oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

11 Stron V   1 2 3 > » 

pływak
Napisane: 16.03.2019 - 09:57


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


ciekawe, odzywasz się po 10ciu latach z filmikiem, który już chyba stracił na aktualności (a może dla niektórych nie stracił), a to miały być spotkania cykliczne, co roku, taka była idea i jakiś czas to funkcjonowało. Potem zabrakło osób do organizacji i się posypało. A szkoda....
  Forum: Spotkania, zjazdy, zloty · Podgląd postu: #1054433 · Odpowiedzi: 274 · Wyświetleń: 86,761

pływak
Napisane: 23.01.2019 - 11:22


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


No tak , nie wszystko na tym forum działa tak jak należy a administrator jakoś się tym nie przejmuje, mam wrażenie że odpuścił. Rzeczywiście artykuły nie są już wstawiane jak kiedyś, nowi ludzie wstawiają jakieś dziwne obrazki które pasują do poruszanych tematów jak pięść do oka, nie wiem gdzie byli moderatorzy, a może już nie ma żadnych. Najwidoczniej nie ma pomysłu na zmodernizowanie tego portalu i zauważam coraz mniejszą aktywność forumowiczów, ci którzy kiedyś się mocno udzielali, odeszli w mroki, nie ma nowych ciekawych tematów, właściwie wszystko przeniosło się na fc. Ja tu czasem się jeszcze udzielam, bo jestem tu dość długo, mam swój notatnik no i trochę sentyment.
  Forum: Techniczne · Podgląd postu: #1054384 · Odpowiedzi: 31 · Wyświetleń: 4,007

pływak
Napisane: 23.01.2019 - 11:12


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


Nie będę opisywał moich spotkań z bliskimi, na bieżąco opisuję swoje doświadczenia w dzienniczku na tym forum, gdzie jest ogólnie dostępny, poza tym warto poczytać czasem co piszą inni podróżnicy o swoich podróżach astralnych, sporo można się dowiedzieć...
  Forum: Forum · Podgląd postu: #1054383 · Odpowiedzi: 26 · Wyświetleń: 5,704

pływak
Napisane: 20.01.2019 - 12:01


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


Można i do medium, ale nie robiłbym sobie wielkich nadzieji, no i trzeba mieć zaufanie do takiej osoby, nie mówiąc o tym, że trzeba też wierzyć iż taki kontakt jest możliwy. Z jednego musimy sobie jednak zdawać sprawę i nie każdy to dostrzega. Otóż zmarli nie są już tak bardzo zainteresowani pobytem na ziemi, więc nie można ich tak ot, na kiwnięcie palcem zawołać! Oni mają dość swoich zajęć (o których nie mamy pojęcia), więc żeby się z nimi spotkać trzeba się po prostu umówić przez swojego opiekuna (przewodnika duchowego), dopiero on może nas zaprowadzić do kochanej osoby. A że czasem widzimy w snach naszych zmarłych to dlatego, że mamy ich jeszcze w pamięci. Warto więc potrafić odróżnić te dwie sprawy.
Straciłem w swoim życiu bardzo wiele bliskich mi osób i można powiedzieć, że teraz jestem zupełnie sam. Oczywiście że tęsknię za nimi i wierzę, że kiedyś będę razem z nimi, a spotykam się z wybranymi czasami, ale to nie ja decyduję kiedy i z kim mam się spotkać, wręcz przeciwnie. Z drugiej strony warto cieszyć się osobami które jeszcze żyją...
  Forum: Forum · Podgląd postu: #1054381 · Odpowiedzi: 26 · Wyświetleń: 5,704

pływak
Napisane: 08.11.2018 - 10:39


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


Ktoś tu napisał, że człowiek przejmuje geny od swoich przodków i z tego powodu może widzieć rzeczy, których nie powinien znać czyli tzw. deja vu. Nie sądzę, żebyśmy przeżywali to samo życie ciągle ale możemy się reinkarnować jako ktoś z naszego drzewa genealogicznego czyli przodek (trudno nazwać bo tylu ich było), wtedy moglibyśmy wytłumaczyć takie anomalie.
  Forum: Forum · Podgląd postu: #1054318 · Odpowiedzi: 25 · Wyświetleń: 5,884

