oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Trwaja prace modernizacyjne. Chwilowo nie mozna dodawac postow i brakuje polskich znakow. Przepraszam za utrudnienia. Pracujemy nad tym

4 Stron V  < 1 2 3 4 >  
Reply to this topicStart new topic
> Obe Dla Opornych, Prosty i skuteczny sposób na OBE
michu19931
post 15.07.2009 - 20:55
Post #22


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 19

Notatnik


No, mi si? wydaj? ?e najlepiej si? wychodzi le??c na plecach, elegancko si? odpr??am, ale po kilku minutach jest mi tak nie wygodnie, ?e a? nie mog? si? powstrzyma?, ?eby si? nie obróci? na bok, albo nawet na brzuch :) jak le?e na boku to o wieeeele ?atwiej jest mi zasn??, ale bardzo szybko trac? ?wiadomo??... Jak powinienem robi?? :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
set.h
post 16.07.2009 - 15:15
Post #23


instytutnoble.pl
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 523

Notatnik


CYTAT(Deamon Mormo @ 15.07.2009 - 10:41) *
zawsze k??de sie na plecach, probe OOBE rozpoczynam od relaksacji co cz?sto od razu daje mi lekkie poczucie odr?twienia..

Deamon Mormo musisz usn??. NIE ma OBE bez snu. Tym samym wszysko co robisz wcze?niej to przygotowanie cia?a by b?yskawicznie usn??o. Przygotowania s? po to by faza NREM by?a jak najkrótsza. Koncentracja jest sposobem na "oszukanie" mózgu.

CYTAT(Deamon Mormo @ 15.07.2009 - 10:41) *
Cz?sto próbuje wywrze? nacisk na cia?o astralne np metoda liny. Ale nigdy nie zmieniam pozycji. Ci?gle le?e na plecach (fakt - pozycja bardzo m?czy).


Te próby powoduja niepotrzebne spi?cie cia?a. Ten "nacisk" przeradza si? w ko?cu w napi?cie mie?ni.

CYTAT(Deamon Mormo @ 15.07.2009 - 10:41) *
Piszesz o zmianie pozycji ale kiedy ? gdy mamy ju? silne Hipnagogia i s?dzimy ?e wyj?cie jest blisko ? Je?li tak to mo?e to by? np dla mnie problem naturalnie zasypiam na boku i po prostu chyba zasn?. Wiem ?e powinienem zaj?? czym?umys? ale nie raz nie daje rady. Czy dobrze cie zrozumia?em kiedy TRZEBA (?) a mo?e powinno sie zmieni? pozycje ?

Zmiana pozycji jest potrzebna do tego by umys? sta? si? czujny. Pozycja w której pocz?tkowo le?ymy (np. na plecach) ma spowodowa? maksymalny relaks i zbli?enie do granicy snu. Je?eli nie zmienimy pozycji to po prostu za?niemy. Zmiana pozycji powoduje pewnego rodzaju oczekiwanie. Cia?o balansuje na granicy snu a ?wiadomo?? staje si? czujna poniewa? zmiana pozycji wyzwala intencj? i cel który jest wyj?ciem. Wyrywa nas to w pewien sposób z biernego zasypiania powoduj?c przypomnienie o celu czyli OBE.
Nie ma si? co ?udzi? ?e pierwsze próby przynios? sukces ale systematyczno?? jest kluczem do celu.

cyt:
"No, mi si? wydaj? ?e najlepiej si? wychodzi le??c na plecach, elegancko si? odpr??am, ale po kilku minutach jest mi tak nie wygodnie, ?e a? nie mog? si? powstrzyma?, ?eby si? nie obróci? na bok, albo nawet na brzuch :) jak le?e na boku to o wieeeele ?atwiej jest mi zasn??, ale bardzo szybko trac? ?wiadomo??... Jak powinienem robi?? :)"

