oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Trwaja prace modernizacyjne. Chwilowo nie mozna dodawac postow i brakuje polskich znakow. Przepraszam za utrudnienia. Pracujemy nad tym

9 Stron V  « < 7 8 9  
Reply to this topicStart new topic
> Odmienne Stany Swiadomosci
Zbyszek
post 07.03.2020 - 17:50
Post #169


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 984

Notatnik


Nie znam obszarow gdzie nie powinienem wchodzic, nie pytam i wlaze gdzie sie da a potem sie martwie. Gdy wytrzymasz moje obrazy to mozesz wlazic tak jak ja wszedzie , wypuszcza cie zawsze spowrotem za wariactwo, mowiac takie to my tutaj nie wytrzymamy.
Tutaj cwiczenia, by przezyc tram gdzie sie nie powinno. haha https://youtu.be/KQcddsCXLeo
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 23.03.2020 - 11:50
Post #170


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 984

Notatnik


Czlowiek przyszlosci.

Przez wiele lat pracowa?em niezwykle intensywnie, nie maj?c zbytnio czasu na jedzenie. Gdy przyje?d?a?em po sko?czeniu do domu, to siada?em wygodnie my?l?c , wreszcie mam spokój. Ogl?da?em zadowolony telewizje, rozpr??ony i zaczyna?em chorowa?. Najcz??ciej chwyta?o mnie zazi?bienie albo grypa na tygodnie. Mówiono, ogólne os?abienie organizmu i si? wali?o. Po którym? razie wpad?em na pomys?, by nie siada? i si? nie mazgai?, by odpocz??, ale by utrzymywa? gotowo?? na jutro, praca czeka, musz? znowu co? wykona?. Utrzymywa?em si? w gotowo?ci, oszukuj?c, i? mam co? pilnego. Zazi?bienia si? od tego czasu sko?czy?y. Wystarczy?o lekkie napi?cie i gotowo?? do dzia?ania i zmy?lenie sztucznych obowi?zków. Najcz??ciej lubi? to co robi? a wiec nie bra?em ich za kara, oczekuj?c kolejnego dnia pe?nego obowi?zków. K?a?? si? spa? z my?l?, i? jutro b?dzie fajnie , bo pe?ne r?ce satysfakcjonuj?cej roboty.
20 lat temu, na wakacjach, dosta?em silnej alergii wiosennej. M?czy?a mnie latami, a? postanowienie sam jej zaradzi?. Zrobi?em sobie podro? w wyobra?ni do miejsca- przyczyny tej alergii. Wizualizuj?c okoliczno?ci wyl?dowa?em w okres studencki w Szklarskiej Por?bie, nad potokiem. Wielkie g?azy pokryte mchem, zieleni?y si? na tle bystrego potoku. Jak to w takich podró?ach, gdy stawiamy wcze?nie pytanie pojawia si? odpowiedz w postaci narratora snu. Us?ysza?em g?os „a wci?gnij z oddechem mech z g?azów”. Zrobi?em to wyobra?aj?c sobie jak o?liz?? zielenizna wnika mi przez usta w p?uca. Ockn??em si? zastanawiaj?c czy co? si? zmieni. Zapomnia?em, o tym, dziwi?c nast?pnej wiosny i? alergia mnie jako? omin??a. Nast?pne lata równie? zmniejszy?y si? dolegliwo?ci o 80%. Ciesz?c si? ta zmiana, przypomnia?em sobie moje wcze?niejsze ?wiczenie mentalne. Czy?by pomog?o?
Ju? lata mijaj? a ja jedynie par? razy w roku mam reakcje alergiczna na kwiaty i niektóre owoce. Od lat równie? zazi?bienia mnie omijaj?.
W tym roku, 2 razy by?em na granicy zazi?bienia, które jednej nocy ustawa?y. Znaki i? zazi?bienie si? zbli?a odczuwa?em w jednych chwili. To mnie zastanawia?o. Pojawia? si? we mnie wewn?trzny nacisk, dyskomfort, jakbym ju? zaczyna? chorowa?. Dziwne odczycie pocz?tku zazi?bienia, pojawiaj?ce si? w u?amku sekundy. OO b?d? znowu chory. Ju? to czuje.
Rozlu?nia?em si? natychmiast, jakby poszerzaj?c w fizycznym bezruchu, wczuwaj?c si? jednocze?nie w odczucia cia?a fizycznego. Gdy utrzymuje ?wiadomo?ci w bezruchu, czuwaj?c z minimum uwagi, to nie dopuszczam do ?nienia. Jednocze?nie cale cia?o si? mi rozgrzewa, co? w nim wibruje i chrobocze.
Gdy k?ad? si? spa? z takim nastawieniem, to co rusz si? budz?, sprawdzaj?c odczucia z zazi?bionego cia?a. Pierwsze godziny troch? si? poc? ale o 4 nad ranem wszystko mi przychodzi. Nast?pnego dnia jestem ponownie zdrowy.
Zastanawiaj?ce s? te stany ?wiadomo?ci w których tracimy odporno?? na choroby lub ja wzmacniamy.
W obliczu strachu, paniki wzrasta w nas napi?cie. Jednoczesne nasze cia?o wirtualne- astralne wykonuj?c mnóstwo ruchów, gestykuluje, wyprzedzaj?c nasze zamiary.
Ono staje si? szybsze, wyginaj?c poza powierzchnie cia?a fizycznego, bior?c udzia? w wyimaginowanych sytuacjach, maj?cych miejsce w naszej zatrwo?onej wyobra?ni. .
Je?eli nie dysponujemy nadwy?ka energii, witalno?ci? , to znacznie nas to obci??a. Wyobra?anie w stanie podniecenia zu?ywa nasza zasoby. Dlatego tak szybko stajemy si? zm?czeniu przy intensywnych stanach emocjonalnych.

