oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Trwaja prace modernizacyjne. Chwilowo nie mozna dodawac postow i brakuje polskich znakow. Przepraszam za utrudnienia. Pracujemy nad tym

 
Reply to this topicStart new topic
> Osobisty D?wi?k..., cymantyka, wp?yw wibracji d?wi?ku
e_pomarancza
post 11.12.2007 - 01:41
Post #1


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 62

Notatnik


"Znaj?cy tajemnice d?wi?ku zna tajemnice wszech?wiata..."
Hazrat Inajat Khan

Pewnego dnia medytuj?c wesz?am w rejony bardzo wysokich wibracji. Opisa?am to w moim temacie "moje do?wiadczenia POZA" temat pod tytu?em "park czy wspomnienia sprzed wciele?" oraz "pi?kne spotkanie z ni?"
Zacytuj? fragment: "Nagle z tej ciszy wyrasta d?wi?k. Kobiecy ?piew!!! Ale jaki!!! P?ynie mi w serce, jestem w tym d?wi?ku... Samog?oska "A" intonowana jak mantra. Harmonijna dostrojona jak w harfie anielskiej...Czysty g?os zawieraj?cy mi?o??..."
Teraz wiem, co zosta?o mi podarowane tamtego wieczoru ;)

----------------------------------------------------------------------

Jacek S?omi?ski w sierpniowym nr "4 wymiaru" pisze:

– D?wi?k jest uwa?any za jedn? z g?ównych si? odpowiedzialnych z tworzenie si? materii. Wi?kszo?? starych ?wi?tych pism mówi, ?e „na pocz?tku by?o s?owo a s?owo by?o u Boga” (ew. Wg Jana)

Indianie Hopi twierdz?, ?e ich staro?ytni szamani potrafili wypowiedzie? w stron? piasku s?owo i natychmiast tworzy?y si? na nim geometryczne wzory.

Kiedy prastare Hinduskie s?owo "OM" jest ?piewane do tonoskopu, urz?dzeni zamieniaj?cego ludzki g?os na formy wizualne pojawiaj? si? geometryczne kszta?ty przypisywane ?wi?tym znakom staro?ytno?ci. Geometria jest nierozerwalnie zwi?zana z d?wi?kiem a fizyczno?? rzeczywisto?? jak si? wydaje jest rz?dzona przez geometryczne uk?ady tak?e zwi?zane z
cz?stotliwo?ciami d?wi?ków.

CYMANTYKA to nauka o falach d?wi?kowych i ich oddzia?ywaniu na substancje fizyczne. Jednym z pionierów cymantyki by? szwedzki naukowiec Hans Jenny. Rejestrowa? on na ta?mie filmowej oddzia?ywanie d?wi?ku na proszki i p?yny. Zauwa?y?, ?e drgania d?wi?kowe wytwarzaj? geometryczne kszta?ty. Niskie cz?stotliwo?ci wytwarza?y proste ko?o opisane pier?cieniami. Przy wy?szych cz?stotliwo?ciach wzrasta?a liczba kr?gów umieszczonych koncentrycznie wokó? jednego ko?a. Wraz ze wzrostem cz?stotliwo?ci ros?a z?o?ono?? kszta?tów. Mo?na w?ród nich wyró?ni? , czworo?ciany, mandale.
Staro?ytni Egipcjanie okre?lali geometrie jako "Zamro?ona muzyk?. Hans Jenny pokaza? ludziom jak to wygl?da. Wzory, które uzyskiwa? by?y podobne do tych powstaj?cych na polu w zbo?ach. Istnieje wiele doniesie? o s?yszeniu dziwnych d?wi?ków przy tworzeniu piktogramów. Badacze z Cheesefood Head w Anglii nagrali taki d?wi?k na polu podczas powstawania piktogramów i w laboratorium Nap?du Odrzutowego w NASA wykazano, ?e to d?wi?ki o charakterze mechanicznym, zap?tleniu rytmicznym, co wskazuje na inteligentne tworzenie. Zawiera?y one cz?stotliwo?ci od 5,0 do 5,2 kiloherca.

Ultrad?wi?ki – bardzo wysokie cz?stotliwo?ci zwane s? ultrad?wi?kami. S? one nie tylko zdolne do oddzia?ywania na cia?a fizyczne , maja tak?e wp?yw na stan umys?u i ?wiadomo?ci cz?owieka
Infrad?wi?ki – kiedy cz?stotliwo?? d?wi?ku jest ni?sza od 20 herców . Infrad?wi?ki maja du?y wp?yw na procesy biologiczne.