Próby przed snem skazane s? z góry na przegran?. Próbowa?em setki razy wyj?? przed snem ale mo?e uda?o si? przypadkiem kilka razy kiedy zasn??em i wyrwa?y mnie ze snu wibracje. Dlatego mog? powiedze? ?e przed snem nie ma sensu próbowa?. Chodzi o to ?e wtedy faza NREM jest zbyt d?uga i nie jeste?my w stanie jej skróci?. Dlatego wstanie w nocy lub nad ranem jest niezb?dne.
W przypadku popo?udniowej drzemki jest troch? inaczej ale o tym pisa?em wcze?niej.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
4 Dzięki set.h za ten przydatny wpis:
alazifazif, ciernik, dyrian, sunstone
Kronopio
post 17.07.2009 - 11:27
Post #24


zdrogi.blogspot.com
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 210

Notatnik


CYTAT(set.h @ 16.07.2009 - 16:15) *
Próby przed snem skazane s? z góry na przegran?. Próbowa?em setki razy wyj?? przed snem ale mo?e uda?o si? przypadkiem kilka razy kiedy zasn??em i wyrwa?y mnie ze snu wibracje. Dlatego mog? powiedze? ?e przed snem nie ma sensu próbowa?. Chodzi o to ?e wtedy faza NREM jest zbyt d?uga i nie jeste?my w stanie jej skróci?. Dlatego wstanie w nocy lub nad ranem jest niezb?dne.
W przypadku popo?udniowej drzemki jest troch? inaczej ale o tym pisa?em wcze?niej.


Wyj?cie nad ranem jest "tylko" kwesti? dobrego rozbudzenia. Jak ju? uda?o si? wyrwa? ze snu w ?rodku nocy to trzeba po?wi?ci? t? godzin?, albo i d?u?ej - i to nie le??c wygodnie w ?ó?eczku, ale wa??saj?c si? po domu, tudzie? czytaj?c ksi??k?. Je?eli pominiemy ten etap b?dzie bardzo trudno utrzyma? ?wiadomos? - co jest oczywiscie mo?liwe, ale zarezerwowane raczej dla wieloletnich praktyków. Je?li uda si? zasn?? g??boko z zachowaniem ?wiadomo?ci, mo?na teraz z ?atwo?ci? dolecie? do Bozi.

Poranne ?apanie fazy- tj. oko?o 8.00, albo 9.00 to te? ?atwa sprawa. Faza REM najd?u?sza etc etc. Problem tutaj nieco inny. Kto ma taki komfort ?eby o 9.00 w mieszkaniu by?o cicho i nie przeszkadza?y uporczywe ha?asy budz?cego si? dnia? Kiedy jednak taki dzie? nast?pi wystarczy takie niedzielno-przedpo?udniowe leniuchowanie uczyni? bardziej ?wiadomym a na pewno w ?wiadomo?ci za?niemy. Do takiej fazy cz?sto nap?ywaj? odczucia z rzeczywisto?ci fizycznej ( odg?osy gwaru ulicznego, ?wiat?o poranka, zapachy ?niadania )

Po po?udniu mo?e si? uda? jesli wcze?niejsz? nock? zarwali?my, albo jeste?my strasznymi leniuchami. mnie si? to czasami zdarza?o na le?aczku w niedzielne upalne popo?udnia. Faza raczej ma?o satysfakcjonuj?ca. Mo?liwy udar s?oneczny a na pewno lekkie poparzenia. Wielkie wyzwanie dla obemaniaka: wiem, ?e Noble swego czasu zaciekle to ?wiczy? a Aloha daje swój ciekawy przepis: deser wg Aloha

