oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

12 Stron V   1 2 3 > » 

MarcinM
Napisane: 02.08.2019 - 22:05


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


ale smieszne o kurwa nie zesraj sie, bylem w krzywej pizdzie twojej starek
  Forum: Kosz · Podgląd postu: #1054541 · Odpowiedzi: 5 · Wyświetleń: 114

MarcinM
Napisane: 01.08.2019 - 11:52


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


CYTAT(Neuro. @ 01.08.2019 - 11:13) *
Przedobrzyłeś z krzywymi. Nie wciągaj tyle. Trzy senne to za dużo.





wez spierdalaj
  Forum: Kosz · Podgląd postu: #1054538 · Odpowiedzi: 5 · Wyświetleń: 114

MarcinM
Napisane: 31.07.2019 - 21:36


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


Witajcie


dzisiaj mialem cos nietypowego. Ostrą jazdę. Mam często samowolne wyjscia z ciała, tzn to wygląda tak, żenp czuje ze jestem w czerni mam częsciowy paraliz i czuje jakbym był lekko nad łózkiem, pojawia mi sie obraz jest mój pokój z wieloma szczegółami kolory takie same, ale czuję złą energię widzę jak wbiega do mnie ojciec z psem cos tam mi gada jest na mnie zły, ja zaczynm czuć obecnosc kogos jeszcze i te cos mnie jakby dusi chce przejąc kontrole ja zaczynam byc ciezki ale nie jest to gumociast, krzycze do ojca mówie widzę psa co jest ? mysle ze moze mam jakąs przebitkę do swiata fizycznego chcę sie z tego wybudzic, wybudzam ale drugi raz jest to smo znów ten pokój ojca cos nie ma ale widzę psa dziwnie wygiętego a mnie chce cos na siłę podnieść do góry jak za fraki ja z palcy robie szpony drapie łóżko i warczę na to cos wiedzialem ze jest jakby w tym psie mówię kurwo ukaż sie itp wybudzam sie jakos z tego, mysle jestem wycięczony ale co no chyba spróbuję jeszcze raz zasnąc ale nawet nie wiem kiedy to sie znów zaczelo tym razem cos mnie bardzo mocno gniotło czułem ból darłem sie prosilem o pomoc, oczywiscie pokój wygladał ciagle tak samo, wybuzilem sie z tego po raz kolejny tym razem mysle ze zaczne sie poruszac nie moge byc bierny postanowilem wstac z łóżka zeby tego ne kontynowac i juz pozniej nie spalem nic, pokój wygladal dalej jak w oobe, najdziwniejsze jest to ze nie wiem kiedy miałem
  Forum: Kosz · Podgląd postu: #1054536 · Odpowiedzi: 5 · Wyświetleń: 114

MarcinM
Napisane: 31.07.2019 - 21:31


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


Witajcie


dzisiaj mialem cos nietypowego. Ostrą jazdę. Mam często samowolne wyjscia z ciała, tzn to wygląda tak, żenp czuje ze jestem w czerni mam częsciowy paraliz i czuje jakbym był lekko nad łózkiem, pojawia mi sie obraz jest mój pokój z wieloma szczegółami kolory takie same, ale czuję złą energię widzę jak wbiega do mnie ojciec z psem cos tam mi gada jest na mnie zły, ja zaczynm czuć obecnosc kogos jeszcze i te cos mnie jakby dusi chce przejąc kontrole ja zaczynam byc ciezki ale nie jest to gumociast, krzycze do ojca mówie widzę psa co jest ? mysle ze moze mam jakąs przebitkę do swiata fizycznego chcę sie z tego wybudzic, wybudzam ale drugi raz jest to smo znów ten pokój ojca cos nie ma ale widzę psa dziwnie wygiętego a mnie chce cos na siłę podnieść do góry jak za fraki ja z palcy robie szpony drapie łóżko i warczę na to cos wiedzialem ze jest jakby w tym psie mówię kurwo ukaż sie itp wybudzam sie jakos z tego, mysle jestem wycięczony ale co no chyba spróbuję jeszcze raz zasnąc ale nawet nie wiem kiedy to sie znów zaczelo tym razem cos mnie bardzo mocno gniotło czułem ból darłem sie prosilem o pomoc, oczywiscie pokój wygladał ciagle tak samo, wybuzilem sie z tego po raz kolejny tym razem mysle ze zaczne sie poruszac nie moge byc bierny postanowilem wstac z łóżka zeby tego ne kontynowac i juz pozniej nie spalem nic, pokój wygladal dalej jak w oobe, najdziwniejsze jest to ze nie wiem kiedy miałem
  Forum: Forum · Podgląd postu: #1054535 · Odpowiedzi: 0 · Wyświetleń: 63

