oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Trwaja prace modernizacyjne. Chwilowo nie mozna dodawac postow i brakuje polskich znakow. Przepraszam za utrudnienia. Pracujemy nad tym

> Bariera Strachu (Napisał: Robert A. Monroe)
Rating V
post Dodał: 15.05.2008 - 15:39 | Napisał: Robert A. Monroe | Obejrzeń 433 | Not Rated | Druk | Word
Istnieje ogromna przeszkoda na drodze badania Drugiego Cia?a i obszarów, w których si? ono porusza. By? mo?e jest to jedyna powa?na przeszkoda. Wydaje si?, i? tkwi ona we wszystkich ludziach bez wyj?tku. Czasami bywa ukryta pod warstw? zakazów i uwarunkowa?, ale kiedy warstwa ta zostaje usuni?ta, sama przeszkoda pozostaje. Jest to bariera ?lepego, irracjonalnego strachu. Wystarczy niewielki impuls, aby strach ów zamieni? si? w panik?, a ta w obezw?adniaj?ce uczucie grozy. W momencie, kiedy ?wiadomie przekroczysz t? barier?, b?dzie to prawdziwy kamie? milowy na drodze dalszych bada?.

Mam podstawy aby przypuszcza?, ?e bariera ta przekraczana jest przez nas nie?wiadomie ka?dej nocy. Kiedy przewodnictwo przejmuje ta cz??? nas, która znajduje si? poza ?wiadomo?ci? i nie jest ska?ona strachem, chocia? wydaje si?, ?e ma na ni? wp?yw my?l i akcja ?wiadomego umys?u. Cz??? ta wydaje si? by? przyzwyczajona do dzia?a? poza barier? strachu i lepiej rozumie regu?y obowi?zuj?ce w tym drugim ?wiecie.

Proces poznawczy Cia?a Drugiego i jego ?rodowiska wydaje si? mieszank? ?wiadomo?ci i nad?wiadomo?ci. To w?a?nie umo?liwia przezwyci??enie bariery strachu.

Sam strach ma ró?ne oblicza. Najbardziej nieustraszeni spo?ród nas uwa?aj?, i? strach nie istnieje, dopóki ku w?asnemu zdumieniu nie odkryj? go w sobie. Najsilniejszy jest l?k przed ?mierci?. Poniewa? oddzielanie si? od cia?a fizycznego podobne jest do naszych wyobra?e? o ?mierci, pierwsza reakcja jest automatyczna. My?lisz wtedy: "Musz? wróci? do cia?a natychmiast! Umieram! ?ycie jest tutaj, w ciele fizycznym! Musz? wraca?!"

Reakcja taka pojawia si? niezale?nie od stopnia przystosowania intelektualnego i emocjonalnego. Dopiero po prawie dwudziestokrotnym powtarzaniu nabra?em odwagi na tyle, by pozosta? poza cia?em nieco d?u?ej, ni? kilka sekund. Zdarzaj? si? te? ludzie, którzy porzucaj? dalsze prowadzenie eksperymentu ju? po kilku próbach: Dla nich ten pierwszy aspekt bariery strachu okaza? si? nieprzekraczalny.

Drugi aspekt owej bariery tak?e po??czony jest z l?kiem przed ?mierci?: boisz si?, czy b?dziesz w stanie powróci? do swojego cia?a fizycznego. W moim przypadku l?k ten utrzymywa? si? przez kilka lat, dopóki nie znalaz?em prostego i skutecznego sposobu. U?wiadomi?em sobie mianowicie, i? "wychodzi?em" z cia?a setki razy i za ka?dym razem w taki czy inny sposób by?em w stanie bezpiecznie powróci?. Uzna?em wi?c, ?e prawdopodobie?stwo sukcesu przy nast?pnej próbie jest wystarczaj?co wysokie, co pozwoli?o mi wyzby? si? tego typu obaw.

Trzecim rodzajem strachu jest l?k przed nieznanym. Niebezpiecze?stwa, jakie czyhaj? na nas w ?wiecie fizycznym s? nam znane i przez ca?e ?ycie uczyli?my si?, jak ich unika? lub zapobiega? im. Teraz znajdujemy si? nagle w ?wiecie, o którym nie wiemy nic. Wiemy tylko, ?e zdobyte do?wiadczenia nie b?d? nam tu pomocne. Nie znamy zasad, brak nam wiedzy, nie dysponujemy mapami podró?y, nie mamy do kogo zwróci? si? o rad?. Wielu misjonarzy zgin??o w odleg?ych krajach, poniewa? brak im by?o takich w?a?nie wskazówek.

Musz? tu wyzna?, i? ten trzeci rodzaj strachu nadal we mnie tkwi. Nieznane w du?ym stopniu wci?? pozostaje nieznanym. Moje dotychczasowe podró?e przynios?y jak dot?d niewiele informacji i regu?, które mo?na by uchwyci?. Jedyne co mog? stwierdzi? z ca?? pewno?ci? to fakt, ?e jak dot?d prze?y?em te ekspedycj?.

Ostatni rodzaj strachu wi??e si? z obaw? przed szkodliwymi wp?ywami podró?y na nasze cia?o i umys?. Ten l?k jest tak?e bardzo realny, ale na ten temat brak niestety danych, Mo?emy studiowa? problemy zwi?zane z paranoj?, schizofreni?, epilepsj?; alkoholizmem, zaburzeniami snu, chorobami wirusowymi etc., ale nie znajdziemy obiektywnych danych na temat patologii Cia?a Drugiego.

Nie widz? innego sposobu na pokonywanie tych wszystkich l?ków, jak ostro?ny i stopniowy sposób przeprowadzania eksperymentów wst?pnych. Metoda ma?ych kroków umo?liwi oswojenie si? z nowymi warunkami. Mam nadziej?, ?e poni?szy tekst b?dzie pomocny w owym pierwszym psychologicznym "kroku". Sama ?wiadomo??, ?e kto? mia? podobne do?wiadczenia i prze?y? je, powinna u?atwi? pokonywanie barier.
Go to the top of the page

> Komentarze
NazwaKomentarze
Dodaj swój komentarz
Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park