oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Powrót, Wyjscie, Powrót Wyjscie
Foks
post 05.05.2013 - 11:50
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 780

Notatnik


Witam nad ranem po sobotnim piwkowaniu jakies 7-8 piw w przeciągu paru godzin. Grilowaniu szaszłyków karczków co spowodowało że usnąłem jak dzieciatko niespodziewanie. Wybudziłem się po 6-ciu godzinach miałem pare świadomych snów w których niestety nie potrafiłem zachować 100% kontroli chyba przez piwsko:) wybudziłem się, widziałem pomarańczowy obraz przedstawił mi sie zegar który odliczał czas następnie wyszedłem z ciała i udawałem sie w stronę okna przeniosło mnie na balkon poczym sen się urwał i zpowrotem wróciłem do ciała. Postanowiłem znowu wyjść obudziłem sie w paraliżu, kiedy wyszedłem próbowałem sie dostroić do jakiegos przedmiotu ale znowu wróciłem...Po 4-ech próbach dałem sobie spokój...Gigantyczne wibracje które żucały moim ciałem astralnym dały mi sporo frajdy, tak choćbym był napompowany energią...I co najlepsze 0 kaca, i nawet zjadłem ze smakiem omlet na kiełbaskach 4-ech jajkach i griloiwane banany ;D

Ok...Do czego zmierzam, co robicie w takich sytuacjach kiedy wyjdziecie, lekka mgiełka jest jak bronicie się przed cofką jakie są wasze metody...Może rozrzut mysli jaki jest na kacu sprawił że tak się stało...pozdrawiam!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Negai1
post 05.05.2013 - 12:09
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 182

Notatnik


W sumie ja mam podobny problem.
Ja raz baaardzo długo przytrzymywałam OOBE. Normalnie u mnie wyjście trwa z 20 sekund a wtedy była minuta czy dwie. Bardzo długo. Ja robię tak że nie przejmuje się tymi ścinkami obrazu i tak dalej. Mówię sobie w myślach że chce jeszcze zostać w OOBE, i jak zaczynam słabnąć to nie stoję w miejscu tylko idę dalej na spontanie.

To czasem denerwujące że np. idziesz przez uliczkę i naglę nic nie widać, ale u mnie skutkuje właśnie nie przejmowanie się tym, i idziesz dalej.
Choć najgorsze w tym jest to, że czasem może mimo wszystko ciebie cofnąć, zaczniesz mieć normalny sen który wydaje ci się że jest OOBE, bo nie zakodowałeś momentu cofnięcia. No i ten sen najczęściej zaczyna się tam, gdzie kończy OOBE. Np. idziesz przechodzisz koło jakiegoś domu w OOBE, masz pogorszenie fazy, wracasz nie zauważając tego i masz sen w którym idziesz dalej obok tego mieszkania.

Podsumowując łatwo można się zgubić czy to już sen czy OOBE.
Gdzieś słyszałam o pocieraniu rękoma nóg jak zacznie ci się faza kończyć, ale u mnie to raczej nie działa bo ja nie mam sił wtedy by robić coś energicznie.

Ale ja się tam mocno na tym nie znam, bo tak jak powiedziałam moje najdłuższe OOBE miało minutę, ale to było właśnie wtedy gdy miałam zlew na pogarszanie się fazy, i szłam równo pełna energii. Po prostu nie można dać się ponieść zmęczeniu, zwyczajnie idziesz dalej i tyle.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Negai1 za ten przydatny wpis:
Foks
Foks
post 05.05.2013 - 12:57
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 780

Notatnik


CYTAT(Negai1 @ 05.05.2013 - 13:09) *
W sumie ja mam podobny problem.
Ja raz baaardzo długo przytrzymywałam OOBE. Normalnie u mnie wyjście trwa z 20 sekund a wtedy była minuta czy dwie. Bardzo długo. Ja robię tak że nie przejmuje się tymi ścinkami obrazu i tak dalej. Mówię sobie w myślach że chce jeszcze zostać w OOBE, i jak zaczynam słabnąć to nie stoję w miejscu tylko idę dalej na spontanie.

