oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Pierwszy Krok do OOBE - Posłuchaj Tutaj
4 Stron V   1 2 3 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Obe Dla Opornych, Prosty i skuteczny sposób na OBE
set.h
post 16.06.2009 - 14:52
Post #1


instytutnoble.pl
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 523

Notatnik


OBE jest prostym i naturalnym stanem którego uzyskanie nie jest specjalnie trudne ale wymaga czasem dłuższej praktyki. Przede wszystkim najważniejsza jest cierpliwość i odpowiednie przygotowanie.
Opiszę najpierw podstawowe błędy, które są popełniane przez początkujących.
1. Z reguły początkujący leżą i oczekują wibracji czy też efektów specjalnych mających zwiastować OBE. Często zwykłe ścierpnięcie czy utrata czucia w ciele są błędnie odbierane jako zwiastuny wyjścia.
2. Wyjście nie jest procesem na który mamy wpływ ale często jest tak że początkujący próbuje to zrobić na siłę co skutkuje tylko napięciem mięśni i tym samym pomniejsza relaksację.
3. OBE jest ściśle związane ze snem o czym zapominają adepci. Żeby "wyjść " trzeba zasnąć i to jest prosta recepta na OBE.

Co trzeba zrobić żeby wyjść?.

Jak wcześniej napisałem trzeba pogrążyć się we śnie. Do snu potrzebna jest faza REM która pojawia się standardowo po ok 90 min snu. Praktycznie nierealne jest utrzymanie świadomości przed snem ponieważ możemy wejść w stan REM z świadomością lub odzyskać ją po chwili jedynie wtedy gdy faza REM zacznie się szybko po uśnięciu.
Idealnym rozwiązaniem jest osławiona metoda rozbudzania po kilku godzinach snu. Początkujący bagatelizują siłę tej metody i z reguły szukają innych rozwiązań przez co błądzą i trafiają w "ślepy zaułek". Drugim takim "oknem" na OBE jest zapadnięcie w sen np. po przyjściu ze szkoły czy z pracy. Wtedy również szybko wpadamy w fazę REM i dzięki temu możemy utrzymać świadomość.

Jeżeli to wszystko jest tak proste dlaczego ciągle się nie udaje.?

Przede wszystkim do "wyjścia" jest potrzebna świadomość tego że śnimy. Tą świadomość daje nam częste ćwiczenie umysłu które polega na ćwiczeniu koncentracji. Metod jest wiele, można liczyć owieczki, kartki książki, czy też utrzymywać stan całkowitego wyciszenia z kontemplacją odczuć płynących z ciała lub otoczenia. Na temat koncentracji i technik mnóstwo jest materiałów i zachęcam do przeglądnięcia.
Cel tych ćwiczeń jest jeden - pozwala coraz dłużej utrzymywać świadomość i nie zasnąć. Ćwiczyć można niejako przy okazji najlepiej w godzinach popołudniowych jednak ćwiczenie przed snem z doświadczenia wiem, że nie jest zbyt dobrym pomysłem.

Od czego zacząć?

Zaczynamy od popołudniowych ćwiczeń koncentracji i rozbudzania w nocy. Wybudzanie najlepiej zaplanować na około 2 – 2,5 godz. przed planowanym wstaniem z łóżka. Najlepiej jest na chwilę wstać, coś poczytać, włączyć telewizor czy posłuchać muzyki. Jeżeli tego nie zrobimy to trudniej jest utrzymać świadomość. Kolejny etap to przygotowanie do wyjścia które polega na najlepiej ok. 30 min koncentracji. Najlepiej odpalić na playerze jakąś muzę hemi-sync o zbliżonym czasie trwania. W nocy bardzo łatwo jest zasnąć podczas koncentracji dlatego poprzednio omówione ćwiczenia są niezbędne.

Wyjście z ciała.