MarcinM
Napisane: 31.07.2019 - 21:21


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


Witajcie


dzisiaj mialem cos nietypowego. Ostrą jazdę. Mam często samowolne wyjscia z ciała, tzn to wygląda tak, żenp czuje ze jestem w czerni mam częsciowy paraliz i czuje jakbym był lekko nad łózkiem, pojawia mi sie obraz jest mój pokój z wieloma szczegółami kolory takie same, ale czuję złą energię widzę jak wbiega do mnie ojciec z psem cos tam mi gada jest na mnie zły, ja zaczynm czuć obecnosc kogos jeszcze i te cos mnie jakby dusi chce przejąc kontrole ja zaczynam byc ciezki ale nie jest to gumociast, krzycze do ojca mówie widzę psa co jest ? mysle ze moze mam jakąs przebitkę do swiata fizycznego chcę sie z tego wybudzic, wybudzam ale drugi raz jest to smo znów ten pokój ojca cos nie ma ale widzę psa dziwnie wygiętego a mnie chce cos na siłę podnieść do góry jak za fraki ja z palcy robie szpony drapie łóżko i warczę na to cos wiedzialem ze jest jakby w tym psie mówię kurwo ukaż sie itp wybudzam sie jakos z tego, mysle jestem wycięczony ale co no chyba spróbuję jeszcze raz zasnąc ale nawet nie wiem kiedy to sie znów zaczelo tym razem cos mnie bardzo mocno gniotło czułem ból darłem sie prosilem o pomoc, oczywiscie pokój wygladał ciagle tak samo, wybuzilem sie z tego po raz kolejny tym razem mysle ze zaczne sie poruszac nie moge byc bierny postanowilem wstac z łóżka zeby tego ne kontynowac i juz pozniej nie spalem nic, pokój wygladal dalej jak w oobe, najdziwniejsze jest to ze nie wiem kiedy miałem. Zazwyczaj mam tak, że albo sie wybudzam z fazy i potem zasypiam znowu i mam następną fazę i następny atak, albo mam tak ze sie niby wybudzam z fazy a to dalej oobe i nei moge z tego wyjsc, teraz bylo jakoś tak, że nie mogłem zorientowac sie kiedy w reala dostrajam sie w oobe, poza tym pierwszym razem co wisiałem nad łózkiem lekko, to potem przejscia byly momentalne
  Forum: Kosz · Podgląd postu: #1054534 · Odpowiedzi: 0 · Wyświetleń: 24

MarcinM
Napisane: 14.07.2019 - 22:39


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


Sniło mi się dzis coś zupełnie dla mnie nie codziennego. Znajomi, których znalem tylko i wyłącznie w tamtym świecie dali mi jakieś dziwne, kolorowe tabletki, które smakowały nieco jak cukierki. Dowiedziałem sie jednak od nich, że muszę je połknąć. Po dość krótkim czasie pojawiły się przede mną niezliczonej ilości paski podzielone na krótkie odcinki, różniące się kolorami oraz symbolami. Wszystko niejako płynęło, zmieniając co i rusz swoje kolory, oraz dziwaczne znaki. Co kilka sekund poprzez zmiany barw, oraz znaków obraz tworzył nowy wzór. Na bieżąco relacjonowałem swoją wizję znajomym, którzy siedzieli razem ze mną w moim mieszkaniu.


