oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Trwaja prace modernizacyjne. Chwilowo nie mozna dodawac postow i brakuje polskich znakow. Przepraszam za utrudnienia. Pracujemy nad tym

3 Stron V   1 2 3 >  
Reply to this topicStart new topic
> Czytanie W My?lach, eksperyment szybkiej nauki czytani w my?lach :)
MadziaKK
post 19.05.2016 - 16:24
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 401

Notatnik


Ju? jaki? czas si? nad tym zastanawiam, mo?e si? jako? podzieli? swoj? wiedz? i tym co osi?gn??am, pierwsze co jest z tego naj?atwiejsze to czytanie w my?lach.

Od razu uprzedzam, nie odczytasz tego, czego kto? nie b?dzie chcia? tobie udost?pni?. Z pewnym wyj?tkiem, ale to dla "bardziej zaawansowanych".

Potrzebne mi ch?tne osoby, które ze mn? przeprowadz? takie próby. jeszcze nie wiem, dok?adnie jak mia?oby to wygl?da?, ale pomys? jest.
Zg?aszajcie si? pod tematem i od razu piszcie komentarze, co my?licie na temat takiego kursu.
:)
Pozdrawiam, MadziaKK.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki MadziaKK za ten przydatny wpis:
Rafael198
Ksi?ciunio
post 19.05.2016 - 16:48
Post #2


Cz?sty Go?? Rodziny
**
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 3

Notatnik


CYTAT(MadziaKK @ 19.05.2016 - 16:24) *
Ju? jaki? czas si? nad tym zastanawiam, mo?e si? jako? podzieli? swoj? wiedz? i tym co osi?gn??am, pierwsze co jest z tego naj?atwiejsze to czytanie w my?lach.

Od razu uprzedzam, nie odczytasz tego, czego kto? nie b?dzie chcia? tobie udost?pni?. Z pewnym wyj?tkiem, ale to dla "bardziej zaawansowanych".

Potrzebne mi ch?tne osoby, które ze mn? przeprowadz? takie próby. jeszcze nie wiem, dok?adnie jak mia?oby to wygl?da?, ale pomys? jest.
Zg?aszajcie si? pod tematem i od razu piszcie komentarze, co my?licie na temat takiego kursu.
:)
Pozdrawiam, MadziaKK.

Noo... Ciekawe. A potrafisz tego nauczy??
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rafael198
post 19.05.2016 - 17:24
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 306



?wietny temat
jedna rzecz mnie tylko zastanawia, podczas snu wi?kszo?? ludzi potrafi si? porozumiewa? telepatycznie, ja gdy zasypiam to wogóle zapominam co to jest j?zyk i mowa, ale gdy cz?owiek si? budzi, to budzi si? jakby w ograniczeniach. Próbowa?em swojego czasu telepatii, ale w realu dupa nic z tego, a im bardziej stara?em si? wyciszy?, tym bardziej n?ka?y mnie my?li których nie chcia?em mie? w g?owie, jak puszczona w kó?ko kaseta, da?em sobie z tym spokój ;)

Telepatia zosta?a zablokowana w naszych umys?ach, a dzia?a to tak ?e nasza ?wiadomo?? ma za?o?ony filter – obc? instalacje i to ona decyduje co postrzega nasza ?wiadomo??, nasza percepcja mo?e si? postawi?, poprzez si?e woli, ale kajdany nam za?o?one s? naprawd? trudne do zerwania
Chcia?bym wam poleci? bardzo ciekawy film w temacie telepati i ?wiadomo?ci, jutro jest pi?tek, to dla zaciekawionych co? na weekend do obejrzenia ;)

Si?a my?li (2011)
http://www.cda.pl/video/1170898e

a druga rzecz z któr? mo?na poruszy? w temacie, to za?o?one blokady w naszych g?owach które za?o?yli nam nasi tzw bogowie, przez ma?e b. a poni?ej ma?a ciekawostka na temat wierze? afryka?skich szamanów, dzie? w którym przybyli bogowie

Wywiad z Credo Mutwa

PRZYBYCIE CHITAURI


Nasz lud uwa?a, prosz? pana, ?e my na Ziemi nie jeste?my panami swego losu, cho? w rzeczywisto?ci próbuje si? nas przekona?, ?e tak w?a?nie jest. Nasi ludzie mówi?, ?e Czarni ludzie wszystkich plemion, wszyscy afryka?scy szamani, je?li ju? zdecyduj? si? powierzy? komu? swe sekrety to powiedz?, ?e obok Imanujela s? Imbulu. Jest te? kolejna nazwa, któr? okre?la si? te istoty - to Chitauri. Ono oznacza "dyktatorów, tych, którzy przekazali nam prawo" - innymi s?owy "tych, którzy w sekrecie powiedzieli nam, co robi?." Mówi si?, ?e Chitauri dokonali dla nas wielu rzeczy, kiedy przybyli na t? planet?.

