Wersja do druku

Kliknij tutaj, aby zobaczyć wpis w oryginalnej formie

Sancho's Notatnik

Przysz?o???

Wyszed?em z cia?a, co? mnie od razu z?apa?o za nog? i gdzie? pomkn?li?my. Us?ysza?em szept "chod?my, chc? Ci co? pokaza?". Gdzie? wyl?dowa?em, puszczono mnie. Dooko?a ciemno, stara?em si? dostraja?, nic nie da?o. Po chwili jednak obraz stawa? si? widoczny. To by? jaki? pseudo-lasek, drzewa ma?e, wi?kszo?? uschni?tych, wyja?owiona ziemia. Chodzi?em tak po tym obszarze, ale krajobraz by? ci?gle ten sam. Gdzieniegdzie ci?gn??y si? tylko puste wyja?owione ziemie. W powietrzu unosi? si? jaki? py?. Mo?na powiedzie? ?e powietrze wygl?da?o przez to do?? g?sto. Nic si? nie dzia?o, ale us?ysza?em pi?kny kobiecy g?os "Widzisz, tak wygl?da przysz?o?? ludzko?ci. A teraz si? obudzisz". Po tych s?owach szybko automatycznie pomkn??em do cia?a, otworzy?em oczy. Niby takie nic, a daje du?o do my?lenia...

Powered by IP.Blog
© Invision Power Services