Następnie pojawiliśmy się na moim podwórku. Akcja działa się w nocą. Patrzyłem na piękne gwiaździste niebo, na którym jawiły się prawdziwe cuda. Przeliczne wzory, fraktale, kolory, białe kule światła, które łączyły sie ze sobą świadomością ( a takżę ze mną), W pewnym momencie pojawiła się siatka przypominająca matrycę. Co chwilę krajobraz urozmaicał jakiś nowy efektowny element. Czułem połączenie z tym kosmosem. Całość raz po raz sie zmieniała tworząc coraz to inne efekty ( w wielu momentach niebo nie bylo czarne a np niebieskie, lub żólte).


Kolejna scena odbyła sie w autobusie. Odkryłem, że ustach zalegają mi tabletki, których jakimś cudem nie zdołałem wcześniej połknąć. Wyrzucilem je na podłogę powodując nie małe ździwienie moich znajomych. Koledzy nie wierzyli w to, że komunikowalem się z tymi kulami świadomości, ponieważ kościół nie zezwala na kontakty z istotami duchowymi. Zwątpiłem w ich osąd oddalająć sie z tego towarzystwa.
  Forum: Forum · Podgląd postu: #1054525 · Odpowiedzi: 0 · Wyświetleń: 117

MarcinM
Napisane: 14.05.2019 - 12:49


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


To nie jest zlot z 2009 roku, ja bylem w 2009 roku mój pierwszy zlot gdzie juz Darka nie było. Nie byłem na Zbyszek na żadnym zlocie gdzie był Darek, Darek był na tym pierwszym w 2007 roku, oraz w 2008 jak kręcono film. W 2009 nie było Darka i pamietam że to był jeden z głównym tematów rozmów na tym zlocie,
  Forum: Spotkania, zjazdy, zloty · Podgląd postu: #1054504 · Odpowiedzi: 274 · Wyświetleń: 71,337

MarcinM
Napisane: 17.04.2019 - 16:52


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


Witam


co sądzicie o takim porządnym jebanku w dupsko ?
  Forum: Kosz · Podgląd postu: #1054489 · Odpowiedzi: 2 · Wyświetleń: 63

MarcinM
Napisane: 26.02.2019 - 11:24


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


jakie 900 zł ?! ty chyba połączenia na biegun północny sprawdzałeś.... ty chyba powybierales same najdroższe opcje typu pierwszeństwo wejscia na pokład ubezpieczenie od odwołania lotu itp
  Forum: Spotkania, zjazdy, zloty · Podgląd postu: #1054423 · Odpowiedzi: 17 · Wyświetleń: 2,440

MarcinM
Napisane: 26.02.2019 - 11:23


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


CYTAT(Pavveł @ 25.02.2019 - 11:03) *
Z pewnością byłby to czas mile spędzony dla organizatorów, za taką cenę... Za taką cenę to i pasja się pojawia :) :) :)

W cenę warsztatu organizator zdaje się nie wlicza kosztu przelotu (sprawdziłem przed chwilą u WizzAir, to koszt ok. 900 zł w dwie strony dla jednej osoby; zakładając że startujemy już z Warszawy, a dla niejednej osoby trzeba dodać koszt dotarcia do najbliższego lotniska), oraz kosztu ubezpieczenia.

Z moich wyliczeń wynika (prócz powyższego), że nocleg w Bergen na 7 dni dla jednej osoby mógłby się zamknąć w 900 zł. Do tego jedzenie, chociaż drogie, to myślę, że w 100 zł na dzień dałoby się zamknąć. Łącznie mamy sumę 1600 zł na osobę. Rozumiem cenę 1900-2300 zł, jeżeli do tego dodać samodzielne przejazdy z i do hotelu oraz wynajęcie jakiegoś osobnego lokum na warsztat (nie rozumiem tylko po co, skoro warsztat można odbywać w jakiejś salce hotelowej, albo nawet w pokoju hotelowym, nie płacąc wtedy dodatkowych kosztów). W takiej sytuacji jest to bardzo mało ekonomiczne rozwiązanie.