Tu następuje właściwy etap czyli kontrolowane zapadnięcie w sen. Wspomniana wcześniej koncentracja przygotowała ciało i wprowadziła w stan nazwany przez Monroe Focus 10 od którego tylko krok dzieli nas do wyjścia lub zaśnięcia. Bardzo ważne jest to że MUSIMY ZMIENIĆ POZYCJĘ. Kończymy słuchanie muzyki relaksacyjnej, kładziemy się na bok (czasem jest problem co zrobić z rękami by nie cierpły) i czekamy. Czekanie to nie jest jednak biernym zapadaniem w sen. Czekamy czujnie wsłuchując się w rytm własnego oddechu i skupiając na wrażeniach płynących z ciała. Wsłuchujemy się w swoje wnętrze. Po kilku lub kilkunastu minutach jeżeli nie zaśniemy zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Pojawiają się stuki, wibracje, hipnagogi tak realne że mogą czasem wyryć się w pamięci na wiele lat :/. To jest wstęp do OBE. Dalej to już prosta droga polegająca na systematycznym ćwiczeniu i nie poddawaniu się porażkom.

Jedno jest pewne OBE jest łatwe ale ciężka jest praktyka i systematyczność. Pomimo wielu wyjść dalej mam problemy z częstym wychodzeniem jeżeli zaniedbam tych prostych procedur.
Pozdrawiam i życzę wspaniałych doświadczeń.
seth

Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 16.06.2009 - 15:02
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 354

Notatnik


kawał dobrej roboty, koleś :)
warto to rozesłać po forach ezoterycznych, tam gdzie biedne dzieciaki(i starsi) od lat nie umieją wyjść i użalają się nad sobą ;)

peace
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dagon
post 16.06.2009 - 15:12
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 290

Notatnik


Ja bym prosił o jakieś dobre techniki dzięki którym można wejść w Focus 10 bez korzystania z hemi sync.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 16.06.2009 - 15:23
Post #4


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 2171



o.O rozluźniasz się i mówisz ciału że powoli zasypia w myślach wszystkie kończyny powoli, ale chłopie osiągniecie focusa 10 to nie taka prosta sprawa wiec przygotuj się na trening :D Dzięki set super to opisałeś przypiąłem temat.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BartezZz
post 16.06.2009 - 19:09
Post #5


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6

Notatnik


dzięki to naprawde kupa dobrych rad, po paru miesiącach człowiek do tego nie dojdzie, a tu prosze magiczna pigułka wiedzy...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ferenczy
post 16.06.2009 - 19:35
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 7

Notatnik


Wspaniale i dobrze napisane :) Dzięki :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
LilControversy
post 16.06.2009 - 19:59
Post #7


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy



Dużo cennych rad. Może i mi w końcu się uda. Ja mam straszne problemy z koncentracją i bardzo szybko się rozpraszam, nie umiem ogarnąć mysli i jest mi bardzo cięzko praktykować OBE :/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 16.06.2009 - 20:20
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 354

Notatnik


CYTAT(LilControversy @ 16.06.2009 - 20:59) *
Dużo cennych rad. Może i mi w końcu się uda. Ja mam straszne problemy z koncentracją i bardzo szybko się rozpraszam, nie umiem ogarnąć mysli i jest mi bardzo cięzko praktykować OBE :/

to nie praktykuj. zmusza cie ktoś? :P ;>
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dagon
post 16.06.2009 - 21:01
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 290

Notatnik


Z tą koncentracją to przypomniała mi się fajna stara buddyjska technika. Należy cały czas myśleć nie o przeszłości, ani o przyszłości, a o tym co właśnie robimy. Piszemy posta, pijemy herbatę, idziemy chodnikiem itd. Wymaga to treningu bo ciężko jest osiągnąć ten stan, buddyści nazywają to odejściem od własnego "ego". Czym jest to "ego" to nie powiem bo nie chcę przedłużać ;>
Dzięki twistoid za radę, masz u mnie piwo xd ale bez alkoholowe.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Dagon za ten przydatny wpis:
sunstone
OliMan
post 17.06.2009 - 10:11
Post #10


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 2



Szkoda ze nie napisales tego 2 lata temu. Zaoszczedzilbym duzo czasu.
Pewnie wielu mlodym ten tekst pozwoli zrozumiec nature tego zjawiska.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 17.06.2009 - 22:28
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 322



Fajnie, zwięźle napisane, bez zbędnych szczegułów. Przyjemnie się czyta, z pewnością wielkie ułatwienie dla początkujących, którzy skupiają się na rzeczach nie/mało istotnych zamiast po prostu zasnąć :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Zuben_*
post 18.06.2009 - 12:43
Post #12




Guests
Punkty prestiżu:



a ja mam pytanie do doświatczonych:

Komu z was udao się wyjść z ciała podczas fazy N-REM ? ;]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 18.06.2009 - 12:49
Post #13


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 354

Notatnik


CYTAT(Zuben @ 18.06.2009 - 13:43) *
a ja mam pytanie do doświatczonych:

Komu z was udao się wyjść z ciała podczas fazy N-REM ? ;]

doświaDczonych
tak, to było moje pierwsze, najzajebistsze i najbardziej tajemnicze wyjście. pełna powaga ;]\

wyciągnął mnie niefizyczny żeby sie przywitać. Coś koło północy. zapadłem w sen i od razu byłem świadomy po czym pierwsze wibracje, intensywne łomotanie serca i mnie wyciągnął. Tylko sie przywitał, przesłał komunikat emocjonalny, coś pomiędzy gratuluję, dziękuję a witam ;)
Pełny opis dam na blogu niedługo, jak chcecie na forum.
Po tym doświadczeniu nic ciekawego. tyle co latanie i pierdolenie atrap :)

ps. puenta. myślę że świadome i dobrowolne wychodzenie z ciała w fazie N-REM jest prawie niemożliwe, ponieważ nigdy nie zdarzyło mi się utrzymać świadomość w tej fazie, ponieważ w to jest najgłębsza faza w której nie powinny(hehe) występować sny i ponieważ ci najlepsi też twierdzą, że OBE w fazie N-REM jest mało wiarygodne( ci najlepsi może oprócz Karola Cetlina i jego pioruńskiej techniki :P)

pozdro ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki dreamer_the_one za ten przydatny wpis:
sunstone
TyHu
post 18.06.2009 - 18:10
Post #14


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 617

Notatnik


CYTAT(set.h @ 16.06.2009 - 15:52) *
Bardzo ważne jest to że MUSIMY ZMIENIĆ POZYCJĘ. Kończymy słuchanie muzyki relaksacyjnej, kładziemy się na bok (czasem jest problem co zrobić z rękami by nie cierpły)


dzieki seth gdybym to wiedział wcześniej może by coś wyszło.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dagon
post 19.06.2009 - 16:01
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 290

Notatnik


Mógłby dać ktoś linka do dobrego hemi trwającego 30 minut? ;>

Co do koncentracji przed snem, jeżeli chodzi o mnie to całkiem dobrze idzie mi taka koncentracja, można ćwiczyć także i w nocy, a skoro komuś udaje się to po położeniu do wyrka to i nad ranem po 4+1 na 100% będzie skoncentrowany.

U mnie problemem nie jest zasypianie po 4+1, a bardziej wywołanie tych wibracji.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 20.06.2009 - 21:33
Post #16


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 354

Notatnik


CYTAT(Majster @ 19.06.2009 - 20:32) *
No i raczej darować sobie można próby wieczorem przed spaniem


polecam, a wręcz przestrzegam przed stosowaniem narkotyków! :)

1. coś jak pierunska metoda cetlina :D
niewypał :P

2. peeewnie :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
set.h
post 23.06.2009 - 12:06
Post #17


