oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V  < 1 2  
Closed TopicStart new topic
> Pomoc Dla Początkujących..., ...zebrana z całego forum w jednym miejscu
Andrzej G
post 25.10.2007 - 13:02
Post #22


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 2



Zastanawiam się nad kupnem REM-Dreamera i chyba kupię. Proszę o opinię i rady, oczywiście od posiadaczy tego urządzenia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kajetanmalyevil
post 29.10.2007 - 16:03
Post #23


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 4

Notatnik


hmmm Wiem ze ktos jusz pytal o to cos i byla o tym rozmowa zaraz...gdzie to bylo...ok mam Generator snow allegro
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Astralny Nowicju...
post 21.11.2007 - 14:41
Post #24


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1

Notatnik


A gdzie jest o mt, ospuo, np itd.? Ja naprzykład nie wiem co to mt
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kajetanmalyevil
post 21.11.2007 - 15:29
Post #25


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 4

Notatnik


CYTAT(Astralny Nowicjusz @ 21.11.2007 - 14:41) *
A gdzie jest o mt, ospuo, np itd.? Ja naprzykład nie wiem co to mt

W ksiazce Darka Sugiera "Milosc i Wolnosc poza cialem"
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_mind trainee_*
post 21.11.2007 - 17:12
Post #26




Guests
Punkty prestiżu:



Albo TU
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Freddy K
post 21.11.2007 - 22:46
Post #27


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 310

Notatnik


Podobno jest to prosta technika eksterioryzacji

"Technika, którą podaję, jest prosta, ale niezwykle skuteczna. Wyda się wielu zbyt prosta, aby mogła przynieść jakieś rezultaty, jak zwykle jednak przesąd nie jest żadnym argumentem. A wygląda ona następująco:

Połóż się, zamknij oczy, zrelaksuj się. Następnie imaginuj, że wstajesz, i udajesz się prosto do drzwi, to nieważne, że są zamknięte. Idź ku drzwiom wyjściowym na dwór, potem okrążasz budynek mieszkalny, w którym się znajdujesz. Po prostu idź i niczym innym się nie przejmuj, a nawet więcej: nie koncentruj się na tym, że idziesz, po prostu zmierzaj przed siebie. Gdy okrążysz już budynek zatrzymaj się przed wejściem z dworu i rozejrzyj się w prawo i w lewo. Potem pomyśl o swoim ciele fizycznym, spróbuj przypomnieć sobie gdzie się teraz znajduje ciągle stojąc przed wejściem do budynku. Niech zajmie to tylko chwilę, przekrocz drzwi wejściowe i udaj się w normalnym tempie ku swojemu fizycznemu ciału, lecz zatrzymaj się nad nim na moment i spróbuj je zobaczyć. Następnie wróć do ciała i zakończ eksperyment relaksacją oraz powoli otwórz oczy.

Eksperyment ten nie powinien zajmować więcej, niż pięć minut. Jest najlepszą metodą ze wszystkich, jakimi mógłbym się podzielić. Działa w moim przypadku, wierzę, że zadziała również w przypadku Czytelnika. Ponadto, mimo, iż autorski, posiada liczne nawiązania do popularnych technik OBE, nie ma w nim w istocie nic rewelacyjnego względem znanych z licznych książek, poza tym novum, iż opiera się w pełni na naturalnym doświadczeniu praktykującego, nie dodaje do niego nic więcej, żadnej liny, haka lub balonu.

Jego działanie polega na tym, iż prowokuje się ciało astralne, aby ruszyło się z miejsca, za pomocą imaginacji. Wraz z praktyką imaginacja przekształca się w wizualizację, i nabywamy zdolności do wkraczania w świat astralny niezwykle prosto, zwyczajnie, płynnie, w oparciu o własne doświadczenie.

Przebieg tej techniki jest następujący. Poruszamy się w ten sposób najpierw na planie eterycznym, nasze ciało astralne „oblepia się” materią eteryczną tak, że możemy wyraźnie odczuwać swoją obecność na dworze a w konsekwencji po jakimś czasie obserwować z dużą dozą dokładności zachodzące zjawiska. Wraz z praktyką, gdy wibracje ciała astralnego podniosą się, zaczną do nas docierać impulsy i „goście” ze świata astralnego. Przejście będzie naturalne, wywołane uwolnionymi w technice siłami. Nie jest to, zatem, na początku podróż po świecie astralnym, lecz po fizycznym. Niemniej z biegiem czasu osiągamy kolejne stopnie „wtajemniczenia”.