Załóżmy teraz, że jedziemy zorganizowaną grupą 7-10 osób. Koszt zakwaterowania nie w osobnych pokojach, ale w wieloosobowych, jest duuuużo mniejszy, można nawet wynająć dom na tydzień (wychodzi z 200 zł na osobę, ale na cały tydzień, nie dzień). Jeżeli zaś organizator ma własną chatkę niedaleko fiordów, to już w ogóle nie ma o czym mówić. Podróżując grupą koszt zakwaterowania to prawie zero.
Jeżeli nie kupujemy pożywienia w restauracjach, tylko gotujemy sami dla grupy, to z jedzeniem jest podobnie jak wyżej.
Jeżeli organizator jest już weteranem w organizowaniu i jeżeli ma własną chatkę, to może ma też własnego busa, którym mógłby przywieść i zawieźć uczestników z i na lotnisko. Koszty paliwa znów rozkładają się na 7-10 osób.
Nie rozumiem idei opłacania "prowadzącego OoBE", jeżeli na tym forum jest masa OoBEznanych ludzi. A nawet taki OoBEznany prowadzący, cóż może więcej dopomóc, niż powtórzyć to, co można przeczytać u Monroe? Każdy więc taki potencjalny prowadzący mógłby pojechać jako zwykły uczestnik i tak samo by się bawił, jak reszta uczestników, a nie był tam służbowo, jako jakiś wynajęty człowiek.

Podsumowując, nie licząc ubezpieczenia i kosztów transportu, koszt takiej wycieczki na osobę mógłby się zamknąć w 300-500 zł.
Niech będzie, że 400, to przy koszcie np. 800 zł, organizator miałby 400 zł od osoby, czyli 2800-4000 zł w tydzień. Nienajgorzej, ale organizator uważa, że to za mało.
Przy jego warunkach:
Najmniej zarobi przy koszcie 500zł, oraz zysku 1900zł, czyli (1900-500)*7=9800zł przy 7 osobach, lub 14000zł przy 10 osobach.
Najwięcej zarobi przy koszcie 300 zł, oraz zysku 2300zł, czyli (2300-300)*7=14000 zł przy 7 osobach, a przy 10 osobach 20 tyś. zł.
Czyli w tydzień ma od 10 do 20 tyś. zł - "pasja płynąca prosto z serca :) :) :)"
Powodzenia w znalezieniu osoby, która wyda 3000 zł na tygodniowy zjazd w Norwegii. Za tyle można polecieć do Egiptu i mieć All Inclusive :)

Jeśli się mylę w obliczeniach, to mnie poprawcie.

  Forum: Spotkania, zjazdy, zloty · Podgląd postu: #1054422 · Odpowiedzi: 17 · Wyświetleń: 2,440

MarcinM
Napisane: 21.02.2019 - 18:40


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


tak jakby ci sie nogi unosiły i falowały na czymś ?
  Forum: Jestem początkujący · Podgląd postu: #1054407 · Odpowiedzi: 3 · Wyświetleń: 755

MarcinM
Napisane: 08.02.2019 - 20:33


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


Zbyszek juz więcej nie pijemy Metanolu.
  Forum: Artykuły · Podgląd postu: #1054395 · Odpowiedzi: 163 · Wyświetleń: 89,695

MarcinM
Napisane: 27.12.2018 - 16:18


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


jakbys sie integrował spolecznie tyle co ja to bys juz pewnie na odwyku sie znalazł
  Forum: Forum · Podgląd postu: #1054375 · Odpowiedzi: 3 · Wyświetleń: 1,259

MarcinM
Napisane: 27.12.2018 - 13:20


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


To jest typowe, ja mimo lat wychodzenia tez czesto wychodzę do ciemnosci, warto wtedy trzeć oczy na lepsze dostrojenie to słynna metoda.
  Forum: Jestem początkujący · Podgląd postu: #1054373 · Odpowiedzi: 2 · Wyświetleń: 1,128