pływak
Napisane: 28.10.2017 - 13:32


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


Jestem zainteresowany, wysłąłem prośbę o dołączenie do grupy na fc, ciekawe co z tego wyjdzie...
  Forum: Propozycje eksperymentów · Podgląd postu: #1051291 · Odpowiedzi: 3 · Wyświetleń: 1,379

pływak
Napisane: 07.04.2017 - 09:49


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


„Jaki jest sens mojego życia?” albo „Dlaczego tu jestem?” – oto 2 pytania do Boga. Pomimo, że dotykają one tego samego problemu życia na ziemi, to jednak odpowiedzi będą różne. Odpowiedzi na pierwsze pytanie będziemy szukać rozważając powody naszego istnienia, naszą przeszłość i jej początek; na drugie natomiast w przyszłości, biorąc pod uwagę cel naszego życia.
Pochodzenie życia jest niewiadome. Można ten problem potraktować w dwóch płaszczyznach: kreacjonistycznej i naturalistycznej. W pierwszej zakłada się, że życie ludzkie zostało stworzone przez wyższą inteligencję (Bóg) i podlega pewnemu planowi, zaś druga twierdzi, że jest ono częścią naturalnego ale przypadkowego procesu w przyrodzie. Istnieją też teorie, próbujące połączyć te dwa poglądy. Pogląd naturalistyczny zakłada, że życie ludzkie pojawiło się na ziemi jakieś 600000 lat temu poprzez ewolucję innych gatunków człekopodobnych, konkretnie małp. Czy już wtedy miało ono jakiś sens? Bo jeżeli jesteśmy małą, nic nie znaczącą cząstką we wszechświecie, a tak należy to widzieć z punktu widzenia naturalizmu, to nasze życie też jest nic nie znaczącym aspektem wszechświata. Wydaje się, że i cel życia jest, w porównaniu z kosmosem, bez znaczenia. Jeżeli naturaliści mają rację, to życie nie ma żadnego sensu, jest przypadkowym wytworem natury i przypadkowo się kiedyś skończy.
W odróżnieniu od ateistów czy materialistów, większość ludzi wierzy jednak w siłę nadprzyrodzoną, która miała cel w stworzeniu człowieka. Rozważmy tą tezę. Stwórca życia, w różnych religiach różnie nazywany, zanim stworzył człowieka, musiał wiedzieć – po co? Teolodzy i ludzie wierzący będą twierdzić, że gdyby nie było Boga, to życie ludzkie nie miałoby sensu, albo, że życie ludzkie ma sens, bo Bóg je stworzył. To znaczy, że Bóg wcześniej wiedział, po co nas stworzył. No dobrze, ale my tego nie wiemy. Nikt nie jest w stanie udowodnić na podstawie tekstów czy to z Biblii, czy z Tory czy z Koranu, czy z innych pism, po co Bóg nas stworzył. Można jedynie domniemywać, jakie zadania dla ludzi na ziemi przygotował, ale to nie wyjaśnia kwestii naszego sensu życia. Np. często się mówi, że jesteśmy na ziemi po to, żeby wypełniać wolę naszego stwórcy. No tak, wtedy dla Boga nasze życie ma sens, ale czy dla nas? Wtedy bylibyśmy tylko obiektami, wypełniającymi nakazy naszego władcy, z wszystkimi cierpieniami, jakie życie niesie. To niezbyt pocieszająca wizja. A więc musimy poszukać odpowiedzi gdzie indziej.
W Biblii jest np. powiedziane, że Jezus przybył, żebyśmy mieli życie i je spełnili, inaczej mówiąc mieli spełnione życie. Ta wypowiedź Jezusa przybliża nas o krok do odpowiedzi. A jak mamy żyć, żeby się spełnić? Biblia np. dostarcza mnóstwo podpowiedzi. Każdy chrześcijanin powinien żyć wg jej przykazań i tyle. Mamy wierzyć, że Bóg ma swój cel, my go wprawdzie nie znamy, ale to nas nie zwalnia, żeby nie wierzyć. Na tym etapie rozumowania mamy takie same pojęcie o sensie życia jak każdy ateista, tzn. żadne.
Podsumujmy: Bóg, o którego istnieniu nic nie wiemy, ma pewien plan, którego my nie znamy, a więc życie po śmierci, na co nie mamy żadnych dowodów. Poza tym musimy zaufać, że chodzi o plan, który nam się spodoba.
Transcendentalna analiza sensu istnienia życia prowadzi nas do kilku rozwiązań. Zobaczymy czy któreś będzie zadowalające.
I. Jeżeli Bóg istnieje, lecz nie ma życia po śmierci to znaczy, że Jego istnienie nie ma znaczenia dla sensu naszego życia, a zresztą wszystkie religie opierają istnienie Boga = Siły Wyższej na zależności życia po śmierci;
II. Jeżeli Bóg istnieje a jednocześnie jest życie po śmierci, wtedy możemy tylko mieć nadzieję, że w odpowiednim czasie Bóg wyjaśni nam po co nas stworzył; jeżeli Mu zaufamy, to zrezygnujemy jednocześnie z poszukiwania sensu życia gdzie indziej, być może w jedynym życiu jakie mamy;
III. A co jeżeli nie ma Boga, ale za to życie po śmierci? O ile nie ma tu zaprzeczenia (no bo niby jak miałoby funkcjonować życie po tamtej stronie bez Boga) to i tak nie przybliża nas ta teza do wytłumaczenia czy życie ma sens, bo ani jednego ani drugiego nie wiemy, więc znów możemy sobie podać dłonie z ateistą.

