Wersja do druku

Kliknij tutaj, aby zobaczyć wpis w oryginalnej formie

Isabel Martin's Notatnik

Normalne Ld

17.06.2017

By?am na dzia?ce na wsi. Obudzi?am si? o 8 rano, ale odczuwa?am lekki niedosyt. Zasn??am wi?c ponownie.
Nagle zacz??o mn? rzuca? po ?ó?ku. Wkrótce cia?ko astralne obluzowa?o si? i odklei?o od fizycznego.
W po?cieli natrafi?am na szklany termometr. Szybko zorientowa?am si?, ?e jest niematerialny, gdy? dawno nie chorowa?am. By?a to jedynie niezwykle realistyczna halucynacja dotykowa.
Wsta?am i od?o?y?am termometr na drugie ?ó?ko, które by?o znacznie szersze ni? w rzeczywisto?ci. Zamiast zej?? po schodach, zeskoczy?am z nich, ?agodnie opadaj?c na pod?og?.
Wysz?am na dwór. Tam unios?am si? w gór?, pragn?c dosta? si? z powrotem na poddasze przez okno. Niestety, nie by?o go tam. ?ciana wygl?da?a tak jak przed remontem dwa lata temu.
Wobec tego postanowi?am si? pohu?ta? na sznurze od bielizny. Zachwyca?am si? lekko?ci? swojej formy.
Niebo zasnute by?o przez ciemne chmury, a zarazem przepe?nione ?wietlistym blaskiem.
Chwil? pó?niej ockn??am si? w moim fizycznym ciele. Jeszcze przez kilka godzin odczuwa?am charakterystyczne rozkojarzenie, zamulenie, oderwanie od "rzeczywisto?ci" i ch?? powrotu do tamtego stanu.

Wpis mia? nosi? tytu? "Wolno?? dedykowana zmar?ym", jako ?e zmarli mog? cieszy? si? t? lekko?ci? bytu przez ca?y czas, ale kolega mnie zdenerwowa? i zmieni?am.

Powered by IP.Blog
© Invision Power Services