MarcinM
Napisane: 24.12.2018 - 23:17


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


Ostatni czas jest dla mnie bardzo trudny i bolesny. Zwolniłem się z pracy, ponieważ powalił mnie ogrom problemów rodzinnych, oraz sercowych. Niewątpliwe swoją cegiełkę dołożył mój szef, składając jak się niestety okazało czcze obietnice. W skrócie powiem tylko tyle, że pewna nowo poznana dziewczyna okazała się mieć mnie w dupie, demonstrując to wszem i wobec nawet w miejscach publicznych (akcja w barze, kiedy przesiadła bez słowa się do pary siędząc obok, ponieważ ludzie ci gadali o kotach), czy robienie sobie ze mnie jaj w komentarzach na facebooku. Poza tym miałem wrażenie, że jest to ćpunka i alkoholiczka. Wiadomości od niej były coraz rzadsze i chamskie, stroniące od licznych manipulacji. W pewnym momencie zerwałem kontakt, żeby dać jej do myślenia. Po kilku dniach zadzwoniła, ale chciała jedynie żebym załatwił jej towar. Powiedziałem szmacie żeby spierdalała. Pochłaniały mnie również problemy z matką, która naliczała mi bardzo duże pieniądze za mieszkanie, które mi wynajmowała. Jej warunki finansowe stawały sie dla mnie coraz bardziej nielogiczne, oraz niesprawiedliwe l Nie mogłem się wyprowadzić w inne miejsce, gdyż ciągle winny byłem jej jakąś kasę. Nie ma co tutaj wchodzić w szczegóły, bo jest to niewątpliwe nudny i nużący temat.


W tym momencie przejdę w końcu do sedna. Opisana wyżej sytuacja doprowadziła do bardzo kuriozalnych snów, wyjść z ciała itp itd.. Praktycznie każda noc cechowa się silnymi atakami astralnymi, o których pisałem już wielokrotnie. Tym razem jednak siła tego czegoś była większa. Walka potrafiła trwać nawet kilka godzin jednym ciągiem bez możlwości wybudzenia się z tego dziwnego stanu. Zawsze mogłem sie obudzić, chociażby na kilka minut. Jestem też praktycznie pewien, że te przeskoki w astral dzieją sie u mnie nawet przy otwartych oczach. Przestrzeń w moim pokoju zaczynała często sie jakby przestrajać. Pojawiały się dziwne mrówki oraz kreski w powietrzu. Wytwarzało się w tle jednocześnie cos podobnego do lekkiej, dość drobnej pajęczyny. Dookoła mnie gęstniała astmosfera. Po chwili najczęściej ujawniały się złe byty. Matka wielokrotnie słyszała moje krzyki cierpienia. kiedy rozpaczliwe wołałem o pomoc przez sen. Darłem się zupełnie świadomie i tak naprawdę celowo, po to by ktoś mnie z tego horroru wybudził, ponieważ sam już nie potrafiłem.


Po tym nieszczęsnym okresie przyszedł czas regeneracji. W nocy dostawałem coś na kształt konkretnych wskazówek. Drogą analizy pokazywane były mi pewne zależności dziejące sie podczas mojego życia. Zauważyłem, że wiele osób, miejsc, oraz wątków jest ze sobą bardzo ściśle powiązanych. Wszystkie linie/ poziomy problemowe składają się tak naprawdę z jednego źródła/kłopotu. Przeszkoda ta w rzeczy samej generuje kazdą trudność życiową, a każda z tych konkretnych naszych ułomności tworzy tę następną i vice versa. U mnie analiza zaczęła się od okresu wczesnego dziedziństwa. Trochę to przypomina narkotyczny trip. Rano po czymś takim czujemy się "oczyszczeni" Nie umiem tego do końca opisać, jest to chyba niewykonalne. Oprócz tego pojawią się sny pokazujące konkretne zmiany jakie jak najszybciej musimy wprowadzić do naszego życia. Ja dostałem wgląd w to jaki zawód mam wykonywać, w jakim miejscu, oraz jakimi ludźmi mam sie otaczać. Wizji na ten temat miałem w ostatnim czasie na tyle dużo, że plan ten jest bardzo dokładny,a podane wytyczne tak naprawdę dają mi pewność stu procentowej możliwości realizacji tego planu. Mam nadzieję, że wiecie co chcę przekazać, to jest coś na kształt odkrycia swojej własnej natury.