Co do prób przed snem to nie mog? si? zgodzi?, ?e s? skazane na pora?k?. W czasach kiedy jeszcze nie praktykowa?em ?wiadomie najwi?cej wyjsc mia?em w?a?nie przed snem oko?o 1.00 albo 2.00. S? to z regu?y mocno pojechane jazdy konfrontuj?ce nas z najgorszymi l?kami. ?wiadomo?c utrzyma? niezwykle trudno ale znalaz?em na to rad?. K?ad?em si? niewygodnie opierajac g?ow? o kant ?ó?ka s?ucha?em audycji nocnych które uwielbia?em. Za nic nie pozwoli? bym sobie na ich opuszczenie dlatego zm?czony niejednokrotnie po ca?ym dniu nadludzkim trudem próbowa?em nie zasn?? ale s?ucha? s?ucha? s?ucha?... W ko?cu sen zawsze bra? gór? nad cia?em ale ?wiadomo?? s?ucha?a nadal. A poniewa? zasypia?em g??boko faza by?o g??boka (bez pewnego rodzaju strachu który nieraz mi towarzyszy, ?e wszystko wisi na w?osku i w ka?dym momencie faza moze si? urwa?). I tak mia?em oobe z nocn? audycj? w tle. Czasami zdarza?o mi si?, ?e przez d?ugie godziny snu s?ysza?em dok?adnie te audycje. Ale najlepsze rzeczy zawsze si? dziej? podczas serwisów informacyjnych. Zach?cony aksamitnym g?osem spikerki opowiadaj?cej o Japonii lecia?em szybko na miejsce ?eby si? lepiej przyjrze?...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 10.08.2009 - 03:18
Post #25


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 354

Notatnik


CYTAT(Kronopio @ 17.07.2009 - 12:27) *
Co do prób przed snem to nie mog? si? zgodzi?, ?e s? skazane na pora?k?. W czasach kiedy jeszcze nie praktykowa?em ?wiadomie najwi?cej wyjsc mia?em w?a?nie przed snem oko?o 1.00 albo 2.00. S? to z regu?y mocno pojechane jazdy konfrontuj?ce nas z najgorszymi l?kami. ?wiadomo?c utrzyma? niezwykle trudno ale znalaz?em na to rad?. K?ad?em si? niewygodnie opierajac g?ow? o kant ?ó?ka s?ucha?em audycji nocnych które uwielbia?em. Za nic nie pozwoli? bym sobie na ich opuszczenie dlatego zm?czony niejednokrotnie po ca?ym dniu nadludzkim trudem próbowa?em nie zasn?? ale s?ucha? s?ucha? s?ucha?... W ko?cu sen zawsze bra? gór? nad cia?em ale ?wiadomo?? s?ucha?a nadal. A poniewa? zasypia?em g??boko faza by?o g??boka (bez pewnego rodzaju strachu który nieraz mi towarzyszy, ?e wszystko wisi na w?osku i w ka?dym momencie faza moze si? urwa?). I tak mia?em oobe z nocn? audycj? w tle. Czasami zdarza?o mi si?, ?e przez d?ugie godziny snu s?ysza?em dok?adnie te audycje. Ale najlepsze rzeczy zawsze si? dziej? podczas serwisów informacyjnych. Zach?cony aksamitnym g?osem spikerki opowiadaj?cej o Japonii lecia?em szybko na miejsce ?eby si? lepiej przyjrze?...

apropos fazy przed snem- popieram w 100%. Ta akcja zawsze jest czym? po?rednim mi?dzy OBE a hipnagogi?. Tam te? dziej? si? dziwne rzeczy w stylu wykr?cania cia?ka, spowolnionych ruchów, glosów, szmerów i cieni ;)
pó?niej zacytuje Ci jedn? z takich akcji z dziennika, adrenalinka z czego? takiego niesamowita :) mniam...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_SORROW_*
post 14.08.2009 - 16:30
Post #26




Guests
Punkty prestiżu:



CYTAT(dreamer_the_one @ 10.08.2009 - 04:18) *
apropos fazy przed snem- popieram w 100%. Ta akcja zawsze jest czym? po?rednim mi?dzy OBE a hipnagogi?. Tam te? dziej? si? dziwne rzeczy w stylu wykr?cania cia?ka, spowolnionych ruchów, glosów, szmerów i cieni ;)
pó?niej zacytuje Ci jedn? z takich akcji z dziennika, adrenalinka z czego? takiego niesamowita :) mniam...