To czasem denerwujące że np. idziesz przez uliczkę i naglę nic nie widać, ale u mnie skutkuje właśnie nie przejmowanie się tym, i idziesz dalej.
Choć najgorsze w tym jest to, że czasem może mimo wszystko ciebie cofnąć, zaczniesz mieć normalny sen który wydaje ci się że jest OOBE, bo nie zakodowałeś momentu cofnięcia. No i ten sen najczęściej zaczyna się tam, gdzie kończy OOBE. Np. idziesz przechodzisz koło jakiegoś domu w OOBE, masz pogorszenie fazy, wracasz nie zauważając tego i masz sen w którym idziesz dalej obok tego mieszkania.

Podsumowując łatwo można się zgubić czy to już sen czy OOBE.
Gdzieś słyszałam o pocieraniu rękoma nóg jak zacznie ci się faza kończyć, ale u mnie to raczej nie działa bo ja nie mam sił wtedy by robić coś energicznie.

Ale ja się tam mocno na tym nie znam, bo tak jak powiedziałam moje najdłuższe OOBE miało minutę, ale to było właśnie wtedy gdy miałam zlew na pogarszanie się fazy, i szłam równo pełna energii. Po prostu nie można dać się ponieść zmęczeniu, zwyczajnie idziesz dalej i tyle.

W życiu codziennym masz też tak że zaczynasz robic jedna czynnosc i myslisz odrazu o innej?? chodzi o podzielnosc uwagi bo po używkach mam rozbiegane mysli i to moze byc powodem cofki...Chodzi o kiepska koncentrację co do pocierania nóg czy ścian i dywanu to działa czasami;-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Karamoon
post 06.05.2013 - 21:45
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 56



u mnie klapa z wyjściami, zawsze też 20 sekund, dlatego wolę sny, najlepiej zamówione i niech się kręci fabuła sama, inkubacja snu to jest to. Sory za inne tory.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Foks
post 07.05.2013 - 19:58
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 780

Notatnik


CYTAT(Karamoon @ 06.05.2013 - 22:45) *
u mnie klapa z wyjściami, zawsze też 20 sekund, dlatego wolę sny, najlepiej zamówione i niech się kręci fabuła sama, inkubacja snu to jest to. Sory za inne tory.

Lepiej samemu tworzyć a i wyjścia dzięki temu dą dłuższe:) pomyśl w śnie o lustrze, zabawa z nimi jest kapitalną sprawą na odreagowanie ;-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
diaboliq
post 09.05.2013 - 17:33
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 104



Starajcie się nie pić dużo alkoholu bo to z jednej strony osłabia wibracje a z drugiej zanieczyszcza nasze ciało astralne czyli duszę! Jak mówi Bóg "Alkoholicy, Narkomani i Erotomani nie wejdą do Królestwa Niebieskiego!" Nie piszę tego bo jestem jakoś bardzo religijny samemu zdarza mi się za dużo wypić i dlatego was przestrzegam. Nałogi są dla cieniasów;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Foks
post 10.05.2013 - 07:48
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 780

Notatnik


CYTAT(diaboliq @ 09.05.2013 - 18:33) *
Starajcie się nie pić dużo alkoholu bo to z jednej strony osłabia wibracje a z drugiej zanieczyszcza nasze ciało astralne czyli duszę! Jak mówi Bóg "Alkoholicy, Narkomani i Erotomani nie wejdą do Królestwa Niebieskiego!" Nie piszę tego bo jestem jakoś bardzo religijny samemu zdarza mi się za dużo wypić i dlatego was przestrzegam. Nałogi są dla cieniasów;)