Wybaczy pan, ale musz? si? podzieli? z panem t? histori?. To jedna z najbardziej kontrowersyjnych, na jakie mo?na natrafi? w Afryce w?ród sekretnych szama?skich stowarzysze? i innych miejsc, gdzie przechowuje si? staro?ytn? wiedz? i m?dro??. Mówi si?, ?e pocz?tkowo Ziemia pokryta by?a bardzo grub? warstw? mg?y, tak ?e ludzie nie mogli widzie? na niebie S?o?ca, a jedynie md?e ?wiat?o. Noc? Ksi??yc widzieli jako delikatny pazur z racji mgie?. Nieprzerwanie pada? te? deszcz, cho? nie by?o grzmotów ani burz.

[Wizje utraconego raju cz?sto przejawiaj? si? w mitologiach i religiach. Najlepszym przyk?adem jest Ogród Edenu ukazany w Biblii. Podobne krainy szcz??liwo?ci pojawia?y si? tak?e pó?niej, np. pod postaci? Hiperborei.]

?wiat g?sto porasta?y wielkie lasy i d?ungle, za? ludzie ?yli w pokoju. Byli wówczas szcz??liwi, cho? jak mówi si?, nie posiadali zdolno?ci mowy. Wydawali jedynie ?mieszne d?wi?ki, jak radosne ma?py czy pawiany, ale nie mówili, jak my dzi?. W tych wiekach ludzie porozumiewali si? z innymi za pomoc? swego umys?u.

M??czyzna móg? zawo?a? ?on? my?l?c o niej, o jej kszta?tach, twarzy, zapachu, dotyku w?osów. My?liwy szed? do lasu i wzywa? zwierzyn?, za? spo?ród niej delegowano osobniki stare i zm?czone, oferuj?c swe mi?so za szybkie pozbawienie ?ycia.

Nie stosowano przemocy wobec zwierz?t. Wówczas nie szkodzono ani naturze, ani ludziom. Cz?owiek prosi? przyrod? o po?ywienie, podchodzi? do drzew i my?la? o owocach, za? to pozwala?o mu wzi?? kilka z tych, które spad?y na ziemi?.

Mówi si? jednak, ?e potem, kiedy Chitauri przybyli na Ziemi? w swych przera?aj?cych maszynach, które porusza?y si? w powietrzu, maszynach w kszta?cie wielkich mis, które wydawa?y z siebie przera?liwy ha?as i ogie? w niebiosach. Chitauri powiedzieli ludziom, których si?? zgromadzili przy pomocy ognistych biczów, ?e s? wielkimi bogami z nieba, za? oni otrzymaj? od nich wiele darów. Tak zwani bogowie, wygl?dali jak ludzie, cho? byli od nich znacznie wy?si, mieli d?ugie ogony i przera?liwe ogniste oczy. Niektórzy z nich mieli dwoje ?ó?tych jasnych oczu, inni za? ich troje, z czerwonym i okr?g?ym okiem po?rodku czo?a. Istoty te odebra?y ludziom moce, jakie ci posiadali: mo?liwo?? mówienia przy pomocy umys?u, moc przesuwania obiektów my?l?, mo?liwo?? widzenia przysz?o?ci i wgl?du w przesz?o?? i mo?liwo?? duchowych podró?y do innych ?wiatów.

Wszystkie te niezwyk?e moce Chitauri zabrali ludziom, zostawiaj?c im now? - dar mowy. Ci odkryli jednak ku swemu przera?eniu, ?e dar mowy podzieli? ludzkie istoty, zamiast je ??czy?, poniewa? Chitauri w zdradziecki sposób stworzyli ró?ne j?zyki, powoduj?c mi?dzy lud?mi wielk? k?ótni?. Chitauri zrobili te? co?, czego przedtem nie zrobi? nikt - wyznaczyli nad lud?mi osoby, które mia?y nimi rz?dzi? i powiedzieli: "To wasi królowie, wasi wodzowie. P?ynie w nich nasza krew. To nasze dzieci a wy musicie ich s?ucha?, poniewa? mówi? oni w naszym imieniu. Je?li nie, zem?cimy si? na was okrutnie."

[Zadziwiaj?ca analogia do biblijnej opowie?ci o Wie?y Babel. Ksi?ga Rodzaju mówi: "Pan pomiesza? mow? mieszka?ców ca?ej ziemi. Stamt?d te? Pan rozproszy? ich po ca?ej powierzchni ziemi".]

Przed przybyciem Chitauri, przed przybyciem Imbulu, ludzie duchowo stanowili jedno??. Ale kiedy pojawili si? Chitauri, ludzie podzielili si?, tak duchowo, jak j?zykowo.