Sama idea życia po śmierci opiera się wyłącznie na wierze, dowodów na to nie ma, są jedynie relacje osób, które przeżyły śmierć kliniczną. I nawet bardzo przekonywujące argumenty i wypowiedzi nie byłyby brane pod uwagę przez żaden sąd, dopóki nie byłoby dowodów opartych na faktach. Na podstawie dotychczasowych badań i wiedzy, człowiek jest istotą żywą ale podlegającą procesowi starzenia i ostatecznie śmierci. Jeżeli nasza dusza opuści ciało i przedostanie się na drugą stronę to co ją tam czeka? Wierząc, że dusza jest cząstką czy odbiciem naszego ciała materialnego, zastanówmy się, co by tam robiła. Bo przecież człowiek jest istotą z ciała, posiada emocje, seksualność, rozmawia, komunikuje się z innymi ludźmi i istotami żywymi itd. Życie jako dusza będzie zupełnie inną egzystencją i w żadnym wypadku nie będzie przedłużeniem naszego życia na ziemi. Coś z nas pozostanie, przeżyje, ale nie wiemy dokładnie co i czy to w ogóle będziemy to jeszcze my. Jeżeli natomiast życie po śmierci będzie tylko przedłużeniem naszego życia na ziemi, to znowu oznacza, że dalej będziemy się borykać z chorobami, procesem starzenia i w końcu z ponowną śmiercią. Nawet jeżeli by tak nie było i żylibyśmy szczęśliwie dalej tym drugim życiem, które zostało nam dane, to znów pojawia się pytanie: A jaki jest sens tego drugiego życia?
W pewnej sztuce Karola Capka pewna kobieta żyje już 342 lata, dzięki serum nieśmiertelności. Ale pewnego dnia postanawia odstawić serum, ponieważ zauważa, że ta długowieczność jest dla niej klątwą. Założenie, że wieczne życie nada mu sens, jest mylne. Byt musi być skończony w czasie, aby posiąść sens, a to znaczy, że życie ludzkie ma tylko sens, jeżeli kiedyś się zakończy.
Ta teza nie jest, co prawda budująca dla nas, ale prawdziwa. Nie mamy szukać sensu życia w mistyce, bo tam go nie odnajdziemy, jak wyżej wskazałem. Musimy szukać go tu, na ziemi, w życiu które mamy tu i teraz. A gdzie go szukać? To temat do dalszych rozważań nad sensem życia.

