oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Trwaja prace modernizacyjne. Chwilowo nie mozna dodawac postow i brakuje polskich znakow. Przepraszam za utrudnienia. Pracujemy nad tym

> 1.relaksacja - ?wiczenia, Których Stosowanie Jest Niezb?dne Dla Odbycia Podró?y. (Napisał: Robert A. Monroe)
Rating V
post Dodał: 15.05.2008 - 16:01 | Napisał: Robert A. Monroe | Obejrzeń 545 | 5 | Druk | Word
Pierwszym warunkiem, jaki musi zosta? spe?niony jest zdolno?? do relaksacji. Chodzi tu zarówno o relaks fizyczny jak i umys?owy. Wa?ne aby przed rozpocz?ciem relaksu stworzy? sobie odpowiednie do tego warunki. Musi by? on po??czony z prze?wiadczeniem, ?e nie obowi?zuj? ci? ?adne ograniczenia czasowe. Nie mo?esz si? ?pieszy?. Telefony, spotkania i obowi?zki, które s? dopiero przed tob?, teraz nie powinny zaprz?ta? twojej uwagi. Niecierpliwo?? mo?e ograniczy? szanse na sukces.

Istnieje wiele znanych i dost?pnych technik uzyskiwania stanu relaksu. Z ksi??ek szeroko to opisuj?cych wybierz sobie tak? technik?, która odpowiada ci najbardziej.

Ogólnie rzecz bior?c istniej? trzy rodzaje metod osi?gania relaksu (autohipnoza, stan na pograniczu snu i wspomaganie ?rodkami farmakologicznymi), z których pierwsze dwie znajd? zastosowanie w proponowanych ?wiczeniach.

Autohipnoza. Wiele ksi??ek oferuje ró?ne wersje tej metody. Wa?ne jest u?wiadomienie sobie, która z nich jest w twoim indywidualnym przypadku najbardziej efektywna. Najskuteczniejszym i najszybszym sposobem nauczenia si? autohipnozy s? wizyty u do?wiadczonego hipnoterapeuty. Mo?e on bowiem wpisa? w ciebie posthipnotyczne sugestie, które przynios? natychmiastowe rezultaty. Jednak opiekuna wybierz z du?? ostro?no?ci? - ma?o jest bowiem ludzi do?wiadczonych i odpowiedzialnych w tej dziedzinie. Do osi?gania relaksu mog? by? równie? wykorzystane pewne formy medytacji.

Stan na pograniczu snu. Jest to chyba naj?atwiejsza i najbardziej naturalna metoda uzyskiwania jednoczesnej relaksacji cia?a i umys?u. Najwi?ksz? trudno?ci? jest w tym przypadku utrzymanie owej delikatnej granicy pomi?dzy jaw? a snem. Cz?sto b?dziesz po prostu zasypia? - a to ko?czy eksperyment.

Dzi?ki wprawie twoja ?wiadomo?? b?dzie mog?a utrzyma? si? na takim pograniczu, co umo?liwi ci kolejny krok w kierunku twego przeznaczenia. Na osi?gni?cie tego nie ma jednak innej drogi jak tylko intensywne ?wiczenia.

Technika jest nast?puj?ca: po?ó? si? wygodnie, najlepiej gdy jeste? zm?czony i senny. Kiedy ju? si? odpr??ysz i zaczynasz odp?ywa? w sen, skoncentruj uwag? na jednej rzeczy, sprawie b?d? przedmiocie. Mo?e to by? cokolwiek, wa?ne jest jednak aby? mia? zamkni?te oczy. Moment, w którym uda ci si? utrzyma? ten stan bez zapadni?cia w sen, b?dzie oznacza?, i? pomy?lnie przeszed?e? pierwsz? faz?. Jednakie cz?ste zapadanie w sen podczas pocz?tkowych prób jest czym? najzupe?niej normalnym. Przez jaki? czas nie b?dziesz móg? da? sobie z tym rady, ale niech ci? to nie zra?a. Nie jest to trudno??, jak? mo?na pokona? w ci?gu jednej nocy.

Gdyby? w trakcie tych prób poczu? zdenerwowanie to wiedz, i? jest to równie? cz?sta i normalna reakcja w takiej sytuacji. ?wiadomy umys? wydaje si? niech?tnie dzieli? w?adz? jak? ma w trakcie czuwania. Je?li poczujesz owo zdenerwowanie, przerwij relaks, wsta? i przejd? si? po pokoju. Gdyby nie przynios?o ci to ulgi, od?ó? ?wiczenia na inny dzie? i po?ó? si? spa? - widocznie nie by?e? w nastroju.

Id?my dalej. Gdy rzecz, na której koncentrujesz swoj? uwag? znajduj?c si? na granicy jawy i snu znika, a ty pomimo tego nie zasypiasz - znaczy to, ?e jeste? ju? bliski spe?nienia Warunku A.

