tego rozwiązania pokazała to historia, więc sądze że i w naszym przypadku to się sprawdzi.
Pozdrawiam ;)
Profile CardPM
+Quote Post
Franki
post 15.12.2007 - 12:45
Post #2

OBE Maniak 152
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 154
Dołączył: 11.11.2007
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 2563




Jestem za, tak wiec kto zechce sie mna zaoopiekowac? ;)
Profile CardPM
+Quote Post
grej3333
post 15.12.2007 - 12:50
Post #3

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 99
Dołączył: 30.11.2007
Skąd: Zakopane
Nr użytkownika: 2739




Luzka 100% poparcie u mnie. Moge być jednym z uczniów ;p jest mi potrzebna pomoc ;) Ja osobiscie pisze sie;p
Profile CardPM
+Quote Post
warmine
post 15.12.2007 - 12:54
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator
Ikona Grupy
Postów: 384
Dołączył: 24.11.2007
Skąd: Opole
Nr użytkownika: 2685




Również podoba mi się ten pomysł, ale zastanówcie się, jesli jak to nazwał Luzak "mistrzowie" zajęliby się uczeniem innych, sami stanęliby w miejscu bo gdzie tu czas na rozwijanie siebie. Owszem każdy by tego chciał. Ale wydaje mi się, że to nierealne.
Profile CardPM
+Quote Post
Dagon
post 15.12.2007 - 13:03
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 731
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Kraśnik
Nr użytkownika: 2302




Spoko, też jestem za.

Tylko, czy mistrzowie będą mieli na to czas? :P
Profile CardPM
+Quote Post
tom
post 15.12.2007 - 13:08
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator
Ikona Grupy
Postów: 753
Dołączył: 03.07.2007
Nr użytkownika: 1435




Najbardziej rozwijasz sie duchowo, pomagając innym w rozwoju ;-)
Jestem za, choć wiadomo te podstawy można przekazywać i nauczać, ale potem to już chyba każdy powinien rozwijać sie we własnym zakresie:)
poozdr
Profile CardPM
+Quote Post
ldkiler
post 15.12.2007 - 13:10
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 576
Dołączył: 20.12.2006
Nr użytkownika: 287




Ja myślę, że na to jest jeszcze trochę za wcześnie, ale pomysł bardzo dobry ;)
Profile CardPM
+Quote Post
Dagon
post 15.12.2007 - 13:13
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 731
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Kraśnik
Nr użytkownika: 2302




To może stwórzmy instytut naukowy w Polsce? :D

POLISH OOBE INSTITUTE

:>
Profile CardPM
+Quote Post
tom
post 15.12.2007 - 13:26
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator
Ikona Grupy
Postów: 753
Dołączył: 03.07.2007
Nr użytkownika: 1435




ale bez amerykanizacji pliisss ;D POLSKI INSTYTUT OOBE :D
Profile CardPM
+Quote Post
Dagon
post 15.12.2007 - 13:32
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 731
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Kraśnik
Nr użytkownika: 2302




Kurcze sory, mam to już we krwi :D w skrócie... PIO? heh... ;]
Szkoda, że to tylko marzenia. Pierwszy europejski instytut oobe:)
Profile CardPM
+Quote Post
Franki
post 15.12.2007 - 13:44
Post #11

OBE Maniak 152
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 154
Dołączył: 11.11.2007
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 2563




CYTAT(tom @ 15.12.2007 - 13:08) *
Najbardziej rozwijasz sie duchowo, pomagając innym w rozwoju ;-)
Jestem za, choć wiadomo te podstawy można przekazywać i nauczać, ale potem to już chyba każdy powinien rozwijać sie we własnym zakresie:)
poozdr


A nie lepiej uczyc sie na bledach "mistrzow"?. Oni maja duzo wieksze doswiadczenie, a dzieki ich wiedzy mozna uchronic sie przed wieloma cofkami. Jesli spotyka nas dziwna sytuacja (straszna jakas), to zazwyczaj albo mamy shize, albo zaliczamy cofke. Dzieki ich wiedzy, moze akurat przewidzimy podobne sytuacje jakie oni doswiadczyli i wydadza nam sie smieszne, spotkanie z czyms takim. Podrozujac z wieksza wiedza, na pewno bedzie lepiej. Mysle, ze to nie przeszkadza w przezywaniu wlasnych doznan.
Profile CardPM
+Quote Post
ldkiler
post 15.12.2007 - 13:45
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 576
Dołączył: 20.12.2006
Nr użytkownika: 287




Instytut OOBE pod wezwaniem Ojca Pio :D

PS. To prawda, że Ojciec Pio też wychodził z ciała?
Profile CardPM
+Quote Post
Dagon
post 15.12.2007 - 13:50
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 731
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Kraśnik
Nr użytkownika: 2302




