oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Vipassana - Droga Dla Akonceptualistów.
Rokinon
post 08.11.2016 - 00:55
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 17199



Jeszcze raz spójrzmy na daleki wschód. Dla tych , którzy chcieliby spróbować esencji medytacji a mają już nieco doświadczenia, mogę polecić ten kurs. Niespodzianka polega na tym,że jest on..... darmowy lub , jeśli ktoś woli "co łaska". W praktyce wygląda to tak ,że za kurs płaci się po imprezie (lub nie płaci się w ogóle, zgodnie z wolą). Jedynie trzeba tam dotrzeć za swoje (lub stopem).

Sam kiedyś uczestniczyłem w tym kursie i mówię, jak jest (jak Max Kolonko).

Kurs trwa 10 dni i jest dość wymagający dla ciała i umysłu, dlatego trzeba rozćwiczyć nogi o ile ktoś chce dotrwać do końca. Kurs koncentruje się wyłącznie na medytacji.( nie wolno nawet rozmawiać)





Technika nauczana jest na 10-dniowych kursach stacjonarnych, na których uczestnicy przestrzegają specjalnego Regulaminu, uczą się podstaw metody i praktykują ją przez okres wystarczający, aby doświadczyć jej korzystnych efektów.

Kurs wymaga ciężkiej i poważnej pracy. Szkolenie obejmuje trzy kroki – trzy elementy. Pierwszy z nich polega na powstrzymaniu się na czas kursu od zabijania jakichkolwiek istot, kradzieży, wszelkiej aktywności seksualnej, fałszywej mowy i zażywania środków odurzających. Ten prosty kodeks zachowania moralnego ma na celu uspokojenie umysłu, który inaczej byłby zbyt wzburzony, aby wykonać zadanie samoobserwacji. Następny krok to nauka panowania nad umysłem poprzez skupienie uwagi na rzeczywistości naturalnego przepływu oddechu przechodzącego przez nos – na nieustającej zmianie wdechu i wydechu. Czwartego dnia kursu umysł osiąga stan spokoju i koncentracji wystarczający, aby rozpocząć praktykę samej Vipassany – polegającej na obserwowaniu doznań w całym ciele, na pełnym zrozumieniu natury owych doznań, oraz na rozwijaniu równowagi umysłu poprzez naukę, jak nie reagować na te doznania. I wreszcie, ostatniego pełnego dnia kursu, uczestnicy uczą się medytacji miłującej dobroci i dobrej woli wobec wszystkich, w której mogą podzielić się osiągniętą na kursie czystością z wszystkimi istotami.

Cała praktyka jest w rzeczywistości treningiem umysłowym. Podobnie jak ćwiczenia fizyczne, które wykonujemy aby poprawić swoje zdrowie, Vipassana może być użyta do rozwijania zdrowego umysłu.

Ponieważ technika okazała się autentycznie skuteczna, ogromny nacisk kładzie się na to, aby zachować ją w jej pierwotnej, oryginalnej formie. Dlatego nie jest nauczana na zasadach komercyjnych, tylko oferowana nieodpłatnie. Żadna z osób zaangażowanych w jej nauczanie nie otrzymuje wynagrodzenia materialnego. Nie ma ustalonych opłat za uczestnictwo, nawet za koszt jedzenia i zakwaterowania. Wszystkie wydatki pokrywane są całkowicie z darowizn osób, które ukończyły przynajmniej jeden taki kurs i doświadczywszy korzyści płynących z Vipassany, pragną umożliwić innym skorzystanie z nich również.

Oczywiście rezultaty przychodzą stopniowo jako wynik nieprzerwanej praktyki. Byłoby nierealnym oczekiwać, że wszystkie problemy rozwiążą się w ciągu dziesięciu dni. Przez ten czas można jednak nauczyć się podstaw Vipassany na tyle, aby móc zastosować ją na co dzień w domu. Im więcej praktykujemy technikę, tym większa jest nasza wolność od cierpienia i tym bliżej jesteśmy celu ostatecznego – pełnego wyzwolenia. Nawet dziesięć dni może zaowocować żywymi rezultatami, bez wątpienia korzystnymi w codziennym życiu.