Dodatkowo to co muszę nadmienić to pojawienie sie u mnie w pokoju białego ognika który polatał około minuty po czym zniknął. Nie spałem wtedy, nawet nie przysypiałem. Podobną dziwną sytuację miałem, gdy ujrzałem przy oknie dziwny prostokąt zbudowany jakby z rozgrzanego powietrza...
  Forum: Forum · Podgląd postu: #1054371 · Odpowiedzi: 3 · Wyświetleń: 1,259

MarcinM
Napisane: 10.12.2018 - 19:23


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


Przykro mi powiadomić ze Jan Sugier trzeci już nie odleci, bo mu zimno
  Forum: Kosz · Podgląd postu: #1054348 · Odpowiedzi: 0 · Wyświetleń: 295

MarcinM
Napisane: 28.11.2018 - 23:06


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


wskocz do jakiejs wody albo lustra, albo wbij sie w ziemię. wrzuci cie w paraliz. zrób to dosc mocno ale nie za mocno bo sie obudzisz
  Forum: Kosz · Podgląd postu: #1054339 · Odpowiedzi: 2 · Wyświetleń: 800

MarcinM
Napisane: 27.11.2018 - 18:01


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


ld nie dzieje tylko w głowie... ja sam z uczestnikami tego forum spotykalismy sie w ld
  Forum: Kosz · Podgląd postu: #1054336 · Odpowiedzi: 3 · Wyświetleń: 980

MarcinM
Napisane: 20.11.2018 - 22:17


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


Ostatnim czasy spie bardzo średnio. został mi rok do trzydziestki. w listopadzie miałem ostatnie urodziny z dwudziestka z przodu. wiele rzeczy w moim życiu to nie nie kończone wątki, które powinny sie zakończyć zupełnie inaczej niz miało to miejsce, lub powinny z kolei byc kontynuowane, lecz zostały w brutalny sposób przerwane. Nie osiągnąłem tak naprawdę niczego co sobie zamierzałem. Marzenia te pojawiają się u mnie często w snach. Jest to bardzo męczące i uciążliwe. Najczęściej powtarzającym się motywem jest podróżowanie. Sytuacja ta bierze głównie z tego, że przez ostatnie lata moje wyjazdy okazywały się być niewypałem. Głównym powodem niewątpliwie był alkohol. Notoryczne przepijanie pieniędzy na wycieczkach bardzo mocno ograniczało moje pole manewru. Moje podróże były przez te zdecydowanie krótsze niż pierwotnie zamierzałem. Najczęściej już pierwszego dnia dnia doznawałem nie małych depresji z powodu wydawania pieniędzy na ten cel, mimo wszystko kolejne doby również były zakrapiane. Najczęściej już od pierwszego dnia podróży, miałem wrażenie, że wszystko idzie ku upadkowi. Wystarczały 2-3 dni, żeby juz ostatecznie uznać, iż znów się nie udało....


