oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

3 Stron V   1 2 3 >  
Reply to this topicStart new topic
> Wolaja Mnie Glosy Podczas Oobe
Madziuchna02
post 03.11.2011 - 18:20
Post #1


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy



witam, czuje ze moje cialo astralne opuszcza mnie slysze glosy ktore mnie wolaja nie znam ich,boje sie i za kazdym razem rezygnuje. Czy to jest normalne, czy mam sobie darowac..? dzisiaj slyszalam takie cos'wyjdz, wyjdz ja chce twoje cialo' zrozumialam to w ten sposob ze to cos chce posiasc moje cialo fizyczne;o Z gory dziekuje
Go to the top of the page
 
+Quote Post
danEG
post 03.11.2011 - 19:10
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 225

Notatnik


puki nie wyjdziesz to sie nie dowiesz niczego o pochodzeniu tych glosow ktore najprawdopodobniej sa po prostu pewna blokada istniejaca w tobie i twoich zachamowaniach
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki danEG za ten przydatny wpis:
neo0803
Madziuchna02
post 03.11.2011 - 19:45
Post #3


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy



podniosles mnie na duchu he he;) bd dzisiaj probowac,wierze ci ze nic mi sie zlego stac nie moze;] dziekuje Ci bardzo.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bilu
post 03.11.2011 - 19:48
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 349

Notatnik


Jeśli będziesz przekonana o tym, że nic Ci się nie stanie, to tak się stanie :) Bez obaw.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Gray_*
post 04.11.2011 - 00:21
Post #5




Guests
Punkty prestiżu:



a jak rzucając się z bloku będę przekonany, że nic mi się nie stanie to tak będzie ?
albo jak będę przekonany, że trzymając zapalniczkę pod ręką nic mi się nie stanie to rozumiem, że nic się nie stanie :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
4 Dzięki Gray za ten przydatny wpis:
Astral%Dreamer, Deimond, klucznik, lordini
Deimond
post 04.11.2011 - 00:41
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1486

Notatnik


Ja tam generalnie wyznaje zasadę - nie znasz nie ufaj na ślepo - no chyba że oglądałaś naznaczonego przed wieczorem :P

Słysząc takie podszepty byłbym daleki od racjonalizowania.
Generalnie polecił bym afirmację przed wyjściem -żadne negatywne energie nie mają do mnie dostępu - mam na myśli energie probujące nas wykorzystać. nie wiem czy by to pomogło - ale na wszelaki wypadek - nie zaszkodzi. No i poprosił bym opiekunów o opiekę(masło maślane:P) Monroe miał jeszcze jakąś technikę z takim balonem wokół siebie - ale jakoś trudno mi sobie to zwizualizować.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Deimond za ten przydatny wpis:
Gray
Bilu
post 04.11.2011 - 08:10
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 349

Notatnik


Deimond, afirmacje nie są potrzebne. Wystarczy nastawienie, takie jak napisałem wyżej :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 04.11.2011 - 08:53
Post #8


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Bilu z doświadczenia i praktyki wiesz, że Twojego nastawienia ktoś przestawić nie zdoła? Taki kozak jesteś?:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bilu
post 04.11.2011 - 09:36
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 349

Notatnik


Tak, taki kozak jestem :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Gray_*
post 04.11.2011 - 09:58
Post #10




Guests
Punkty prestiżu:



afirmacje potęgują nastawienie, więc jestem za
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bilu
post 04.11.2011 - 10:23
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 349

Notatnik


Gdy nastawienie jest dostatecznie silne to nie potrzeba afirmacji :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Bilu za ten przydatny wpis:
bielik110
Zielarz Gajowy
post 04.11.2011 - 10:45
Post #12


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



To wczuj się w Adama Małysza i nastaw się, że daleko skoczysz:) Chciałbym zobaczyć jak pięknie pierdolniesz:) Co z nastawienia jak praktyki nie będzie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Gray_*
post 04.11.2011 - 11:00
Post #13




Guests
Punkty prestiżu:



ciekawe Bilu czy żyjesz tym o czym tak pięknie mówisz ;]
pisać każdy może, podczas gdy weryfikują nas sytuacje. Mam pytanko do Ciebie. Czy kiedykolwiek miałeś takie doświadczenie, jak twórczyni tematu?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bilu
post 04.11.2011 - 17:50
Post #14


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 349

Notatnik


CYTAT
Co z nastawienia jak praktyki nie będzie?


Nastawienie inicjuje praktykę, a skoro mam takie nastawienie jakie mam stąd takie praktyki miejsca nie mają. Mam nadzieje, że rozumiesz.

CYTAT
ciekawe Bilu czy żyjesz tym o czym tak pięknie mówisz ;]


Oczywiście, że tym żyje. Przecież bym farmazonów nie ogłaszał.

CYTAT
Czy kiedykolwiek miałeś takie doświadczenie, jak twórczyni tematu?