Eksperymenty w latach 80 w Laboratorium Bada? In?ynieryjnych w Princeton wykaza?y: akustyczna moc infrad?wi?ków po??czona z wysokim ci?nieniem zagotowuje wod? w pojemniku w czasie jednej nanosekundy. Infrad?wi?ki maja tez zdolno?? atomizowania moleku? wody i tworzenia z nich delikatnej mg?y. Progiem bezpiecze?stwa jest 18 Hz – ni?sze tony wytwarzaj? ci?nienie, które uszkadza w ?ywych tkankach chromosomy.


Przemys?aw Nowakowski („kosmiczna symfonia”) z sierpniowego 4 wymiaru donosi

W kwietniu 2007 roku Królewskie towarzystwo astronomiczne przedstawi?o w Lancashire w Anglii wyniki najnowszych bada? dotycz?cych korony s?onecznej. Odkryto, ?e w niej powstaje gigantyczna fala d?wi?kowa podobna do tej, która powstaje w wyniku tracenia struny gitary. Cz?stotliwo?? drga? fal emitowanych przez S?o?ca jest ponizej progu s?yszalno?ci cz?owieka. Wynosi oko?o jednej tysi?cznej Hz.

Gdyby skierowa? na dana osoba wi?zk? fal dostrojonych do cz?stotliwo?ci pracy serca, nast?pnie systematycznie zmienia? ich warto?? mog?oby to zaburzy? prace jego i doprowadzi? do ?mierci. Podobnie reaguje mózg – który równie? nadaje na niskich falach – przez to staje si? ?atwym obiektem manipulacji. Niektóre ?ród?a wojskowe w Stanach Zjednoczonych podaj?, ?e od dawna dysponuj? broni? o dzia?aniu d?wi?kowym, która steruje zachowaniami i nastrojami spo?ecznymi.

Najnowsze badania dowodz?, ?e odpowiednia muzyka stymuluje rozwój ?rodkowego uk?adu nerwowego, obni?aj? stres i l?k. Gdyby wi?c okaza?o si?, ze nasz byt, ?wiadomo?? i osobowo?? uzale?nione s? od kosmicznej orkiestry która nas otacza – ?atwiej by?oby zrozumie?, ?e zak?ócenie tej harmonii i równowagi to zamkni?cie drogi do zdrowia, dobrego samopoczucia i szcz??cia.
I oto kolejne ?wie?utkie informacje.

Jedrzej Fija?kowski ( „nasze brzmienie osobiste”)grudzie? 2007 „4 wymiar”


"Muzyk 21 wieku, wokalista i instrumentalista powinien byc ca?kowicie ?wiadomy i rozumiec rezonans muzyki wewn?trz cia?a i rezonans przestrzeni muzycznej wokó? cia?a"
Fabien Maman


Za pomoc? d?wi?ku mo?na wprowadzi? s?uchacza w stan zrównowa?enia z kosmosem i uzdrowi? tworz?c wibracje muzyczne temu sprzyjaj?ce. Pojawi? si? chemi-sync – rytmy synchronizuj?ce pó?kule mózgowe i wprowadzaj?ce w stany alfa i theta.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jozue jako przywódca izraelitów ruszy? na podbój ziemi obiecanej jak mówi Biblia. Pierwsze miasto na jego drodze to Jeryho - zosta?o zniszczone za pomoc? tr?b. Za pomoc? instrumentów stworzyli taka fal? drga? która by?a w stanie rozbi? mury miasta. Legendarne wysokie C ?piewaczek potrafi?o roztrzaska? szklanki. Modyfikuj?c i ukierunkowuj?c fale d?wi?kow? jeste?my w stanie uzyska? te i inne efekty.

Relacje w latach 40 podró?ników po Tybecie donosz? o obserwacji mnichów , którzy za pomoc? odpowiedniej liczby instrumentów – d?ugich trombit wytwarzali odpowiednie cz?stotliwo??, dzi?ki której unosili wielkie g?azy, tworzyli równie? platformy d?wi?kowe, które zaprzeczaj?c grawitacji porusza?y g?azy w okre?lonym kierunku. Przypominaj? sei bajki o zaczarowanym flecie...

Od tych samych jednak mnichów wywodzi si? system uzdrawiania za pomoc? mis tybeta?skich. S? kute i wykonywane ze stopu 12 metali. Podstawa rezonansu konkretnej cz?stotliwo?ci jest wielko??. Wytwarzaj? d?wi?ki przywracaj?ce cz?owiekowi harmoni?. Mnisi potrafi? okre?li? dany d?wi?k potrzebny konkretnej osobie. Cz?stotliwo?? ta jest zawarta w kodzie DNA. Mnisi od kilkaset tysi?cy lat wiedza to o czym mówi Maman. Ten nasz prad?wi?k musi wspó?gra? z tym dochodz?cym zewn?trz. Podobne w?a?ciwo?ci maj? Gongi, b?bny murzy?skie i india?skie.