  Forum: Kosz · Podgląd postu: #1047931 · Odpowiedzi: 34 · Wyświetleń: 2,516

pływak
Napisane: 06.01.2017 - 13:59


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


ja bym się może i pisał, ale zależy w jakim terminie i kto pojedzie. Pomóc w organizacji nie mogę, bo siedzę za granicą i mam mało czasu.
  Forum: Spotkania, zjazdy, zloty · Podgląd postu: #1044387 · Odpowiedzi: 145 · Wyświetleń: 42,495

pływak
Napisane: 06.01.2017 - 13:47


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


astrologs, bardzo dobrze, że to wszystko opisałeś, ale strasznie tego dużo i chyba trzeba by wziąść urlop, żeby to przełknąć i trochę poćwiczyć. Może lepiej było podawać to w kawałkach, ale już się stało, polecam obemaniakom, bo to wartościowy materiał!
  Forum: Obe Wspomagacze · Podgląd postu: #1044386 · Odpowiedzi: 38 · Wyświetleń: 12,050

pływak
Napisane: 18.12.2016 - 13:50


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


no to ja w temacie: jezeli jest jakis chetny kierowca autobusu z aktualnymi uprawnieniami i podstawowa znajomoscia niemieckiego do wyjazdu do pracy na Bawarie to prosze o kontakt. Warunki sa bardzo dobre, finansowe, duzo Polakow w firmie, szefowa - P. Ola jest w porzadku, jezeli ktos bedzie zainteresowany to kontakt dam, ale najpierw trzeba do mnie napisac na: astierglitz@vp.pl.
  Forum: Kosz · Podgląd postu: #1043297 · Odpowiedzi: 60 · Wyświetleń: 1,804

pływak
Napisane: 31.10.2016 - 21:56


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


czy nie ma juz na tym forum prawdziwych obemaniakow?
  Forum: Propozycje eksperymentów · Podgląd postu: #1041037 · Odpowiedzi: 8 · Wyświetleń: 2,969

pływak
Napisane: 30.10.2016 - 20:30


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


no to odzyskuj, bo chyba pojecia nie masz o czym pisze...
  Forum: Propozycje eksperymentów · Podgląd postu: #1041000 · Odpowiedzi: 8 · Wyświetleń: 2,969

pływak
Napisane: 30.10.2016 - 13:48


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


otwieram nowy temat w dziale "Eksperymenty" dla zainteresowanych.
Ostatnie wydarzenia na świecie budzą niepokój i wielu z nas chciałoby pomóc ale nie wiemy często jak. Wojny lokalne na wielu kontynentach prowadzą do śmierci niewinnych ludzi, szczególnie bezbronne są dzieci. Kraje starają się ratować te istnienia, ale mimo to dzieci giną i my niewiele możemy zrobić. Ale coś jednak możemy. Myślę, że wielu aktywnych forumowiczów zechce pomóc w odzyskiwaniu dzieci, które zginęły nagle w toczących się wojnach, czy to w Syrii, Iraku czy wielu krajach afrykańskich. Nie jest to nic nowego, nasi klasycy astralni już tego dokonywali, ja sam też odzyskiwałem dusze w Afryce, co szczegółowo opisałem w swoim notatniku. Ostatnio mam mało czasu na to ze względu na swoje zajęcia, ale mimo to próbuję go znależć aby pomóc duszom chociaż w ten sposób. Propozycja mojego eksperymentu jest następująca:
przez cały listopad, w każdą niedzielę między 17tą a 19tą postaram się być w astralu, kto ma chęć dołączyć to zapraszam, będziemy się spotykać pod kryształem Bruce'a i stamtąd udamy się na front wojenny (ustalimy dokąd) aby poszukiwać zagubione dusze dzieci i przeprowadzić je przez tunel do poczekalni (fokus 27), gdzie czekają ich bliscy lub opiekunowie. Nie jest wykluczone, że opiekunowie pojawią się już wcześniej i pomogą nam w odzyskiwaniu, wszystko zależy do naszej aktywności w astralu. Przyznam, że przydałby się ktoś, kto ma już doświadczenie w odzyskiwaniu, kto może był w realu w rejonach kryzysowych, to by bardzo pomogło. Wiem też, że im więcej osób się do tego eksperymentu zgłosi, tym większe szanse na powodzenie. Odzyskiwanie dusz nie jest łatwe, również z tego względu, że osoby zmarłe mogą znależć się w fokusie 23 w tzw systemie przekonań i trudno będzie je z tego systemu wyrwać (inny światopogląd, religia, obyczaje itd.). Dlatego osobom niedoświadczonym proponuję najpierw lekturę Monroe, McKnight, Moena. Jeżeli zbierze się grupa kilku osób to niezależnie od tego czy ja będę czy nie, może próbować odzyskiwać. Potem oczywiście będziemy nasze doświadczenia opisywać w tym temacie. Najważniejsze jest dostrojenie, aby się znależć, dlatego dobrze byłoby, żeby każdy, kto chce dołączyć do eksperymentu, najpierw to potwierdził na forum, żebym wiedział kogo mam w astralu oczekiwać. Wyjątkowo zaczniemy we wtorek 01 listopada, to Święto Zmarłych, potem kolejne niedziele: 6, 13, 20 i 27.11.
A tutaj przydatny link: http://www.polana.fora.pl/faq-i-slownik,7/...-moen,1378.html
  Forum: Propozycje eksperymentów · Podgląd postu: #1040990 · Odpowiedzi: 8 · Wyświetleń: 2,969

