oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

3 Stron V   1 2 3 >  
Reply to this topicStart new topic
> Czytajcie!, Skutki oobe...
Dominikoobe
post 09.12.2007 - 21:17
Post #1


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Witam wszystkich :)
moze niektórzy mnie jeszcze pamiętają z forum, może nie bo przeciez juz około 3 miechy tutaj nie bylem ;]
Przychodze kolejny raz, aby Was ostrzec przed skutkami oobe, których sam bylem świadkiem :(
Pojechałem na Mszę o uwolnienie i podczas modlitwy ks. zacząłem się cały praktycznie "trzepać" bylem zniewolony przez demona ezoteryki..im więcej ks. nakazywał demonowi ezoteryki, aby opóścił mnie, tym bardziej dostawałem drgawek..chciałbym, abyście przeczytali poniższy atykuł i przemysleli swoje zachowanie..sam bylem kiedys "zaczarowany" oobe i jego znakomitością.
Dzis jestem juz mądrzejszy i nie uprawiam żadnych rzeczy związanych z ezoteryką, bo wiem czym to grozi..;(

tutaj macie linka do artykułu => http://www.egzorcyzmy.katolik.pl//index.ph...5&Itemid=52

pozdrawiam
Dominik ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kronopio
post 09.12.2007 - 21:29
Post #2


zdrogi.blogspot.com
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


CYTAT
Dzis jestem juz mądrzejszy i nie uprawiam żadnych rzeczy związanych z ezoteryką, bo wiem czym to grozi..;(


Skoro, jak twierdzisz, nie "uprawiasz" ezoteryki to co robisz na tym forum?

za Wikipedia:
Ezoteryka odnosi się do wiedzy dostępnej jedynie dla osób uprzywilejowanych, doświadczonych lub takich, które przeszły inicjację, jako przeciwieństwo do wiedzy egzoterycznej, która jest powszechnie dostępna. Jest to tzw. wiedza tajemna, czyli przeznaczona tylko dla grona wtajemniczonych, wybrańców. Pojęcie to jest często używane w religioznawstwie.

Propaguje inne postrzeganie rzeczywistości, rozwój duchowy, porusza tematy nie udowodnione lub odrzucane przez naukę. Jej treści są na ogół otoczone atmosferą tajemnicy, starożytnych przekazów, guru o nadnaturalnych mocach, itp., a nie są w żaden sposób potwierdzane, są odczuwalne jedynie w sposób pozazmysłowy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
warmine
post 09.12.2007 - 21:34
Post #3


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: Moderator


Notatnik


No na szczęście mnie już nic nie jest w stanie przestraszyc bo to jest nieprawda. Nic ci się złego nie może stac bo coś nam się może stac tylko, gdy na to zezwolimy(opętania i te spawy), a poza tym NP i inni przyjaciele nie są tylko po to, by sobie byli. Strzegą nas jak oczka w głowie. Koniec tematu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 09.12.2007 - 21:37
Post #4


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Łomatkobosko bujcie sie!

"zacząłem się cały praktycznie "trzepać"-i wszystko jasne
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Artur_flyer
post 09.12.2007 - 21:39
Post #5




Guests




CYTAT(Dominikoobe @ 09.12.2007 - 21:17) *
Witam wszystkich :)
moze niektórzy mnie jeszcze pamiętają z forum, może nie bo przeciez juz około 3 miechy tutaj nie bylem ;]
Przychodze kolejny raz, aby Was ostrzec przed skutkami oobe, których sam bylem świadkiem :(
Pojechałem na Mszę o uwolnienie i podczas modlitwy ks. zacząłem się cały praktycznie "trzepać" bylem zniewolony przez demona ezoteryki..im więcej ks. nakazywał demonowi ezoteryki, aby opóścił mnie, tym bardziej dostawałem drgawek..chciałbym, abyście przeczytali poniższy atykuł i przemysleli swoje zachowanie..sam bylem kiedys "zaczarowany" oobe i jego znakomitością.
Dzis jestem juz mądrzejszy i nie uprawiam żadnych rzeczy związanych z ezoteryką, bo wiem czym to grozi..;(

tutaj macie linka do artykułu => http://www.egzorcyzmy.katolik.pl//index.ph...5&Itemid=52

pozdrawiam
Dominik ;)



A kto ostrzeże przed kościołem? Hehehe.
Kurcze kocham Cię przyjacielu.
Robisz to z miłości do nas, naprawdę mówię poważnie i doceniam Twoje dobre chęci.