Potem Chitauri nadali ludziom nowe nieznane im odczucia. Ci zacz?li czu? si? niebezpiecznie i zacz?li budowa? wioski z silnymi otoczone wokó? ogrodzeniem z drewna. Ludzie zacz?li zak?ada? kraje. Innymi s?owy, zacz?li tworzy? plemiona i ich ziemie, które mia?y granice i których bronili przed wrogiem. Ludzie stali si? ambitni i chciwi i chcieli zdobywa? bogactwo w formie byd?a i muszli.

Kolejn? rzecz?, do której Chitauri zmusili ludzi by?o górnictwo. Przygotowali oni ludzkie kobiety i pozwolili im odkry? ró?ne typy minera?ów i metali. Kobiety odkry?y mied?, z?oto i srebro. W ko?cu Chitauri pokierowa?y je ku stopieniu tych metali i stworzeniu nowych, jakie nie istnia?y przedtem w naturze, jak br?z, mosi?dz i inne.

Nast?pnie Chitauri usun?li z nieba ?wi?t? i przynosz?c? deszcz mg?? i po raz pierwszy od czasu swego stworzenia, cz?owiek spojrza? w gór? i ujrza? gwiazdy. Chitauri powiedzieli ludziom, ?e mylili si? upatruj?c siedziby Boga pod Ziemi?. "Od teraz" - powiedzieli ludziom - "ludzie na Ziemi musz? wierzy?, ?e Bóg mieszka w niebie i musz? robi? na Ziemi takie rzeczy, które zadowol? Boga w Niebie".

Widzicie zatem, ?e ludzie pierwotnie wierzyli, ?e Bóg mieszka pod Ziemi?, ?e to wszechmocna matka, poniewa? widzieli, ?e wszystko wyrasta spod ziemi - trawa, drzewa. Sami ludzie uwa?ali te?, ?e ich zmarli schodz? pod ziemi?. Kiedy jednak Chitauri zwrócili ich oczy ku niebu ludzie zacz?li wierzy?, ?e mieszka tam Bóg, za? ci, którzy umr? nie udadz? si? pod ziemi?, ale w gór?, do nieba.

Do dzi? dnia w ca?ej Afryce, gdziekolwiek by si? nie uda?, natrafi? mo?na na t? niezwyk?? rzecz - niezwykle idee, które nawzajem si? wykluczaj?.

Wiele afryka?skich plemion wierzy w co?, co nazywa Midzimu albo Badimo. S?owo "Midzimu" lub "Badimo" oznacza "tych, którzy s? w niebie". Jednak na ziemi Zulusów, w?ród mojego ludu, natrafi? mo?na na niezwyk?y podzia? tych idei, id?cych r?ka w r?k?. Istniej? Zulusi, którzy wierz?, i? zmarli to "Abapansi" - co oznacza "tych, którzy mieszkaj? pod ziemi?". Istnieje druga idea zak?adaj?ca istnienie "Abapezulu". S?owo "Abapezulu" oznacza "tych, którzy s? ponad", za? Abapansi, które jest najstarszym z terminów, którym okre?la si? duchy zmar?ych oznacza "tych, którzy s? pod ziemi?".

Dlatego te?, prosz? pana, nawet dzi?, w ca?ej Afryce, po?ród setek plemion, odnale?? mo?na owe dziwne podwójne wierzenia zak?adaj?ce, ?e zmarli id? do nieba lub udaj? si? do poziemnego ?wiata. Wiara w to, ?e zmar?y udaje si? do podziemnych krain wywodzi si? jak mówi si? z czasów, gdy ludzie wierzyli w Boga - kobiet?, we wszechmocn? Kosmiczn? Matk?. Kontrastuje to z ide? Abapezulu, w której Bóg - m??czyzna mieszka w niebie.

Kolejn? z rzeczy, o których powiedzieli naszym ludziom Chitauri by?o to, ?e ludzie istniej? na Ziemi po to, aby uczyni? j? odpowiednim miejscem dla "Bogów", którzy pewnego dnia b?d? na niej mieszka?. Powiedziano, ?e ci, którzy pracuj? by zmieni? Ziemi? i uczyni? j? bezpieczn? dla w??owych bogów, Chitauri, którzy przyb?d?, aby na niej zamieszka?, nagrodzeni zostan? wielk? w?adz? i bogactwem.

Przez wiele lat nauki, inicjacji ku tajemnicom afryka?skiego szamanizmu, wiedzy i m?dro?ci, zastanawia?em si? dlaczego my - ludzie, w rzeczywisto?ci niszczymy Ziemi?, na której ?yjemy. Robimy co?, co czyni? tylko inne gatunki zwierz?t, a dok?adnie s?o?, który dos?ownie niszczy ka?de drzewo na obszarze, który zamieszkuje.