Zm?czenie jest odczuciem duchowym, ?wiadcz?cym o naszych zasobach zgromadzonych w cia?ach duchowych. Jest odczuciem a to jest doznaniem , które duch odczuwa lustruj?c, to co gromadzone jest w pozosta?ych dymensjach rzeczywisto?ci. Ale nie o naturze umys?u ma by? tym razem. Chodzi o wzmacnianie odporno?ci organizmu. W stanach ?wiadomo?ci znane jest zjawisko gromadzenia energii, dzi?ki której mo?na wp?ywa? na cia?o fizyczne. Energia si? gromadzi, gdy zamieramy w bezruchu, siedz?c na krze?le obserwujemy czujnie wn?trze umys?u-medytacja. Tak jak w nocnych snach. Nagromadzana wywo?uje ?nienie, w którym wy?adujemy j? na podro?? cia?em ?ni?cym, astralnym. Cykl si? wielokrotnie powtarza co ?wiadczy o powszechno?ci zjawiska gromadzenia energii. . Osoby potrafi?ce powstrzyma? ?nienie odczuwaj? jej nadmiar, mog?c wykorzysta? ja do innych celów. O ta niezwyk?a energie w?a?nie chodzi przy wzmacnianiu odporno?ci na choroby. Istnieje jeszcze inny skuteczniejszy sposoby, to wzbudzanie uczu? wznios?ych, twórczych my?li, w których si? cieszymy. Korzystamy wtedy z energii w?asnego ducha, z wy?szej polki naszego jestestwa. Wzrost takiej energii daje najlepsze rezultaty. W obu przypadkach gromadzenia czy wzbudzania daj? si? postrzec zmiany wewn?trzne, w postaci trudnego do okre?lenia ruchu. Cos si? w nas rozszerza lub zaw??a- Rozeznanie si? w tych odczuciach daje nam wgl?d w to co robimy w naszych cia?ach subtelnych, pozosta?ych wymiarach rzeczywisto?ci. Nawet gdy nie wierzymy w istnienie tych cia?, to odczucia pozostaj? wszystkim dost?pne i na nich winni?my si? skoncentrowa?. gdy? one w?a?nie nas informuj? co robimy z nasza odporno?ci?.

Jak tworzy? intencje wzmacniaj?c? zdrowie, by by?y one skuteczne? Przez ostatnie kilkana?cie lat uda?o mi si? wytworzy? intencje maj?ce wp?yw na zjawiska fizyczne. Malo ich , ale i tez nie robi?em tego zbyt cz?sto, pozostawiaj?c los przypadkowi. W tych udanych przypadkach obserwowa?em okoliczno?ci towarzysz?ce zmianom swiadomo?ci. Udana intencja mia?y inny ci??ar od pro?by bezmy?lnie wklepanej w przestrze?. Te udane charakteryzowa? inny stan skupienia i wzrost wra?liwo?ci na wewn?trzne doznania.
Medytuj?ce osoby znaj? wyostrzenie uwagi, ?askotanie g?owy i pojawiaj?c? si? przestrzenno?ci wzroku, pod zamkni?tymi powiekami. Otwieranie si? ja?niej?cego obszaru w uspionym zmy?le wzroku. Lekkie wirowanie i wra?enie poszerzenia cia?a, które przy obrazowaniu zaczyna wykonywa? faluj?ce ruchy. Aby otworzy? dzia?aj?ca intencje winni?my wej?? w stan ?wiadomo?ci w której ona b?dzie dzia?a?. Zawi?zanie jej staje si? mo?liwe ,gdy osi?gniemy stan przej?ciowy mi?dzy dzienna ?wiadomo?ci? a ?wiadomo?ci? duchowa.
Jak to postrzec i? w?a?nie ten stan osi?gn?li?my?
Gdy odczekamy wystarczaj?co d?ugo w bezruchu, to wzmacniaj?c uwag? sprawdzamy co si? dzieje. Jak reaguje nasza uwaga przy wyobra?aniu sobie prostych rzeczy?
Ruszaj?c r?ka w wyobra?ni, obserwujemy czy co? si? nam w niej rusza. Jako pierwsze obserwujemy my?l o ruszeniu reki, by zapozna? si? z wra?eniem, pragnieniem jej ruszenia. Najcz??ciej nic si? nie b?dzie dzia?o, gdy? my?lenie o ruszeniu odbywa si? przestrzeni mentalnej umys?u, nie wywo?uj?c silniejszych wra?e? poza my?leniem, ze si? my?li. Cho? chcieliby?my podnie?? r?k?, to i tak nic si? nie podnosi, gdy? brak realizacji ruchu. W?a?nie w tym momencie otwiera si? przed nami nowa p?aszczyzna dozna?, której winni?my si? dok?adnie przyjrze?. Cho? ci?gle chce ale i tak nic, winno by? dla nas pocz?tkiem.
W takim stanie ma?o co wskóramy. Intencje b?d? nieskuteczne. Siedzimy wi?c nadal w bezruchu, wiedz?c i? skuteczno?ci nale?y si? doczeka?. W takim momencie najlepiej p?ytko przysn??, by skróci? sobie czas oczekiwania. Po krótkiej drzemce staramy si? ostro?nie rozbudza? czujno?? i bez otwierania oczu lustrujemy stan, w którym winni?my by? lekko rozespani, cho? obserwuj?cy. Wa?ne by nie spanikowa? nagle i? si? zaspa?o i wszystko zmarnowane. Nie,!!! jest wr?cz odwrotnie. W?a?nie teraz jeste?my mo?e ju? o krok, by przyst?pi? do pog??bienia stanu ?wiadomo?ci w której ruch zaczniemy inaczej odczuwa?, ni? jedynie ró?nicowane w tre?ci same my?li.
Wygrana jest ci?gle ruszenie r?k? w wyobra?ni, bez ruszenia tej fizycznej. Tutaj pragn? nadmieni? i? mo?na na par? sposobów rusza? r?ka wirtualna. Ona mo?e si? ruszy? jak myslenie o ruszeniu, wzrastaj?cy wiaterek, delikatne rozedrganie , lub przypomina? nawet ruch reki fizycznej. W ezoteryce nazwano je jako: ruch mentalny, astralny czy eteryczny. W tworzeniu dzia?aj?cych intencji istotnym jest dotarcie jak najg??biej a zw?aszcza do tego ostatniego ruchu, eterycznego, w którym mo?emy dokonywa? bezpo?rednio zmian w ?wiecie fizycznym. O tym gdzie dojdziemy zadecyduje nasz wysi?ek jak i rozwini?te ju? wcze?niej zdolno?ci. Nie opisuje kolejnych etapów, poziomów ?wiadomo?ci mo?liwych dla nas do wgl?du, ale mog? poda? par? przyk?adów jak wygl?da codzienno?ci osób, które maja te poziomy do dyspozycji na codzien. Oni inaczej si? ruszaj?, inaczej chodz? w ciele fizycznym. Ruchy ich s? l?ejsze i sta? ich na wi?kszy wysi?ek fizyczny. ?atwiej pokonuj? trudno?ci. Równie? obserwowana rzeczywisto?? wygl?da dla nich inaczej. Oni s? w stanie postrzega? otaczaj?cych nas ludzi poprzez 3 poziomy ruchu, widz?c zamiary, zanim wykonane zostan? fizycznie. Równie? sama przestrze? staje si? g??bsza, odkrywaj?c przed nami niedostrzegane go?ym okiem zjawiska, umo?liwiaj?c niewidzialno??, czy nawet fizyczny teleportacje. Wytwarzane przez nich intencje maja charakter ruchomego filmu, który mog? obserwowa? w czasie tworzenia. Sporo si? mówi o cz?owieku nowej ery. My?l?, i? w?a?nie w przysz?o?ci zaczniemy coraz cz??ciej dociera? do tych zakrytych na codzien dla nas obszarów umys?u.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ciciak
post 24.03.2020 - 22:42
Post #171


