oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

94 Stron V  « < 4 5 6 7 8 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Jestem Początkujący, Tutaj początkujący mogą zadawać swoje pytania
konon
post 31.01.2009 - 20:39
Post #106


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6



Gdy mam paraliż to co mam robić żeby wejść w oobe? Bo zazwyczaj nic nie robie i wchodzę w jakimś dziwny stan w którym sie zataczam i wszystko jest czerwone.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Alicja1515
post 31.01.2009 - 21:13
Post #107


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy



nikt mi nie pomoże? :(
Go to the top of the page
 
+Quote Post
suwak
post 31.01.2009 - 21:55
Post #108


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 10

Notatnik


CYTAT(Alicja1515 @ 31.01.2009 - 21:13) *
nikt mi nie pomoże? :(


Alicjo, ja myślę że istnieje coś takiego jak predyspozycje do OOBE, być może Ty je akurat masz. Szczerze mówiąc nie bardzo wiem jak zapobiec Twoim wybudzeniom i paraliżom. Radziłbym otworzyć się na to doświadczenie, przyjąć je z odwagą i spokojem (tak, wiem że łatwo powiedzieć :P). Ewentualnie możesz udać się do lekarza, może mają na to jakieś specyfiki (tylko wtedy nie wspominaj o żadnym OOBE, tylko o paraliżach przysennych).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ciernik
post 31.01.2009 - 22:14
Post #109


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 21

Notatnik


Alicjo, a czy OOBE występuje u Ciebie spontaniczne "od urodzenia" czy też może od kiedy zaczęłaś się tym interesować? Jeśli to drugie to może pomóc Ci całkowite odcięcie się od tego tematu - zaprzestanie czytania np. tego forum i w ogóle najlepiej jakbyś w ogóle o tym nie myślała.
Jeśli to pierwsze to pech, choć ja zazdroszczę :D.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Alicja1515
post 31.01.2009 - 22:27
Post #110


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy



To znaczy może sprostuję, że nigdy nie miałam OOBE. Od zawsze mam świadome sny, ale to chyba jak wiele osób... a te paraliże w sumie chyba mam od dawna, ale to było raczej rzadkie, a faktycznie kiedy dowiedziałam się o OBEE jakoś podajrzanie częściej, więc może masz rację, że powinnam się odciąć od tego tematu... Jakoś nie bardzo mam ochotę "otwierać się na to doświadczenie" :P Jeszcze poczytałam sobie o tym, że niektórym w takich momentach wydaje się, że porwało ich UFO to mam już dosyć :P Chociaż oczywiście szczerze w to wątpię, ale nie chciałabym mieć takiego wrażenia...
aha no i piszą, że jest to dziedziczne, a moja mama mówiła mi, że wiele razy budziła się w nocy z drgawkami czy też przypadkowo z dwa razy wyszła z ciała, więc to może dlatego...
http://www.eioba.pl/a70885/paraliz_senny
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tom
post 01.02.2009 - 09:26
Post #111


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: Moderator
Punkty prestiżu: 164

Notatnik


dziedziczne xD?
Można by tak samo mówić o oddawaniu moczu ;p też jest dziedziczną dolegliwością ;p

Paraliż dla "niewtajemniczonych" jest niemiłym przeżyciem, bo jak sobie uświadamiasz że leżysz, jest ciemno, a Ty sie nie możesz ruszyć to wyobraźnia robi reszte i masz fajny koszmar :D
Obemaniakom paraliż jest mile widziany :) bo dobrze wiemy że nic Ci krzywdy nie zrobi, tylko Ty sama. Więc optymistycznie, z uśmiechem na ustach, wbijasz w paraliż, czekasz na sygnał i wio w astral :)

aloha;*
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki tom za ten przydatny wpis:
hitmack47
stokrota36
post 01.02.2009 - 09:46
Post #112


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy



Hej!! jestem nowa ale trafiłam tutaj sama, po poszukiwaniach w rezultacie przezyc, jakie mi sie przydazyły. W pracy kilka razy spotkało mnie cos dziwnego, zarzyło mi sie sen na jawie tak to sobie tłumaczyłam nieswiadoma zjawiska.Pierwszy raz nie przywiazywałam do tego wagi, ale kolejny raz mnie zainteresował stan w jakim sie znajdowałam przez trótka chwile.Odczuwałam zmeczenie i jak to w pracy skupiałam sie na tym aby nie zasnac, wrecz powiem koncentrowałam sie ,ku mojemu zdziwieniu po krótkiej chwili ( tak mi sie wydawało) ocknełam sie po twz.snie z ta róznica ze nie spałam a jednak mnie nie było ,zaczełam intensywnie wracac myslali do tego co sie ze mna dzieło przez te chwile i zdłam sobie strawe ze moja swiadomosc gdzies bładziła tzn nie widziałam gdzie byłam widziałam pzrech chwile ludzi i jakies zdarzenia. Rozmyslałam nad tym co mnie dotyczyło i postanowiłam zagłebic sie w to niesamowite zjawisko jakiego doswiadczałam .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Filozof Mgly
post 01.02.2009 - 10:37
Post #113


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy

Notatnik


Zgadzam sie z wypowiedzia toma co do nastawienia na paraliz.