My, ludzka cywilizacja, robimy dok?adnie co? takiego. Czy jest si? w Afryce, czy w jakimkolwiek innym miejscu, gdzie istnia?a przed wiekami staro?ytna cywilizacja, odkryjemy jedynie pustynie. Dla przyk?adu, w Po?udniowej Afryce rozci?ga si? pustynia Kalahari a pod jej piaskami znale?? mo?na ruiny staro?ytnych miast, co oznacza, ?e ludzkie istoty przemieni?y t? krain?, niegdy? ?yzn? i zielon?, w pustyni?. Tego dnia, kiedy wraz z innymi lud?mi odwiedza?em Sahar?, natkn??em si? na niezwyk?e ?lady staro?ytnego ludzkiego osadnictwa w miejscach, gdzie nie ma obecnie nic prócz piachu i pos?pnych ska?.

Innymi s?owy, Sahara by?a niegdy? ?yzn? krain? i to ludzie przemienili j? w pustyni?. Dlaczego? Musz? pyta? si? o to raz za razem, dlaczego ludzie wiedzieni brakiem pewno?ci, chciwo?ci? i ??dz? w?adzy zamieniaj? Ziemi? w pustyni?, gdzie nie b?dzie w stanie prze?y? ?adna istota ludzka? Dlaczego?

Cho? wszyscy jeste?my ?wiadomi przera?liwych zagro?e?, jakie mo?e to za sob? nie??, dlaczego wycinamy ogromne obszar d?ungli w Afryce? Dlaczego na Ziemi wykonujemy niszczycielskie rozkazy, jakie zaszczepili nam Chitauri?

W?ród wielu m?drych osób, które darz? mnie przyja?ni? jest cz?owiek o wielkiej wierze, który mieszka w Izraelu - dr Sitchin. Zgodnie ze staro?ytnymi przekazami spisanymi przez lud Sumerów na glinianych tabliczkach, bogowie przybyli z nieba i zmusili ludzi, aby pracowali wspólnie z nimi i wydobywali dla nich z?oto. Historia ta znajduje odzwierciedlenie w licznych afryka?skich legendach mówi?cych, ?e bogowie przybyli i uczynili z nas niewolników czyni?c to w taki sposób, ?e sami nie zdamy sobie nigdy sprawy z tego, ?e nimi jeste?my.

Z drugiej strony nasi ludzie mówi?, i? Chitauri ?ywi? si? nami jak s?py. Wywy?szaj? niektórych z nas, nape?niaj?c ich wielk? z?o?ci? i ambicj?, czyni?c z tych ludzi wielkich wojowników wszczynaj?cych okrutne wojny. Kieruj?cy nimi zwykli czyni? tak wiele zniszcze?, jak to tylko mo?liwe, zabi? jak najwi?cej ludzi - tych, których nazywa wrogami, a na koniec zgin?? okropn? ?mierci? z r?k innych.

Zjawisko to powtarza?o si? wielokrotnie w historii mego ludu. Nasz wielki król, Zulu Czaka, w czasie swego 30-letniego panowania walczy? w ponad 200 wojnach, potem za? zgin?? brutaln? ?mierci?.

Poprzednik Czaki uczy? go, jak zosta? wielkim w?adc?. Jego imi? brzmia?o Dingiswayo. Walczy? on, aby zjednoczy? Zulusów w jedno plemi?. Kiedy ujrza? bia?ych ludzi pomy?la?, ?e b?dzie w stanie odp?dzi? niebezpiecze?stwo, jakie ze sob? nios?, jednocz?c swych ludzi w jeden wielki naród. Ale po wielu wygranych wojnach i zjednoczeniu plemion, Dingiswayo zapad? na chorob?, która niemal spowodowa?a u niego ?lepot?. Skrywa? tajemnic?, ?e nie widzi, ale odkry?a j? królowa innego plemiona, Ntombazi. Zwabiaj?c go do swej chaty zabi?a go jednym uderzeniem topora.

Tak samo rzecz ma si? z wielkimi przywódcami Bia?ych: Napoleon - który zmar? w upokorzeniu na niewielkiej wyspie ; Hitler - który zmar? ?mierci? samobójcz? ; Atylla Hun, który zgin?? z r?ki kobiety i wielu innych, których czeka? marny koniec po okresie zabijania i niesienia nieszcz??cia innym.

Król Czaka zosta? zabity przez swego przyrodniego brata takim samym typem w?óczni, jaki ten wynalaz?, aby by?a jak najbardziej ?mierciono?na. Juliusza Cezara spotka? podobny los, jak Czak?.

Wojenni bohaterowie gin? zawsze w sposób, jaki nie powinni. Angielskiego króla Artura po d?ugim okresie rz?dów zabi? jego syn, Mordred. Mo?na wymienia? tak bez ko?ca.

Kiedy zebra? to wszystko razem okazuje si?, bez wzgl?du, czy ludzie ?miej? si? i szydz? z tego, i? istnieje pewna si?a, która prowadzi ludzi ku mrocznej rzece samounicestwienia. Im pr?dzej wi?ksza grupa u?wiadomi sobie to, tym lepiej, bo by? mo?e b?dziemy sobie w stanie z tym radzi?.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Rafael198 za ten przydatny wpis:
Foks, MadziaKK
Se7en
post 19.05.2016 - 19:07
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 225

Notatnik


Ja si? z ch?ci? zg?aszam chocia? nie wiem jakby to mia?o jeszcze wygl?da?.

