oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Kontrola Snu
arnon
post 04.07.2016 - 18:49
Post #1


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1



Hej,
już kilka razy miałem sytuację, że w śnie się orientowałem, że to sen, natomiast nie mogłem w nim robić wszystkiego, czego chciałem, np. gonił mnie raz potwór i zorientowałem się, że to sen, zacząłem sobie powtarzać, że to mój sen i, że mam nad nim kontrolę, i, że ten potwór ma natychmiast zniknąć. Natomiast on nie zniknął i mnie pożarł :D ale chodzi mi o to, że nie potrafiłem zapanować nad swoim snem, a w necie jest wszędzie napisane, że w LD można robić wszystko, czego się zapragnie. Jak to w końcu jest?
Pzdr.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki arnon za ten przydatny wpis:
masa
Lydia
post 05.07.2016 - 19:24
Post #2


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 7



Może niepotrzebnie skupiasz się tak usilnie na formułach typu, że to Twój sen i że masz nad nim kontrolę? Być może wywołujesz w ten sposób odwrotny efekt. Albo tylko śnisz o świadomym śnie.
Innych pomysłów nie potrafię zaproponować, ponieważ nie mam zbytniego doświadczenia w LD - zawsze, gdy uświadamiam sobie, że śnię to automatycznie się wybudzam mając paraliż.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Lydia za ten przydatny wpis:
masa
Lisk
post 05.07.2016 - 19:27
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 4456

Notatnik


CYTAT(arnon @ 04.07.2016 - 19:49) *
Hej,
już kilka razy miałem sytuację, że w śnie się orientowałem, że to sen, natomiast nie mogłem w nim robić wszystkiego, czego chciałem, np. gonił mnie raz potwór i zorientowałem się, że to sen, zacząłem sobie powtarzać, że to mój sen i, że mam nad nim kontrolę, i, że ten potwór ma natychmiast zniknąć. Natomiast on nie zniknął i mnie pożarł :D ale chodzi mi o to, że nie potrafiłem zapanować nad swoim snem, a w necie jest wszędzie napisane, że w LD można robić wszystko, czego się zapragnie. Jak to w końcu jest?
Pzdr.

Trzy dni temu we śnie powiedziałem sobie "czy to sen?", zacząłem to sprawdzać i po chwili uznałem że to rzeczywistość :D lipton...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
4 Dzięki Lisk za ten przydatny wpis:
masa, Szaweł, Szaweł, Szaweł
Pavveł
post 05.07.2016 - 21:27
Post #4



*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1965

Notatnik


Mnie się nasuwa tylko to, że zdanie sobie sprawy we śnie, że to sen, to tylko pewien niepełny krok ku świadomości we śnie. Można we śnie zdać sobie sprawę z tego, że to sen i dalej oglądać go, jak film, bez woli. Można pogłębić tą świadomość i już sprawować jakąś kontrolę, mieć wybór, np. gdzie pójść, ale nic więcej, niż w realu. A można też mieć jeszcze większą świadomość we śnie i uzyskać nad nim całkowitą kontrolę. O ile wgl. można mówić o czymś takim, jak całkowita kontrola umysłu nad czymś, skoro sam umysł podlega kontroli wielu czynników. Np. gdy Ci się śni jakaś sceneria nie z tej Ziemi, po prostu magiczna atmosfera, nie do opisania słowami, umysł tego raczej nie wykreował, bo nie ma odpowiednich punktów odniesienia, nie jest w stanie objąć pewnych doznań uczuciowych swym koncepcyjnym podejściem i wybiórczą i dziurawą pamięcią, nie jest w stanie nawet nazwać pewnych doznań, funkcji, obiektów (także tych abstrakcyjnych, a nie tylko przedmiotów). Umysł to nie to samo, co świadomość. Tak więc pracuj nad poszerzeniem świadomości, we śnie i ogółem. Z czasem, jeśli Twojej duszy po drodze z tym doświadczeniem, zadaniem czy nauką, i jeśli nie masz jakiś barier i wbitych schematów blokujących osiągnięcie tego, to powinno Ci się udać osiągnąć większa kontrolę nad snem. Pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Pożeracz Chmur za ten przydatny wpis:
masa, Negai1
Negai1
post 05.07.2016 - 21:32
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 177