Kamerton w zale?no?ci od d?ugo?ci wide?ek i materia?u z jakiego zosta? zrobiony po pukni?ciu wydaje swój osobisty ton, Cz?owiek jest skonstruowany jak kamerton – W oktawie d?wi?ków tych mo?e by? niesko?czona ilo??. Ten d?wi?k zajmuje konkretne miejsce w przestrzeni. Je?li na drodze spotyka cz?stotliwo?? harmoniczn? – czyli taka która jest od jego w?asnej o po?ow?, raz, dwa czy wielokrotnie wi?ksza lub mniejsza – wzbudza j? i s?yszymy obie, na?o?one na siebie w mile brzmi?cym dla ucha akordzie.

Jeste?my skonstruowani jak kamerton – przypisana mamy konkretna cz?stotliwo??, osobist? wibracj?. Która jest naszym znakiem wypalonym przez stwórc?. Funkcjonujemy w pewnym przedziale energetycznym, wyznaczonym dla nas. ZA pomoc? praktyk duchowych i nie tylko, mo?emy poszerza? , tworz?c harmonijne wibracje.

Na razie cz?stotliwo?? wytwarzana przez nas jest w?ska i tylko w jej pa?mie obraca si? nasze ?ycie. Nast?pne lata maja przynie?? poszerzenie pasma odbioru informacji.

Jednak cz?sto ulegamy rozstrojeniu i gubimy si? w d?ungli sygna?ów , skazani na b??dzenie bez synchronizacji ze stwórc?...

Niektórzy d?wi?cz? bardo przyzwoicie. Ale daleko na w tej wielo?ci d?wi?ków do harmonii.

Musimy wi?c odnajdywa? nowe brzmienia poszerza? pole rezonansowego odbioru, wspó?brzmie? z innymi.

Maman twierdzi, ?e ka?dy d?wi?k muzyczny ??czy si? z konkretnym punktem akupunktury na poziomie molekularnym i oddzia?ywuje na system dokrewny i gruczo?y. Czysty d?wi?k, czysta wibracja oczyszcza wokó? nas pole elektromagnetyczne – czyli Aure i wchodzi w rezonans z Pami?ci?. A przez kr?gos?up w rezonans z cia?ami subtelnymi innych wymiarów.

W?adys?aw Stanis?aw Rybnicki w swojej klinice XXI wieku stworzy? teori? opart? na idei rezonansu. Jego formu?a Centrum Medycyny biologicznej wykazuje nie tylko wspó?wibracj? z kosmosem ale tak?e z pierwiastkiem duchowym. Jednostka formu?y jest IMAID – indywidualna Modulacja Adaptacji i Dostrojenia.

Najnowsza teoria fizyki d???ca do ustalenia teorii wszystkiego to teoria SUPERSTRUNY

G?osi ona, ze wszystkie podstawowe cz?stki wszech?wiata sa wibracjami niesko?czenie ma?ych strun (liczba ta nosi miano d?ugo?ci plancka)
Stanowimy jako gatunek cz??? wszech?wiata wi?c i funkcjonujemy z nim w ?cis?ych relacjach – Je?li wszech?wiat wibruje to ma razem z nim!

Joel Steinheimer, wspó?czesny fizyk francuski odkry? ze otaczaj?ce na bezpo?rednio pole energetyczne czyli aura – wype?nione jest zawieszonymi d?wi?kami. Ka?da z cz?stek sk?adaj?cych si? na jakiekolwiek zjawisko, charakteryzuje si? wyj?tkowa cz?stotliwo?ci?. Odwrotnie proporcjonalna do jej masy atomowej. Owe "d?wi?kowe" drgania funkcjonuj? w naszych strukturach molekularnych, w naszym kodzie ?ycia DNA.

Wedle jego teorii odpowiednio dobrany d?wi?k, który b?dziemy intonowa? lub s?ysze? jest w stanie zmieni? nasz uk?ad komórek i dalej nawet informacje zawarte w kodzie DNA. Zaobserwowa? równie? e cz?stotliwo?? podstawowego d?wi?ku a odpowiada wibracji elektronu (czytaj wibracji superstrun tworz?cych jego fizyczne wyobra?enie). Wibracja a ma 436 Hz – wchodzi w rezonans z komnata królewsk? piramidy w Gizie. Wed?ug fizyka nast?pi?o podwy?szenie spowodowane zmianami wibracyjnymi naszego globu – i wynosi teraz 440 Hz.