Na kursie są serdecznie i mile widziani wszyscy, którzy szczerze pragną nauczyć się Vipassany, aby sami mogli przekonać się jak działa ta technika i jakie przynosi korzyści. Kursy medytacji są także, z bardzo dobrymi rezultatami, organizowane w więzieniach (za granicą), gdzie przynoszą ogromne korzyści tym więźniom, którzy w nich uczestniczą. Dla wszystkich, którzy spróbują, Vipassana okaże się bezcennym narzędziem do osiągnięcia prawdziwego szczęścia i podzielenia się nim z innymi.





Vipassana jest sposobem autotransformacji poprzez samoobserwację. Skupia się na głębokim związku umysłu i ciała, którego można doświadczyć bezpośrednio dzięki zdyscyplinowanej obserwacji doznań fizycznych. Doznania te są podstawą życia ciała, ale są nieustannie połączone z życiem umysłu i stale na umysł wpływają. Ta właśnie samodzielna, oparta o obserwację, eksploracyjna podróż do wspólnego korzenia ciała i umysłu pozwala usunąć mentalne zanieczyszczenia i osiągnąć równowagę umysłu, który jest w rezultacie pełen miłości i współczucia.

Naukowe prawa rządzące naszymi myślami, uczuciami, osądami i doznaniami stają się dla nas jasne. Bezpośrednie doświadczenie pozwala zrozumieć jak się rozwijamy i jak się cofamy, jak tworzymy cierpienie i jak się od niego uwalniamy. Zaczynamy żyć z coraz większą świadomością, uwolnieni od iluzji, pełni samokontroli i spokoju.



https://www.pallava.dhamma.org/Co-to-jest-V....html?&L=15



Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki astrologos za ten przydatny wpis:
Zielarz Gejawy, Zielarz Gejowy
Zielarz Gajowy
post 08.11.2016 - 14:26
Post #2


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Mistrz nie mówi:

„Podążaj za moimi zasadami i stosuj się do moich reguł.”

Powie natomiast „Otwórz swoje wewnętrzne oko i obserwuj siebie”.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 08.11.2016 - 22:19
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 4456

Notatnik


CYTAT(astrologos @ 08.11.2016 - 20:01) *
Wg mnie ziele ma objawy zatruciem marihuaną:


Podczas palenia marihuany THC szybko przechodzi z płuc do krwi, co prowadzi do zapoczątkowania niekorzystnych procesów chemicznych w naszych szarych komórkach. THC oddziałuje tylko na te miejsca w mózgu, gdzie znajdują się komórki nerwowe wydzielające dopaminę - neuroprzekaźnik, który odpowiada m.in. za napęd ruchowy i procesy emocjonalne. Największe zagęszczenie tych komórek obserwujemy w części mózgu, która odpowiada za pamięć, myślenie, koncentrację, percepcję czasu i koordynację ruchową. W wyniku działania THC następuje zmiana w aktywności tych komórek, czego skutkami są objawy "haju", czyli:
zniekształcone postrzeganie rzeczywistości
zaburzenie koordynacji ruchowej
zaburzenie logicznego myślenia
problemy z pamięcią








Czy ktoś może potwiedzić,że ziele jest narkomanem?

Faktem jest że palenie marihuany hamuje rozwój umysłowy - patrz zielarz :P

Palenie marihuany przez kilka lat źle wpływa na zdolności intelektualne i obniża iloraz inteligencji. Międzynarodowy zespół naukowców z Uniwersytetu Duke'a w Północnej Karolinie w USA przeprowadził badania na grupie osób, które regularnie paliły marihuanę, obserwowanych od dzieciństwa do wieku średniego.

Wśród badanych, którzy nie odurzali się narkotykiem, poziom IQ wzrastał stale od dzieciństwa do wieku dojrzałego. Natomiast u osób, które przez trzy lub więcej lat paliły marihuanę, zdolność koncentracji, kojarzenia faktów i ogólny poziom inteligencji, mierzonej testami IQ, wyraźnie opadł.

Naukowcy podkreślają, że nawet w przypadku osób, które zerwały z marihuaną po osiągnięciu wieku dojrzałego, ich inteligencja oraz zdolności pozostały ograniczone i były na wyraźnie niższym poziomie niż w przypadku osób, które nigdy nie miały kontaktu z tym narkotykiem.