Tak mia?em wczoraj: le?? , le?? ... zasn??em . Momentalnie jestem w jakim? pomieszczeniu .Jakby stara przedwojenna garderoba jakiej? gwiazdy .Cztery, du?e g?owy. Same g?owy (ja jestem jedn? z nich ) odgrywamy jaki? hardkorowo-metalowy kawa?ek widz?c si? w garderobianym zwierciadle i drzemy si? ??EEE,?EEEE!!!! ?EEEE <?EEEE!!! ...
My?l? sobie -ale jazda, ale tak nie mog?, ob??d , ob??d ... szatan w mojej g?owie ...wycofuj? si? .

Obudzenie -jakie? 10 minut po za?ni?ciu .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Eternal87
post 21.08.2009 - 13:18
Post #27


Cz?sty Go?? Rodziny
**
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 4

Notatnik


witam wszystkich to mój pierwszy post na tym forum!!!

Jestem zadowolona ?e tu trafi?am i w?a?ciwie to dopiero zaczynam ale pop przeczytaniu tego tematu bardzo mi pomogli?cie!!!

Na pewno zastosuje si? do waszych rad i wskazówek!


Dzieki
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 21.08.2009 - 13:52
Post #28


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 354

Notatnik


CYTAT(SORROW @ 14.08.2009 - 17:30) *
Tak mia?em wczoraj: le?? , le?? ... zasn??em . Momentalnie jestem w jakim? pomieszczeniu .Jakby stara przedwojenna garderoba jakiej? gwiazdy .Cztery, du?e g?owy. Same g?owy (ja jestem jedn? z nich ) odgrywamy jaki? hardkorowo-metalowy kawa?ek widz?c si? w garderobianym zwierciadle i drzemy si? ??EEE,?EEEE!!!! ?EEEE <?EEEE!!! ...
My?l? sobie -ale jazda, ale tak nie mog?, ob??d , ob??d ... szatan w mojej g?owie ...wycofuj? si? .

Obudzenie -jakie? 10 minut po za?ni?ciu .

to sie nazywa k*** hardkor :D !!

swoj? drog? musze powiedzie? ?e te fazy przed snem s? ca?kiem l?kowe. nas?czone adrenalin? ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Gray_*
post 21.08.2009 - 15:25
Post #29




Guests
Punkty prestiżu:



albo alkoholem xD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jack :)
post 27.08.2009 - 10:07
Post #30


Cz?onek Rodziny
******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 1

Notatnik


CYTAT(set.h @ 23.06.2009 - 13:06) *
" Wykonuj? cz?sto wtedy co? w rodzaju delikatnego ko?ysania cia?em. To ko?ysanie jest bardzo delikatne nawet nie wiem czy wida? wtedy ruch cia?a."


Ja cz?sto tak mam :) Dzi?ki tobie teraz wiem ?e to jest poprostu takie lekkie ko?ysanie a nie wibracje <lol2> Jak mia?em takie ko?ysanie to my?la?em ?e wychodze xDD G?upi by?em ?e nie zauwa?y?em jednej rzeczy :)

1. Szansa pocz?tkuj?cego na wyj?cia odrazu jak po?o?y sie do ?ó?ka wynosi 1 %.
2. To lekkie ko?ysanie nie pozwala zasn??, a to jest potrzebne ?eby dosta? wibracji :))

Ogólnie wszystko przez te 2 lata ?le robi?em.... Najcz??ciej próbowa?em wychodzi? odrazu po po?o?eniu si? spa?, jak próbowa?em 4+1 to wybudza?em si?, k?ad?em si? na ?rodku ?ó?ka na plecach i liczy?em... I potem jak ju? mnie to m?czy?o i nie moglem si? skupi? bo si? gubi?em w liczeniu bo jakie? my?li przychodzi?y, to przekr?ca?em si? i szed?em spa?. Nie zapisywa?em snów w dzienniczku ani nic, dodam ?e dalej jestem pocz?tkuj?cy, a zapisywanie jest wa?ne. Jestem z?y na siebie....
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_Gray_*
post 27.08.2009 - 15:30
Post #31