pływak
Napisane: 22.10.2016 - 11:17


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


Świat cywilizowany jest bezradny i tylko się przypatruje. Nikt nie chce konfrontacji z Rosją, która jest tam agresorem i największym winowajcą za śmierć tych ludzi! I nie zamierza odpuścić...
  Forum: Kosz · Podgląd postu: #1040498 · Odpowiedzi: 15 · Wyświetleń: 1,091

pływak
Napisane: 13.07.2016 - 19:10


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


chcialem sie podzielic swoimi badaniami tematu o aniolach, a mianowicie postanowilem zrobic krotki filmik z moimi ujeciami i komentarzem; odwiedzilem juz kilka cmentarzy i kosciolow, brakuje mi jeszcze kilku scen, mysle, ze wkrotce zbiore wszystkie materialy. Tematjestbardzo oklepany i ja niechetnie uzywam slowa ANIOL, choc wiem, ze wlasnie to slowo trafia najbardziej do wyobrazni u ludzi.
A na razie polecam moj artykol nt. smierci w oparciu o najnowsze osiagniecia nauki!
  Forum: Forum · Podgląd postu: #1034872 · Odpowiedzi: 25 · Wyświetleń: 2,780

pływak
Napisane: 11.07.2016 - 10:43


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


Zjawisko śmierci to nie tylko proces rozkładu ciała fizycznego lecz także następujące potem aspekty duchowe, ponieważ nasze ciało nie składa się tylko z samej materii, a z czego jeszcze to objaśnię dalej.