CYTAT
Pojechałem na Mszę o uwolnienie i podczas modlitwy ks. zacząłem się cały praktycznie "trzepać" bylem zniewolony przez demona ezoteryki..im więcej ks. nakazywał demonowi ezoteryki, aby opóścił mnie, tym bardziej dostawałem drgawek..chciałbym, abyście przeczytali poniższy atykuł i przemysleli swoje zachowanie..sam bylem kiedys "zaczarowany" oobe i jego znakomitością.
Dzis jestem juz mądrzejszy i nie uprawiam żadnych rzeczy związanych z ezoteryką, bo wiem czym to grozi..;(


Zawsze mi coś nie pasowało, zawsze. Czytałem, czytałem, czytałem, bardzo dużo.
Doświadczyłem miłości.
Czy miłość to ten demon ezoteryki?

Widzisz przyjacielu, nie poradziłeś sobie, widocznie nie byłeś jeszcze gotowy na tą wiedzę.
Dlatego się pogubiłeś.
Kościół daje ci iluzję spokoju. Dobrze się z tym czujesz, więc rób to.

Za jakiś czas, nie wiem, może w następnym życiu znowu się obudzisz.
Coś do Ciebie dotrze, będziesz gotowy na tą wiedzę.
Wiele osób zagłębia się w sprawy oobe itp. choć nie są na to gotowi
I najzwyczajniej w świecie nie radzą sobie z tym

Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
VVi
post 09.12.2007 - 21:43
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Chciałabym jedynie zaznaczyć, że nie tylko w świecie katolik.pl twierdzi się, że coś może nas opętać jak się będziemy włóczyć po astralu. W świecie ezoteryki również są egzorcyści, którzy wypędzają, a raczej odpędzają np. strzygi. Tyle że owe strzygi itp. itd. nie zajmują naszego ciała. Jedynie wysysają energię lub mocno przeszkadzają. Długo by opowiadać i powinien to zrobić ktoś kto zna szczegóły. Osobiście zupełnie się tym nie przejmuję.
Oczywiście - możecie się ze mną nie zgodzić, uważając OBE za bezpieczne, ale ja wcale nie powiedziałam, że ono jest niebezpieczne. Bo taka przykładowa strzyga może się do człowieka przyczepić bez naszego udziału w OBE.
Zatem zjawisko OBE itp. jest z natury rzeczy bezpieczne, bo to nie od tego zależy czy świadomie wychodzimy z ciała.


Jak nie chcesz wpaść pod samochód to nie wychodź z domu. Ale jak wyjdziesz, to nie znaczy, że wpadniesz.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
salvinia
post 09.12.2007 - 22:00
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Dominikoobe @ 09.12.2007 - 21:17) *

Czyli jaką terapię nam proponujesz?
- nacieranie krucyfiksem
- koszerny czosnek z rana i z wieczora
- lewatywa z wody święconej?
Ratuj nas!!!!!! wybawco, poradź coś, zapal
światełko w ciemności.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mishah
post 09.12.2007 - 22:06
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




W tekście na katolik.pl jest napisane, że wiele osób, które zwariowały od OOBE, ze zlotów osobiście znam w cholerę ludzi wychodzących od wielu lat i żaden nie zwariował. Ja też wychodzę od wielu lat i jeszcze nie zwariowałem. Chodzę też do kościoła i nigdy mną nie trzepało. Swoją drogą, jak bawimy się w religię to jest taki psalm:

"I choćbym szedł ciemną doliną zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną".