Maman w laboratorium bada? wp?yw na komórki ?ywe d?wi?ków. Nast?powa?y wyra?ne zmiany podczas kiedy wp?ywa?y na nie d?wi?ki, stanowi?ce energetyczn? wibracj?. Kryszta? górski poddany dzia?anu akordu ?piewanego na 3 g?osy sta? si? wielokrotnie ja?niejszy i ?wiat?o rozbi?o si? w trzech kierunkach. Maman opracowa? metod? odszukania d?wi?ku osobistego, w?asnej cz?stotliwo?ci, stanowi?cej indywidualny rezonans z dna oraz klucz do ??czenia si? z polem morfogenetycznym, b?d?cym jak wiadomo zapisem dokona? ka?dej formy zycia.

W ksi??ce „Rola muzyki XXI” wieku Maman daje sugestie jak szuka? osobistego d?wi?ku. Musimy dokona? tego w ustronnym i cichym miejscu. Po chwili wyciszenia i koncentracji nale?y za?piewa? kolejne d?wi?ki gamy z rozmaitymi g?oskami. Kii, keej, ho, a, o (itp) i wybra? najbardziej odpowiadaj?c?. Po kilkunastu takich próbach nadejdzie moment kiedy gdy za?piewa si? d?wi?k który spowoduje, ?e znajdziemy si? jakby w rezonansie z naszym wn?trzem i z otoczeniem o kilku minutach ?piewania w?asnego d?wi?ku nie b?dziemy w stanie powiedzie? czy to my wydajemy go siebie czy to otoczenie .?piewa. Poczujemy ?e wype?ni nas w ca?o?ci. Co wra?liwsi odczuj? mrowienie, lub drganie cia?a. Je?li ?piewamy w?a?ciwy ton, powinni?my s?ysze? równie? o kwint?, pi?? tonów ni?ej jako delikatne echo. To echo stanowi podstawowa wibracj? osobistego pola energetycznego – aury i wi??e si? z energetycznym wzorcem otrzymanym przez natur?, który jest jakby stroikiem naszego organizmu. D?wi?kiem pozwalaj?cym dostroi? sie do wszech?wiata.

Andrzej Bednarz mistrz i nauczyciel Reiki z Wroc?awia - cytuje Joganand? we wst?pie do mantry : S?owo w cz?owieku jest duchem w cz?owieku
"Mantra Jogi jest to joga d?wi?ku. - mówi Andrzej Bednarz - Opiera si? na wiedzy o w?a?ciwo?ciach d?wi?ków, o sile, warto?ci i znaczeniu ich wibracji. W ?ywych organizmach wibracje d?wi?kowe wywo?uj? odpowiednie reakcje a nawet zmiany strukturalne. Oddzia?ywaj? te? na funkcje fizjologiczne oraz procesy pod?wiadomo?ci. D?wi?k ma wielk? si??. Dzia?a on w ?wiatach wy?szych, o ile jest odpowiednio dobrany i skierowany. Mo?e dzia?a? tak twórczo, jak i niszcz?co. Dlatego te? na codzie? trzeba bardzo uwa?a?, co si? mówi, a w praktyce ezoterycznej, zanim nie osi?gnie si? pewnego stopnia rozwoju, nie
nale?y stosowa? mantr o nieznanej tre?ci i wibracji." Mantry pierwotnie oznacza?y modlitw? a obecnie ju? wiemy, ?e oznaczaj? one po??dane wibracje. S? one u?ywane przy
ceremoniach i obrz?dach religijnych, wypowiada si? pewne s?owa mocy, wywieraj?ce w cia?ach niewidzialnych cz?owieka zamierzony skutek.
"Wibracje d?wi?ku wytworzone przez mantr? wzbudzaj? podobne wibracje w sferze eterycznej i wywo?uj? w niej fale maj?ce harmonizuj?cy wp?yw na nasze cia?o eteryczne, astralne i mentalne zestrajaj?c je w jedno?ci. Ka?da mantra ma swój w?asny kszta?t my?lowy a naj?wi?tsze mantry tworz? my?lokszta?t o wielkiej czysto?ci i sile. Wibracje d?wi?ków wytworzone przez mantry pobudzaj? tkanki cia?a i czakry do wi?kszej aktywno?ci, do wy?szego poziomu wibracji. Powoduje to oczyszczenie organizmu ludzkiego oraz ?rodowiska z wibracji niekorzystnych. Godny uwagi jest fakt, ?e nie tylko mantruj?cy podlega wp?ywowi mantry, ale i jego otoczenie. Nie ma wi?kszego znaczenia, czy mantra jest mówiona, intonowana czy powstaje jedynie w my?li. Jej dzia?anie jest jednakowe.
Ale o mantrah innym razem.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mo?e kogo? zaciekawi? tre?? dwóch centurii z przepowiedni Nostradamusa:
„Nowa medycyna wyleczy chorob? staro?ci
Starzy b?d? wygl?da? jak m?odzi, z g?adk? skór?
Zgrzybiali nie b?d? ju? zagubieni
Luksus robotów, Czysty rytm uderza w guzy”
-----czysty rytm mo?e tu oznacza? fale d?wi?kowe, ale dalej
„Kiedy badanie wyznaczy jedn? cz?stotliwo??
która dzia?a na chorego
fale d?wi?ku zabij? raki
Stan? si? mi?kkie. Ich trucizna opu?ci organizm”.