Rafeal swego czasu w Aushwitz badali ró?nego tego typu telepatie na bli?niakach w ekstremalnych warunkach, efekty podobno by?y zaskakuj?ce. Medycyna strasznie ruszy?a wtedy do przodu, przeprowadzali badania na ludziach jak na zwierz?tach albo jeszcze gorzej.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Se7en za ten przydatny wpis:
MadziaKK
Foks
post 19.05.2016 - 20:35
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 781

Notatnik


CYTAT(Se7en @ 19.05.2016 - 20:07) *
Ja si? z ch?ci? zg?aszam chocia? nie wiem jakby to mia?o jeszcze wygl?da?.

Rafeal swego czasu w Aushwitz badali ró?nego tego typu telepatie na bli?niakach w ekstremalnych warunkach, efekty podobno by?y zaskakuj?ce. Medycyna strasznie ruszy?a wtedy do przodu, przeprowadzali badania na ludziach jak na zwierz?tach albo jeszcze gorzej.

Te? ch?tnie spróbowa? bym :) tylko ostatnio mam tam ba?agan :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Foks za ten przydatny wpis:
MadziaKK
MadziaKK
post 19.05.2016 - 21:38
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 401

Notatnik


CYTAT(Ksi?ciunio @ 19.05.2016 - 17:48) *
Noo... Ciekawe. A potrafisz tego nauczy??


Ok,
No, postaram si?.

Jak co? wymy?l? od razu tu wrzuc? :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ksi?ciunio
post 20.05.2016 - 06:17
Post #7


Cz?sty Go?? Rodziny
**
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 3

Notatnik


CYTAT(MadziaKK @ 19.05.2016 - 21:38) *
Ok,
No, postaram si?.

Jak co? wymy?l? od razu tu wrzuc? :)

Nie mniej jako egzemplarz do prób bym si? pisa?. Mo?e przy okazji wchlone troch? umiej?tno?ci przez osmoze.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Ksi?ciunio za ten przydatny wpis:
MadziaKK
Michu60
post 20.05.2016 - 07:09
Post #8


Cz?sty Go?? Rodziny
**
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 23

Notatnik


A ja te? bardzo ch?tnie wezm? udzia? w zaj?ciach ;), tylko przyda?o by si? troch? teorii i wskazówek, jak si? odnale?? w przestrzeni ;) przez weekend postaram si? pogrzeba? w sieci i jak co? fajnego w temacie znajd? to tu wrzuc?.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Michu60 za ten przydatny wpis:
MadziaKK
Zielarz Gajowy
post 20.05.2016 - 22:58
Post #9


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 6184



Jestem otwarty. Mo?esz zrobi? ze mn? co chcesz:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Zielarz Gajowy za ten przydatny wpis:
MadziaKK
Aga V
post 23.05.2016 - 08:01
Post #10


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 5

Notatnik


ja te?, ja te?!!! :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Aga V za ten przydatny wpis:
MadziaKK
Shagy
post 23.05.2016 - 10:06
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 360



Ja bym chcia? us?ysze? jakie masz osi?gni?cia w tej dziedzinie ?
By?y ju? jakie? próby kontrolowane ?
a mo?e spontaniczne odczytywania u ludzi nie zdaj?cych sobie o tym sprawy.

Temat ciekawy kiedy? si? interesowa?em, zajmuj? si? tym mentali?ci.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 24.05.2016 - 11:16
Post #12


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 401

Notatnik


No to co?, co mo?na uzna? za wst?p. :)

Czy trzeba udowodni? ?e si? ma jakie? osi?gni?cia w jakiej? dziedzinie, ?eby osi?ga? dot?d niespotykane, albo tylko co?, co nie jest nazwane? Zupe?nie nie.Wiele wynalazków wymy?i?y osoby, które nie mia?y "osi?gni??" w jakiej? dizedzinie, umia?y spojrze? na jak?? dziedzin? inaczej ni? wi?kszo?? nawet tych wyjadaczy i powa?anych w danej dziedzinie autorytetów. Nie neguj? autorytetów, jakby co, tylko je?li ju? kto? jest taki czepialski i chce si? przyczepi? ka?dego s?owa, wyja?niam, ?e ?wie?e spojrzenie, inna perspektywa ni? dotychczas jest kluczem do znalezienia czego? dot?d nieznalezionego.

I chocia? mam "osi?gni?cia" w tej dziedzinie, to chcia?abym udowodni?, ?e ka?dy czyta w my?lach, i mo?e spowrotem, tak dok?adnie, bo kiedy? tego u?ywa? b?d?c dzieckiem, mo?e mie? "telepati?", i si? tym cieszy?. Albo i nie cieszy?, ale ja wol? to pierwsze.