Może nie wierzyłeś wystarczająco w Boga. Na Twoim miejscu teraz strzegłbym się tym bardziej. Nie ma nic bardziej szkodliwego dla duszy niż chodzić do kościoła i naprawdę nie wierzyć. Że niedokładnie zacytuję: "Nie każdy kto mówi mi Panie, jest moim sługą. Umocnij swoją wiarę w boską opiekę, bo widać coś z nią było nie tak.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
student
post 09.12.2007 - 22:31
Post #9


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Przeczytałem sobie ten artykuł i w sumie nie mogę się w nim dopatrzyć żadnych
szczegółów, ważnych powodów czy też dowodów na zgubny wpływ doświadczeń
poza-cielesnych. Odbieram ten artykuł jako zwykłą negację bez podania konkretów,
ale od jakiegoś czasu zauważam że jest to typowa praktyka kościoła chrześcijańskiego.

Swoją drogą mam pytanie do Was forumowicze jak w tym wszystkim co nazywamy
doświadczeniem poza-cielesnym umiejscowić takie zdarzenia:

http://pl.youtube.com/watch?v=up-F6Ztstgk

W sumie jestem po pierwszej części trylogii Moena gdzie opisywano przypadki
działalności duchów w domu Barbary [tańczące duchy] jednak działalność
duchów w tym przypadku w mojej opinii posunęła się o krok dalej.
Jak wytłumaczyć taką działalność ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
plantator
post 09.12.2007 - 22:37
Post #10




Guests




---
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sonic3
post 10.12.2007 - 01:18
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


No i jest kontratak, najlepiej manipulować ludźmi strachem, a potem rzucamy im koło ratunkowe z napisem choć do nas. To jest typowo propagandowy materiał i co oni mają do Buddystów. Czy myślenie, że połowa świata odmiennych religii pójdzie do piekła jest logiczne?? My mamy dowody (klucz), oni niespełnioną obietnice i zaprzeczającą samą sobie teorię. Ta strona cała jest jakaś sekciarska, tak sobie poczytałem inne artykuły np. świetny jest ten o ufo, gdzie owe zjawisko to demony XD
Widać, że autor nic nie wie o UFO, a tym bardziej o OOBE i jego pozytywnym wpływie na "uleczanie duszy człowieka". Katolicyzm to egzystencjalny strach o własną przyszłość, ilu katolików tak na prawdę wieży w to co słyszy, jak ktoś jest choć trochę dociekliwy to doszuka się wielu sprzeczności. Myślę, że ludzie spojrzą na życie z trochę lepszej strony, gdy przekonają się, że są czymś więcej niż tylko ciałem fizycznym.
OOBE to nie ezoteryka, przecież każdy to praktykuje świadomie lub nieświadomie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
e_pomarancza
post 10.12.2007 - 01:44
Post #12


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Ciekawe co powiedziałby ksiądz na to, ze ja doświadczam OOBE w opiece i ochronie Stwórcy. Nie potrzebuje kościoła by współpracować z najwyższymi energiami. Ale to nie znaczy, że wszyscy to umieją.
Twoje złe doświadczenia mogły byc spowodowane rożnymi przyczynami, niekoniecznie oobe. Choć mogłeś podłapać astralną larwe i byc pod jej wpływem. Ale mogłeś dostać trzepawki z powodu praktyk księdza również. ;) Popieram Artiego - nie jesteś przygotowany by włazić w astral i tyle. To tak jak szoki inicjacyjne po inicjacjach reiki. doświadczony mistrz powinien wiedzieć czy ktoś dorósł energetycznie do inicjacji. Jak nie wie to potem nieprzygotowani ludzie dostają szoków i inni szybko podłapują to jako dowód, że Reiki jest opętaniem, czy magią czarną, bo powoduje takie rzeczy...
***********************************************

I AM a being of violet fire! I AM the purity God desires!"
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dominikoobe
post 10.12.2007 - 08:50
Post #13