Mój tok rozumowania oparłem w głównej mierze o nauki R. Steinera, austriackiego ezoteryka żyjącego na przełomie XIX i XX w., który połączył materię z duchem, ale także na najnowszych osiągnięciach nauki min. fizyki kwantowej, teorii względności czy medycyny. Wielu poważanych naukowców oraz lekarzy podziela pogląd, że ciało ludzkie to nie tylko materia i że nie tylko to co można zbadać czy zmierzyć, jest prawdą.
Pod koniec XX w. udało się udowodnić, że nasz wzrok postrzega tylko ok. 5% otaczającej nas materii, zaś zasób mózgu, z którego korzystamy to również tylko kilka procent. Ponadto pozostałe zmysły odbierają tylko odsetek bodźców (smak, węch, słuch). Jakże barwniejszy i ciekawszy byłby świat, gdybyśmy mogli używać wszystkich zmysłów i intelektu w 100%! No dobra, zostawmy to.
Fizyk niemiecki Schroedinger (laureat nagrody Nobla w dziedzinie fizyki kwantowej) stwierdził, że materia składa się z drgań, a te z kolei składają się z informacji które rozprzestrzeniają się w kosmosie i są wszędzie jednocześnie. Z kolei A. Einstein (tak się składa, że też fizyk niemiecki) uważał za możliwe istnienie światów poza naszymi zmysłami, o których w ogóle nie mamy pojęcia. I jeszcze jeden laureat Nobla – Max Planck dla którego materia nie może istnieć bez ducha. Skoro materia to fale elektromagnetyczne czyli światło (widzialne i niewidzialne) tzn. również ciało ludzkie składa się z takich fal a zatem ze światła. Czy to nie fascynujące?
Wiemy dzisiaj, że świat jest taki jakim my go widzimy. Znaczy to, że w innym czasie i z innego punktu widzenia (a więc zmiana przestrzeni) będzie inny. Żeby przejść od świata fizycznego, jaki znamy, do świata niefizycznego, musimy zrobić skok myślowy typu antropologicznego. Czym różni się materia nieożywiona od ożywionej? Oczywiście tym, że organizmy żywe żyją, czyli czują, widzą, słyszą itd., używają swoich zmysłów, które mają mniej lub więcej wykształcone. Ale na nic byłyby zmysły, gdyby nie było w nich duszy czyli dechu życia. I dotyczy to również człowieka. Ale jest jeszcze coś co różni z kolei zwierzęta od człowieka, a tym czymś jest duch, którego zwierzęta nie posiadają. Bo DUCH jest najwyższą formą ISTNIENIA, jest cząstką bożą w nas. Fizyka kwantowa w swoich badaniach jest blisko cząstki bożej, coraz bliżej każdego dnia. Każdy posiada ducha bożego w sobie czy tego chce czy nie. Nie jest on ani widzialny ani mierzalny, a więc dla nauki nie istnieje. A to właśnie nauka zawdzięcza swój rozwój duchowi, bo on odpowiada za kreatywne myślenie i tworzenie czegoś nowego, ale również za zdolności artystyczne i wiele innych. A tego zwierzęta nie potrafią. Podobnie jak one mamy duszę odpowiedzialną za emocje, uczucia, postrzeganie zmysłowe. W świecie dusz istnieje czas ale nie przestrzeń (dusza może poruszać się wszędzie ale w końcu umrze a więc jest ograniczona czasowo). Natomiast duch jest wieczny i nie zna ograniczeń przestrzennych, a więc dla ducha nie istnieje ani czas ani przestrzeń.
Wiemy, że nasz organizm składa się:
- z ciała fizycznego, które podlega śmierci,
- z ciała eterycznego które jest energią, światłem otaczającym ciało fizyczne,
- z ciała astralnego które jest odbiciem duszy,
- z ducha jako cząstki bożej.
Jest ciało fizyczne tym medium, które utrzymuje nas przy życiu? To ono określa jaką drogą w życiu podążymy, czy jest nam dobrze czy źle. Ale to za mało do opisania ludzkiej egzystencji, przede wszystkim gdy pomyślimy o jego śmierci. Naturalnie ciało rozkłada się, co zaprzecza poglądowi, że ciało fizyczne jest wszystkim co mamy, bo jakże nasza siła życiowa, zawarta w ciele fizycznym miałaby zniknąć? W tym miejscu przejdę do opisu ciała eterycznego, które już przed 100 laty opisał wspomniany już R. Steiner. Składa się ono ze światła, które jednak nie jest widzialne dla wszystkich. Niektóre osoby o wyjątkowych zdolnościach eterycznych mogą zobaczyć pewne refleksy wokół ciała, tzw. aurę. Fale elektromagnetyczne tworzą materię, zaś aurę posiadają wszystkie organizmy żywe, nawet rośliny (patrz efekt Killiana). Z nauki biologii wiemy, że każda komórka pobiera światło z otoczenia czyli energię kosmiczną, która w większości jest złożona ze światła niewidzialnego. Dla zobrazowania tego fenomenu załączam tabelkę z częstotliwościami fal elektromagnetycznych.