Na szczególna uwag? zas?uguje wzmianka o "jednej cz?stotliwo?ci" chorego
-------------------------------------------------
Na now? er? która rozpocznie si? wed?ug Nostradamusa w wieku XX ale w pe?ni rozwinie sie w przysz?ym stuleciu opisuje on 8 jaj- czyli co?, co si? jeszcze nie wyklu?o ale zal??ki s? widoczne. Nas zaciekawi Czwarte jajo ;Gdzie zapowiada Gwiezdne podró?e i pozacielesne do?wiadczenia i mo?liwo?? faktycznego opuszczenia cia?a przy pomocy wewn?trznego strumienia ?wiat?a i d?wi?ku ! ;)

Mnisi Tybetu, Indianie, Nostradamus, i wspó?czesna fizyka... A wsszyscy wiedza o tym co chcia?am wam opowiedzie? – to czego sama do?wiadczy?am – ka?dy ma swój osobisty d?wi?k i bierze udzia? w orkiestrze Kosmosu. Znaj?c go ka?dy b?dzie mia? ogromne mo?liwo?ci. Szukajmy, to takie ?atwe....

Eliza vel pomarancza
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki e_pomarancza za ten przydatny wpis:
dreamer_the_one, Jarzyn44
Guest_Plantator-Dziubas_*
post 14.12.2007 - 03:39
Post #2




Guests
Punkty prestiżu:



---
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sonic3
post 18.12.2007 - 00:03
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 77

Notatnik


Tu raczej nie chodzi o d?wi?k w takiej farmie jak my go odczuwamy. D?wi?k to wibracje, energia, a wi?c w pewnym sensie wszystko jest d?wi?kiem, bo wszystko si? porusza to tylko my sobie postawili?my tak? tabliczk?, ?e d?wi?kiem jest to co odbieramy uszami.
Cymantyka dowodzi jak bardzo niezwyk?y jest ten ?wiat tusz za naszymi oczami. Trzeba mie? nie lada wyobra?nie aby wyobrazi? sobie siebie stworzonego z d?wi?ku ale najprawdopodobniej tak to wygl?da, no i kto? to sobie potrafi? wyobrazi? :)
Ale zaszala?a? pomara?cza z tym artyku?em, super tekst, za pierwszym razem czyta?em go na NPNie :)
Czym jest d?wi?k? energi?? czym jest energia? ;-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Plantator-Dziubas_*
post 18.12.2007 - 02:34
Post #4




Guests
Punkty prestiżu:



---
Go to the top of the page
 
+Quote Post
e_pomarancza
post 18.12.2007 - 09:41
Post #5


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 62

Notatnik


Nie ma informacji w necie o tym. juz sprawdza?am. jest jedna na forum www.niewyjasnione.pl , nawet sie logne?am ale co? nie mog?am sie tam wbi? w ten temat.
To potwierdza moje gadanie, ?e nie wszystko co istnieje jest w necie. I nie wszystko co jest w necie istnieje. no, ale cymantyka istnieje jakby co ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 18.12.2007 - 09:54
Post #6


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 984

Notatnik


Poprosilem kolege ,spiewaka operowego ,by mi cos powiedzial o dzwieku,sugerujac mu co nieco. Wysmial mnie ,ze jestem zabobonny.Zapytalem kolegow malarzy o kolory ,sugerujac im co nieco.Rozgadali sie ale tez wysmiali.
Przysluchujac sie raz swiatecznym spiewom w kosciele,zapadlem sie w sobie i wyladowalem w przedziwnym swiecie.Nie bylo tam ksztaltu ani koloru. Tracac poczucie przestrzeni obserwowalem powstajace dzwieki .Choc wydobywaly sie jak by z nikad rozpoznawalem ich zrodla. bylo ich wiele.Ktos zaczal spiewac krysztalowym,anielskim glosem. Kobieta,.- Chcac lepiej slyszec ,wznioslem sie odrobinke kierujac w jej strone uwage W kogos sie wdarlem!!
..W tym momecie spiew ustal..Otworzylem oczy . Sasiadka odsunela sie o pol metra , przygladajac mi sie z pod oka.Po jakims czasie zaczela ponownie spiewac .W realu miala matowy glos..
Go to the top of the page
 
+Quote Post
e_pomarancza
post 18.12.2007 - 11:46
Post #7


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 62

Notatnik


jaki ?adny post Zbyszek, a jednak jeste? wra?liwy. Az mi sie mi?o zrobi?o, zaczyta?am sie...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kipper
post 19.12.2007 - 19:33
Post #8