Notatnik


Moim zdaniem nie do końca uwierzyłaś w to że masz kontrole nad tym snem ::) Np. mogłaś nadal bać się tego potwora czy co to tam było, czyli niejako nie zdawałaś sobie sprawy z tego że nic ci nie grozi. :P Jeśli uwierzyłąbyś w 100% że to sen, to kontrola byłaby dośc łatwa :) PRzede wszystkim w czasie LDka trzeba być spokojnym.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Negai1 za ten przydatny wpis:
masa
masa
post 05.07.2016 - 22:25
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1037

Notatnik


Są takie różne myki, że zapalając światło w pokoju ono się nie zapala i niby przecież to twój sen a powinieneś go zmieniać jak chcesz a tak się nie dzieje. W "Waking Life (2001)" jest wiele takich motywów poruszone, jak nie oglądałeś to warto bo jest naprawdę fajny. W poza dzień czy noc jest odbiciem twej fazy. Oczywiście można wszystko kontrolować, być panem swej fazy jak piszą ale to nie jest takie proste i mimo że uświadomisz sobie swoje leki i ograniczenia one nie znikną jak za pomocą naciśnięcia guzika od kontaktu czy afirmacji, krzyków czy próśb. Jak by ten potwór zeżarł Cię w nocy to pewnie teraz byś srał po gaciach a nie się chwalił. Ogólnie fajne pozytywne doświadczenie przekazujące Ci "coś". Zawsze starałem się nie włączać interpretatora do swoich doświadczeń ale może Ty powinieneś sam przemyśleć to głębiej, skoro twojej "podświadomości" zależało na tym żebyś to tak doskonale zapamiętał.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 05.07.2016 - 22:32
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1037

Notatnik


CYTAT(Lisk @ 05.07.2016 - 20:27) *
Trzy dni temu we śnie powiedziałem sobie "czy to sen?", zacząłem to sprawdzać i po chwili uznałem że to rzeczywistość :D lipton...


Trzeba być naprawdę zajebanym mułem żeby tr z oddychaniem nie spowodowało napłyniecie świadomości, to najlepsze TR po co kombinować.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 05.07.2016 - 23:04
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 4456

Notatnik


CYTAT(masa @ 05.07.2016 - 23:32) *
Trzeba być naprawdę zajebanym mułem żeby tr z oddychaniem nie spowodowało napłyniecie świadomości, to najlepsze TR po co kombinować.

Masa znowu najebany jesteś czy jak, możesz pisać na trzeźwo?

Ja nie robiłem żadnego TR, sen odbywał się w moim domu i widocznie nie było tyle świadomości żeby nawet pomyśleć o TR jedyne co zrobiłem to rozejrzałem się po pokojach i stwierdziłem że to nie jest sen, widzisz w tym jakiś problem? Tak wielki problem że musisz wyzywać ludzi od mułów? Jeśli tak to chyba z tobą coś jest nie tak, no chyba że ty odrazu byłeś mistrzem w oobe? No to gratulejszyn, dać ci puchar czy medal?

Pozdrawiam, lisk zajebany muł, dobranoc...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 05.07.2016 - 23:07
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1037

Notatnik


CYTAT(Lydia @ 05.07.2016 - 20:24) *
Może niepotrzebnie skupiasz się tak usilnie na formułach typu, że to Twój sen i że masz nad nim kontrolę? Być może wywołujesz w ten sposób odwrotny efekt. Albo tylko śnisz o świadomym śnie.
Innych pomysłów nie potrafię zaproponować, ponieważ nie mam zbytniego doświadczenia w LD - zawsze, gdy uświadamiam sobie, że śnię to automatycznie się wybudzam mając paraliż.