Również nasze pożywienie składa się z niczego innego niż światła, które dostarcza naszemu organizmowi informacje z kosmosu (kosmos to też ziemia na której żyjemy i na którą dociera promieniowanie słoneczne i kosmiczne). Energia ta gromadzona jest w czakrach naszego ciała i stamtąd rozprowadzana dalej. Nie dziwne zatem, że niektórzy guru potrafią żyć bez jedzenia latami (myślę, że pić wodę jednak muszą, bo organizm jej potrzebuje dla uzupełnienie elektrolitów), bo wystarcza im energia z kosmosu zawarta w świetle.
A teraz przejdźmy do omówienia kwestii duszy i ducha. Jak można je rozróżnić? Wspomniałem już, że duszę posiadają wszystkie organizmy żywe (nie jestem pewien czy bakterie i wirusy też), załóżmy że te, które posiadają mózg, bo to nam ułatwi sprawę. Podczas snu mogą one opuścić nasze ciało, ponieważ one nie potrzebują odpoczynku tak jak ciało fizyczne. W stanie normalnym zużywają one naszą energię eteryczną, a więc ciało fizyczne i eteryczne potrzebuje potem się zregenerować, najczęściej podczas snu. Gdybyśmy tego nie zrobili, to już po kilku dniach bylibyśmy tak wyczerpani, że śmierć zaglądałaby nam w oczy. A więc relaks nocny jest warunkiem życia świadomego, w którym dusz i duch w ciele fizycznym zużywają nagromadzoną w nim energię. I tak się dzieje każdego dnia, przez całe nasze życie. Gdy śnimy, nasza dusz i duch wędrują, stąd mamy czasem takie piękne sny. Oczywiście, że widzimy w snach odbicie rzeczywistości, bo przecież w niej żyjemy a nasz duch wraz z nami. Gdy się budzimy, dusza i duch powraca do ciała i znów może zacząć działać świadomie kolejny dzień. Jednocześnie otrzymujemy od nich informacje Tu i Teraz co się dzieje poza naszą świadomością, w innym wymiarze czasu i przestrzeni. Nie na darmo nazywa się sen „małym bratem śmierci”. Jednakże gdy umrzemy, ani dusza ani duch nie wrócą do ciała materialnego, pozostaną już na zawsze poza ciałem. Czy to nie logiczne?
DUSZA nasza postrzega świat dzięki naszym organom zmysłu i uczuciom, a to czyni człowieka istotą, która dzięki uczuciom postrzega intensywnie otaczający nas świat i potrafi go dzięki temu zmieniać. Również dzięki temu potrafimy się komunikować ze sobą i ze zwierzętami.
Natomiast DUCH powoduje np. że możemy kreatywnie myśleć (zwierzęta mogą też myśleć, ale nie kreatywnie, nawet małpy tego nie potrafią – patrz eksperymenty Iwana Pawłowa, który udowodnił, że zwierzęta mogą się uczyć na zasadzie zapamiętywania i powtarzania pewnych czynności). Duch jest znakiem Boga w nas!
  Forum: Artykuły · Podgląd postu: #1034725 · Odpowiedzi: 0 · Wyświetleń: 1,230

pływak
Napisane: 25.06.2016 - 18:53


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


A ja ujmę to tak: "Sen to mały brat śmierci"
  Forum: Hide park - Marzenia senne · Podgląd postu: #1033838 · Odpowiedzi: 17 · Wyświetleń: 3,049

pływak
Napisane: 25.06.2016 - 18:51


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


Piszę aktualnie artykuł na ten temat w oparciu o nową wiedzę naukową, ale to trudne i pracochłonne zadanie, więc zainteresowani będą musieli jeszcze trochę poczekać, zresztą będę go publikował w odcinkach bo byłby za długi a wiem, że lepiej czyta się krótsze publikacje. Odezwę się jak będę gotów!
  Forum: Forum · Podgląd postu: #1033837 · Odpowiedzi: 47 · Wyświetleń: 3,343

pływak
Napisane: 01.05.2016 - 08:31


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


dla uzupełnienia dodam, że zamierzam załączyć rozmowy z ludźmi, którzy spotkali się z aniołami, ale też chcę sam porozmawiać z istotami astralnymi. Mam nadzieję, że spotkam je w swoich projekcjach astralnych i one sami mi powiedzą kim są. Już nieraz miałem takie randevouz ale nigdy ich nie pytałem o ich byt tu na ziemi.
  Forum: Forum · Podgląd postu: #1032058 · Odpowiedzi: 25 · Wyświetleń: 2,780