Guests
Punkty prestiżu:



Jack wa?ne jest to co Tobie pomaga, a nie co przeczytasz, ?e pomaga. Zapisywanie snów nie powiem, ?eby dawa?o u mnie super rezultaty, pr?dzej zapisuje wszystkie wyj?cia. Wystarczy rano przypominac sobie to o czym ?ni?e?. Jakie? liczenia i inne pierdo?y s? ch*** warte. Warte jest to do czego sam dojdziesz, zaraz napiszesz, ?e próbowa?e? wszystkiego, otó? nie :). Stara?e? si? poprawic KONCENTRACJ? !!!!!???? medytowa?e? mo?e?? kodowa?e? mo?e w pod?wiadomo?ci pewne sprawy?? afirmowa?e? przed snem?? wierzy?e? zawsze na 100% ?e si? uda??
Przy 4+1 b?d? obserwatorem kolego, po prostu daj cia?u zasn?c, owszem testuj to co kto? napisze, ale podchod? do tego z duuuuuuuu?ym dystansem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jack :)
post 27.08.2009 - 21:57
Post #32


Cz?onek Rodziny
******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 1

Notatnik


Chodzi o to ?e jak pisz? ?e "próbowa?em wszystkich metod" to to jest lekka przeno?nia :) Ka?dy jest inny i powinien modyfikowa? metody, na jednych dzia?a 4+1, na innych 5 +1 itd. Poprostu próbowa?em wszystkich tak jak by?o napisane, liczenie w?a?niwie ch*** daje bo si? gubisz pó?niej i idziesz spa?. Nie wiem jak ?wiczy? koncentracje, chodzi o to ?eby przesta? my?le? o wszystkim innym ? I wyrobi? w swojej g?owie tylko jedn? mysl "Wychodze z ciala" :D Bo nie rozumiem jak cwiczyc koncentracje :) Cz?sto afrimuj? przed snem, rzadko to odnosi skutek :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
p?ywak
post 28.08.2009 - 13:14
Post #33


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 138

Notatnik


S? trzy ró?ne poj?cia: 1. koncentracja - polega na skupieniu w umy?le ca?ej energii cia?a i scentralizowaniu jej na danym temacie, 2. kontemplacja jako metoda poszukiwania odpowiedzi na jakie? pytanie, rozwi?zanie problemu itp., 3. medytacja - ró?ni si? od kontemplacji sposobem my?lenia i niekoniecznie obejmuje jeden temat, jest b. bliska próbom projekcji astralnej i poprzedza j?.
Ja przewa?nie zaczynam w tej kolejno?ci, co nie znaczy ?e zawsze mi si? uda wyj??. Udaje mi si? tak raz na 10 prób. Stosuj? metod? porann? lub wieczorn?, a przede wszystkim otwieram czakry (zobacz link!), potem przesuwam energi? a? do czakry korony a potem... albo jest wyj?cie albo nie ma. Bardzo cz?sto mam co? takiego, ?e wstaj? z ?ó?ka i chc? wyj?? z domu i nagle przechodz? przez ?cian? lub zamkni?te okno (opisuj? to w notatniku!) ale po chwili wracam do swej pozycji w ?ó?ku i budz? si?. Innym razem udaje mi si? podró?owa? w dalekie obszary ziemi i wszech?wiata, jeszcze innym razem w wyimaginowane tereny, o których nic nie wiem. Du?o pomaga mi w tych eksperymentach muzyka np. mandalowa (jest w moim linku!). Nigdy te? nie bior? wspomagaczy, bo one bardziej moga zaszkodzi? ni? pomóc.
Je?eli ma kto? podobne lub inne do?wiadczenia to piszcie.
http://www.aquarius.4me.pl/czakry.html
ciekawe galerie i pliki muzyczne
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki p?ywak za ten przydatny wpis:
ciernik
Guest_Gray_*
post 28.08.2009 - 15:37
Post #34