Nie, bo sobie takiego doświadczenia nie życzę. Moje nastawienie wyklucza taki bieg wydarzeń.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
danEG
post 04.11.2011 - 18:22
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 225

Notatnik


nastawienie zmienia sie wraz z praktyka , praktyka zmienia sie wraz z nastawieniem
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki danEG za ten przydatny wpis:
Bilu
Guest_Gray_*
post 04.11.2011 - 22:59
Post #16




Guests
Punkty prestiżu:



Odpowiedzialność za siebie, swoje czyny i przekazywane słowa też według mnie jest dosyć istotna :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 04.11.2011 - 23:03
Post #17


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1486

Notatnik


Wiem o co Ci chodzi Bilu - ale to nie zawsze daje rezultaty - jak "czarny" Cię ciśnie za gardło to trudno sobie mówić że mam to gdzieś i go przytulić . Ale się da. Może lepiej czasem zapobiegać. Mnie ów gość(jeden z podobnych) gnębił za małego i doiero po paru paraliżach miałem na niego zlew- i sobie poszedł (mam nadzieje)- tylko wtedy działo się to bez mojej zgody. A jak ktoś oobe-uje to na własne zyczenie. łatwo wszystko zrzucić na podświadomość. Ale nigdzie nie znalazłem jednoznacznego potwierdzenia tylko teorie.

Z drógiej strony czasem się tłumaczy że w większości przypadków to lęk przed nieznanym. A czy skoro OOBE jest tak naturalne - to czy ten lęk też nie jest? Czy nie powinniśmy go odbierać jako sygnału ostrzegawczego - bo skoro ktoś widzi kulę światła i czuje miłość - to czy jak czuje lęk to nie powinien spieprzać ?

Mnie takie podszepty już nie lękają - tylko zastanawiają - zawsze odbieram je z dystansem. Choć ktoś mógłby się przestraszyć - skoro jakiś głos mówi w języku którego nie znasz . No chyba że moja podświadomość się go nauczyła - tylko nie wiem kiedy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Gray_*
post 05.11.2011 - 11:03
Post #18




Guests
Punkty prestiżu:



Cała masa różnych istot ma swoja własną świadomość. Korzysta więc ze swojej woli, jakkolwiek chce. Pod tym względem nie ma większej różnicy między wieloma wymiarami. Podobnie jest i tutaj. Bilu Ty przykładowo kierujesz swoje doświadczenia na taki odbiór a nie inny, ale czy to świadczy o tym, że czegoś innego nie ma? Z takiego podejścia jak Twoje wynika, że jesteś królem świata, który podporządkowuje się pod Ciebie. Co w przypadku gdy ktoś ma silną intencję zrobienia komuś krzywdy, a tym bardziej gdy dochodzi do władzy. Czy przekonanie o tym, że nic się komuś nie stanie zaistnieje? Takimi twierdzeniami ignorujesz czyjąś wolną wolę. Zapewne dlatego, że to daje Ci poczucie bezpieczeństwa i kontroli. Ciekawe co by się stało gdybyś przewidział taki bieg wydarzeń o którym była mowa wyżej ? Przecież o ile się nie mylę, to Ty twierdzisz, że nie ma zła i dobra, jako dualizmu. Skoro nie ma dobra i zła to po co klasyfikować swoje doświadczenia, na te które che się doświadczyć lub nie. Chcenie lub nie chcenie w dalszym ciągu jest podziałem, a to świadczy o istnieniu w Tobie pra podłoża, czyli według mnie strachu.
Chodzi mi też o to, że ludzie tutaj dają takie rady jakby wszystkiego już doświadczyli, podczas gdy na świecie jest nieskończona ilość składowych, i dopiero gdy doświadczymy ów składowych możemy powiedzieć, że naprawdę wiemy.
W tym przypadku jest cała masa niewiadomych, a standardowym wytłumaczeniem zawsze są albo skryte lęki :P albo sposób myślenia. Myślenie jednokierunkowym torem jest dla mnie ograniczeniem.
To jest tak jakby pójść do psychologa ze swoimi problemami, a on nam powie:
"bądź przekonana, że mąż który Cię bił przez 30 lat nic Ci już nie zrobi".
Ludzie są różni, nie wystarcza dać komuś tylko suchą radę.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 05.11.2011 - 11:24
Post #19


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 322



Tyle wpisów i ani jeden nie uspokoił jej mówiąc, że to zwykłe hipnagogi, Dno i żenua panowie! Brać się za wychodzenie a nie pisać pierdy! xD

Kiedyś byłoby to nie do pomyślenia ale nic dziwnego jak ani jeden post nie wyszedł od kogoś kto regularnie wychodzi, to skąd niby mają widzieć.
To chociaż ja Ci odpiszę, nie przejmuj się Madziuchna, to tylko hipnagogi, normalne przy wychodzeniu, z czasem same przestaną występować.
Zgadzam się z Bilem, że nastawienie jest najważniejsze, tylko i wyłącznie! Nic innego!
Pozdrawiam i powodzenia!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Majster za ten przydatny wpis:
Madziuchna02
Guest_Gray_*
post 05.11.2011 - 11:45
Post #20




Guests
Punkty prestiżu:



pierdziele edytuję, nudzą mnie takie wywody, a w skrócie majsterku Twoja wiedza jest oszałamiająca, zwłaszcza jak na kogoś kto regularnie wychodzi hah xD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 05.11.2011 - 11:56
Post #21


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Nastawienie do ludzi też jest ważne panie dno i żenua:) Może to i hipnagogi, albo wampir energetyczny czyhający na jej energię kolego Ę, Ą.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

3 Stron V   1 2 3 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park