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 39

Notatnik


CYTAT(Zbyszek @ 23.03.2020 - 11:50) *
Wygrana jest ci?gle ruszenie r?k? w wyobra?ni, bez ruszenia tej fizycznej.


Innym sposobem by osi?gn?? taki stan ?wiadomo?ci mo?e by? s?ynne spojrzenie na r?ce podczas OBE/LD, mo?na si? wtedy obudzi? w fizyku, czuj?c dalej r?ce astralne na które si? patrzy?o.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 30.03.2020 - 13:56
Post #172


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 984

Notatnik


Podwójne oddychanie!!!!
https://pytanienasniadanie.tvp.pl/47324986/...tacja-oddechowa

Fajki si? pali?o a jak alergia wiosenna sie odezwie, to mam cz?sto problemy z oddychaniem. Pierwszy raz m?czy?em si? jakie? 10 lat temu, gdy znajomy dal mi soku jab?kowego do po?kni?cia tabletki na alergie. Pol godziny siedzia?em przy oponie auta na parkingu , ?cieraj?c si? z krótkim oddechem, zapoznaj?c po raz pierwszy z utrapieniem. Teraz to chyba jestem ju? encyklopedia wra?e? duszno?ci. Nie chce straszy? ale nawet raz umar?em, tyle ze u dentysty. D?awi?em si? i chc?c unikn?? duszno?ci, skraca?em oddech a ze przyzwyczajony jestem ju? do tego zaduszania, to go ca?kowicie zatrzyma?em, wraz z sercem. No i mi si? umar?o. Dalem jednak rade si? o?ywi? samodzielnie, wracaj?c do normalnego stanu ?wiadomo?ci. Nie chcia?em zaraz umiera?, ale tak wysz?o samo. Zwrocie uwag? na jedna rade podana w filmie , by wychyla? si? do przodu zaczynaj?c oddycha? pe?nymi p?ucami.
To wychylanie si? do przodu jest niezwykle wa?ne.
Co si? dzieje? Gdy mnie ?api? duszno?ci to w?a?nie to robi?, ale robi? to moimi cia?ami duchowymi. Skulam si? wychylaj?c cia?o eteryczno- astralne, kilkana?cie cm. poza powierzchnie cia?a fizycznego, odczekuj?c a? duszno?ci mi mina. Rozci?gam wtedy oddech, poszerzaj?c go. Na ?wiczeniu podanym na filmie zaproponowano to zrobi? cia?em fizycznym, ale wiadomo, i? nikt nie rozró?nia wra?e? fizycznych od duchowych, nie wiedz?c i? w wychyleniu fizycznym dzieje si? równie? co? duchowego.. Przy odpowiedniej koncentracji i zaanga?owaniu cia?a subtelne( wirtualne- wyobra?eniowe) daj? si? wprawi? w ruch. One si? w nas ruszaj?, przyjmuj?c pozycje które sobie wyobra?amy.
W stanie takiego wychylenia jeste?my dostrojeni do drugiej strony rzeczywisto?ci fizycznej, w której w mo?emy dokonywa? cudów. Przy tym wychyleniu mo?emy o wiele ?atwiej samym pragnieniem powrotu do normalno?ci wymusi? ja na wszystkich cia?ach, w??cznie z fizycznym. To jest dobre. Udawa?o mi si? par? razy oddycha? równie? w ciele eterycznym, co odczuwa?em jako niezwyk?a ulg?. Nie wiem jak si? ma to do oddychania fizycznego, ale dzia?a?o super, umo?liwiaj?c bez utrudnie? b?yskawiczny powrót do lu?nego, g??bokiego oddechu fizycznego.
Innym razem oddychaj?c duchowo, w?a?nie z wychyleniem do przodu, usuwa?em straty w laboratorium chemicznym wype?nione chlorem. Winienem si? przecie? udusi? , ale nic mi si? nie sta?o. Opanowanie takiej umiej?tno?ci mo?e by? kwestia ?ycia i ?mierci. Trudne to jednak i nie liczy?bym, i? si? nam taka umiej?tno?? utworzy si? w pe?ni na czas. Wa?niejsze jest pragnienie uzdrowienia przy wychylaniu si? cia?ami subtelnymi w zmienionym stanie ?wiadomo?ci.
Jako, ze mia?em takich utrudnie? z oddechami bez liku , w których testowa?em ro?ne warianty, to poleci?bym wcze?niej ?wiczy? zmniejszanie i powi?kszanie oddechu z tym wychylaniem, by nauczy? si? rozpoznawa? zjawisko. Jak to jest gdy nam brakuje tlenu znamy z nurkowania a jak jest dobrze, to odczuwamy przy pierwszym g??bokim oddechu , gdy wyp?yniemy na powierzchnie. Ten g??boki wdech przywo?ujemy w pami?ci, by go zapragn??, gdy duszno?ci staja si? nie do zniesienia. Przy odpowiednim wychyleniu cia?ami subtelnymi , mo?emy zacz?? oddycha? podwójnie, zarówno fizycznie jak i eterycznie. By?oby to doskona?ym wsparciem oddychania w przypadku zaka?enia wirusem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hyper85
post 08.04.2020 - 05:43
Post #173