Guests
Punkty prestiżu:



p?ywak tak na marginesie zacytuje Ci co? z bardzo m?drej ksi??ki, poniewa? mylisz si? :)

"Medytacja jest to ?wiczenie, maj?ce na celu osi?gn?c i utrzymac kompletn? "cisz?" umys?u, bez jakichkolwiek my?li. Innymi s?owy, w czasie medytacji staramy si? utrzymac nasz umys? "czysty" i zwracamy uwag? na to ?eby NIE MYSLEC

Stan ciszy mo?e byc utrzymywany przez kilka sekund czy kilka godzin, w zale?no?ci od twoich zamiarów i umiej?tno?ci

Koncentracja jest ?wiczeniem którego cel jest dokladnie odwrotny - koncentrowanie naszej uwagi na U?YWANIU ró?nych aspektów naszego intelektu takich jak wyobra?nia, wizualizacja, twórczo?c, logiczne my?lenie, formu?owanie i rozwi?zywanie problemów czy te? przezywanie i analiza uczuc.

Podobnie jak z medytacj?, istniej? ograniczenia jak d?ugo mo?emy kontynuowac koncentracj? zanim nie musimy od niej odpocz?c.

Jest niezmiernie wa?ne rozró?nic medytacj? od koncentracji, po prostu dlatego, ?e maj? one diametralnie ró?ni?ce si? cele........"

Tak wi?c ?le rozumiesz poj?cie medytacji, których technik oczywi?cie s? miliony
przyk?adowo z picia piwa lub nawet zak?adania skarpetek mo?esz uczynic medytacj?, lub tak jak ja np w pracy zwracaj?c uwag? tylko na wykonywane ruchy bez zb?dnego my?lenia. Kontemplacj? za? wrzucamy do jednego worka z koncentracj? :) a raczej jako jeden z elementów koncentracji :)

przy okazji poczytaj osha :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1 Dzięki Gray za ten przydatny wpis:
p?ywak
iguana
post 29.08.2009 - 19:18
Post #35


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 107

Notatnik


Co w takim razie z medytacj? jednopunktow??? Ustawion? konkretnie na jeden cel??
Ka?dy system ma na ten temat swoje zdanie.

Mog? Ci napisa?: przy okazji poczytaj Bardona, ale nie narzucam innym mojego Hermetyzmu. I niew?tpliwie m?drych ksi??ek Bardona;P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 29.08.2009 - 21:48
Post #36


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 354

Notatnik


jack wiem w czym twój b??d.
1 parali? jest niestabilny. Przeczekaj pierwszy, ruszaj w drugim :) drugie obe z trzeciego parali?u bedzie kosmiczne, wierz mi :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jack :)
post 29.08.2009 - 22:41
Post #37


Cz?onek Rodziny
******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 1

Notatnik


Chodzi ci o to bujanie czy o co ? :) Sam nie wiem czy kiedykolwiek prze?y?em parali? :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
p?ywak
post 31.08.2009 - 10:01
Post #38


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 138

Notatnik


Gray,
piszesz zapewne o jednym rodzaju medytacji tzw. medytacji transcendentalnej, gdzie rzeczywi?cie wycisza si? my?li i stara przechodzi? w obszary "pustki my?lowej" a wi?c niejako pozwoli? swojemu umys?owi ?eglowa? w obszary nieznane. Natomiast wg definicji:
Medytacja (?ac. meditatio - zag??bianie si? w my?lach, rozwa?anie, namys?) - praktyki maj?ce na celu samodoskonalenie, praktykowane szczególnie przez religie Wschodu, takie jak buddyzm, taoizm, konfucjanizm, hinduizm, a ostatnio tak?e przez niektóre szko?y psychoterapeutyczne. Elementy medytacji daj? si? równie? zauwa?y? w chrze?cija?stwie (hezychazm) i islamie (sufizm).
Tak wi?c obaj mamy racj?, a poza tym czy warto sprzecza? si? o szczegó?y. Wszyscy wiemy, ?e granice mi?dzy koncentracj?, kontemplacj?, medytacj? i hipnoz? nie s? wyra?ne. Ma?o tego, wci?? nie wiemy dok?adnie w którym momencie mamy do czynienia ze ?mierci?. Ostatnio by?em ?wiadkiem umierania bliskiej mi osoby i by?a ona d?ugi czas w stanie kontemplacji-medytacji, a? w którym? momencie przesz?a na drug? stron?. Wi?c jak?



