oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

10 Stron V  < 1 2 3 4 5 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Wasze Najgłupsze, albo najstraszniejsze sny ;)
godzilek
post 09.02.2008 - 18:35
Post #43


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy

Notatnik


CYTAT(Deashay @ 09.01.2008 - 17:57) *
Pierwszy mialem w dziecinstwie, zaczelo sie jak bylem chory. Sen mnie przerazal, pewnie takze dlatego ze go nie rozumialem, powtarzal sie co jakis czas jeszcze.. pamietam ze dosyc dlugo i przez to balem sie spac. Na poczatku bylem w jakims bialym pomieszczeniu, dookola byli ludzie(?), stali nade mna i patrzyli, pozniej cos mowili, klocili sie, jeden wielki wrzask, do tego mialem uczucie jakby czas zaczal wariowac, konkretniej przyspieszac, wszystko szalalo i krecilo sie w kolko, pozniej widzialem wielki kamien toczacy sie przez labirynt... Jak sie budzilem to dalej czulem ze czas leci za szybko, wszystko dookola bylo jakies takie szalone, w drzwiach z reguly widzialem jakies sylwetki albo cienie, ktorych strasznie sie balem... Nie musze chyba mowic ze od razu w ryk i kulilem sie w lozku... mialem moze z 8 lat wtedy.

Kurczę, ja miałam tak samo, zwłaszcza, kiedy byłam chora... Straszny wrzask, wszystko takie pogmatwane i poszarpane, tak szybko wszystko się działo, przytłaczało mnie to. I zaraz po tym nagle cisza. Wszystko stawało się głatkie i takie ciche, że nie mogłam tego wytrzymać. To było gorsze od tej pierwszej, "zwariowanej" części. I to wszystko powtarzało się kilka razy, aż budziłam się z wielkim krzykiem... Do tej pory czasami mnie to męczy.

A co do dziwnego snu, to miałam go ze dwa tygodnie temu... Śniła mi się normalna, zwykła sytuacja, chyba wkłdałam książki do kartonu i nagle przyszła moja kuzynka i powiedziała mi, że ja muszę już iść. Ja w tym śnie wiedziałam, że chodzi o to, że muszę tak jakby iśc już do innego świata. To było dziwne... Czułam wielki żal, że ważne dla mnie były takiw zwykłe sprawy, że nie zajęłam się swoją duchowością, czy czymś takim. I nagle wszystko zaczęło wirować... Czułam taki przeraźliwy ciężar i jednocześnie lekkość. Tak jakbym leciała do góry... I trafiłam do tego "innego świata" Słyszałam cały czas swój głos, który mówił coś w rodzaju "wiedziałam, że tak będzie, mogłam się skapnąć, że jestem wybrana" i nic z tego dalej nie pamiętam, tylko straszną ciemnośc, drzewa w kręgu i niesamowite uczucie żalu... nie wiem, zo to mogło oznaczać...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Marcin181
post 10.02.2008 - 02:23
Post #44


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 20

Notatnik


kiedy mnie jezus i matka boska... chcieli zniszczyć... ;(
Go to the top of the page
 
+Quote Post
123
post 10.02.2008 - 18:14
Post #45


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy



CYTAT(Wodniczka @ 04.01.2008 - 15:38) *
***czy to był normalny sen, czy świadomy czy nawet OBE. A motywem tym były wypadające zęby, nie mogłam z nikim rozmawiać bo natychmiast z ust mi, a jakiś piesek chcial na mnie narobić :)



Taki sen oznacza jak do tej pory mi wiadomo śmierć osoby bliskiej najprawdopodobniej z rodziny. Motyw ten sprawdzony niestety u mnie i osoby znajomej która też ma sprawdzające się sny.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
123
post 10.02.2008 - 19:08
Post #46


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy



Mój koszmar (jeden z paru) z dzieciństwa to jak zamykałem się w swoim domu w łazience żeby schować się przed czarownicami które urządziły sobie w nim sabat. Podglądałem przez dziurkę od klucza jak latają w kółko na miotłach.

Standardowo to sny o spadaniu najczęściej niekontrolowanie w dół schodów (nie dotykając schodów). Sny o goniących mnie dzikich psach, goniących bandytach.

Upragnione uczucie biegania w gęstym kisielu również pojawiał się w moich snach.