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 9



CYTAT(Zbyszek @ 30.03.2020 - 14:56) *
Podwójne oddychanie!!!!
https://pytanienasniadanie.tvp.pl/47324986/...tacja-oddechowa

Fajki si? pali?o a jak alergia wiosenna sie odezwie, to mam cz?sto problemy z oddychaniem. Pierwszy raz m?czy?em si? jakie? 10 lat temu, gdy znajomy dal mi soku jab?kowego do po?kni?cia tabletki na alergie. Pol godziny siedzia?em przy oponie auta na parkingu , ?cieraj?c si? z krótkim oddechem, zapoznaj?c po raz pierwszy z utrapieniem. Teraz to chyba jestem ju? encyklopedia wra?e? duszno?ci. Nie chce straszy? ale nawet raz umar?em, tyle ze u dentysty. D?awi?em si? i chc?c unikn?? duszno?ci, skraca?em oddech a ze przyzwyczajony jestem ju? do tego zaduszania, to go ca?kowicie zatrzyma?em, wraz z sercem. No i mi si? umar?o. Dalem jednak rade si? o?ywi? samodzielnie, wracaj?c do normalnego stanu ?wiadomo?ci. Nie chcia?em zaraz umiera?, ale tak wysz?o samo. Zwrocie uwag? na jedna rade podana w filmie , by wychyla? si? do przodu zaczynaj?c oddycha? pe?nymi p?ucami.
To wychylanie si? do przodu jest niezwykle wa?ne.
Co si? dzieje? Gdy mnie ?api? duszno?ci to w?a?nie to robi?, ale robi? to moimi cia?ami duchowymi. Skulam si? wychylaj?c cia?o eteryczno- astralne, kilkana?cie cm. poza powierzchnie cia?a fizycznego, odczekuj?c a? duszno?ci mi mina. Rozci?gam wtedy oddech, poszerzaj?c go. Na ?wiczeniu podanym na filmie zaproponowano to zrobi? cia?em fizycznym, ale wiadomo, i? nikt nie rozró?nia wra?e? fizycznych od duchowych, nie wiedz?c i? w wychyleniu fizycznym dzieje si? równie? co? duchowego.. Przy odpowiedniej koncentracji i zaanga?owaniu cia?a subtelne( wirtualne- wyobra?eniowe) daj? si? wprawi? w ruch. One si? w nas ruszaj?, przyjmuj?c pozycje które sobie wyobra?amy.
W stanie takiego wychylenia jeste?my dostrojeni do drugiej strony rzeczywisto?ci fizycznej, w której w mo?emy dokonywa? cudów. Przy tym wychyleniu mo?emy o wiele ?atwiej samym pragnieniem powrotu do normalno?ci wymusi? ja na wszystkich cia?ach, w??cznie z fizycznym. To jest dobre. Udawa?o mi si? par? razy oddycha? równie? w ciele eterycznym, co odczuwa?em jako niezwyk?a ulg?. Nie wiem jak si? ma to do oddychania fizycznego, ale dzia?a?o super, umo?liwiaj?c bez utrudnie? b?yskawiczny powrót do lu?nego, g??bokiego oddechu fizycznego.
Innym razem oddychaj?c duchowo, w?a?nie z wychyleniem do przodu, usuwa?em straty w laboratorium chemicznym wype?nione chlorem. Winienem si? przecie? udusi? , ale nic mi si? nie sta?o. Opanowanie takiej umiej?tno?ci mo?e by? kwestia ?ycia i ?mierci. Trudne to jednak i nie liczy?bym, i? si? nam taka umiej?tno?? utworzy si? w pe?ni na czas. Wa?niejsze jest pragnienie uzdrowienia przy wychylaniu si? cia?ami subtelnymi w zmienionym stanie ?wiadomo?ci.
Jako, ze mia?em takich utrudnie? z oddechami bez liku , w których testowa?em ro?ne warianty, to poleci?bym wcze?niej ?wiczy? zmniejszanie i powi?kszanie oddechu z tym wychylaniem, by nauczy? si? rozpoznawa? zjawisko. Jak to jest gdy nam brakuje tlenu znamy z nurkowania a jak jest dobrze, to odczuwamy przy pierwszym g??bokim oddechu , gdy wyp?yniemy na powierzchnie. Ten g??boki wdech przywo?ujemy w pami?ci, by go zapragn??, gdy duszno?ci staja si? nie do zniesienia. Przy odpowiednim wychyleniu cia?ami subtelnymi , mo?emy zacz?? oddycha? podwójnie, zarówno fizycznie jak i eterycznie. By?oby to doskona?ym wsparciem oddychania w przypadku zaka?enia wirusem.