@stokrotka36: Rzadko spotykam takich ludzi i nie wiem co zwykle napisac. Rozumiem ze OOBE nigdy nie mialas? Jest nie mialas to mozliwe bedzie polaczenie stresu (wiadomo - praca) i niewyspania. W kazdym razie niewiele moge powiedziec, poradzilbym srodki farmakologiczne, ale nie jestem pewien czy poradza w takiej sprawie. Narazie nie polecam tego robic poki sie inni nie wypowiedza.

@Alicja1515: Masz poprostu do wyboru albo sie przyzwyczaic, albo zamknac na ta cala sprawe. Zamkniecie moze zmniejszyc szanse wystepowania, ale nie zatrzymac. Polecam sie poprostu przyzwyczaic (mimo tego ze juz postanowilas sie na to zamknac).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
landryna210
post 01.02.2009 - 11:38
Post #114


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 12

Notatnik


Hej.
Ktoś tu pisał,że nie można się ukazac osobom ze świata fizycznego .To dlaczego Robert Monroe napisal w swojej książce ,że jego koleżanka ( czy ktoś tam ) widziała go w świetle lampy u siebie w domu ? I jeszcze jedna sytuacja,w której Robert Monroe uszczypnął kogoś i później okazało się,że ta osoba naprawdę miała siniaka na nodze? To znaczy,że on to wymyślił ? Może mi ktoś to wytłumaczyc...?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Filozof Mgly
post 01.02.2009 - 12:37
Post #115


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy

Notatnik


Teraz to juz sam nie wiem. Nie slyszalem o tym zeby ktos z atralu objawil sie komus. Slyszalem ze byly tego bezowocne proby. W takim razie dolaczam sie do pytania przedmowcy.

Edit: Oto odpowiedz:
CYTAT(tom @ 29.01.2009 - 14:16) *
Zapewne można skupić całą swoją osobowość w jakimś miejscu i sie tam ukazać;-) dr. Quimby (nie wiem czy pisownia poprawna) z tego zasłynął.

aloha
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Ero Cras_*
post 01.02.2009 - 16:24
Post #116




Guests
Punkty prestiżu:



Alicja to ma niechciane szczęście. Wielu by chciało mieć paraliż, między innymi ja, to ułatwia wyjście. Nigdy tego stanu niemiałem, próbowałem wielu prób, by pomóc szczęściu. A co do Toma, paraliż senny jest dziedziczny. Katapleksja to dziedziczna choroba mózgu. Podobno nieuleczalna, ale co ja tam moge wiedzieć. Gdyby tak można było przenieść tą chorobe z Alicji na mnie, bym był szczęśliwy :D Jej by ulżyło, a mi by pomogło :]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tom
post 01.02.2009 - 17:27
Post #117


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: Moderator
Punkty prestiżu: 164

Notatnik


Mówie że jest dziedziczny xD tak samo jak wszelkie inne "codzienne" dolegliwości ;-) paraliż jest nieodłączną częścią poprzedzającą sen :) jego brak może być wywołany jakąs chorobą (lunatykowanie?). Ale brak świadomego doświadczania paraliży nie świadczy o ich braku :)

aloha
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Ero Cras_*
post 01.02.2009 - 18:32
Post #118




Guests
Punkty prestiżu:



Hmmm... Powyżej 50% ludzkości chrapie, mówi przez sen, a nawet się przez sen śmieją , a mniejsza połowa ludzkości lunatykuje. Jak mi wiadomo od domowników, niemam żadnego z powyżej wymienionych wad. No chyba, że się lekko kręce w łóżku, jak każdy, gdy jest za gorąco, albo niewygodnie. A co do lunatykowania, to takie osoby niemogą mieć obe? Jeśli osoba w tym czasie podróżuje astralnie, to niemoże lunatykować, byłoby to sprzeczne. Świadomość niemoże być w dwóch miejscach naraz.

Jak wiadomo istnieją trzy rodzaje świadomości: Pierwsza, naturalna świadomość. Druga podświadomość i ostatnia trzecia nadświadomość (Wyższa Jaźń)

Pierwszą kierujemy My. Drugą możemy być kierowani przez osoby trzecie, lub kierować się sami podświadomie. Najbardziej interesująca jest nadświadomość, tu odsyłam do strony Reikitarot
Go to the top of the page
 
+Quote Post
konon
post 01.02.2009 - 20:50
Post #119


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6



A dwa dni temu miałem taki dziwny przypadek. I nie wiem za bardzo co to było. Otóż obudziłem się mniej więcej nad ranem (nawet sam nie wiem czy to było obudzenie) i byłem lekko ociężały. Rozejrzałem się dookoła i wszystko było BARDZO realistyczne , idealne odwzorowanie mojego pokoju. Z jednym mały szczegółem. Tapeta mojej komórki była inna i zmieniała się za każdym razem gdy na nią ponownie patrzyłem. I na monitorze od komputera wyświetlił się jakiś dziwny obrazek. Wszystko było normalne oprócz tych dwóch wspomnianych rzeczy. Chcę powiedzieć jeszcze że czułem się bardzo fizycznie i realistycznie. Nie wiedząc co robić położyłem się do łóżka a po jakimś czasie rzeczywiście się obudziłem i wszystko wróciło do normy. Może wiecie z czym to może być związane bo jakoś nie wierzę że to było oobe bo czułem się jakoś zbyt fizycznie z lekkimi bólami w ciele które lekko utrudniały mi poruszanie.