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zrobicie jak będziecie chcieć...ja tylko napisalem Wam moją historię. Może niektórzy uznaja to za kłamstwo itp ale to juz zalezy od Was samych. Takie rzeczy jak moje "trzepanie się" nie dzieją się na zwykłej Mszy, która jest co niedziela ze zwykłym ks., dla którego może duszpasterstwo to nie posługa Bogu, ale zwykły zawód dla kasy. Podkreślam MOŻE, bo znam księży po których widać, że kochają to co robią i robią to dla Boga.Coś takiego dzieje się przy pomocy ks. egzorcysty lub ludzi, którzy sa w stanie łaski uświęcającej..ponad to trzeba Wierzyć (!)
Twistoid - jeśli chodzi Ci o słowo "trzepałem" to myslę że to jest najtrafniejsze określenie tego co się ze mą działo i co opisywali moi przyjaciele, którzy byli wtedy przy mnie.
Artur_flyer - Ty chyba jako jedyny zrozumiales moje przeslanie ;) robie to z miłości do Was i chcę Was uchronić, a nie dlatego że tak nakazuje mi jakiś ks. czy cuś :) Dzięki
Salvina - proponuje WSZYSTKIM wyjazd na Mszę o odnowę w Duchu Świętym, chcę tylko zebyscie pojechali i zobaczyli jak to jest, a jeśli bedzie z Wami wszzystko dobrze to bedziecie mieć szczeście, którego ja niestety nie miałem..
plantator - nie jestes sam :)
sonic3 - nie chce wami manipulowac "strachem". Piszę tylko o tym, czego sam doświadczyłem.

I jeszcze jedna sprawa. TO trochę dziwne, że tych całych drgawek doznałem nie podczas modlitwy ks. o uwolnienie z mocy demona wschodnich sztuka walki, ale o uwwolnienie od demona ezoteryki..(nie robilem nic z tej dziedziny oprócz prób oobe)
Jeszcze raz piszę, pojedźcie na taką Mszę o Odnowę w Duchu Świętym, choćby dla samej satysfakcji i pewności, że to w co wierzycie nie jest złe..

pzdr
Dominik

edit --> pomarańcza - skkąd pewność, że doświadczasz oobe pod ochroną Boga? rozmawialiście? jestes pewny że to on?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
student
post 10.12.2007 - 08:58
Post #14


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Mówi się 'Bóg jest miłością', co sprawia że cokolwiek robisz w miłości, dla miłości i z miłości nie jest kierowane przeciwko niemu, a wręcz ku jego chwale. Poczytaj książki Roberta Monroe, zobaczysz że zawarto tam dużą dozę obiektywizmu w stosunku do jakiejkolwiek wiary.
Swoją drogą jestem w stanie szybciej uwierzyć w to że Jezus jest UFO niż taki jakim przedstawia go kościół.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Artur_flyer
post 10.12.2007 - 09:53
Post #15




Guests




cytat z artykułu

?
CYTAT
Przez treningi OOBE zacząłem się inaczej zachowywać i odczuwać np. podczas zasypiania czułem jakby ktoś siedział koło mnie , wyczuwałem także jego dotyk. Parę razy zdarzyło mi się, że podczas zasypiania słyszałem, jak ktoś do mnie mówi bezpłciowych głosem. Czuję, ze zacząłem się zmieniać, nie wiem co się ze mną dzieję, czuję jakieś zło, które chce mnie zagarnąć.?


Tak ja też tak mam hehe. Kiedyś wyszedłem, rozejrzałem się po pokoju a tam naga Teri Hatcher heheh. Wyczułem jej dotyk, chciała mnie wykorzystać, zagarnąć.Ale ja nie dałem się jej hihihi. Tylko się przytuliliśmy.

Noo, a dziś śniła mi się piękna dziewczynka i przyjaciel z forum Aloha Surfer.
Boże ale ona miała cudne oczka, pełne radości i miłości. Wydała mi się taka bliska. Kurcze cały czas się nad tym zastanawiam, hmmm, na początku myślałem, że to córka znajomej. Ale ona miała moje oczy WOW!!!
Może to moja nienarodzona córeczka? Patrzyła sobie na tatusia i się z niego śmiała hehe.

Ach ten kochany diabeł, ach te kochane złe duchy, przybierają piękne postaci hehehe.

Oki, Dominik, cieszę się, że odnalazłeś swoją drogę. O to chodzi.
Niestety nie przekonasz ani mnie ani większość osób z tego forum.
Wiesz co?
Jeżeli ktoś ma serce pełne światła i miłości lub po prostu posiada wiedzę, pewność, że nic mu nie będzie to nic mu się nie stanie poza. Żadna larwa się do niego nie przyczepi hehe.
Widzisz podobne przyciąga podobne.