Mo?e nie b?dzie to w formie cudownego przepisu na to jak czyta? w my?lach, bo nie tak to dzia?a i nie o to chodzi, ale my?l?, ?e naprawd? przydatne. Wa?ne jest to co TY wychwycisz z tego, co napisa?am. To ?adne wy?cigi, kto zrobi to pierwszy. Je?li macie inne propozycje, to poprosz? o wsparcie, ale to w nast?pnych krokach.

Na pocz?tek, co trzeba sobie u?wiadomi?. W?a?ciwie nie trzeba, ale mo?na, i to jest akurat ta droga, która nie wywy?sza nikogo, bo ka?dy jest cz?owiekiem z tak? sam? budow?. I to te? dotyczy zmys?ów. Nie mówi? o wyj?tkach, bo takie s? zawsze i wsz?dzie. Tak jak cz?owiek ma g?ow?, dwie r?ce, nogi, i tak dalej, wszystkie nazwane zmys?y, tak samo energetycznie jest co? co mo?na nazwa? budow? energetyczn? cz?owieka. W to równie? wchodz? nasze zdolno?ci na razie niezbadane na tak? skal?, ?eby by?y powszechne. A b?dzie.

Jak mo?na zauwa?y?, ?e cz?owiek u?ywa energetycznych nienazwanych zmys?ów i nie jest to co?, co jest zwi?zane z fizycznym patrzeniem oczami, ani w?chem, smakiem, dotykiem, i...

Ka?dy, ma takie wspomnienie, w którym, wyczu? atmosfer? w jakiej? grupie, albo bezpo?rednio wyczu? jak si? czuje dana osoba. To nie jest... ale dlaczego si? skupiam na tym, czym to nie jest? Dlatego, ?e ci, którzy nie maj? do?wiadcze? wyj?cia z cia?a, ani troch? z tych, które s? niefizyczne i na 100, czy nawet 1000% udowadniaj? ?e cz?owiek nie jest tylko cia?em fizycznym, potrzebuj? odniesienia do tego, co jest uznawane za dopuszczalne i normalne w spo?ecze?stwie.

Mo?na "wyczyta?" z mimiki twarzy. Ale nie ma odpowiedzi na to, ?e to jak si? kto? u?miecha, a my?li inaczej, to czym, w jaki sposób zauwa?asz, ?e to jest fa?szywy u?miech?

I, mo?na oczami przelecie? tekst powy?ej i niec nie zrozumie?, mo?na? Mo?na, trzeba si? "wczyta?" w tekst. Wyobrazi? sobie, co autor mia? na my?li. O... no to je?li u?y?abym identycznych s?ów, jak kto? inny, ale mia?a co innego na my?li, brzmia?oby inacej, nie? Troch? za szybko? Nie denerwuj si?, przyzwyczajenie z lekcji o tym, ?e trzeba opisa? ka?d? my?l przynajmnie w kilku zdaniach robi z tego ksi??k?. Ja tak nie b?d? pisa?. Proponuj? na wst?pie si? nie denerwowa? i przeczyta? bez po?pichu czy wy?cigów to wszystko jeszcze raz. Czy jeszcze raz. ;) A? trafisz na to, co ja chcia?am przekaza?, a nie jak to przeczyta? kto? inny, czy jak mo?na to przeczyta?.

To nie pomy?ka, samo czytanie to skupianie si? na energii na my?lach. Wszsytko jest dost?pne, tyle ?e trzeba si? do tego "dostroi?" jak radio. Nie mo?na si? na raz dostroi? do kilku staji, to zwyczajnie niemo?liwe, a jak mo?liwe (bo wszsytko takie jest), to zwyczajnie nie ma sensu :p

No to do dzie?a. I na pierwszej napotkanej osobie sprawd? w jakim jest nastroju... :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rab
post 25.05.2016 - 13:49
Post #13


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 451




Jako sceptyk musz? to wklei?:)

Fundacja Edukacyjna Jamesa Randiego (James Randi Educational Foundation)[3] ufundowa?a nagrod? w wysoko?ci 1 miliona dolarów ka?demu, kto w wiarygodnym eksperymencie naukowym udowodni istnienie dowolnego zjawiska paranormalnego. Jak dot?d nikt tej nagrody nie odebra?.

Chyba nie wzgardzisz milionem dolarów?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki rab za ten przydatny wpis:
MadziaKK
MadziaKK
post 25.05.2016 - 15:09
Post #14


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 401

Notatnik


no raczej tak
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Shagy
post 27.05.2016 - 02:11
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 360



sprawdzi?em, na kilku osobach, nawet przypadkowych, w jakich s? nastrojach.

teraz czekam na kolejne lekcje...