Więc jestem Cieniasem, zapierdzielam pracue w 30 -stopniowym gorącu jeszcze mam czas na basen a jak jest wolne daje ostro w palnik potrafie wypic ponad 10 piw i jeszcze flaszeczki nei odmówie w wolnych chwilach pale Jointy wiem wiem, osłabic moze to wibracje ale nie wierze w teksty typu nie wejde do królestwa neibieskiego większosc pism ,,świetych'' było pisane w czasach kiedy palono kobiety na stosie, a Ciebie by nazwano heretykiem że wierzysz w oobe. Szczerze mam to w trzech literach. Jestem po pracy machne dwa piwa i tak będe mieć świadomy sen jak zawsze zresztą. Jak bym miał się ograniczać nad czymś co jest według mnie sprawdzone czyli oobe, to nie czół bym jakości życia...
Odrębny stan świadomości pod wpływemn alko czy urzywek jest to szamanizm, mam czasami pokręcone wizje z opiekunami. Wszystko zależy od tego jakim jesteś człowiekiem, chociaż odradził bym ludziom by nie byli tacy jak ja i nie byli podatni na urzywki. Erotomani nie wejdą do królestwa niebieskiego tylko że po seksie jak robie dobrze mojej kobiecie mam piękne oobe, nie poto bóg stworzył nas w taki sposób byśmy z tego nei korzystali. Jesteśmy tylko ludzmi a depresje tworzą inni co maja zbyt płytkie myślenie by nie zrozumieć drugiego człowieka....

Jeseście boskim pierwiastkiem dziećmi bożymi, czy nie kochali byście swoje dzieci bo piją ?? czy bakają lolki a potrafią pracować i nie siedzą pod budką z piwem?? ja bym kochał więc musimy odsunąć cieniasów potrafiących zatroszczyc sie o rodzine i tych co maja to w .... i są złymni ludzmi. Znajdzmy dobro, tymczasem ide spac po nocce i po dwóch pysznych tyskaczach !!:) wszystko z umiarem a jak zdarzy wam się cos więcej to nie miejscie wyrzutów grunt to odnaleźdz swoja drogę ,,jesteście wyjatkowi''
Go to the top of the page
 
+Quote Post
diaboliq
post 11.05.2013 - 14:19
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 104



To prawda wszystko jest dla ludzi tylko że trzeba z umiarem z tego korzystać. Co za dużo to nie zdrowo! To dobrze że masz kobietę i okazujesz jej miłość bo miłość jest najważniejsza!;) Celem każdej istoty jest dążyć do miłości.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
serafis
post 11.05.2013 - 15:42
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 201

Notatnik


Miłość, a raczej stan miłości jest jednym z etapów. Są następne. Czemu tak twierdzę? MTJ uczył mnie jak kontrolować uczucie miłości!/ten paraliżujący stan euforii/A jemu, czyli sobię (tak z grubsza) wierzę. Dodatkowo wychodzi, że można ciekawe rzeczy z tą miłością robić, np. kontrolować (patrz DS).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 11.05.2013 - 17:01
Post #10


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 6184



Fok rzecz w tym, że to nikt nas nie wpuszcza do Królestwa tylko to my sami siebie tam wpuścimy lub nie. Teoria Boga, który decyduje o tym kogo wpuści lub nie to mit. Tylko jak napisałem od nas samych zależy czy powrócimy do Królestwa, które opuściliśmy chwilowo. Chwilowo to jednak mogą być tysiące wcieleń, ale to dalej tylko rozciągnięta chwila...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Foks
post 11.05.2013 - 21:03
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 780

Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 11.05.2013 - 18:01) *
Fok rzecz w tym, że to nikt nas nie wpuszcza do Królestwa tylko to my sami siebie tam wpuścimy lub nie. Teoria Boga, który decyduje o tym kogo wpuści lub nie to mit. Tylko jak napisałem od nas samych zależy czy powrócimy do Królestwa, które opuściliśmy chwilowo. Chwilowo to jednak mogą być tysiące wcieleń, ale to dalej tylko rozciągnięta chwila...

Spoko Zielu z jednej strony zgodził bym sie z Tobą bo brzmi to sensownie, znaczy sie tak jak można to usłyszeć z pewnych źródeł...ale jak jest tego nikt nie wie czy jest reinkarnacja, czy jest Królestwo neibieskie, czy rozwali nas na tysiace atomów czy to co nazywamy oobe jest drogą do stwórcy czy my będąc cząstką boskości staniemy się półbogiem bogiem czy kimś jeszcze innym...Wszystko to jest przez nas wyczytane, czy poprostu omówione przez innych którzy sami nie znaja odpowiedzi na więkiszosc pytań;-) Tak czy siak moze i coś w tym jest....

Mroże piwo Calsberg za jedyne 1,99 zł w m1;-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park