Marihuana przyjmowana przez ludzi młodych opóźnia ich rozwój emocjonalny. Palacz nie uczy się radzenia sobie z emocjami ani też konstruktywnego rozwiązywania problemów. Marihuana palona w młodym wieku sprawi, że Twoja osobowość będzie zniekształcona.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Lisk za ten przydatny wpis:
Zielarz Gejawy, Zielarz Gejowy
Zielarz Gajowy
post 08.11.2016 - 22:22
Post #4


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Gdzie rozróżnienie na marihuanę chemiczną i naturalną? Jak ktoś jarał od 10 roku to wiadomo, że upośledzi. Żadne badania tu nie są potrzebne. Tak samo tytoń czy alkohol.

Ja pierdole, ale gimbaza.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 08.11.2016 - 22:31
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 4456

Notatnik


To substancje psychoaktywne zawarte w marihuanie wpływają na rozwój umysłu, a nie chemia geniuszu. Siałeś kiedyś cuś? chyba nie...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Lisk za ten przydatny wpis:
Zielarz Gejawy, Zielarz Gejowy
Zielarz Gajowy
post 08.11.2016 - 22:35
Post #6


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



CYTAT(Lisk @ 08.11.2016 - 23:31) *
To substancje psychoaktywne zawarte w marihuanie wpływają na rozwój umysłu, a nie chemia geniuszu.


Zależy ile i w jakim wieku. Takie spłycanie tematu to najgorsze co może być. Poczytaj sobie badania na temat właściwości leczniczych marihuany. Tytoń masz legalny a ile ludzi umiera z powodu raka jakie substancje smoliste wywołują. To, że coś jest zakazane nie oznacza, że jest niezdrowe. To polityka.

Czesi są od nas mądrzejsi w tym temacie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 08.11.2016 - 23:24
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 4456

Notatnik


Wiesz co jest spłycaniem tematu? porównywanie palenia zioła do takiego czegoś jak lecznicze właściwości marihuany, co ty myślisz że dziecko chore na padaczkę dostaje jointa?

Legalna hera, koks, feta i inne ścierwa = czeska mądrość XD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Lisk za ten przydatny wpis:
Zielarz Gejawy, Zielarz Gejowy
Rokinon
post 08.11.2016 - 23:41
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 17199



Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki astrologos za ten przydatny wpis:
Zielarz Gejawy, Zielarz Gejowy
Rafael198
post 10.11.2016 - 23:33
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 306



gdy mistrz wskazuje palcem na księżyc, idiota patrzy na palec mistrza nie widząc księżyca :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rafael198
post 10.11.2016 - 23:39
Post #10


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 306



CYTAT(astrologos @ 08.11.2016 - 23:41) *

wiecie co psuje ten układ?
ból, głód, mróz
gdy cierpisz nie możesz się skupić, zima potrafi być bezlitosna, wczuj się w bezdomnego i próbuj medytować, poczuj ból idący z zamarzających kończyn, pustego żołądka i bezsensu tego co widzisz i spróbuj sobie wtedy nie podciąć gardła żeby zakończyć ten ból który zdaje się ciągnąć w nieskończoność, chwila obecna tu i teraz
Małpa ma lepsze ciało od człowieka, cholerny klon ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 11.11.2016 - 11:10
Post #11


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



CYTAT(Lisk @ 09.11.2016 - 00:24) *
Wiesz co jest spłycaniem tematu? porównywanie palenia zioła do takiego czegoś jak lecznicze właściwości marihuany, co ty myślisz że dziecko chore na padaczkę dostaje jointa?

Legalna hera, koks, feta i inne ścierwa = czeska mądrość XD


No tak...lewacka logika. Lepsza nielegalna hera i zysk mafii niż legalna, kontrolowana przez państwo i zysk dla firm, które by ją sprzedawały.