Wybudzasz się mając paraliż ale nie tylko ciała fizycznego tylko tego niefizycznego też i nie możesz się wygramolić? Niesamowicie ciężkie doświadczenie, i każdy tak na początku miał, chyba. Mam sąsiada chorego na stwardnienie rozsiane nie wiem jak On daje rade, będąc przykuty do wózka zachować czysty umysł i wole życia. Nie ujmuj sobie że nie masz zbytniego doświadczenia, bo masz a czy warto się mierzyć i porównywać się do innych, czynisz świadectwo swej prawdy i doświadczenia a ono jest prawdziwe, gorzej jak ktoś nie ma z tym nic wspólnego nigdy nie doświadczył tego, a opowiada jak sobie z tym poradzić.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki masa za ten przydatny wpis:
Lydia
masa
post 05.07.2016 - 23:10
Post #10


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1037

Notatnik


CYTAT(Lisk @ 06.07.2016 - 00:04) *
Masa znowu najebany jesteś czy jak, możesz pisać na trzeźwo?


Już Ci tłumacze, nie wiem jak sprawdzasz tą rzeczywistość ale wystarczy że zatkasz nos i spróbujesz nabrać powietrza jak napływa to skaczesz z balkonu wiedząc ze się uniesiesz.

Ps. Tylko nie skacz w ciemną noc. Latanie wsumie lepiej zostawić jak faza jaśniejsza, jak ciemno to na kolana i lizać dywan.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 05.07.2016 - 23:12
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 4456

Notatnik


CYTAT(masa @ 06.07.2016 - 00:10) *
Już Ci tłumacze, nie wiem jak sprawdzasz tą rzeczywistość ale wystarczy że zatkasz nos i spróbujesz nabrać powietrza jak napływa to skaczesz z balkonu wiedząc ze się uniesiesz.

No ale mówię ci że nie było tyle świadomości żeby pomyśleć o TR.

Pozdrawiam, lisk zajebany muł, dobranoc...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 05.07.2016 - 23:17
Post #12


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1037

Notatnik


Zle zrozumiałem przez to że powiedziałeś że sprawdzałeś, bo skoro sprawdzałeś to ten sprawdzań by spowodował napłyniecie świadomości.

Ps. Nie chciałem Cię urazić ani radzić wyraziłem tylko to co uważałem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 05.07.2016 - 23:25
Post #13


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 4456

Notatnik


CYTAT(masa @ 06.07.2016 - 00:17) *
Zle zrozumiałem przez to że powiedziałeś że sprawdzałeś, bo skoro sprawdzałeś to ten sprawdzań by spowodował napłyniecie świadomości.

Ps. Nie chciałem Cię urazić ani radzić wyraziłem tylko to co uważałem.

Po prostu ten sen był tak realny że nie zauważyłem żadnej różnicy i pewnie dlatego nie napłynęło więcej świadomości, wszystko było tak jak w realu bez żadnych "anomalii" meble itd. wszytko było tak jak zawsze.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 05.07.2016 - 23:28
Post #14


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1037

Notatnik


Zacznijmy od nowa:

Pan A: Trzy dni temu we śnie powiedziałem sobie "czy to sen?", zacząłem to sprawdzać i po chwili uznałem że to rzeczywistość :D lipton...

Pan B: Szkoda że nie zrobiłeś Tr z oddychaniem.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 05.07.2016 - 23:32
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 4456

Notatnik


CYTAT(masa @ 06.07.2016 - 00:28) *
Zacznijmy od nowa:

Pan A: Trzy dni temu we śnie powiedziałem sobie "czy to sen?", zacząłem to sprawdzać i po chwili uznałem że to rzeczywistość :D lipton...

Pan B: Szkoda że nie zrobiłeś Tr z oddychaniem.


No szkoda, wszytko było tak realne że nawet nie chciałem zrobić TR, po prostu myślałem że jestem w FŚ, a mógłbym zrobić test i pewnie coś by z tego wyszło...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 05.07.2016 - 23:40
Post #16


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1037

Notatnik


Pamiętasz co się później stało?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 05.07.2016 - 23:41
Post #17


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 4456

Notatnik


Pochodziłem po domu i kuniec, odpłynołem.
Jeszcze jakieś sny były ale tylko przebłyski pamiętam - że jakieś ufo roboty wylądowały na ziemi a ja się chowałem, hehehe - zwykły sen bez świadomości
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park