Dzi? ogl?da?em filmy X-men tam jest telepata profesor Xavier który czyta w my?lach, przy robieniu tego dwoma palcami (wskazuj?cy i ?rodkowy) trzyma przy skroni, ciekawe czy to w czym? pomaga, czy to tylko fikcja filmowa ??
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Aga V
post 27.05.2016 - 08:38
Post #16


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 5

Notatnik


ja tez sprawdza?am, ale co? nie idzie, mog? tylko to oceni? jak to wida? po osobie, po u?miechu czy innym wyrazie twarzy po tym jak mówi jak d?u?ej porozmawiam ale jak jestem np. w tramwaju i mijam osoby to nie idzie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 27.05.2016 - 08:57
Post #17


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 401

Notatnik


CYTAT(Shagy @ 27.05.2016 - 03:11) *
sprawdzi?em, na kilku osobach, nawet przypadkowych, w jakich s? nastrojach.

teraz czekam na kolejne lekcje...


Dzi? ogl?da?em filmy X-men tam jest telepata profesor Xavier który czyta w my?lach, przy robieniu tego dwoma palcami (wskazuj?cy i ?rodkowy) trzyma przy skroni, ciekawe czy to w czym? pomaga, czy to tylko fikcja filmowa ??


Ok,

Nast?pny krok troch? pó?niej.

A to z filmu?
Jest mo?liwo?? poruszania si? cia?em (energi?) l?ejsz? ni? cia?o fizyczne, i to jest podró? poza cia?em fizycznym. Wiele osób ju? do?wiadczy?o takiego oddzielania cia?a fizycznego, od tego, co niesie ze sob? nasz? ?wiadomo??, i mo?liwo?ci do?wiadczania poza cia?em fizycznym. Pionierem do?wiadcze? poza cia?em by? Robert Monroe z USA. Chyba nic nie pozamieniam w czasie, je?li napisz?, ?e najpierw wyda? ksi??k?, by? biznesmenem a w jego kr?gach nie by?o osoby, która by wychodzi?a z cia?a, czy to bada?a. Ju? o napisaniu ksi??ki nie wspominaj?c. Za?o?y? instytut swojego imienia, w którym opracowa? z grup? przyjació? nagrania d?wi?kowe, które na zasadzie ró?nicy cz?stotliwo?ci fal podawanych do obu uszu wywo?uj? odpowiednie fazy snu i fazy rozbudzenia itp. Jego naukowe podej?cie rozwiewa w?tpliwo?ci, ?e wychodzenie z cia?a jest zwi?zane z jakakolwiek religi?. I oprócz niego, by?o w tamtym czasie du?o osób, które si? zdecydowa?y opisa? w ksi??ce swoje do?wiadczenia, jednak by?y bardziej mistyczne i mniej dost?pne dla ka?dego. Mo?na nauczy? si? wychodzenia ze swojego cia?a fizycznego, i mo?e to zrobi? ka?dy cz?owiek, bo tak jest zbudowany, ?e ma takie mo?liwo?ci.

Mo?na u?ywa? innych zmys?ów, jakie ma cz?owiek, a których si? nie u?ywa, i to te? jest dost?pne dla ka?dego. Nie ma jednego przepisu na to, ?eby móc powiedzie?, tak to dzia?a, a to nie dzia?a. Dlaczego? Dlatego, ?e ka?dy ma jakie? inne wychowanie, inne przekonania, inny obraz ?wiata, i reaguje inaczej na to samo. Na to samo co przeczyta, co us?yszy, co dociera do jego jako energia. G?ówna interpretacja odbywa si? w mózgu. Ale nie mam na my?li tylko i wy??cznie fizycznego organu, jaki w?a?ciwie jest ma?o zbadany, ale wszystkiego tego, co daje nam taki a nie inny obraz ?wiata. Ju? nawet "dobry" i "z?y" humor jaki mamy zabarwia energetycznie inaczej jakie? zdarzenia, i daje inny obraz ?wiata i inne odczucia, daje inne do?wiadczenia.

I chcia?abym napisa? od czego zale?y, czy komu? by?oby potrzebne co? dodatkowego, do tego, ?eby odczyta? my?li drugiej osoby fizycznej, lub nie. Ale nie dam rady. Dla ka?dego mo?e by? to co? innego. A w miar? wprawy mo?e nie by? potrzebne nic oprócz my?li o tej osobie.

Chcia?abym jeszcze co? zaznaczy?, czytanie w my?lach jest podobne do rozmowy. Nie mo?na wyci?gn?? od kogo? jego tajemnicy bez jego zgody! Wi?c, niestety, chcia?abym rozwia? mit, jakim jest telepatia, o niezmierzonych i jaki? nie wiadomo jakich mo?liwo?ciach. Nie znane, owszem, ma?o znane, ale na pewno nie jest nie u?ywane. Zazwyczaj nazwane inaczej i nie wykorzystywane w takim stopniu, ?eby powiedzie?, ?e to jest cho?by 10% mo?liwo?ci komunikowania si? niewerbalnego - energetycznego. Nie jakiej? mowy cia?a, chocia?, wiadomo, ?e jest w miar? trafne, to jest to efekt fizyczny, jaki przywykli?my dostrzega?, i jest akceptowane, ?e mo?na to odczyta?. Na podanie przyczyny, sk?d si? wie, co? wi?cej nie ma takiej mo?liwo?ci, nie da si? powiedzie?, ?e si? czyta my?li, albo rozpoznaje energetyczne przyczyny i energetyczne koncepcje. Mo?e dopiero jakbym napisa?a ksi??k? i j? opublikowa?a... Ale nie lubi? s?ów ;p A ju? ich nadmiaru zupe?nie nie.