Tutaj nasuwa mi się myśl o tym że wielu ludzi ma podobne problemy w snach. Nie mówię tu o pop snach z Freddym Krugerem (który mógł się śnić co drugiemu nastolatkowi po obejrzeniu "K...") ale o tym właśnie zwolnionym tempie, byciu ściganym czy wypadających zębach? Przecież to jest niesamowite. Jak np. 15-sto latka i ja 23 letni np. facet mamy sny o wypadających zębach? Skąd ten mechanizm? Czy ja się podświadomie boję że mi żeby wypadną?
Zaraz ktoś zacznie gadać o matrycy astralnej i że tam są wszystkie te motywy przechowywane... Taaaa.... bez łaski. Never been there so....
Go to the top of the page
 
+Quote Post
123
post 10.02.2008 - 19:10
Post #47


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy



... powtórka
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Silverka_*
post 10.02.2008 - 19:24
Post #48




Guests
Punkty prestiżu:



Snilo mi sioze jestem harrym potterem i ze bylam sama w jakims domu no i snilo mi sie ze moi przyjaciele to mrowki. Pewnego dnia musialam sie wyrowadzic i chcialam wziasc ze soba mrowki zmaiast je wypuscic na Ziemie. Balam sie ze sobie nie poradza. No i szczypcami by ich nie poranic bralam kazda mrowke to pudelka od zapalek.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Yberion
post 11.02.2008 - 22:01
Post #49


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy

Notatnik


mi się kiedyś śniło że moja pięcio letnia siostra goni mnie po całym domu i okłada kaktusem :D

kiedyś dawno temu śniło mi się że złapałem strusia pędziwiatra oskubałem go i zaczołem go piec na ognisku ale wtedy przybiegł kojot i porwał mi strusia :D

miałem tez taki sen w którym patrze przez teleskop na jakaś gwiazdę ta gwiazda robi się coraz większa i wieksza po jakimś czasie była widoczna na niebie i była wieksza od słońca a ona dalej się powiekszała powiększała się tak że wkońcu dotkneła ziemi i wtedy Ziemia wybuchła :D

mógłbym sporo wymieniac takich snów miałem ich kiedyś dużo ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kronopio
post 14.02.2008 - 12:54
Post #50


zdrogi.blogspot.com
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 210

Notatnik


hehe:)
Śniło mi sie dzisiaj, że pojechałem do Egiptu na wykopaliska archeologiczne i tam postanowiłem sprawdzić czy przebywanie w piramidzie sprzyja wychodzeniu z ciała. Okazało się, że wychodzi się bez problemu i faza jest tak długa jak tylko się chce. Postanowiłem więc dotrzeć do różnych miejsc i informacji które nas nurtują. Ale o dziwo priorytetem było wyciagnięcie z ciała Plantatora żeby przekonał się o realności oobe:)

Nie pamiętam dokładnie jak to się skończyło bo cierpię ostatnio na przypadłość którą mozna by nazwać "szybkim śnieniem" tzn sny przelatuja przez moja głowę z dużą prędkośćią a rano zostaja mi w pamięci strzępki których moge się uczepić aby je odtworzyć. Jest tego tak dużo że na analizowanie nocy zmarnować bym musiał cały dzień;)
:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Conchita
post 14.02.2008 - 13:52
Post #51


OBE Maniak 36
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 32

Notatnik


Ech Kronopio: mogłoby mi się to przyśnić... Bo właśnie się umawialiśmy z Plantatorem na niefizyczne spotkanie, a w piramidzie ostatnio przyleciał Draq.

Ja też mam schizy ze snami - od dłuższego czasu martwiłam się tym, że za mało śpię i nie dość, że nie wysypiam się to mniej jest czasu i energii na badanie świata snu. Ale od kilku nocy porobiło się mi coś i budzę się np. po ok. 3 godzinach snu ze sporą ilością snów i wrażeniem dłuugiego śnienia (jakby cała noc przeleciała), że właściwie czuję się wyspana a tu mam np. jeszcze ze dwie godziny do śnienia - pełen komfort:). Jakaś kondensacja czasu czy co...
PS. Nie przekłada się to na siły fizyczne niestety - w pracy kimam...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
leon
post 14.02.2008 - 14:18
Post #52


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 183

Notatnik


Mi dziś się śniła pewna dziewczyna i miałem ochotę na sex z nią ,zacząłem całować jej biust ,a ona mi w pewnym momencie mówi, że możemy uprawiać sex jak jej powiem że ją kocham i jeszcze że nie ma pochwy-ja odpowiedziałem że ja to tak sztybko się nie zakochuję i byłem bardzo zdziwiony że tak młoda dziewczyna nie ma już pochwy tak jakby była po operacjach na raka- i jak tu z taką uprawiać sex na dodatek?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
krasuss
post 19.02.2008 - 09:45
Post #53


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy



Mój najdziwniejszy i najstraszniejszy sen by w latach młodości.Recz miał miejsce w kościele,na jednej z ławek doszło do stosunku z moją siostrą.Do tej pory mam uraz :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_WhiteLove_*
post 19.02.2008 - 15:08
Post #54