Dlatego bardzo często śni mi się Hiszpania. Białe domy, ciepło i piękna woda. Tam czułem się najlepiej. Podobna sytuacja ma się z długimi, samotnymi górskimi wędrówkami. Sny są zawsze bardzo długie. Ostatnimi czasy w moich kreacjach dochodzi nawet do takich sytuacji, w których swoją willę, w której spędzam czas z przyjaciółmi, których nie znam z realnego zycia. Uczę sie w tamtym świecie nawet dokładnego planu miasta. Z tymi znajomymi to ciekawa sprawa, ponieważ często mam także motywy zwiedzania przeróżnych miast takich jak np Nowy York również z ludźmi których normalnie nie znam natomiast w tych snach posiadam jakby pamięć kogoś innego. Generalnie zawsze brakowało mi takiej stałej paczki kolegów i koleżanek. Zawsze dość szybko z różnych przyczyn odddzielałem się od reszty.
  Forum: Forum · Podgląd postu: #1054324 · Odpowiedzi: 2 · Wyświetleń: 805

MarcinM
Napisane: 23.10.2018 - 15:18


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


Mój filmik instruktażowy https://www.youtube.com/watch?v=fGxprNFNLbQ
  Forum: Forum · Podgląd postu: #1054311 · Odpowiedzi: 0 · Wyświetleń: 706

MarcinM
Napisane: 24.09.2018 - 12:13


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


Znalazłem się w bardzo dużym mieście, gdzie dominowały szerokie aleje, oraz wysokie wieżowce. Panowała pochmurna pogoda, ludzie chodzili już w typowo jesiennych kreacjach, było dość chłodno i wietrznie, a mimo tego wszystkiego przepełniało mnie duże szczęście związane z przebywaniem w tym miejscu. Towarzyszyły mi postacie z anime Dragon Ball czego nie byłem stanie zbytnio zrozumieć. W pewnym momencie bohaterowie bajki zaczeli łączyć sie w pary, w celu stoczenia ze sobą ostrych pojedynków. Zauważyłem, że osoby, które stanęły na przeciwko siebie, z różnych powodów poprzez wydarzenia w całej sadze, bardzo siebie nie lubiły odczuwając do siebie nie tylko nienawiść ale też traumy. Musiała to być więc jakaś forma wyrażenia moich skłóconych ze sobą wzajemnie aspektów. Wykrzyczałem w eter pytanie " o co w tym wszystkim chodzi ?! ".

Nagle cała ulica zmieniła się w coś przypominającego taflę szkła, gdzie pod spodem pojawił się czarny smok wciągający swą paszczą olbrzymie połacie ciemnej energii. Kiedy W pewnym momencie bestia wchłonęła cały strumień zła, wyrosła jej druga głowa, która również zaczęła wdychać nową ścieżkę (podczas gdy ta pierwsza zaczęła sobie tworzyć swoją ściężkę oddzielnie na nowo. Dwa łby wchłonęły swoje tornada jednocześnie, co poskutkowało wytworzeniem się trzeciej szyi.

Potwór zaczął uderzać w szkło, jakby chciał wydostać się z pekła. Cała tafla zaczęła, pękać a ja razem ze wszystkimi ludźmi w jakiś dziwny sposób utwardzać podłoże nogami. Stwór uderzał jak szalony, jednakże udawało nam się sprawnie odpierać jego ataki (dzięki wprowadzeniu zgranej, zespołowej taktyki).

Ktoś w tle powiedział, że jest to demon stworzony z ludzkiej
chęci posiadania siły, rozwoju, czy też władzy, ponieważ bardzo często towarzyszy nam przy tym złość, zazdrość, oraz pazerność, dlatego ważna jest rozwaga w naszym działaniu. Musimy uważać, aby nie uwolnić diabła, ponieważ ten zniszczy nas w okrutny sposób. Obronić się możemy tylko poprzez wspólne, spójne działanie.





Pomimo dużego chaosu, jaki niewątpliwie miał miejsce, społeczeństwu udało się przywrócić spokój. Wiedziałem, żę wszystko odnosi sie nie tylko do świata, ale tak naprawdę głównie do mnie. Znalazłem się w takim miejscu, żę ostrzeżono mnie iż musze zrównoważyć swoje zachowanie swoje aspekty, ponieważ wytworzony przeze mnie chaos zabije mnie. Potrzebne jest wprowadzenie spokoju, dopiero wtedy mój plan będzie zrealizowany. Jeżeli nie uwolnie sie z pewnych gównianych sytuacji to ciagle będzie tak samo.
  Forum: Świadomie śniący · Podgląd postu: #1054250 · Odpowiedzi: 2 · Wyświetleń: 1,007

