Jakie Sny Ma Człowiek ślepy I Głuchy |
|
|
Artur_flyer
|
06.11.2007 - 22:49
|
Guests

|
Bardzo ciekawy temaT.
Hmm... zastanawiam się. Może tacy ludzie mają bardziej rozwinięte te niefizyczne zmysły. Trzecie oko?
Hmm... nie potrafię sobie wyobrazić życia człowieka głuchoniemego.
Gdy nie widzisz, zawsze pozostaje słuch. Gdy nie mówisz, zawsze pozostaje zmysł wzroku. Dzięki temu taki człowiek może się kontaktować z otoczeniem.
Ale gdy ktoś nie widzi i nie słyszy to musi być tragedia. Pozostaje zmysł dotyku, węchu hmm...
Smutne... ale wierzę, że jest jakiś sens w tych doświadczeniach....
|
|
|
|
|
|
Lamat
|
06.11.2007 - 23:31
|
Guests

|
kiedys czytalem ze taka osoba ktora niewidzi czy nieslyszy czy to i tamto czuje bardziej...np byl kiedys taki koles z ksiazki gdzie czul kolor...wiedzial jaka osoba stoi przed nim i wogule..naprawde ciekawy temat tylko nalezalo by miec jakies bezposrednie relacje od takiej osoby albo od osoby drugiej...no ale to bardziej smutny temat dla nas widzacych i czujacych
|
|
|
|
|
|
plantator
|
06.11.2007 - 23:48
|
Guests

|
wiecie co... dowiem się, chyba będę miał jeszcze możliwość dotrzeć do osoby niewidomej i niesłyszącej...
|
|
|
|
|
|
bene142
|
07.11.2007 - 00:01
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 1
Dołączył: 06.11.2007
Nr użytkownika: 2515

|
Oglądałem parę lat temu film dokumentalnych o śmierci klinicznej.Opowiadała o swoich przeżyciach kobieta niewidoma od urodzenia . Mówiła ze nie miała snów w których coś by widziała ale śniła innymi zmysłami.Miała wypadek i była w stanie śmierci klinicznej.I wtedy pierwszy raz widziała zobaczyła sale operacyjna i siebie i coś jeszcze opowiadała ale nie pamietam.
wiec możliwe ze człowiek niewidomy w astralu może widzieć.
|
|
|
|
|
|
kater
|
07.11.2007 - 02:46
|
OBE maniak 15
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 171
Dołączył: 06.03.2007
Skąd: Kielce
Nr użytkownika: 717

|
jak wogóle mozecie się zastanawiac czy człowiek niewidomy i niesłyszący moze widzieć w astralu jak to idealnie naturalne... przecież tam nie ma oczu i chodzi tylko o to, żeby go odblokować, tzn sam się odblokuje od razu po śmierci albo podczas oobe, to proste, sam się zastanawiałem nad tym od dość dawna jakieś z 2-3lata już i doszedłem do wniosku, że mozna by dla takich osób obowiazkowo dawać lekcje oobe żeby widziały, jakie by były wdzięczne że mogą wreszcie zobaczyc jak wygląda ich rodzina czy oni sami nawet... a sny... napewno muszą miec i wydaje mi się że śnią normalnie jak każdy tylko albo niewiedzą ocb, albo blokada niepozwala im widziec bo w czasie snu przecież mogą albo niewieżą w to co widzą. No nie wiem jak z tymi snami jest w każdym razie mozliwość widzenia podczas snu oczywiścia mają ale blokada jakaś ich blokuje, po prostu nie widzieli to nie mogą zobaczyc, ale jak by podczas snu odzyskali świadomość czyli ld to napewno mogli by sobie obraz wykreować... bo niewieże ze nawet na jawie taka niewidoma osoba nie kreuje sobie w mysli swiata. a co do Mata Virusa... Jak to nie mają pojęcia jak takim osobom naokrągło się opowiada co ma jaki kolor i gdzie stoi i co jak brzęczy i jaki ma dźwięk itd. są inne osoby, które uczą takie niewidome jak co wygląda i mają pojęcie oczywięście co jakie jest
|
|
|
|
|
|
sonic3
|
08.11.2007 - 01:04
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 194
Dołączył: 23.10.2007
Skąd: 3city
Nr użytkownika: 2391

|
Czytałem kiedyś kilka artykułów o śmierci klinicznej, w jednym z nich pewna osoba opisywała, że podczas owej śmierci spotkała inne byty, które mieniły się mnóstwem nowych barw, których nie sposób zobaczyć na ziemi ludzkim okiem. Saki z rodziny kotowatych w większości nie widzą czerwieni, nie posiadają one w oku czopków odpowiadających temu kolorowi, owady widzą podczerwień. Nie ograniczałbym się tu tylko do widzenia myślę, że istnieje całe nowe spektrum zmysłów, nie tylko te spotykane w naszej przyrodzie ale także takie, o których nie mamy pojęcia, a być może bez których ktoś nie potrafi się obejść np. jak może wyglądać świat wykreowany za pomocą echolokacji? a to dopiero czubek góry lodowej :) btw. W pewnym sensie odczuwanie ciepła i zimna też można zaliczyć do osobnego zmysłu, nie jest to dotyk mimo, że ciało o danej temp. nas dotyka.
|
|
|
|
|
|
Noobek
|
09.11.2007 - 22:25
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 465
Dołączył: 26.01.2007
Nr użytkownika: 454