Jezus kiedyś powiedział.
Ja jestem drogą, światłem i życiem nikt nie przychodzi do ojca inaczej jak tylko przeze mnie.
Niestety ludzie źle to interpretują, te słowa.
Uważają, że oznacza to iż człowiek osiągnie zbawienie tylko wierząc w Jezusa i chodząc do określonego kościoła.

Ale spójrz na to inaczej.
Kim jest Jezus?
Miłością.
I wszystko jasne, chodzi o miłość. Nikt nie osiągnie spełnienia, ostatecznego zjednoczenia bez miłości.
Nie chodzi tu o samą osobę Dżizasa hehehe.


No ale Twoja droga, Twoja sprawa i Flyerkowi nic do tego hahaha
Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
e_pomarancza
post 10.12.2007 - 10:20
Post #16


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Pewnie zabrzmi to sekciarsko, dlatego dotad tego nie pisałam. Doświadczam wszystkiego pod ochroną i w opiece Boga. Nie takiego jak mówi kościół. Poznałam Boga i jego potęgę w wyniku własnego jego poszukiwania. Oobe jest jednym z narzędzi poznawczych główną moją drogą jest rozwój duchowy i uzdrawianie. Mam z Bogiem bezpośredni kontakt. Absolutnie każdą czynność z energiami poprzedza modlitwa. Nie czynie rytuałów magicznych tylko pracuję ze światłem miłości. I wierz mi , ze moje dary rozwijają się wspaniale. ;)*** Bycie z Bogiem nie kłóci sie z tym co nazywa sie ezoteryką. Z ciekawości mogłabym pójść na taka mszę ale po pierwsze kościoły mają ciężką energetykę i karmiczne obciążenia przez wieki, więc raczej unikam wchodzenia do nich. Po drugie nie wiem na czym polega praktyka czyniona przez tego księdza egzorcystę. Nie poddaję się czemuś czego nie znam. Chciałabym wiedzieć co robi. I po trzecie - co to jest właściwie "demon ezoteryki?" Dla mnie egzorcyzmy to jest właśnie ezoteryka ;). Wiem, że chcesz dobrze. Pozdro.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 10.12.2007 - 10:32
Post #17




Guests




a na mnie juz dwukrotnie probowano egzorcyzmow z mizernym skutkiem ;) a jestem opetana do bolu, bo mam kontakt z wieloma istotami i to pozaziemskimi i to codziennie...loooooooooooooo.... ratuuujcie mnie ;) pozdr
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kozuar
post 10.12.2007 - 10:32
Post #18




Guests




Dla mnie taka postawa tp tchórzostwo, eskapizm w najczystszej postaci. Religia nie wymusza w nas myslenia, refleksji na temat życia. Posługuje sie sloganami, które mają za zadanie, zgarnąć masy, czczące Boga. Boga który jest miłością, która wymordowała miliony istnień. Proste przykłady, wielki potop, wieża babel, plagi egipskie wszytko dlatego żeby budować poczucie miłości na podwalinie strachu.

Chrześcijaństwo wzięło stronę wszystkiego, co słabe, niskie i nieudolne, sprzeciw sie instynktowi samozachowawczego, zepsuło rozum nawet najpotężniejszych duchowo natur, ucząc odczuwać naczelne wartości duchowe, jako grzeszne i błędne i bynajmniej nie chodzi mi tutaj o jakieś nihilistyczne teorie.

Powiem szczerze, wole odczuwać współ-miłość w formie jaką nam daje OBE niż współcierpieć jak wszyscy chrześcijanie, co wg. mnie wysyssa energię i ogranicza ludzi.