pływak
Napisane: 22.04.2016 - 13:49


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


ostatnio wpadła mi w ręce ciekawa książka o aniołach (tytułu nie pamiętam), zainteresowałem się tym tematem i jakoś nie znalazłem tematów na forum w tym zakresie. Ponieważ przymierzam się do stworzenia dokumentu filmowego o aniołach, chciałbym się o nich dowiedzieć jak najwięcej. Sam spotykałem ich we śnie, chociaż wiem, że to biblijna nazwa, nam natomiast, jako badaczom świata astralnego, bliżej do takich nazw jak: przewodnicy, opiekuni, istoty astralne, może jeszcze kilka nazw, które teraz nie przychodzą mi do głowy. Na razie szukam ich śladu na cmentarzach, w kościołach i muzeach, ale wszędzie przedstawiane są ze skrzydłami, aczkolwiek niekonecznie muszą je mieć, tylko wtedy jak ich inaczej rozpoznać? Za wszelkie ciekawe wpisy będę wdzięczny.
  Forum: Forum · Podgląd postu: #1031855 · Odpowiedzi: 25 · Wyświetleń: 2,780

pływak
Napisane: 22.04.2016 - 13:26


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


http://www.filmweb.pl/Angelus
  Forum: Hyde park · Podgląd postu: #1031854 · Odpowiedzi: 69 · Wyświetleń: 20,644

pływak
Napisane: 22.04.2016 - 13:23


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


Jaki był sens twojego życia dowiesz się po śmierci, bo każde życie ma inny cel tu na ziemi. Była ciekawa sentencja w pewnym polskim filmie dot. świata astralnego, w którym się kiedyś znajdziemy na stałe a z którego jeszcze nikt nie powrócił (prócz Jezusa?). Ale do łona matki też nikt nie powrócił, czy to nie zastanawiające?
  Forum: Forum · Podgląd postu: #1031853 · Odpowiedzi: 83 · Wyświetleń: 5,500

pływak
Napisane: 04.12.2015 - 12:41


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


Kilka lat temu, gdy zaczynałem z OOBE, metoda ta działała na mnie, lecz gdy zacząłem pracować na zmiany to ciągle przy niej zasypiałem i w efekcie mało co zapamiętywałem ze snów. Dlatego teraz eksperymentuję jak jestem wyspany, najlepiej pod wieczór, gdy jest już ciemno i zbliża się pora normalnego snu; i najlepiej na siedząco, żeby nie zasnąć!
  Forum: Forum · Podgląd postu: #1026243 · Odpowiedzi: 750 · Wyświetleń: 256,856

pływak
Napisane: 28.11.2015 - 16:12


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


przy małym udziale uczestników w ankiecie wynika jednak, że większość miała doświadczenia spotkań ze swoimi bliskimi sporadycznie. Jednak nikt nie wziął udziału w zaproponowanym eksperymencie, może ze względu na brak czasu lub brak pozytywnego przekonania o rezultacie, nie wiem.
Ponieważ czas na ten eksperyment skończył się, proszę administratora o usunięcie tematu!
  Forum: Forum · Podgląd postu: #1026142 · Odpowiedzi: 15 · Wyświetleń: 3,977

pływak
Napisane: 22.10.2015 - 16:18


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 259
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4,156


odświeżam temat, żeby nie zaginął w tym gąszczu, dodawajcie swoje wypowiedzi i zapraszam do eksperymentu opisanego wyżej.
  Forum: Forum · Podgląd postu: #1025719 · Odpowiedzi: 15 · Wyświetleń: 3,977

11 Stron V   1 2 3 > » 

New Posts  Nowe odpowiedzi
No New Posts  Brak nowych odpowiedzi
Hot topic  Popularny temat (Nowe)
No new  Popularny temat (Brak nowych)
Poll  Sonda (Nowe)
No new votes  Sonda (Brak nowych)
Closed  Zamknięty temat
Moved  Przeniesiony temat
 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park