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podró?nicy

Notatnik


hmm :)fajne chcia?bym co? takiego prze?y? zawsze nowe prze?ycie to + dla twego wychodzenia:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Aloha
post 20.12.2007 - 02:11
Post #9


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 116

Notatnik


Jedna ze straych znajomych,zajmóje sie misami tybetanskimi.W hospicjach pomagala swego czasu umierajacym przejsc na druga strone bez bólu i w spokoju.Przy uzyciu mis morfina jest absolutnie zbedna.Slyszalem tez o uzywaniu mis tybetanskich przy porodzie co bardzo ulatwia narodziny dziecka bez medykamentów(dzwiek rozluznia napiecia na wielu poziomach).Sam doswiadczylem kilkakrotnie dzialania mis tybetanskich.Po prostu miodzio...nastepuje stopniowe nastrajanie wszystkich "instrumentów" ciala,integracja i przesuniecie fazy:)
Ta "szamanka" opowiadala równiez co nie co o podrózach astralnych za pomocá gongów,które odbywaly sie na wyjezdzie w Nepalu.Zabiegi z misami sá naprawde godne polecenia,trza jeno odpowiedniego czlowieka,który wie jak je uzywac...

Om Mani Padme Hum;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Lamat_*
post 03.02.2008 - 16:09
Post #10




Guests
Punkty prestiżu:



kurde ja bardzo lubie dzwiek i rytm ale nie wiem jak to wykorzystac w ten sposob zeby tak wplywalo jak np misy tybetanskie..kiedys raz wszedlem w jakis trans grajac zobaczylem linie po przekatnej z ktorej wyplywa dzwiek no ale oczywiscie sie podniecilem zabardzo i dobre sie skonczylo...na zlocie na ?le?y byly gongi ale puzno przyjechalismy
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Z-g?ow?-w-chmura...
post 22.08.2009 - 11:08
Post #11


Cz?sty Go?? Rodziny
**
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 5

Notatnik


Je?li kto? czyta? ksi??ki Michaela Newtona "W?drówka dusz", "Przeznaczenie dusz I" oraz tom drugi, to zauwa?y tam pewne pewne stwierdzenia pacjentów.
Pierwszy cytat dotyczy niejako narodzin nowej duszy:
CYTAT
Pami?tam, ?e znalaz?em si? w czym? w rodzaju wyl?garni przypominaj?cej ul, my za? byli?my jak
niewyklute jeszcze jaja. Kiedy sta?em si? troch? bardziej ?wiadomy, dowiedzia?em si?, ?e jestem w ?wiecie
Uras. Nie wiem, jak si? tam dosta?em. By?em jak jajo p?ywaj?ce w p?ynie embrionalnym, czekaj?ce na
zap?odnienie, a oprócz mnie znajdowa?o si? tam wiele takich m?odych iskier, które budzi?y si? wraz ze mn?.
By?a tam te? grupa matek, kochaj?cych i pi?knych, które... przek?uwa?y nasze b?ony i otwiera?y nas. Wokó?
nas wi?y si? strumienie intensywnego, od?ywczego ?wiat?a, s?ysza?em równie? muzyk?. Moja ?wiadomo??
narodzi?a si? wraz z ciekawo?ci?. Wkrótce zosta?em zabrany ze ?wiata Uras i do??czy?em do innych dzieci w
innym otoczeniu.