Witaj bardzo ciekawe to co piszesz.Troche odejde od tematu,ale zastanawia mnie jedno.Bo dobrze wiesz jak opuscic cialo,przelac swiadomosc,eksplorowale? juz mase miejsc w swiecie niefizycznym,gdzies czytalem,ze po smiervi fizycznej bedzie jak w oobe,teraz pytanie dlaczego tak bardzo chcemy tu zostac na ziemii w ciele fizycznym?Nie boisz sie smierci?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 29.04.2020 - 08:10
Post #174


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 984

Notatnik


Po smierci jest jak w obe Tam tez jest wiele miejsca i w kazdym dzieje sie troche inaczej. Dobrze znac roznice i lapac to co tutaj oferuja. Nie ma co zalowac iz tam lepiej czy gorzej. Zawsze jest aktualne, na tym sie skoncentrowac, gdzie by nie byl. A czy boje sie smierci? Czy moge sie bac biezacego?
.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hyper85
post 01.05.2020 - 20:28
Post #175


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 9



CYTAT(Zbyszek @ 29.04.2020 - 09:10) *
Po smierci jest jak w obe Tam tez jest wiele miejsca i w kazdym dzieje sie troche inaczej. Dobrze znac roznice i lapac to co tutaj oferuja. Nie ma co zalowac iz tam lepiej czy gorzej. Zawsze jest aktualne, na tym sie skoncentrowac, gdzie by nie byl. A czy boje sie smierci? Czy moge sie bac biezacego?
.

Bardzo m?dre dzi?kuje.Czy po smierci fizycznej moge nie wracac na ziemie?Czy odrazu b?de wiedzia?,?e ,,umar?em"
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 18.06.2020 - 09:44
Post #176


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 984

Notatnik


Stany swiadomosci to zarowno obe jak i fazowanie sie w ciele fizycznym. Podaje fajna audycje o stanach, odczuciach w ciele fizycznym, dla osob ktorym obe nie wychodzi a chcieliby cos niezwyklego przezyc z paranormalnego. https://youtu.be/ldtvb4fGqGI USTAWIENIA HELLINGEROWSKIE.- teksty sa z innego forum na inna okolicznosc , ale sie tutaj tez moze komus przydadza.
Kiedys bralem udzial w kilku ustawieniach i wylapalem pare tajemnic, zakrwyajacych wglad . Ustawienia to cos wymieszanego z podrozami mentalnymi Brusa i seansami i zabiegami magicznymi .. Ta nieznana sila kierujaca ruchem aktorow nazwana zostala w obe jako MTJ,( od Darka Sugiera) albo Wyzsza Jazn. To ona kieruje cialem astralnym, taki wiaterek ktory steruje cala podroza w oobe. W ciele fizycznym ten wiaterek odczuwa sie juz inaczej. Przyczyna odczuc jest jednak zawsze ruch ciala astralnego, ktory poostrzega sie jako sugerowana powinnasc ruchu. Te delikatniejsze wrazenia moga rowniez zostac nam podane w mentalnym planie, jako mysl, Ciekawe zjawisko, wykorzystywalem je nawet do wyszukiwania dojrzalych owocow ,wybierajac te najlepsze w warzywniaku. Ustalalem dzieki temu wiaterkowi kierunki w lesie odnajdujac w gaszczu droge do domu. Cialo fizyczne ustawialo mi sie na polnoc i to z latwoscia jakby mnie samopopychajac. Wyzsza jazn bardz chetnie w ten sposob sie z nami komunikuje. Cos jak wnikniecie w nasze poklady glebszej jazni. Mozna tak szukac zgubione rzeczy, nie tylko rozwiazywac zjawiska zwiazane z problemami psychicznymi. Na zlotach obe wykorzystywalismy wiaterek do czego sie dalo. W ustawieniach tworzymy ludzie mysloksztalty, do ktorych moga zostac przywolywane osoby zywe jak i martwe, wnikajace do nich mniej lub bardziej swiadomie jak do swoich cial astralnych. E duzo by pisac.
Kiedys ustawialem powodzenie znajomemu to podlecial do nas jego zmarly tata, sugerujac slowwem co ma jego syn zrobic. Sa ludzie nawet co lalkami robia ustawienia, co tez sie nie wymysli. Jest wielka roznica, czy robi sie je w grupie, czy samemu. Jezeli sie odrzuci to subtelne prowadzenie astralne wlasnym cialem, to czesto ludzie dostaja bezposrednio kierowanie myslowe. WJ ma caly wachlarz wplywow, NAjniezwyklejsza do nich nalezy jej wnikniecie w nas i kierowanie bezposrednio naszym cialem. Stajemy sie czesto w takich wypadkach obserwujacym swiadkiem, mogac mowic czyimis slowami. Stajemy sie madrzejsi 10 krotnie i szybsi i wiemy czego nie mozemy. Tarocisci i jasnowidze czesto tak maja. Roznica takiego przyzwolenia do prowadzenia a podpowiadajacymi duchami jest sam wachlarz uslug i umiejetnosci. W przypadku duchow, to czesto sie oni nad nami nachylaja, by byc glosnym w naszym umysle. W takich sytuacjach rozpoznaje sie obce cialo.