Jeśli uda nam się zobaczyć zmarłych, którzy zaczynają nam towarzyszyć, wyłaniają się jakby znikąd, nie przeszkadzajmy doświadczeniu, zaakceptujmy je i podążajmy za techniką dalej. Istotnie ważne jest również, aby nie odchodzić od wyznaczonego schematu, można w ten sposób spotkać się ze swoimi zaburzeniami i bezradnością, co jedynie sprawi, że utkniemy w miejscu i popadniemy w melancholię. Wykonujmy tę technikę i kiedy stwierdzimy, że jesteśmy już przekonani o istnieniu ciała astralnego oraz możliwości wędrowania w nim poza ciałem fizycznym kierujmy się własnymi pomysłami i wyruszajmy tam, gdzie nam się żywnie podoba. Najpierw jednak warto zebrać garść dowodów, że podróżowanie rzeczywiście ma miejsce.

Ponieważ jesteśmy przywiązani najbardziej do swojego otoczenia, najłatwiej jest poruszyć za jego pomocą ciało astralne. Najłatwiej także wytworzyć jego imaginację. Z naszym najbliższym otoczeniem związane są nasze uczucia, myśli, wspomnienia, doskonale jesteśmy w nim zorientowani. Wystarczy wtedy wysłać myśl i ciało astralne już za nią podąża we wskazane miejsce. Odczuwamy przy tym wiele energii, przez co nasze doświadczenie staje się głębsze, niż byłoby w innych miejscach.

Idąc poza ciałem fizycznym idźmy własnym tempem, nie poganiajmy się, nie szukajmy tego, co nam się nie pojawia samo. Idźmy i nie cofajmy się przed niezidentyfikowanymi obiektami. Dzięki praktyce przestaną być takie, lecz niezbędna jest wytrwałość i rozwój świadomości przez doświadczenia. Dobrze jest odmierzać sobie czas, także przy wszystkich innych eksperymentach. Jeśli mamy taką możliwość wyznaczmy go sygnałem dźwiękowym. Możemy włączyć utwór o takiej długości, która odpowiada tej praktyce, ale słuchajmy go cicho, aby nie wzbudzić w ciele eterycznym niepotrzebnych wrażeń, na które szybko odpowie nasze ciało astralne, będące z nim magnetycznie związane. Praktykujmy raz dziennie. Wskazane, szczególnie na samym początku, abyśmy byli wówczas sami, bez hałasów z zewnątrz i wewnątrz pomieszczenia."
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cibola
post 26.11.2007 - 03:02
Post #28


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 3



Witam wszystkich bardzo serdecznie :)

Na wstepie chcialbym pogratulowac wlascicielowi strony o tak wspanialy sukces jakim niewatpliwie jest stworzenie miejsca dla ludzi zaznajomionych badz zainteresowanych tematyka "Projekcji Astralnej".

Jako iż sam samodzielnie dokonałem sukcesu na tym polu (i nie tylko =D),
chciałbym na podstawie wlasnych doswiadczen opisac wam najprostsza oraz najskuteczniejsza metode na PA choc i to zapewne zalezy od preferencji..

Otóż aby dokonac projekcji astralnej musimy :

1.Nie bać sie , nie miec zadnych obaw, wypada przy tym byc przedewszystkim pewnym swojego zamierzenia.

2.rozluznienie, wskazana afirmacja oraz energetyzacja wstepna.

3.Dowolne oczekiwanie na wibracje.

4.Wyjscie.

a.d1 : Najlepiej połozyc sie sie w dzien poniewaz w wiekszosci z nas projekcja nie budzi wtedy co do tego tylu obaw co w nocy, oraz po prostu mamy za dnia wieksze szanse na to ze nie zasniemy a tym samym podczas lezenia (wegetowania :D) wejdziemy w glebsza faze snu (co jest bardzo wazne!).

a.d2 : rozluznienie - wiadomo : wygoda , relaks. Energetyzacja jest tutaj czysto zapobiegawcza zebysmy czasem nie zasneli podczas calej akcji ; ) mozemy do niej podejsc swobodnie wykorzystujac dowolna wizualizacje, przez afirmacje rozumiem rowniez mocne postanowienie i utwierdzenie sie w przekonaniu ze wlasnie dzisiaj dokonam projekcji (ważne!)