Nast?pny cytat to rozmowa podczas hipnozy, pomi?dzy dr Newton'em, a jego najbardziej zaawansowan? pacjentk? której imi? w ?wiecie dusz to Chinera, przedmiotem ich rozmowy jest Obecno??, czyli PRAWDOPODOBNIE Naddusza/Bóg/Stwórca itp.
CYTAT
Dr N. - Czy Jedno?? jest tym, co nazywamy Bogiem?
P. - Jest to bosko??.
Dr N. - Poniewa? powiedzia?a?, ?e ta bosko?? mo?e si? sk?ada? z wielu, którzy s? Jednym, czy
s? oni ostatecznym bóstwem wszystkich wszech?wiatów i wszystkich wymiarów ??cz?cych te
wszech?wiaty, wraz z naszym ?wiatem dusz?
P. (po d?ugim milczeniu) - Nie s?dz?.
Dr N. - Jak s?dzisz, sk?d pochodzi esencja Obecno?ci?
P. (cichym g?osem) - Zewsz?d... (urywa)
Dr N. - Sk?d wiesz o tych rzeczach?
P. - Mam mentora w Radzie... wiele rozmawiamy... moich przyjació? i mnie nachodz? przeb?yski
my?li... i zadajemy pytania o ostateczn? rzeczywisto??.
Dr N. - Kiedy rozmawiasz z mentorem i przyjació?mi o mocy, która mo?e by? nawet wy?sza ni?
Obecno??, co czujesz i co s?yszysz?
P. - To mo?e by? ta sama moc, której cz??ci? jest Obecno??, nie wiem... to jest... masywne, lecz
mi?kkie... pot??ne... a mimo to ?agodne. Jest oddech... szept... d?wi?k... tak czysty...
Dr N. (k?ad? d?o? na czole badanej) - Zatrzymaj te fragmenty my?li, Chinero. Pop?y? z nimi tak
daleko, jak zdo?asz, w kierunku d?wi?ku, (szeptem) Czy ten d?wi?k jest stworzony przez jaki? ro-
dzaj energii ?wiat?a?
P. - Nie, to d?wi?k stwarza wszystko... ??cznie ze ?wiat?em i energi?.
Dr N. - Poruszaj si?, jak gdyby? p?yn??a w powietrzu bez ?adnego wysi?ku - coraz bli?ej ?ród?a
d?wi?ku, (polecenie) CO TERAZ WIDZISZ I S?YSZYSZ?
P. - Jestem na kraw?dzi... nie mog?...
DrN. (g?o?no) - POSUWAJ SI? NAPRZÓD, CHINERO!
P. (spokojnie, z wielkim trudem) - Ja... i moi przyjaciele... kiedy jednoczymy umys?y w kierunku
d?wi?ku, widzimy w nich obrazy... s? to... kszta?ty geometryczne... u?o?one w pewne wzory...
(urywa)
DrN. (z ?agodn? namow? w g?osie) - Jeszcze troszk? dalej... poza to... co tam jest?
P. - Czuj?, ?e d?wi?k utrzymuje t? struktur?... i sprawia, ?e ona si? porusza... przesuwa i faluje...
stwarzaj?c wszystko. To rozbrzmiewaj?cy g??bokim echem odg?os dzwonu... a potem wysokie, czyste
nucenie... jak echo... (urywa)
Dr N. - Ostatni wysi?ek, Chinero. Echo czego?
P. (z g??bokim westchnieniem) - Matki... przepe?nionej mi?o?ci?... która ?piewa swemu dziecku.