On nie tylko wychodził z ciała, a potrafił o wiele więcej. Mógł być świadomością w kilku innych miejscach. Ponoć w jednym czasie widziany był w kilku miejscach. Ale u niego to był dar od Boga - nam nie wolno tego robić :D

Była już mowa kiedyś o instytucie, ale odrzucili to forumowicze nie wiedząc czemu... Niby jak mieliby nam mistrzowie pomóc? chyba, że wyciągną mentalnie :D
Profile CardPM
+Quote Post
Noro
post 15.12.2007 - 14:22
Post #14

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 58
Dołączył: 12.08.2007
Skąd: Gryfów Śląski
Nr użytkownika: 1763




Jak najbardziej "ZA" ;)
Bardzo podoba mi się ten pomysł, "mistrzowie" mieli by kontakt z "uczniami" w razie potrzeby, myślę że to bardzo fajnie się rozwinie.

A co do "mistrzów" może nazwiemy ich... Fizyczni Przyjaciele? xD hehe
Profile CardPM
+Quote Post
Astralny Nowicjusz
post 15.12.2007 - 14:33
Post #15

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 58
Dołączył: 06.08.2007
Skąd: Położenie nieznane
Nr użytkownika: 1713




Lol co wy sobie kor wa wyobrażacie? Źe obe maniacy nic nie robią tylko srają kolorowo? Oni też muszą pracować na życie chyba że fundniecie im średnią polską pensje. Ciekawe kto się tym zainteresuje z miczót.
Profile CardPM
+Quote Post
Plantator-Dziubas
post 15.12.2007 - 14:34
Post #16


Guests








---
+Quote Post
Astralny Nowicjusz
post 15.12.2007 - 14:55
Post #17

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 58
Dołączył: 06.08.2007
Skąd: Położenie nieznane
Nr użytkownika: 1713




No chyba że jacyś emeryci...:)
Profile CardPM
+Quote Post
tom
post 15.12.2007 - 15:05
Post #18

Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator
Ikona Grupy
Postów: 753
Dołączył: 03.07.2007
Nr użytkownika: 1435




qrcze, ale w sumie jakby nie patrzeć instytut w formie mistrzowie-uczniowie, przecież jest:) choćby to forum ;) moze i nie jesteśmy jakos zarejestrowani w urzędzie czy h*j wi tam, nie mamy też urządzeń EEG, itp do badań... ale my chyba nie zamierzamy sie skupiać na badaniu ciała fizycznego podczas podróży, ale na samej podróży ;)
Profile CardPM
+Quote Post
luzak067
post 15.12.2007 - 18:22
Post #19

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 194
Dołączył: 07.07.2007
Skąd: Gdańsk
Nr użytkownika: 1458




nie piszcie proszę takich rzeczy że obemaniacy nie znajdą czasu. Przecież mistrz nie musi mieć stałego kontaktu z uczniami. wystarczy pogadać z nimi 2-3 razy w tygodniu po pół godziny na gg. nie jest to żaden wysiłek. pozatym być może jest to jakąś cześć życiowej misji. nie zostaliśmy stworzeni dla zarabiania pieniędzy. Ja sam potrzebuje mistrza który by mnie motywował i opieprzał za lenistwo ;)
Profile CardPM
+Quote Post
luzak067
post 15.12.2007 - 18:27
Post #20

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 194
Dołączył: 07.07.2007
Skąd: Gdańsk
Nr użytkownika: 1458




a tak pozatym to ja juz swój czas poświęcałem wielokrotnie i kilku ludzi juz oobe nauczyłem. mistrz nie musi posiadać jakiś szczególnych zdolności. czasami wystarczy że będzie opieprzał :P. skoro zacząłem ten temat to dam przykład i będę uczył obe 3 pierwsze osoby które się do mnie na gg zgłasza. gg: 7839470 (pisać nawet jak niewidoczny) POZDRAWIAM :-)
Profile CardPM
+Quote Post
Draq
post 15.12.2007 - 22:36
Post #21

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 464
Dołączył: 09.11.2006
Nr użytkownika: 221




Jeżeli ktoś chce, to mogę wskazać drzwi ;). Co do osób, które będą udzielać nauk innym. Niech to nie ma formy głoszenia teorii, ktore nie maja zastosowań w praktyce, bo to nie ma sensu. Skupiajmy sie na tym by osoba praktykowała i bysmy motywowali ją. Btw. słowo "mistrz" źle mi się kojarzy ;). Nie chce być dla nikogo mistrzem, moge wam pomóc. Pozdrawiam.
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
4 Stron V   1 2 3 > » 
Start new topic