Co do palenia to zazwyczaj jest tak, że pisze czy mówi się o nałogowym jaraniu i o konsekwencjach:) To tak jakby zdrowotną dzienną lampkę wina przyrównać do wypijanego litra jabola do śniadania:)

Palenie marihuany jest zdrowotne tylko musi być spełnionych kilka warunków. Ilość i jakość wypalanego zioła.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/medy...skry_34974.html
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 11.11.2016 - 11:25
Post #12


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Joint na onkologii - marihuana w terapii nowotworów

W popularnym serialu amerykańskim "Murphy Brown" główna bohaterka pali skręta, by złagodzić mdłości podczas chemioterapii. Doświadczenia przeprowadzone w Sidney Farber Cancer Center w Bostonie przez dr. Stephena E. Sannna i opisane na łamach "New England Journal of Medicine" wykazały, że podawanie marihuany spowodowało co najmniej o 50 proc. zmniejszenie odruchów wymiotnych i nudności u pacjentów poddawanych chemioterapii. U 23 proc. chorych objawy ustąpiły całkowicie. Inne badania wykazały, że w przypadku chorych na raka najskuteczniejsze jest podawanie wziewne, czyli w formie papierosa (jointa). Jak sądzą niektórzy badacze, marihuana w tej postaci może zawierać pewne nie rozpoznane jeszcze substancje, które wspomagają działalność THC. W społeczeństwie amerykańskim wiedza o leczniczych właściwościach marihuany jest dość rozpowszechniona, ale regulacje prawne idą w odwrotnym kierunku. Choć kilka stanów dopuściło legalne zażywanie marihuany, to ostatnio Sąd Najwyższy USA postanowił, ze nie wolno robić wyjątków. Zakaz ten objął także chorych na jaskrę u których palenie marihuany – zdaniem wielu lekarzy - obniża podwyższone ciśnienie w gałce ocznej, które jest szkodliwe dla nerwów wzrokowych W 1976 r. Bob Randan jako pierwszy w Stanach Zjednoczonych wywalczył sobie prawo do legalnego zażywania marihuany. Mężczyzna nie widział na jedno oko i tracił wzrok w drugim. Twierdził, ze dotychczas przyjmowane leki nie skutkują i pozostała mu tylko marihuana, która pół godziny po wypaleniu skręta znosi uczucie bólu, obniża ciśnienia w gałce ocznej i poprawia ostrość widzenia. Biegli po przeprowadzeniu specjalnych badań potwierdzili wersję Randala. Powołując się na ten przypadek amerykańska Food and Drug Administration przez wiele lat zezwalała okulistom na przepisywanie „ziela” pacjentom z jaskrą, u których inne kuracje zawiodły.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 11.11.2016 - 11:26
Post #13


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Marihuana na glejaka, miażdżycę, padaczkę, cukrzycę...

Mimo nie sprzyjającej atmosfery prawnej w wielu ośrodkach na świecie trwają badania nad medycznym zastosowaniem konopii indyjskich.

Według najnowszych badań, opublikowanych w Cancer Research, kannabinoidy mogą pomóc w leczeniu glejaka wielopostaciowego, który jest uważany za jedną z najbardziej śmiertelnych form guza mózgu. Wstrzyknięte do guza aktywne składniki marihuany hamowały proces angiogenezy (wytwarzania naczyń krwionośnych), przez co doprowadzały do zagłodzenia guza.

Na łamach tygodnika "Nature" ukazał się ciekawy artykuł dowodzący, że THC obniża ryzyko rozwoju miażdżycy. Nie potwierdzone jeszcze badania mówią o terapeutycznym działaniu w kilku odmianach epilepsji. Naukowcy z Uniwersytetu Południowej Florydy w USA odkryli, że THC radzi sobie także z wirusami odpowiedzialnymi za rozwój groźnych nowotworów. Z kolei "American Journal of Pathology" donosi, że marihuana obniżając poziom glukozy we krwi może hamować m.in. rozwój retinopatii cukrzycowej, groźnego powikłania cukrzycy, które ostatecznie prowadzi do ślepoty. Wskutek obniżenia poziomu cukru we krwi po zażyciu konopi zwykle następuje pobudzenie apetytu. Mechanizm ten wykorzystano w eksperymentalnym programie leczenia kannabinoidami osób chorych na AIDS, cierpiących na tzw. syndrom krytycznej utraty wagi. Dzięki zastosowaniu kannabionoidów chorzy odzyskiwali apetyt i następował przyrost wagi nawet do 20 kg. Jednocześnie zwiększała się długość życia.


http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/medy...skry_34974.html
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 11.11.2016 - 21:50
Post #14


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 4456

Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 11.11.2016 - 11:10) *
No tak...lewacka logika. Lepsza nielegalna hera i zysk mafii niż legalna, kontrolowana przez państwo i zysk