I jeszcze jedno ; wspomnieliście że zasypianie jest poprzedzone paraliżem a czy paraliż jest poprzedzony takim poczuciem ociężałości rąk. Bo ja gdy zasypiam to czuje że moje ręce są coraz cięższe i ciężej nimi poruszyć a gdy to robie wszystko przerywam i musze zaczynać od poczatku gdy chce zasnąć. Moje pytanie to czy mam wtedy nie ruszać rękami tylko czekać aż ręce całkiem 'zamrą' i zasnę ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 01.02.2009 - 21:18
Post #120


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 322



@Ero Cras

Chodzi o to, że paraliż to naturalna sprawa, jest on po to byśmy sobie krzywdy we śnie nie zrobili np. lunatykując. Tak jak tom napisał jest to normalne jak szczanie ;) tyle, że nikt sobie z tego sprawy nie zdaje bo wtedy nie jest się świadomym (obemaniakom zależy by właśnie wtedy być świadomym). To jak nazwiesz świadomość będąc w poza czy w ogóle doświadczając tego co doświadcza się w czasię obe jest mniej ważne, swoją drogą skąd u ludzi taka chęć szufladkowania wszystkiego, to całe nazywanie zjawisk i opisywanie ich słowami, które i tak nigdy nie oddadzą uczuć/odczuć/itp. towarzyszących nam podczas obe.

@landryna210

Gdyby choć jeden z nas był tak doświadczony w tym temacie jak Monroe to z pewnością by Ci odpowiedział czy jest to możliwe czy nie, ja uważam, że dla naszego umysłu nie ma rzeczy niemożliwych. Jednak z drugiej strony to mógł być z niego niezły bajkopisarz i po prostu ściemniać, całej prawdy nigdy się nie dowiemy. ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Alicja1515
post 01.02.2009 - 21:25
Post #121


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy



CYTAT(Ero Cras @ 01.02.2009 - 16:24) *
Alicja to ma niechciane szczęście. Wielu by chciało mieć paraliż, między innymi ja, to ułatwia wyjście. Nigdy tego stanu niemiałem, próbowałem wielu prób, by pomóc szczęściu. A co do Toma, paraliż senny jest dziedziczny. Katapleksja to dziedziczna choroba mózgu. Podobno nieuleczalna, ale co ja tam moge wiedzieć. Gdyby tak można było przenieść tą chorobe z Alicji na mnie, bym był szczęśliwy :D Jej by ulżyło, a mi by pomogło :]

Chętnie przystanę na taki układ :) :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
konon
post 01.02.2009 - 21:36
Post #122


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6



ja jestem całkowicie świadomy podczas paraliżu a nie miałem chyba oobe

a w ogóle to czemu jak mamy paraliż w nocy to lunatykujemy ? co nam pozwala się ruszać , przecież mamy paraliż ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 01.02.2009 - 23:05
Post #123


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 322



CYTAT(konon @ 01.02.2009 - 21:36) *
a w ogóle to czemu jak mamy paraliż w nocy to lunatykujemy ? co nam pozwala się ruszać , przecież mamy paraliż ?


Czytaj ze zrozumieniem, paraliż jest po to byśmy NIE lunatykowali, więc jeśli mamy zaburzenia snu i go nie mamy to lunatykujemy logiczne.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Filozof Mgly
post 02.02.2009 - 16:00
Post #124


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy

Notatnik


Ja powiem tak. Konon, tamten przypadek to ciekawa i rzadka rzecz. Obudziles sie, ale Twoja swiadomosc byla jeszcze w polowie we snie, dlatego tak dziwnie sie dzialo.

Co do lunatykowania: nie ma w tym ani paralizu, ani OOBE. Chodzisz poprostu we snie, nie mozesz byc wtedy poza cialem, poniewaz swiadomosc poza cialem uniemozliwia mu ruch. To tak jakbys zabral sobie cialo ze cmentarza i chcial poruszac sie obydwoma cialami naraz.

Sorry za taki przyklad, ale chodzilo mi poprostu o poruszanie dwoma cialami (fizycznym i niefizycznym).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
konon
post 02.02.2009 - 17:49
Post #125


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6



Na pewno ? Nazywa się to jakoś ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Filozof Mgly
post 02.02.2009 - 17:53
Post #126


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy

Notatnik


Jestem pewien, bo juz to wiele razy mialem. Co do nazwy to nie wiem, chyba raczej nie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

94 Stron V  « < 4 5 6 7 8 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park