Gdy bylem maly zgubilem guzik odciety mamie od futra, do gry w guziki z chlopakami. Wciry sie szykowaly i szukajac go w duzej trawie zaczalem sie modlic do swietego Antoniego by sie znalazl. Samo mnie naprowadzilo , choc setki metro kwadratowych trawy na podworku. . Reke w trawe i mam. Wtedy zetknalem sie chyba pierwszy raz z czyms podobnym. Jiz nie ten guzik byl wtedy wazny a znalezienie, bo choc maly bylem to rozumialem niezwyklosc zdarzenia. astralne, obca istote w naszym poblizu, Ech to wtedy nie ta klasa jak w przypadku W:J:

Bardziej profesionalne szukanie udalo mi sie na budowie. Zapodzial mi sie pistolet15cm. duzy do natrysku farby. Budowa wielka i pelno kalmotow porozstawianych wszedzie. Ciezko bylo znalezc. Pytam sie wiec siebie gdzie ten pistolet , wczuwajac w prowadzenie. ZAciagnelo mnie do murazy, w rogu wielkiej sali, grzebiacego akurat wtedy cos w wiaderku.Byol to w Berlinie a wiec pomyslalem czyzby ukradl pistolet? Bedzie strzelal? Troche podminowany bylem na budowlancow, gdyz bylo to swiezo po runieciu muru w Berlinie to i ludzie patrzyli krzywo na obcokrajowcow. . Falszywka pomyslalem, hej ty tam JA w srodku daje ci szanse!!! , Jeszez raz probjje. Pokrecilo mnien po sali i popchnelo do barku pod wiaderko . Stalo wysoko, iz nie widzialem jego zawartosci. E no, chce pistolet a nie wiaderka. Skoncentrowalem sie ponownie rozaczrowany a wtedy reka samoczynnie zanuzyla mi sie w wiaderku a tam na dnie pistolet. Wspaniale trafienie dajace mi duzo do myslenia jak to dziala. Tym, razem wlaczyl mi sie juz interpretator, poboczne skoajrzenia i na poczatku wybralem najblizsze wiaderko murarza. Gdy ponownie sprobowalem, wyostrzajac w wyobrazni obraz pistoletu to trafilem bezblednie pod moje wiadro. Jak to moze dzialac? Zapewne pamietamy gdzie zostawiamy przedmioty, wyciagajac z pamieci miejsce zguby. Sa jednak przypadki, gdy szukalem czegos pozostawionego nie prze ze mnie i rowniez dzialalo to prowadzenie. W takich przypadkach musi byc inne wyjasnienie. Najbrdziej zadziwajace sa przypadki transferu informacji z wizja przedmiotu na odleglosc, gdy ktos setki kilometrow cos zgubi. Mysle iz w podobny sposob Jackowski odnajduje zaginionych ludzi. Zadaje sobie pytanie i czeka na wizje. Ostatnio skrocilem szukanie, omijajac juz to prowadzenie cialem do chwili w ktorej mi sie pojawia w wyobrazni sam przedmot z otoczeniem. Musze sie wtedy bardziej skupic w bezruchu, ale oszedza mi sporo czasu na chodzenie.
W ustawieniach nie chodzi o zagubione rzeczy a poprawe sytuacji. Nie guziki sie szuka a korzystniejszego rozwiazania. Z latwoscia mozna zastapic przedmioty oczekiwanymi przymiotami charakteru, czy nowymi rozwiazaniami w sytuacji bez wyjscia.( konflikty rodowe) ZAmiast obrazu wiaderka pojawi sie nam gotowe rozwiazanie problemu. Zamieniajac sam przedmiot poszukiwan musimy sie liczyc, iz pomoc przybedzie w innej formie a sama realizacja moze troche wiecej czasu nam zajac.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Zbyszek za ten przydatny wpis:
hyper85
hyper85
post 19.06.2020 - 14:14
Post #177


