Karakan's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 22.10.2006 - 17:28
Obserwuję ostatnio dziwną sytuację w moich LD. A mianowicie; Miałem dzisiaj sen, byłem w swoim mieszkaniu, w kuchni. W pewnym momencie coś dało mi do zrozumienia, że to sen, nawet sam nie wiem co. Byłem przekonany, że to sen, nie potrzebowałem żadnych innych testów rzeczywistości. Postanowiłem unieść się w powietrze jak robiłem to w moich poprzednich jasnych snach. Nagle zacząłem wyczówać swoje ciało. Zorientowałem się co się dzieje i pomyślałem, że nie muszę zostać we śnie, jednak nie zdążyłem nic zrobić, obudziłem się.
Sytuacje takie występują zwykle wśród początkujących, chcących przechodzić LD. Ja jednak praktykuję oneironautykę od dłuższego czasu. Może nie było by w tym nic bardzo dziwnego, ale to już drugi taki przypadek w ostatnim czasie :/ Mam nadzieję, że dowiem się o co tu chodzi...

entry 10.09.2006 - 18:22
No tak, prawda nie dodawałem posta z ostatniego zadania, ale to dlatego, że nie bardzo jest o czym pisać. Miałem bardzo męczący dzień i po położeniu się i zastosowaniu metody relaksacyjnej, po prostu straciłem świadomość i usnąłem... Może dzisiaj spróbuję znowu.

entry 06.09.2006 - 13:36
Ostatni wieczór, przed zaśnięciem. Położyłem się, rozluźniłem, i zacząłem wizualizować cytrynę (wiem poszedłem na łatwiznę, ale nie miałem ochoty kombinować...). Wygląd, dotyk, smak, zapach - jedno po drugim, wszystko zacząłem czuć jak w świecie fizycznym. Po około 10 minutach skończyłem i położyłem się spać...

entry 06.09.2006 - 13:32
Wczoraj (poniedziałek) przed zaśnięciem nastawiłem budzik na 3 w nocy (5 to troszke za późno ponieważ o 6 musiałem wstawać). Jednak samoistnie obudziłem się około 2 i doszedłem do wniosku, że i tak spałem już prawie 4h, więc postanowiłem się rozbudzić. Zacząłem czytać jakiś archiwalny numer mojego ulubionego pisma o komputerach, oraz pograłem trochę na komórce. Po około 45 minutach położyłem się, zastosowałem metodę na relaksację, a następnie na pogłębienie jej. Po pewnym czasie zacząłem odczuwać, że zaczynam lekko falować, następnie coraz bardziej, ale nie mogłem do końca wyciszyć umysłu. Po dłuższym czasie postanowiłem przerwać, pomyślałem, że tej nocyi tak nic z tego nie będzie. Zapadłem w sen...

entry 04.09.2006 - 10:33
Ostatniej nocy przed zaśnięciem zastosowałem metodę na releksację. Rozluniełem całe ciało. Nie starałem się jednak przejść projekcji astralnej. Poszedłem spać. Nad ranem miałem sen (chyba). Zastosowałem metode testu rzeczywistości i uzyskałem świadomość. Jednak w pewnym momencie zorientowałem się, że widzę swoje ciało leżące na łóżku. Nie ruszało się. Niestety zostałem obudzony... No cóż, szkoła czeka -.-'

entry 24.08.2006 - 17:50
No to czekamy na 1 września i rozpoczynamy wielką podróż po astralu, już nie mogę się doczekać ^^.