instytutnoble.pl
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 523

Notatnik


Parę słów odnośnie techniki.
Aktualnie stosuje praktycznie jedną technikę opisaną uprzednio. Jest jednak kilka szczegółów które mogą pomóc praktykującym. Pisałem wcześniej że ważna jest zmiana pozycji. Przekręcam się na bok ( w zasadzie nieważne który, z racji ustawienia łóżka kładę się na lewy). W tym miejscu jest w moim przypadku ważny szczegół. Kładę się na brzegu łóżka jakby balansując ciałem na granicy upadku. Skupiam się na odczuciach płynących z ciała. Staram się nie myśleć tylko czuć. Wykonuję często wtedy coś w rodzaju delikatnego kołysania ciałem. To kołysanie jest bardzo delikatne nawet nie wiem czy widać wtedy ruch ciała. To kołysanie nie pozwala szybko zasnąć i powoduje jednoczenie pogłębianie wsłuchiwania się w „siebie”.
Nadchodzący paraliż poprzedza jakby uczucie wewnętrznego niepokoju, jakby przeświadczenie że coś się za chwilę wydarzy. Kilka razy zaobserwowałem w jaki sposób wpadam w paraliż. Dziwne uczucie jakby pozbawiania czucia postępujące falą od nóg i rąk jednoczenie na końcu obejmujące głowę . Czuję wtedy że głowa osuwa się lekko i zapada w poduszkę. Cały proces trwa może 2-3 sek. Występują wtedy często wibracje lub inne specyficzne zjawiska ale niekoniecznie.
Dzięki temu że leżę na krawędzi łóżka podświadomość ma przeświadczenie że w momencie kiedy się rozdzielam powinienem spaść na podłogę. Minimalne nieraz rozdzielenie powoduje wygenerowanie upadku na podłogę. Jest to tak realne że wiele razy byłem przekonany że faktycznie spadłem z łóżka :) . Bywało również tak że nie mogłem się oddzielić bo czułem silne sklejenie z ciałem fizycznym. Wtedy często jednak można uwolnić rękę i zapierając się o krawędź łóżka wyciągałem się jakby siłą z ciała.
Być może ta technika nie jest doskonała ale zachęcam do prób. Na pewno są inne równie skuteczne metody i często własne doświadczenia powodują wypracowanie indywidualnej techniki.
Zachęcam do ćwiczeń bo na pewno kiedyś się uda.
seth
Go to the top of the page
 
+Quote Post
7 Dzięki set.h za ten przydatny wpis:
alazifazif, ciernik, Dauji, mati415, sunstone, thias, Zbyszek
dreamer_the_one
post 13.07.2009 - 21:20
Post #18


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 354

Notatnik


Seth. Nie wierzyłem w OBE i w ogóle w świadomość przed zaśnięciem i wypoczęciem ale miałem już drugą fazę przed REM. Myślę że w stanie głębokiego zmęczenia szansa na faze wcale nie taka mała...

bagatelizowałem to a teraz widać że to jednak nie mit. Medycy jednak niewiele wiedzą o fazach snu. Albo faza REM moze sie pojawić w kazdej chwili albo wcale nie musi występować aby mieć sny...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 14.07.2009 - 08:21
Post #19


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 966

Notatnik


Podglądałem mówce na ulicy. Stal na koszu od śmieci i filozofował na cale gardło. Moje zdziwienie było tak wielkie, ze wpadłem w silna zadumę. Przysnąłem chwilkę na stojąco . Rozluźniło mnie to wewnętrznie i po chwili wyszedłem z ciała. Wszyscy przechodni zniknęli mi z przed oczu a treść opowiadaną przez filozofa postrzegłem już astralnymi oczyma w postaci szalenie rozwijającej się akcji.
Niezwykłość jest ważnym elementem świadomego wyjścia, gdy aż furkocze a oczy same wyskakują z orbit ze zdziwienia.

Wklejam fotkę z filozofem w dużej rozdzielczości 650px- 8000px
http://cialka.net/wp-content/uploads/2009/07/Telepatia.jpg
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deamon Mormo
post 15.07.2009 - 09:41
Post #20


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 4

Notatnik


Chciałbym zadać pytanie do set.h'a a mianowicie :


zawsze kłąde sie na plecach, probe OOBE rozpoczynam od relaksacji co często od razu daje mi lekkie poczucie odrętwienia, potem różne afirmacje i liczenie itd. Często próbuje wywrzeć nacisk na ciało astralne np metoda liny. Ale nigdy nie zmieniam pozycji. Ciągle leże na plecach (fakt - pozycja bardzo męczy).

Piszesz o zmianie pozycji ale kiedy ? gdy mamy już silne Hipnagogia i sądzimy że wyjście jest blisko ? Jeśli tak to może to być np dla mnie problem naturalnie zasypiam na boku i po prostu chyba zasnę. Wiem że powinienem zająć czymśumysł ale nie raz nie daje rady. Czy dobrze cie zrozumiałem kiedy TRZEBA (?) a może powinno sie zmienić pozycje ?

ps- Zbychu link nie działa :(

tom: jak nie działa skoro działa ;p przybliż, kliknij...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mati415
post 15.07.2009 - 19:52
Post #21


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 9

Notatnik


dzięki wielkie set.h za wyjaśnienie pewnych nieścisłości ;)
teraz wiem dlaczego tak ciężkie było dla mnie wyjście... :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

4 Stron V   1 2 3 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park