MarcinM
Napisane: 23.09.2018 - 10:50


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


Witajcie



Dziś miałem bardzo nietypowe wyjście. wywalilo mnie ale nie u siebie w aktualnym mieszkaniu, tylko w pokoju na wsi sprzed remontu z dawnym umeblowaniem itp itd. To dla mnie normalne sytuacje ze wpadam w jakby inne czasoprzestrzenie. Jednakze co było dziwne to bardzo silne odczuwanie gumociasta, nie dość ze ledwno co sie poruszalem to unosilem sie bardzo blisko nad ziemią czuć swoje ciasto w sumie nie jak gumę a jak jakąs nie wiem kulę prądu kulę energetyczną. Praktycznie nie mogłem ruszać głową. dostrojenie bylo slabe, ale zacząłem trzeć oczy i było znacznie lepiej, bardzo dobra jakość wyjątkowo dobra i z tego co pamietam tez zaczęło sie rozjasniać. Na dłoni pojawił mi się dziwny fluor jakas farba która zaczęła bardzo dokłanie jakby podkreślać kazdy odcinek i kazdy fragment mojej dłoni i chyba części ręki. Bardzo dokładnie było ją widać. Polatałem bardzo wolno po pokoju polecialem do drugiego i mnie cofnęło do ciala, lub obudzilem sie juz w realu. Nie wiem ponieważ zobaczyłem coś przy łóżku na którym spałem, coś co bylo płaskie ale w sumie jak kula i chyba brązowe, przestarszylem sie zamknąłem oczy, które otworzyly mi sie i widzialem przed sobą dokladnie ten sam widok ale bez tego czegoś brązowego. Pamietam, że wstałem aby nie zasnąć bo zaczeło mnie to męczyć.
  Forum: Kosz · Podgląd postu: #1054249 · Odpowiedzi: 0 · Wyświetleń: 608

MarcinM
Napisane: 29.06.2018 - 01:09


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


a skąd ty niby wiesz o tarocie tyle ? lol podobno nawet nigdy nie stawiales kart. oczywiscie tarot przyciaga zle byty ale oobe nie prawda ? podales przyklad wróżbity macieja zajebisty przyklad.... ja nie mialem occhoty nigdy nikogo pouczac chyba ty tak miales i swoim przykladem sie dzielisz. Nigdy nikomu nie mówilem ze ma np wychodzic z ciala czy myslec w okreslony sposób o czym ty gadasz.....



edycja warmine: z tematu o zlocie zrobił się spam. TyHu zamknął.
  Forum: Kosz · Podgląd postu: #1054181 · Odpowiedzi: 0 · Wyświetleń: 253

MarcinM
Napisane: 29.06.2018 - 01:06


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


ja tylko dałem przykład ze było narzekanie
  Forum: Kosz · Podgląd postu: #1054180 · Odpowiedzi: 0 · Wyświetleń: 230

MarcinM
Napisane: 29.06.2018 - 01:04


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 307
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8,465


Ciekawe jak odnosi sie kalkulacja do tego jak np mówi sie o przeszłości z kart..... j rozumiem ze dla ciebie liczy sie tylko oobe i inne dziedziny nie istnieją z tego co wiem nie twierdzisz ze oobe dzieje sie w mózgu a z miejsca zakładasz ze tarot to kwestia psychologii..
  Forum: Kosz · Podgląd postu: #1054179 · Odpowiedzi: 0 · Wyświetleń: 211

12 Stron V   1 2 3 > » 

New Posts  Nowe odpowiedzi
No New Posts  Brak nowych odpowiedzi
Hot topic  Popularny temat (Nowe)
No new  Popularny temat (Brak nowych)
Poll  Sonda (Nowe)
No new votes  Sonda (Brak nowych)
Closed  Zamknięty temat
Moved  Przeniesiony temat
 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park