Bzdura, w czechach hera jest legalna, ale państwo na tym nie zarabia.
Co ty myślisz, że czesi kupują here w aptece, a ziółko w coffieshopie? lol
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Lisk za ten przydatny wpis:
Zielarz Gejawy, Zielarz Gejowy
Lisk
post 11.11.2016 - 21:52
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 4456

Notatnik


CYTAT(Rafael198 @ 10.11.2016 - 23:39) *
wiecie co psuje ten układ?
ból, głód, mróz
gdy cierpisz nie możesz się skupić, zima potrafi być bezlitosna, wczuj się w bezdomnego i próbuj medytować, poczuj ból idący z zamarzających kończyn, pustego żołądka i bezsensu tego co widzisz i spróbuj sobie wtedy nie podciąć gardła żeby zakończyć ten ból który zdaje się ciągnąć w nieskończoność, chwila obecna tu i teraz
Małpa ma lepsze ciało od człowieka, cholerny klon ;)

Wiesz co tak naprawdę psuje ten układ? - S Y S T E M
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Lisk za ten przydatny wpis:
Zielarz Gejawy, Zielarz Gejowy
Rokinon
post 11.11.2016 - 21:56
Post #16


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 17199



CYTAT(Rafael198 @ 10.11.2016 - 23:39) *
wiecie co psuje ten układ?
ból, głód, mróz
gdy cierpisz nie możesz się skupić, zima potrafi być bezlitosna, wczuj się w bezdomnego i próbuj medytować, poczuj ból idący z zamarzających kończyn, pustego żołądka i bezsensu tego co widzisz i spróbuj sobie wtedy nie podciąć gardła żeby zakończyć ten ból który zdaje się ciągnąć w nieskończoność, chwila obecna tu i teraz
Małpa ma lepsze ciało od człowieka, cholerny klon ;)


Karma jest częścią praktyki.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki astrologos za ten przydatny wpis:
Zielarz Gejawy, Zielarz Gejowy
Lisk
post 11.11.2016 - 22:11
Post #17


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 4456

Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 08.11.2016 - 07:50) *
Biorąc pod uwagę, że jako jedyny na tym forum obrażałeś kobietę...

Powiedział człowiek który obrażał moją mamę...

Astro kobietę obraził?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki Lisk za ten przydatny wpis:
Zielarz Gejawy, Zielarz Gejowy
Rokinon
post 11.11.2016 - 22:16
Post #18


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 17199



CYTAT(Lisk @ 11.11.2016 - 22:11) *
Powiedział człowiek który obrażał moją mamę...

Astro kobietę obraził?



Niejednokrotnie ale na prośbę damy ;> (gdyby panowie mieli pojęcie czego czasami pragną kobiety ;>)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
3 Dzięki astrologos za ten przydatny wpis:
Lisk, Zielarz Gejawy, Zielarz Gejowy
Zielarz Gajowy
post 12.11.2016 - 07:09
Post #19


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



CYTAT(astrologos @ 11.11.2016 - 23:16) *
Niejednokrotnie ale na prośbę damy ;> (gdyby panowie mieli pojęcie czego czasami pragną kobiety ;>)


Księża wiedzą także czego pragną dzieci.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tulsi
post 12.11.2016 - 13:12
Post #20


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 508



CYTAT(astrologos @ 11.11.2016 - 22:16) *
Niejednokrotnie ale na prośbę damy ;> (gdyby panowie mieli pojęcie czego czasami pragną kobiety ;>)


Dobra, przestaje sie mieszac do Waszych przepychanek. Moge dyskutowac na konkretny temat, a nie pchac palce miedzy drzwi, bo mozna oberwac.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rafael198
post 12.11.2016 - 13:42
Post #21


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 306



CYTAT(astrologos @ 11.11.2016 - 21:56) *

Karma jest częścią praktyki.

powiec to dziecku które rodzi się w patologi, albo bezdomnemu, nie wszyscy ludzie cierpią z powodu karmy, tesz tak kiedyś myślałem, ale fakty są inne, są ludzie o dobrych sercach którzy cierpią tylko dlatego że są dobrzy,
biednych nie stać na medytacje, ten świat ma gorzki smak, ci co kręcą pornole, zajmują się handlem narkotykami, korupcją i niewolniczym wyzyskiem mają tutaj raj
ci co chcą być dobrzy są skazani na łaskę materialnego losu, którym rządzą niefizyczne byty
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park