Kiedy go spe?nisz - tj. gdy ju? umiesz utrzyma? si? na pograniczu snu poprzez koncentracj? umys?u na jednej rzeczy-znaczy to, ?e jeste? gotowy do zrobienia nast?pnego kroku.

Warunek B jest podobny, z t? jedynie ró?nic?, ?e koncentracja na jednej rzeczy zostaje wyeliminowana. Nie my?l wtedy o niczym, pozosta? po prostu w stanie pomi?dzy jaw? a snem. Patrz w ciemno?? powy?ej g?owy (maj?c oczy zamkni?te) i nie rób niczego wi?cej. Po kilku tego typu ?wiczeniach mog? pojawi? si? halucynacje w postaci "my?lowych obrazów" b?d? wzorców ?wietlnych. Nie maj? one szczególnego znaczenia poza tym, ?e jest to ?agodna forma wyzwolenia si? twoich napi??. Pami?tam, ?e sam do?wiadczy?em czego? podobnego maj?c za sob? parogodzinne ogl?danie w telewizji meczu pi?karskiego. Widzia?em wówczas sylwetki graczy w ruchu - czasami musia?o min?? nawet pó? godziny, aby pojawiaj?ce si? obrazy znikn??y. Wynika st?d, ?e obrazy s? ?ci?le zwi?zane z twoj? aktywno?ci? wzrokow? sprzed o?miu lub dziesi?ciu godzin. Im silniej si? anga?owa?e?, tym wi?cej czasu b?dziesz potrzebowa?, aby pó?niej wyeliminowa? obrazy.

Spe?nisz Warunek B wtedy, gdy b?dziesz w stanie pozostawa? na granicy snu i jawy bez obrazów i koncentracji na czymkolwiek, widz?c jedynie ciemno??.

Warunek C polega na systematycznym pog??bianiu stanu z pogranicza jawy i snu. Uczysz si? wtedy ?wiadomego "schodzenia" w dó? tej granicy, na okre?lony poziom i z powrotem. Rozpoznasz ten stan po wy??czeniu si? kolejnych zmys?ów. Wydaje si?, ?e zmys? dotyku zanika jako pierwszy. Masz wtedy wra?enie, jakby? nie odbiera? ?adnej cz??ci swego cia?a. Wkrótce zanikaj? te? zmys?y zapachu, smaku i s?uchu. Jako ostatnie zanikaj? sygna?y wzrokowe. (Kolejno?? wy??czenia si? dwóch ostatnich zmys?ów bywa czasami odwrotna; podejrzewam, ?e przyczyna dla której zmys? wzroku zanika ostatni tkwi w tym, i? czynno?? patrzenia - cho?by w ciemno?ci - stanowi istotny element dotychczasowego ?wiczenia.)

Warunek D polega na osi?ganiu g??bi stanu C, ale w pe?ni ?wiadomo?ci i wypoczynku, a nie jak poprzednio zm?czenia i senno?ci. Jest to bardzo wa?ne, a spe?nienie tego nie jest takie ?atwe. Osi?gni?cie stanu relaksacji przy pe?nej energii i bez poczucia senno?ci daje pewno?? ca?kowitej ?wiadomo?ci umys?u. Najlepszym wst?pem do odpowiednich ?wicze? jest rozpocz?cie ich natychmiast po drzemce lub ca?onocnym ?nie. Zacznij ?wiczenie kiedy twoje cia?o jest jeszcze rozlu?nione po ?nie, lecz umys? ju? w pe?ni czujny. Na wszelki wypadek nie pij du?o p?ynów przed po?o?eniem si? spa?, gdy? po przebudzeniu mo?esz odczuwa? oczywist? niedogodno??.

Wspomaganie ?rodkami farmakologicznymi. Niestety ?adne ze ?rodków maj?cych u?atwia? relaks nie wydaj? si? spe?nia? swoich funkcji. Barbiturany powoduj? jedynie utrat? ?wiadomej kontroli. To samo, chocia? w mniejszym stopniu, odnosi si? do ?rodków uspokajaj?cych. Relaks co prawda si? osi?ga, ale kosztem percepcji. Alkohol powoduje podobne efekty. Egzotyczne komponenty, takie jak alkaloidy i ?rodki halucynogenne mog? by? bardziej skuteczne. Nie mia?em jednak dostatecznego kontaktu z takimi ?rodkami, aby wypowiada? si? na ten temat.

Po wypróbowaniu wszystkich trzech metod szybko zarzuci?em pomoc ?rodków farmakologicznych z powodu, utraty kontroli i zaburze? percepcji. Je?eli chodzi o pierwsz? metod?, to zosta?y opracowane specjalne ta?my magnetofonowe do wywo?ywania efektu autohipnotycznego. S? one bardzo wygodne i efektywne. Najcz??ciej jednak stosowa?em technik? pozostawania na granicy snu. Pomimo, i? opisany tu sposób wydaje si? skomplikowany, jest on najbardziej naturalny, przynajmniej dla mnie.
Go to the top of the page

> Komentarze
NazwaKomentarze
Dodaj swój komentarz
Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park