Guests
Punkty prestiżu:



najgorsze sny są takie jak sie przed czyms ucieka ile sił w nogach a tak naprawde stoimy w miejscu, i to ,,cos" juz nas dogania a gyd juz jest blisko to sie budzimy.. brrr niew raz mialam taki sen
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Astralny Nowicju...
post 19.02.2008 - 15:24
Post #55


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1

Notatnik


hryhry hry ja tylko śniłem że przyszedłem w piżamie do szkoły a po 2 lekcjach okazało się że jestem bez gatek xD Chociaż w piżamie nie śpie ::P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
vegnagun
post 19.02.2008 - 22:39
Post #56


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 11

Notatnik


Apropo snów o uciekaniu. Miałem taki jeden jakiś czas temu. Znajdowałem się w zaśnieżonym lesie pełnym sosen i innych choinek. Gonił mnie olbrzymi brązowy niedźwiedź, na mojej drodze ucieczki było dużo ciał z poodgryzanymi głowami. Analogicznie bałem się więc, że niedźwiedź mnie dogoni i odgryzie mi głowę. Z tego co pamiętam niedźwiedź chyba mnie dogonił ale nie odgryzł mi głowy tylko powalił na śnieg.

A raz śniło mi się , że miałem dać myszkę swojemu wężowi i gdy już ją trzymałem w powietrzu za ogon ta urosła do rozmiarów człowieka, ja się skurczyłem, złapała mnie i wrzuciła do terrarium. Wąż złapał mnie i udusił a ja się obudziłem. Ot, taki psikus ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fealivrin
post 25.02.2008 - 23:10
Post #57


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1

Notatnik


Aż korci, żeby się wypowiedzieć ^^
Z tych śmieszniejszych snów, które utknęły mi w pamięci - śniło mi się, że byłam jedyną pasażerką, przebywającą na pokładzie samolotu. Po otworzeniu drzwi prowadzącej do kabiny pilotów ujrzałam... Kogo? Pana Giertycha pilotującego ten samolot i siedzącego w fotelu z napisem "Romek" xD

Co do koszmarów - oj, dużo tych "ostrych" było ;P zazwyczaj w roli głównej z wypadającym zębami albo jakieś wyjątkowo krwawe (naprawdę dziwne uczucie podcinać sobie w śnie gardło albo być katowaną przez dentystkę... XD ech, i jak tu być normalnym? ;P).

Z tych dziwniejszych - w dzieciństwie śniło mi się, że wraz z grupą ludzi, m.in z własną rodziną, byłam w lesie. Zaatakowała nas mierząca 2 metry wzrostu, włochata, czarna postać, zabijająca wszystko, co się chyba tylko w tym śnie mogło ruszać. Żeby było śmieszniej, po obudzeniu dowiedziałam się, że dokładnie taki sam sen miała moja matka. Nieco to dziwne ;P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Franki
post 03.03.2008 - 00:03
Post #58


OBE Maniak 152
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1

Notatnik


Najgorszy sen jaki mialem nie raz to, ze pukam sie z wlasna mama ........
Go to the top of the page
 
+Quote Post
grzee
post 03.03.2008 - 10:28
Post #59


break the rules.
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 7

Notatnik


Franki, wygrałeś złoto xD

to ja może tak w skrócie opiszę sen jaki niedawno miałam i ostro sie uśmiałam.

jestem sobie pod jakimś supermarketem ze znajomymi, podeszłam do jakiegoś super samochodu, znajomi się drą " dawaj grze! dawaj! ". ja otworzyłam drzwi, wsiadłam i zaczęłam jeździć jak jakaś nienormalna po parkingu z zawrotną prędkością. nagle ze sklepu wychodzi policja, machają mi żebym się zatrzymała i proszą o dokumenty. ja mówię, że nie mam w ogóle żadnych dokumentów, więc ci zapraszają mnie do... poloneza xD znajomi się ze mnie brechają, a ja z wielką dumą krzyknęłam"ale ja się chociaż nauczyłam jeździć!"... (bez komentarza)
Wsiadłam do radiowozu i jechaliśmy na komendę. Policjant podał mi... paragon z biedronki, który okazał się mandatem w wysokości 850zł i jechaliśmy na komendę. Nagle znajdowałam się w autobusie pełnym ludzi zamiast radiowozie, lecz za kierownicą nadal siedział policjant. Obok mnie siedział... Starr, który także był policjantem, ale powiedział żebym się nie martwiła, że on zagada do komendanta i że odwiezie mnie do domu xD Pogadaliśmy bla bla. Podjechaliśmy pod mój dom, ładnie podziękowałam i poszłam.

nie ma to jak dostawać mandaty na paragonach z biedronki.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kkz
post 03.03.2008 - 20:37
Post #60