Z drugiej strony, jeżeli wierzysz i jesteś szczęśliwy, Twoja sprawa. Może odnalazłeś tą właściwą drogę w życiu. Ale nie próbuj na nikim wywierać presji swojego "oświecenia" tj. to robi kościół obrzucając wszytkie inne formy "wiary" bluzgami, wyzywając od demonów, szatanów i chuj wie czego jeszcze. Wszak głównym przesłaniem tej wiary jest miłość, wiec nie zaszkodzi trochę tolerancji, nie poprzedzonej pretensjonalnymi myślami, dla których zjawisko OBE jest niczym innym jak złotym cielcem. Więc może Bóg i na nas wyładuje swoją "miłość".

ps. Przepraszam za tą nieskładną wypowiedz, ale przed chwilą wstałem ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Forgotten
post 10.12.2007 - 11:00
Post #19


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Musze przyznać Artur_flyer że posiadłeś niezły percept. W Twoich wypowiedziach jest niezwykle dużo zrozumienia i miłości, naprawdę podziwiam i pozdrawiam.

Co do Odnowy w Duchu Świętym w KK to już to przerabiałem. Całe 6 dniowe rekolekcje parę lat temu zostały mi poświęcone w tym celu abym się nawrócił, poczuł miłość bożą doznał... nie wiadomo czego. Ale to nie było miejsce dla mnie a ja nawet żałowałem tego bardzo że nie czułem przynależności do tej wspólnoty... musiałem szukać dalej swojej drogi. Poznałem Pismo Święte nawiązałem szereg kontaktów z różnymi kościołami pozakatolickimi, ale nigdzie nie odnalazłem swego miejsca. Wszędzie zastałem jedynie jakies schematy, gusła, obrzędy nic nie warte, jednym słowem systemy przekonań. Dzięki temu jednak zrozumiałem, że każdy sam powinien znaleźć sobie miejsce, sam powinien je odszukać, przy czym powinien jak najwięcej poznać podchodząc do wszystkiego sceptycznie ale bez negacji faktów.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Apshne
post 10.12.2007 - 12:36
Post #20




Guests




w sumie to mi też sie nie chce tego komentować, nie przepradam za katolikami i ich prymitywnymi wypowiedziami, dzieki oobe mozna sie wiele dowiedzieć o sobie i o swiecie ktory nas otacza. Demony raczej nie opentują ludzi którzy tego nie chcą poza tym jesli sie zgodzisz na opetanie bedziesz drugim Hitlerem naprawde dużo potrafią zdziałać i nie są do końca złe. Chodzi o to, że pewnie opętał Cie jakiś zagubiony byt czesto tak sie dzieje gdy nie wiesz czego sie spodziewac od zycia ja na codzien łapie wiele owych istot ale to nie jest powod zeby zrywać kontakt z naszym pierwotnym światem bo to jest "złoooo" ?
Nie przekonasz nas, że podroze astralne to coś złego równie dobrze gwałcenie dzieci przez księży może być czymś złym wszędzie można sie doszukać "grzechów q:) " rób jak chcesz żyj w zakłamaniu, tylko zrob jedno. Nie czekaj na zmartwych wstanie jak wiele katolikow bo spedzisz wiecznosc w swoim grobie

Pozdro
Go to the top of the page
 
+Quote Post
e_pomarancza
post 10.12.2007 - 13:09
Post #21


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Robiłam ostatnio trzy dni medytacji pod tytułem "czym jest energia jezusa" - i trzy razy pod rząd dostałam jasną odpowiedź, nie mam juz najmniejszej wątpliwości:
Odpowiedx dostałam taką; każdego dnia powtórzyła się jedna scena symboliczna - przyjaciel pierwszy jednego dnia, przyjaciel drugi drugiego i osoba z która mam do zakopania topór wojenny - trzeciego dnia. Za każdym razem identycznie sie przytuliliśmy, identyczna scena i zawsze na dużej wysokości gdzie dalej było już tylko niebo. Trwalismy tak w bezruchu przytuleni a od czakry serca rozlewało się ciepło. Az do łez. Interpretacja własna dla każdego
Dla mnie jest jasne. Bóg to inna historia.

ps. jak juz jedziemy po kościele to dodam, że najpierwszy mój bunt w dzieciństwie dotyczył nakazu bezkrytycznego przyjęcia dogmatów. Nie ma prawa pytać i zgłębiać - więc ja spytałam : A czemu? No i sie zaczęło..;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

3 Stron V   1 2 3 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park