a.d3 : w tym punkcie najwazniejsza jest niekontrolowanie naszej swiadomosci w sposob swiadomy! CZYLI : nie liczymy , nie wspinamy sie ani nie wykonujemy zadnych swiadomych czynnosci, po prostu czerpiemy przyjemnosc z samej mozliwosci nic nie robienia. Oczekiwanie na wibracje moze trwac 30 min, godzine a nawet dwie i wiecej, wszystko zalezy kiedy zlapiemy wibracje , lezymy w glebszej fazie tyle czasu ile bedziemy potrzebowac.

a.d4 : jesli zastosowales/as sie w pelni do moich wskazowek wibracje powinny przyjsc samoistnie a beda sie one objawialy jako dragania, drgania realnie pochodza prosto z glowy , mozgu i warto to sobie uswiadomic poniewaz dzieki temu caly proces wyjscia dzieki wibracja stanie sie o wiele prostszy

WAZNĄ sprawa ktora nalezy zapamietac jest to ze nie dzialamy od razu po pojawieniu sie wibracji (nie wyrywamy sie z ciala , bo efekt bedzie taki ze nic nie zdzialamy) w tym momencie po prostu lagodnie obserwujemy wibracje i tkwimy w stanie w jakim sie znajdujemy, oczekujemy dlatego poniewaz wibracje stopniowo zaczna sie nasilac (wzrastac, stana sie wyrazniejsze i silniejsze) az dojda samoistnie do takiego punktu ktory zdolamy wychwycic a przez to wykonac sama projekcje. bardzo istotne jest wyjscie przez uchwycony wibracyjnie punkt (nie probojmy sie wyrywac calym cialem a jedynie wyjdzmy swobodnie przez uchwycony wibracyjny punkt spojenia)

Jesli nie doczekasz do punktu spojenia, bedziesz mial problemy z samym wyjsciem, wyrywajac sie i szarpiac w koncowym rezultacie nic nie zdzialasz

Wczesniej napisalem ze wibracje pojawiaja sie w glowie i to wlasnie przez nia nalezy wyjsc przy spojeniu, swobodnie bez nerwow pamietajmy ze caly proces jest naturalny i nie zagraza w zaden sposob twojemu istnieniu.

Na koniec dodam jeszcze ze jesli uda ci sie wyjsc w ten sposob, zalapiesz na czym polega caly proces i nie bedziesz mial juz nigdy wiecej problemow z samym wyjsciem.

Jesli spartolimy i rozproszymy sie przy wibracjach nie otwierajmy oczu poniewaz przez to wyjdziemy z glebokiego stanu. wystarczy odczekac maksymalnie pare minut a powinny one wrocic.

Przy samym wyjsciu moze pojawic sie lekki przeblysk , gdy juz tego dokonamy mozemy nic nie widziec wystarczy otworzyc oczy i juz jestesmy na mecie - w astralu.


Przepraszam jesli sie powtorzylem pare razy w kilku punktach jednak lepiej wole wszystko wyjasnic zeby bylo niedomowien, jednakze zawsze sluze dobra rada tym ktorzy chca nabyc nowe doswiadczenia.

Pozdrawiam serdecznie : )
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kojotek86
post 27.11.2007 - 20:10
Post #29


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy

Notatnik


wow swietna robota naprawde i WIELKIE DZIEKI bede mial co czytac i mysle ze moje wszelkie pytania oraz watpliwosci zostana rozwiane dzieki tobie pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cibola
post 01.12.2007 - 14:07
Post #30


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 3



no spoko w razie czego pytaj, słuze pomoca
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gregor
post 05.12.2007 - 23:49
Post #31