Kolejny cytat jest fragmentem rozmowy z Thece jej tematem równie? jest Stwórca:
CYTAT
Seans z Thece trwa? ju? do?? d?ugo i zauwa?y?em, ?e jest ona coraz bardziej zm?czona.
Postanowi?em zatem zako?czy? nasz? sesj? kilkoma pytaniami o genez? wszelkiego stworzenia.
Dr N.: Thece, chcia?bym zako?czy? nasze spotkanie pytaniem o ?ród?o. Jeste? ju? d?ugo dusz?,
jak wi?c postrzegasz swój zwi?zek z jedno?ci? stworzenia, o której mi wcze?niej opowiada?a??
P.: (d?ugo milczy) Poprzez odczucie ruchu. Na pocz?tku jest migracja energii duszy od ?ród?a na
zewn?trz. Potem nasze ?ycie polega na poruszaniu si? do wewn?trz... w kierunku jedno?ci...
spójno?ci i po??czenia si?...
Dr N.: Opisujesz ten proces w taki sposób, jak gdyby ?ywy organizm rozszerza? si? i kurczy?.
P.: ... To jest gwa?towne uwolnienie... a potem powrót... tak, ?ród?o pulsuje.
Dr N.: A ty poruszasz si? w kierunku ?rodka tego ?ród?a energii?
P.: Naprawd? nie ma ?rodka. ?ród?o jest wsz?dzie wokó? nas, jak gdyby?my byli... wewn?trz
bij?cego serca.
Dr N.: Ale powiedzia?a?, ?e wraz z rozwojem wiedzy duszy przemieszczasz si? z powrotem do
miejsca pochodzenia?
P.: Tak, kiedy zosta?am wypchni?ta na zewn?trz, by?am dzieckiem. Teraz jestem przyci?gana z
powrotem, bowiem moja doros?o?? powoli przemija...
Dr N.: Gdzie z powrotem?
P.: Dalej w g??b ?ród?a.
Dr N.: Mo?e mog?aby? opisa? to ?ród?o energii u?ywaj?c kolorów, by wyja?ni? ruch duszy i
zasi?g stworzenia.
P.: (wzdycha) To jest tak, jak gdyby wszystkie dusze by?y cz??ci? pot??nej eksplozji
elektrycznej, która wytwarza... zjawisko aureoli. W tej okr?g?ej aureoli... znajduje si?
ciemnofioletowe ?wiat?o, które rozb?yska... ja?niej?c na kra?cach a? do bia?o?ci. Nasza
?wiadomo?? zaczyna si? na skraju l?ni?cego jasno ?wiat?a i wraz z dojrzewaniem... ogarnia nas
coraz ciemniejsze ?wiat?o.
Dr N.: Trudno mi wyobrazi? sobie boga stworzenia jako zimne, ciemne ?wiat?o.
P.: To dlatego, ?e nie jestem wystarczaj?co blisko po??czenia, by to dobrze wyja?ni?. Ciemne
?wiat?o jest samo w sobie... okryciem, poza którym odczuwamy intensywne ciep?o... pe?ne
rozumiej?cej obecno?ci, która jest dla nas wsz?dzie... i jest ?ywa!
Dr N.: Jak to by?o, kiedy po raz pierwszy sta?a? si? ?wiadoma swojej to?samo?ci jako duszy, po
wydostaniu si? na skraj aureoli?
P.: By?... to jak ogl?da? rozchylaj?cy p?atki pierwszy wiosenny kwiat, który jest tob?. A kiedy
kwiat ten coraz bardziej rozkwita, zauwa?asz, ?e na tym cudownym polu s? te? inne kwiaty i
czujesz... niepowstrzyman?, rozsadzaj?c? ci? rado??.
Dr N.: Gdyby to eksploduj?ce, wielokolorowe ?ród?o energii nagle wygas?o, czy wszystkie
kwiaty musia?y by umrze??
P.: Nic nie wyga?nie... ?ród?o nie ma ko?ca. Jako dusze nie umrzemy nigdy - w jaki? sposób
wiemy o tym doskonale. Kiedy si? ??czymy, nasza rosn?ca wiedza czyni ?ród?o silniejszym.
Dr N.: Czy z tego w?a?nie powodu ?ród?o pragnie wykonywa? to ?wiczenie?
P.: Tak, obdarza nas ?yciem, aby?my osi?gn?li stan doskona?o?ci.
Dr N.: Dlaczego ?ród?o, które jest ju? rzekomo doskona?e, musi stwarza? inn? inteligencj?, która
wcale nie jest doskona?a?
P.: Aby pomóc stwórcy stwarza?. W ten sposób, dzi?ki samo-transformacji i osi?ganiu wy?szych
poziomów spe?nienia, przyczyniamy si? do powstawania budulca ?ycia.
Dr N.: Czy dusze zosta?y zmuszone do opuszczenia ?ród?a i przybycia do miejsc takich jak
Ziemia z powodu czego? w rodzaju grzechu pierworodnego lub upadku ze stanu ?aski w ?wiecie
duchowym?
P.: To nonsens. Przyszli?my, ?eby zosta?... powi?kszeni... w pi?knej ró?norodno?ci stworzenia.
Dr N.: Thece, chc?, ?eby? mnie uwa?nie pos?ucha?a. Je?eli ?ród?o potrzebuje wzmocnienia albo
powi?kszenia wiedzy i wykorzystuje cz??? swojej w?asnej boskiej energii do stworzenia istot o
mniejszej inteligencji, która, jak ma nadziej?, zostanie spot?gowana, czy nie sugeruje to, ?e
brakuje mu pe?nej doskona?o?ci?
P.: (milczy) ?ród?o stwarza dla swojego w?asnego spe?nienia.
Dr N.: O to mi w?a?nie chodzi. Jak co?, co jest absolutne, mo?e sta? si? jeszcze bardziej
absolutne - to oznacza chyba pewien niedostatek?
P.: (z oci?ganiem) To, co widzimy... nasze ?ród?o... jest wszystkim, co mo?emy wiedzie?, i
s?dzimy, ?e to, czego pragnie stwórca, to wyrazi? siebie poprzez nas... rodz?c nas.


Ten ostatni cytat nada? mi nowy tor my?lenia. Ca?a generacja dusz jest jednym drgni?ciem które jakby po swoich narodzinach powraca jak odbita fala do centrum stworzenia poprzez swój nieustanny rozwój. Tak wi?c dla mnie wszystko jest stworzone przez drgania i my jako sami jeste?my okre?lonymi drganiami. Cho? dalej jest pe?no rzeczy dla mnie niejasnych.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 22.08.2009 - 12:10
Post #12


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 354

Notatnik


bardzo, bardzo ciekawy temat!!
:) dzi?kuj? i pozdrawiam.


ps. z w?asnego do?wiadczenia wiem ?e ?piew oczyszcza, rozlu?nia, czasem nape?nia energi? a czasem smuci. Oprócz tego co odczuwamy tym ?piewem w przysz?o?ci, wywo?uje te? skojarzenia z przesz?o?ci?.
Warto ?piewa? to, co kojarzy si? mile, co naenergetyzuje nas i da nam si?? na kolejny krok ku byciu lepszym cz?owiekiem, bo, my?l?, dlatego jeste?my. Dla bycia lud?mi. Nie serafinami.
pozdro ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park