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 2



ja to miałam sen... ze znalazłam sie w paryżu.. (co prawda tylko raz tam byłam)... i potem jakoś nad wodospadem niagara... i chciałam przez niego przeskoczyć.. ale sie nie dało a ja musiałam bo akórat mi autobus uciekał nio i rozłozyłam ręce.. i tak fajnie poleciałam.. ;) latałam.. tak hmm jak sie pływa że musiałam rękoma machac.. takie smieszne uczucie...ale tez jak dopłynełam na druga strone.. zobaczyłam że tak jak by moje ciało tam zostało... lezało na ziemi... i nie chciało się poruszyć.. a ja za kazdym razem jak wracałam tego ciała nie mogłam podnieśc.. i na autobus nie zdązyłam odjechał... no i sie obudziłam..
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zula
post 07.03.2008 - 21:45
Post #61


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy



2 pierwsze sny mam prawie co noc i są one moimi najstraszniejszymi...

sen 1: jestem w budynku (jakimkolwiek) czuje strach i takie niesamowicie niemiłe uczucie, że zaraz się coś stanie (złego). Biegam wszędzie i szukam rodziców. Nie ma ich, za to od czasu do czasu napotykam ludzi z mojej klasy. Uciekają. Wybiegam przed budynek, a przede mną gigantyczna fala powodziowa, wysokości ze 100 m.

sen2 (występuje najczęściej): zabijam deskami drzwi i okna, jak zwykle nie ma rodziców. Potem nastepuje ciemność (prawie zawsze tak jest) i w efekcie i tak, choć wcześniej się zabarykadowałam - znajduję się na zewnątrz domu. I widzę tornado które pustoszy okolicę. I zawsze kończy się tym, że w nie wchodzę :/

sen3 (śnił mi się tylko raz ale jest straszny i.. dziwaczny): to była wielka wyprawa. (tak, jest zgadliście, nie będzie tam rodziców :D)Razem z moją klasą szliśmy nie wiem gdzie. Przed siebie. Jeden za drugim, po baardzo wąskiej, błotnistej ścieżce. Ścieżka była na takim jakby wzniesieniu,a po bokach olbrzymie drzewa i mnóstwo wilgoci dookoła. wszystko w kolorze szarozielonym... co chwilę upadałam, bo droga śliska, pełna zakrętów. Nagle moja klasa gdzieś zniknęła, a ja doszłam nad morze. Wąska ścieżka prowadziła do.. hmm... takiego jakby falochronu... zaczynał się na brzegu, był bardzo wysoki, im dalej w morze tym wyższy. Musiałam po nim przejść. Był jeszcze węższy niż ścieżka, miał może z 20 cm. To było straszne. 20 m nad morzem (a mam lęk wysokości), falami, w dodatku ni z tego ni z owego z dnia zrobiła się noc. Czarna. Nie było gwiazd, tylko nienaturalnie duży księżyc. Nagle zobaczyłam... fokę. Rzuciła mi czerwona piłkę. Chwile się z nią bawiłam i nagle koniec.. pobudka.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Silverka_*
post 07.03.2008 - 22:01
Post #62




Guests
Punkty prestiżu:



ostatnio niedawno sniony sen:

jestem w jakims budynku, mieszkam z jakimis dziewczynami mi nienznanymi. jako jednyny czlowiek znam tajemnice do zmiany polozenia swiata by zmienic jej bieg historii. krylam ja dobrze wewnatrz siebie bo byla nia wiedza. Ktoś dowiedzial sie o tym, ze duzo wiem. We snie wiedzialam ze chca znaleźć ta tajemnice i przyszli mnie zabic, jednak zapomnieli o tym by wymusic na mnie te wiedze (we snie wiedzialam ze beda chcieli na mnie ja wymusic). Wyciagneli pistolet i pociagneli za spust. Po tym snie nie spalam godzine ;p znaim sie nie uspokoilam :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
agata4u
post 08.03.2008 - 11:59
Post #63


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1



Hm... Moim najgorszym koszmarem było chyba to, że przyśniła mi się śmierć moich rodziców. Płakałam w tym śnie tak mocno, że aż sie wybudziłam. Twarz miałam mokrą od łez...

A najgłupszy sen... hm...
Hehe kiedyś mi sie śniły ufoludki:) Przyleciały do mojego domu i chciały mnie porwać a ja stwierdziła, że jak będe udawała że się w nich zakocham to mnie puszczą... Było ich trzech w tym jeden przywudca więc zaczęłam sie do niego przytulać i pocałowałam go. I wtedy z ust zaczęła płynąć mu gęsta ślina fuuujj :P A on zaproponował mi małżeństwo... Oczywiście panikowałam w tym śnie, że do końca życia będe musiała się całować z "kapiącą śliną" :P...
Go to the top of the page
 
+Quote Post

10 Stron V  < 1 2 3 4 5 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park