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy



CYTAT(OBE Maniak @ 02.12.2007 - 00:13) *
Hej Poczatkujący :-)
Jerry1990, Silverek84 kawał dobrej roboty wykonali, z reszto nie tylko oni. Materiał do kupy zebrali, linki posegregowali. Zanim zapodacie jakiś temat z pytaniem luknijcie, czy taki już nie zaświtał. Powolutku, bez przypału, walka o FAZĘ to trening pomału... witajcie na OOBE.PL :-)
DS
I witam jestem nowy dopiero sie zalogowalem ,nie wydaje mi sie abym przez przypadek przeczytal Monroe jakies 15 lat temu one to uswiadomily mi ze te natarczywe trzaski w mojej glowie to nic strasznego zaakceptowalem to i jakies dlonie wyszarpaly mnie z ciala za glowe moze rok czy dwa pasjonowalem sie tym tematem zglebialem OBE ale chyba nie wystarczajaco gdyz zarzucilem temat.To zycie mnie wciaglo,praca ,rodzina biznes, wiecie, zmeczenie nie idzie w parze z ta praktyka.Zawsze jednak mialem swiadomosc jaka przygoda moze mnie czekac ,jestem ciekawy i bez obaw, zaczynam od czytania tego forum od podstaw,licze na wyrozumialosc odnosnie moich wypowiedzi na forum mam wiele pytan, ale po przeczytaniu tego wszystkiego moze na nie jedno znajde odpowiedz .Odezwe sie za jakis czas.pozdr.Gregor
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fallenka
post 30.01.2008 - 20:29
Post #32


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 2

Notatnik


dzięki Ci dobry człowieku>
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ptysiek
post 19.02.2008 - 00:29
Post #33


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 70

Notatnik


http://www.eioba.pl/a78607/swiadomy_sen_pe..._snic_swiadomie

takie coś znalazłam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
agata4u
post 08.03.2008 - 11:06
Post #34


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1



Wow. Naprawde świetna robota... Myślałam, że troszke poszperam zanim coś znajdę dla siebie a tu niespodzianka - i wszystko jest :) Dzięki! Zabieram się za lekturki:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Artur_flyer_*
post 30.04.2008 - 09:14
Post #35




Guests
Punkty prestiżu:



A tak sobie wrzucam. Takie małe kompendium :D:D:D I ładna animacja :D:D

http://www.kosmos.pl/ruch.htm
Go to the top of the page
 
+Quote Post
izaradom1985
post 02.06.2008 - 13:34
Post #36


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy



no takie cos sie przyda takie informacje juz biore sie do roboty do czytania
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Darth Sidious
post 25.06.2008 - 09:09
Post #37


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy

Notatnik


może mi ktoś podać swoje gg bo chcem porozmawiac na temat obe szykam nauczycila
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Silverka_*
post 25.06.2008 - 09:59
Post #38




Guests
Punkty prestiżu:



nauczycielem jestes ty sam dla siebie najlepszym
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ADRjp
post 27.06.2008 - 09:38
Post #39


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy



CYTAT(Silverka @ 25.06.2008 - 08:59) *
nauczycielem jestes ty sam dla siebie najlepszym


A ja mialem wczoraj cos takiego... nie wiem czy to oobe czy ld. tzn. poszedlem spac i tak leze i leze nagle w uszach slyszalem mega glosne dzwieki... a raczej piski a byly tak intensywne ze az tego nie chcialem slyszec... uszy mnie od tego bolaly po pierwszej serii piskow brzych uniosl mi sie wyzej i lezalem w takiej pozycji (wygiety) pozniej znowuy piski i jeszcze wyzej sie unioslem balem sie ze spadne z lozka <lol
> i jakos sie wybudzilem bo lekka schiza byla ;] to oobe czy ld ??

a tak z 2 lata temu mialem podobnie tylko ze lepszy efekt ... tzn bylem w pracy na noc i przeszlismy sie drzemnac na godzinke z cala ekipa kazdy sie wygodnie ulozyl i spali ja tez myslalem ze spie ale slyszalem jak cos do mnie mowi w nieznanym jezyku... jakby nie z Naszej planety straszliwy ton glosu jakby szatan... :| jesli mozna tak powiedziec bo az balem sie tego sluchac... pozniej widzialem sam siebie i kolegow spiacych w najlepsze z gory... tzn tak jakbym mial oczy zaraz pod sufitem albo nawet wyzej ... dzwine uczucie ale spoko ;] z obudzeniem sie bylo troche trudniej tzn nie moglem sie poruszyc... tylko otworzylem oczy a tu zero reakcji w nogach, rekach... dopiero po skupieniu sie udalo sie poruszyc reka i wrocilem do normalnosci ;] bylo jeszcze tego troche w moim zyciu ale jakos tak mam co do tego leki... i sie boje... noa ale.. moze kiedys ;] jak co to bd pisal
POZDRO ADR
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V  < 1 2
Closed TopicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park