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 9



[quote name='Zbyszek' date='18.06.2020 - 10:44' post='1054632']
Stany swiadomosci to zarowno obe jak i fazowanie sie w ciele fizycznym. Podaje fajna audycje o stanach, odczuciach w ciele fizycznym, dla osob ktorym obe nie wychodzi a chcieliby cos niezwyklego przezyc z paranormalnego. https://youtu.be/ldtvb4fGqGI USTAWIENIA HELLINGEROWSKIE.- teksty sa z innego forum na inna okolicznosc , ale sie tutaj tez moze komus przydadza.
Kiedys bralem udzial w kilku ustawieniach i wylapalem pare tajemnic, zakrwyajacych wglad . Ustawienia to cos wymieszanego z podrozami mentalnymi Brusa i seansami i zabiegami magicznymi .. Ta nieznana sila kierujaca ruchem aktorow nazwana zostala w obe jako MTJ,( od Darka Sugiera) albo Wyzsza Jazn. To ona kieruje cialem astralnym, taki wiaterek ktory steruje cala podroza w oobe. W ciele fizycznym ten wiaterek odczuwa sie juz inaczej. Przyczyna odczuc jest jednak zawsze ruch ciala astralnego, ktory poostrzega sie jako sugerowana powinnasc ruchu. Te delikatniejsze wrazenia moga rowniez zostac nam podane w mentalnym planie, jako mysl, Ciekawe zjawisko, wykorzystywalem je nawet do wyszukiwania dojrzalych owocow ,wybierajac te najlepsze w warzywniaku. Ustalalem dzieki temu wiaterkowi kierunki w lesie odnajdujac w gaszczu droge do domu. Cialo fizyczne ustawialo mi sie na polnoc i to z latwoscia jakby mnie samopopychajac. Wyzsza jazn bardz chetnie w ten sposob sie z nami komunikuje. Cos jak wnikniecie w nasze poklady glebszej jazni. Mozna tak szukac zgubione rzeczy, nie tylko rozwiazywac zjawiska zwiazane z problemami psychicznymi. Na zlotach obe wykorzystywalismy wiaterek do czego sie dalo. W ustawieniach tworzymy ludzie mysloksztalty, do ktorych moga zostac przywolywane osoby zywe jak i martwe, wnikajace do nich mniej lub bardziej swiadomie jak do swoich cial astralnych. E duzo by pisac.
Kiedys ustawialem powodzenie znajomemu to podlecial do nas jego zmarly tata, sugerujac slowwem co ma jego syn zrobic. Sa ludzie nawet co lalkami robia ustawienia, co tez sie nie wymysli. Jest wielka roznica, czy robi sie je w grupie, czy samemu. Jezeli sie odrzuci to subtelne prowadzenie astralne wlasnym cialem, to czesto ludzie dostaja bezposrednio kierowanie myslowe. WJ ma caly wachlarz wplywow, NAjniezwyklejsza do nich nalezy jej wnikniecie w nas i kierowanie bezposrednio naszym cialem. Stajemy sie czesto w takich wypadkach obserwujacym swiadkiem, mogac mowic czyimis slowami. Stajemy sie madrzejsi 10 krotnie i szybsi i wiemy czego nie mozemy. Tarocisci i jasnowidze czesto tak maja. Roznica takiego przyzwolenia do prowadzenia a podpowiadajacymi duchami jest sam wachlarz uslug i umiejetnosci. W przypadku duchow, to czesto sie oni nad nami nachylaja, by byc glosnym w naszym umysle. W takich sytuacjach rozpoznaje sie obce cialo.

Gdy bylem maly zgubilem guzik odciety mamie od futra, do gry w guziki z chlopakami. Wciry sie szykowaly i szukajac go w duzej trawie zaczalem sie modlic do swietego Antoniego by sie znalazl. Samo mnie naprowadzilo , choc setki metro kwadratowych trawy na podworku. . Reke w trawe i mam. Wtedy zetknalem sie chyba pierwszy raz z czyms podobnym. Jiz nie ten guzik byl wtedy wazny a znalezienie, bo choc maly bylem to rozumialem niezwyklosc zdarzenia. astralne, obca istote w naszym poblizu, Ech to wtedy nie ta klasa jak w przypadku W:J:

Bardziej profesionalne szukanie udalo mi sie na budowie. Zapodzial mi sie pistolet15cm. duzy do natrysku farby. Budowa wielka i pelno kalmotow porozstawianych wszedzie. Ciezko bylo znalezc. Pytam sie wiec siebie gdzie ten pistolet , wczuwajac w prowadzenie. ZAciagnelo mnie do murazy, w rogu wielkiej sali, grzebiacego akurat wtedy cos w wiaderku.Byol to w Berlinie a wiec pomyslalem czyzby ukradl pistolet? Bedzie strzelal? Troche podminowany bylem na budowlancow, gdyz bylo to swiezo po runieciu muru w Berlinie to i ludzie patrzyli krzywo na obcokrajowcow. . Falszywka pomyslalem, hej ty tam JA w srodku daje ci szanse!!! , Jeszez raz probjje. Pokrecilo mnien po sali i popchnelo do barku pod wiaderko . Stalo wysoko, iz nie widzialem jego zawartosci. E no, chce pistolet a nie wiaderka. Skoncentrowalem sie ponownie rozaczrowany a wtedy reka samoczynnie zanuzyla mi sie w wiaderku a tam na dnie pistolet. Wspaniale trafienie dajace mi duzo do myslenia jak to dziala. Tym, razem wlaczyl mi sie juz interpretator, poboczne skoajrzenia i na poczatku wybralem najblizsze wiaderko murarza. Gdy ponownie sprobowalem, wyostrzajac w wyobrazni obraz pistoletu to trafilem bezblednie pod moje wiadro. Jak to moze dzialac? Zapewne pamietamy gdzie zostawiamy przedmioty, wyciagajac z pamieci miejsce zguby. Sa jednak przypadki, gdy szukalem czegos pozostawionego nie prze ze mnie i rowniez dzialalo to prowadzenie. W takich przypadkach musi byc inne wyjasnienie. Najbrdziej zadziwajace sa przypadki transferu informacji z wizja przedmiotu na odleglosc, gdy ktos setki kilometrow cos zgubi. Mysle iz w podobny sposob Jackowski odnajduje zaginionych ludzi. Zadaje sobie pytanie i czeka na wizje. Ostatnio skrocilem szukanie, omijajac juz to prowadzenie cialem do chwili w ktorej mi sie pojawia w wyobrazni sam przedmot z otoczeniem. Musze sie wtedy bardziej skupic w bezruchu, ale oszedza mi sporo czasu na chodzenie.
W ustawieniach nie chodzi o zagubione rzeczy a poprawe sytuacji. Nie guziki sie szuka a korzystniejszego rozwiazania. Z latwoscia mozna zastapic przedmioty oczekiwanymi przymiotami charakteru, czy nowymi rozwiazaniami w sytuacji bez wyjscia.( konflikty rodowe) ZAmiast obrazu wiaderka pojawi sie nam gotowe rozwiazanie problemu. Zamieniajac sam przedmiot poszukiwan musimy sie liczyc, iz pomoc przybedzie w innej formie a sama realizacja moze troche wiecej czasu nam zajac.
[/quote Chyba takie co? mam te? czasami co mnie naprowadza.Móg?by? mi odpowiedzic na pytanie które zada?em wy?ej.Jestem ciekaw Twojej opinii dotycz?cej ?mierci.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hyper85
post 19.06.2020 - 14:14
Post #178


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 9



Chyba takie co? mam te? czasami co mnie naprowadza.Móg?by? mi odpowiedzic na pytanie które zada?em wy?ej.Jestem ciekaw Twojej opinii dotycz?cej ?mierci.