|
CYTAT(sonic3 @ 08.11.2007 - 01:04)  Czytałem kiedyś kilka artykułów o śmierci klinicznej, w jednym z nich pewna osoba opisywała, że podczas owej śmierci spotkała inne byty, które mieniły się mnóstwem nowych barw, których nie sposób zobaczyć na ziemi ludzkim okiem. Saki z rodziny kotowatych w większości nie widzą czerwieni, nie posiadają one w oku czopków odpowiadających temu kolorowi, owady widzą podczerwień. Nie ograniczałbym się tu tylko do widzenia myślę, że istnieje całe nowe spektrum zmysłów, nie tylko te spotykane w naszej przyrodzie ale także takie, o których nie mamy pojęcia, a być może bez których ktoś nie potrafi się obejść np. jak może wyglądać świat wykreowany za pomocą echolokacji? a to dopiero czubek góry lodowej :) btw. W pewnym sensie odczuwanie ciepła i zimna też można zaliczyć do osobnego zmysłu, nie jest to dotyk mimo, że ciało o danej temp. nas dotyka. Podsumowując: Ślepy w oobe może widzieć, i to nawet lepiej niż niejeden "zdrowy" człowiek.
|
|
|
|
|
|
Jasiu
|
29.06.2008 - 21:44
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 3
Dołączył: 29.06.2008
Nr użytkownika: 4695

|
Oglądałem kiedyś program tv o ślepym od urodzenia malarzu, pamiętam że malował w perspektywie.
|
|
|
|
|
|
Majster
|
02.07.2008 - 12:59
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298

|
CYTAT(Noobek @ 02.07.2008 - 02:46)  Tak samo ślepy nie może śnic tego, czego nie doświadczył. TO co napisałeś jest bez sensu, bo w takim razie czemu śnimy o lataniu, o kosmitach, o zamierzchłej przeszłości albo jeszcze innych niemożliwych rzeczach, przecież ich nie doświadczyliśmy? Nie może śnić w ten sam sposób co my tylko dlatego, że jego wyobraźnia nie ma punktu odniesienia, po prostu on nie może wiedzieć jak wygląda widzenie :P Tak mi się przynajmniej zdaję. Jeszcze wracając do tego co 6umerang napisal, pamiętam to, jednak jednego nie mogę za chuja zrozumieć. Jeden z wypowiadających się niewidomych powiedział, że nie może zrozumieć co to jest odległość (posłużył się przykładem relacji z meczu piłki nożnej, w którym komentator powiedział, że zawodnik jest ileś metrów od bramki). Ktoś mówił jeszcze o perespektywie. No tak niby nie do wyobrażenia bez pomocy wzroku ale kurwa czy to oznacza także cofnięcie w rozwuju danego delikwenta? Słowami wszystko tak samo dobrze da się opisać a miarę odległości to już tym bardziej nawet definicyjnie. Dojście do czegoś co jest dalej zajmie Ci więcej czasu niż do tego co jest bliżej i obeszliśmy się bez wyobraźni... bezsens ludzi ograniczonych bla bla.
|
|
|
|
|
|
6umerang
|
02.07.2008 - 13:41
|
Dziadek do ożehuf
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 1057
Dołączył: 19.03.2008
Nr użytkownika: 3906

|
Poszukajcie w necie - sny niewidomych, albo inne hasła - macie na tacy podane: niewidomy w snach nie widzi! Moim zdaniem stwierdzenie, że niewidomi podczas ld, czy oobe widzieli normalnie (a oczywiście od urodzenia są niewidzący), to stwierdzenie z palca wyssane - dajcie jakieś linki, do faktycznych źródeł naukowych, gdzie jakiś lekarz medycyny opisuje przypadki chociaż snów , w których niewidomy widzi - zakładając, że nie widzi od urodzenia!
A Noobek ma rację - Majster - widzenie to zmysł, coś co należy do naszego ciała fizycznego - latanie to już czynność - widząc ptaki możemy sobie to wyobrazić, bo uczymy się o tym w szkole, wiemy co to samoloty, jak to działa, etc - chociażby superman nam pokazał jak to się robi! Ale jeśli czegoś nigdy nie widziałeś to nie zobaczysz.
Jeżeli niewidomy słyszał, że trawa jest zielona, to nie zobaczy tego we śnie, bo nie potrafi sobie wyobrazić zielonego koloru i nikt mu nie opisze zielonego! Jak byś opisał zielony kolor, tak aby ktoś kto go nie widzi zobaczył go w wyobraźni? Nie da się. Dlatego niewidomy nie widzi.
|
|
|
|
|
|

2 Stron
1 2 >
|
 |
|