Normalnie, si? dziwi?, ?e tyle napisa?am. I poprawiam literówki, jakby kto? chcia? to potem t?umaczy? automatycznie ;) Jak nie ja...

Nie wiem, czy napisa?am obraz tego, czym jest telepatia, czytanie w my?lach. Jest wybiórcze. I najzabawniejsze jest to, ?e ?wiadomo?? osoby, która mia?aby zacz?? czyta? w my?lach, zamyka przekaz tak, jakby zamyka?a usta przy mówieniu, ?e nic nie mo?na zrozumie?. I zazwyczaj w my?lach ??da dowodu, no to jka to us?yszysz, to napisz, powiedz, co? tam... Ale po co? Mi nie zale?y, ?eby komu? udowadnia?, ?e ja to potrafi?. Zale?y mi na tym, ?eby udowodni?, ?e wszyscy to potrafi?! :o :)

Ch?tnie pogadam z kim? w my?lach, oczywi?cie nie ze wszystkimi w tym samym czasie (mo?e kiedy? b?dzie to oboj?tne). I oczywi?cie jak b?d? ?wiadoma tego, ?e kto? do mnie co? mówi, bo z tym mam teraz ró?nie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 27.05.2016 - 09:00
Post #18


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 401

Notatnik


CYTAT(Aga V @ 27.05.2016 - 09:38) *
ja tez sprawdza?am, ale co? nie idzie, mog? tylko to oceni? jak to wida? po osobie, po u?miechu czy innym wyrazie twarzy po tym jak mówi jak d?u?ej porozmawiam ale jak jestem np. w tramwaju i mijam osoby to nie idzie


Nie spinaj si?, bo wtedy jest jakby? przepuszcza?a tylko to, co jest mo?liwe fizycznie do zaobserwowania. Otwórz si? na odczucia, jakby? rozszerza?a swoj? aur? energetyczn?, na tyle, na ile ona sama chce si? rozszerzy?. Relax. I próbuj. Im wi?cej prób, tym lepsze efekty. :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 27.05.2016 - 13:09
Post #19


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 4456

Notatnik


CYTAT
Ka?dy, ma takie wspomnienie, w którym, wyczu? atmosfer? w jakiej? grupie, albo bezpo?rednio wyczu? jak si? czuje dana osoba. To nie jest... ale dlaczego si? skupiam na tym, czym to nie jest?

"To nie jest" czytanie w my?lach? taka my?l mi wskoczy?a :P

CYTAT
Chcia?abym jeszcze co? zaznaczy?, czytanie w my?lach jest podobne do rozmowy. Nie mo?na wyci?gn?? od kogo? jego tajemnicy bez jego zgody!

Hehe
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 27.05.2016 - 13:12
Post #20


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 4456

Notatnik


CYTAT(rab @ 25.05.2016 - 14:49) *
Jako sceptyk musz? to wklei?:)

Fundacja Edukacyjna Jamesa Randiego (James Randi Educational Foundation)[3] ufundowa?a nagrod? w wysoko?ci 1 miliona dolarów ka?demu, kto w wiarygodnym eksperymencie naukowym udowodni istnienie dowolnego zjawiska paranormalnego. Jak dot?d nikt tej nagrody nie odebra?.

Chyba nie wzgardzisz milionem dolarów?

A jak wygl?da taki eksperyment?
Jackowskiemu powiedzieli ?e potwierdz? jego jasnowidzenie jak przewidzi rzuty monet? :P Nikt nigdy tego miliona nie wygra, bo wszytko musi by? zgodne z metod? naukow?.
http://badania.net/jasnowidz-odpowiedzial-...opozycje-testu/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rab
post 27.05.2016 - 15:38
Post #21


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 451



CYTAT(Lisk @ 27.05.2016 - 14:12) *
A jak wygl?da taki eksperyment?
Jackowskiemu powiedzieli ?e potwierdz? jego jasnowidzenie jak przewidzi rzuty monet? :P Nikt nigdy tego miliona nie wygra, bo wszytko musi by? zgodne z metod? naukow?.
http://badania.net/jasnowidz-odpowiedzial-...opozycje-testu/

A sk?d mam wiedzie? jak chc? sprawdzi? telepatie? Napisz maila to si? dowiesz. A mo?e jest gdzie? w necie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

3 Stron V   1 2 3 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park