 

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 21.06.2020 - 22:38
Post #179


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 984

Notatnik


Co do powrotu to nie wiem, pewnie sam zateksnisz za ziemia i bedziesz wracal a ze smiercia maja ludzie roznie. Z umieraniem to troche przewalka, bo to jakbys na chwilke oczy zamkal, po chwil otworzyl i dalej sobie poszedl robic swoje. Nie trzeba sie od razu polapac.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Zbyszek za ten przydatny wpis:
hyper85
hyper85
post 22.06.2020 - 06:03
Post #180


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 9



Ciekawe rozumiem ?e im bardziej ?wiadomy w oobe to napewno latwiej sie polapac pozniej?Jezeli chodzi o tesknot? za ziemi? to moge wtocic na ni? w jakiej postaci tylko zechce?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
r_m
post 22.06.2020 - 19:58
Post #181


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 110

Notatnik


Zbyszek mo?esz to rozwin?? i jako? sensownie opisa?, to z Twojego bloga jest przypadkowo dzisiaj znalaz?em.

CYTAT
Ruszanie cia?em astralnym jest dosy? ?atwe do opanowania. Wymaga jedynie wiedzy , jakie ruchy w wyobra?ni wprawiaj? je w ruch. Dzi?ki takiej wiedzy pomin?? mo?na uci??liwe formu?ki magiczne, programuj?ce zachowanie si? cia?a astralnego. Dzi?ki temu mo?na wprawia? w ruch to cia?o, otrzepywa? si? nim i ?ci?ga? intruzów, bez zbytnich trudno?ci.


Odpisa?e? komu?, ?e zarówno "zginanie palca", jak i "podci?ganie si? na linie" czy Twoja w?asna technika "skakanie i wspinanie na drzewa" wp?ywa na ruch cia?em astralnym.

Nigdy nie mog?em skuma? do ko?ca po co jest to ?wiczenie zginania ma?ego palca (Moen). Jak to wp?ywa na nas, w ksi??ce jest opis ale nadal jest to dla mnie niezrozumia?e.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 25.06.2020 - 22:08
Post #182


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 984

Notatnik


Tez nie wiedzialem tak do konca za bardzo co z tym palcem, myslalem zeby go tylko ruszyc, ze w tym sztuka, ale pewna naczytana babka mi wyjasnila. Brusowi chodzil,o by czekac w medytacj tak dlugo az sie ruszy niefizycznym palcem i gdy sie on ruszy, to wlasnie wtedy winnismy ruszac do podrozy mentalnych. Chodzilo by sie zaglebic w sobie tak dlugo, czyli przygotowywac w medytacji, az sie nam cialo astralne zacznie sluchac naszej intencji, czli odrywac. . Nie zeby akurat tylko palcem bylo wazne, moze byc noga, ale by czekac ze startem w mentalke ,na ten moment, az sie cialo troche poluzuje i zacznie ruszac, wykrecac. Mowil iz to sie dzieje w pewnym stanie swiadomosci. I wlasnie o niegochodzi. I cala tajemnica z paluchem. Darek pewnie by powiedzial na takie zabiegi ,iz podrozuja ekstra przygotowanym do tego aspektem. W obe ludzie laduja cialo by uprowadzio jazn. W mnetalkach Brusa lata sie samym cialem astralnym, cos jak aspekt jazni. Swiadomosc zostaje wtedy w ciele a sam aspekt zawiera w sobie wystarczajaco swiadomosci by informowac co sie dzieje w snie. Swiadomosc pozostajac w ciele jest z nim polaczona, jakby widzi jego oczyma. Stad psotrzeganie w mentalkach jest takie ograniczone. U niektorych czasami jazn wpada na chwilke do takiego aspektu i widzie swiadomie co sie dzieje. Niby takie oobe, ale w podrozach raczej to jest zawada. Gdyz swiadomosc zaczyna zmieniac akcje. Sam aspekt wykonuje to co zostalo w niego wpisane i daje lepsze rezultaty przy odzyskiwaniach niz pelna swiaodmosc. Ta azczyna zaraz kombinowac i robi sobie przygode, stajac sie jakby mniej skuteczna w odzyskiwaniu duchow. W mentalkach Brusa liczy sie na prowadzenie MTJota , lub przewodnika. Samym aspektem moze on lepiej kierowac, co porawia skutecznosc odzyskow. On moze nawet wprawiac go w ruch, swoja mysla, czyli reagowac na biezaco co komu ze zmarlych potrzeba. Dobre to i niezle wydajne. Podoba mi sie ta metoda bo latwiejsza dla kazdego niz oobe , ktore e wymaga wiecej nakladow, Bez okularow pisane wiec pewnie literowek, pozdro. Tuataj Darek opowiada o aspektach, jakos od srodka filmu. https://youtu.be/oa0uZdRY2A8
Go to the top of the page
 
+Quote Post

9 Stron V  « < 7 8 9
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park