Załączony plik
Dodany plik  fantasy_6.jpg ( 92.18k ) Liczba pobrań: 232
 
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 01.09.2009 - 12:53
Post #39


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 48



CYTAT(iguana @ 29.08.2009 - 20:18) *
Co w takim razie z medytacj? jednopunktow??? Ustawion? konkretnie na jeden cel??
Ka?dy system ma na ten temat swoje zdanie.

Mog? Ci napisa?: przy okazji poczytaj Bardona, ale nie narzucam innym mojego Hermetyzmu. I niew?tpliwie m?drych ksi??ek Bardona;P

iguana m?dro?? Bardona niew?tpliwie przysparza o zawroty g?owy,lecz na ?wiecie dopiero s?o?ce wschodzi,
ludzi którzy wybrali drog? hermetyzmu czyli zmotoryzowanego ascetyzmu znam wielu,jest ich tysi?ce,
tysi?ce ludzi upajaj?cych si? PRAWD?(trudn? prawd?) ale co z tego skoro,nie znam ani jednej osoby który jest lojalna zasad? Bardona,np WDH, 10 punktów dzi?ki którym stajesz wyobra?eniem Boga wspó?czesnych ludzi,wspó?czesnego systemu rzeczy ale nawet ta surrealistyczna wizja ?ycia nie jest w stanie ruszy? mojej czy twojej dupy do roboty,wol? wzi?? kredyt na nowy telewizor,niestety za pieni?dze nie kupie ponadludzkiej cierpliwo?ci bez której nie jestem wstanie(tak?e ty) wytrwa? w wizji ?ycia Franza B .cieszy mnie to,?e powoli pojawiaj? si? na forum ludzie którzy w my?l ma?omówno?ci i odosobnienia za pomoc? analogi przekazuj? innym klucz do drzwi ?wi?tyni (jak pisa? Bardon) w progi które wielu ju? wesz?o.
p.s
Set wrzuci?e? wszystko do jednego worka,daj?c rodzynk? z bruklinu :) fa?szywy obraz rzeczywisto?ci
na ten czas jest to dobra metoda na g?oda,dajmy ludziom cho? przez chwil? czu? si? lepiej,zamknijcie
oczy,id?cie, a ?ciana sama was znajdzie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_starr_*
post 01.09.2009 - 14:58
Post #40




Guests
Punkty prestiżu:



Czas p?ynie jak rzeka i nigdy nie wraca. To jak dany cz?owiek go wykorzysta i na jakiej stacji sko?czy to ju? jego kwestia. Jaka przyczyna taki skutek. Kto szuka ten znajdzie je?eli umie patrze? i potrafi s?ysze?.
Ka?dy odpowiada tylko za siebie i swoj? prac?.

Natomiast gdy si? Co? robi to robi si? To z ca?ego serca a nie po macoszemu. Opieraj?c si? na czterech filarach powinno si? wytrwale d??y? do przodu. Ka?da droga ma swój cel i posiada swoje trudno?ci. Ka?dy mo?e na ni? wej?? jednak nie ka?dy j? zako?czy. Pr?dzej czy pó?niej s?abi sami si? wyeliminuj?.

Tyle w temacie. Pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
p?ywak
post 30.01.2010 - 14:24
Post #41


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podró?nicy
Punkty prestiżu: 138

Notatnik


Mam now? metod? na wyj?cie z cia?a. Wyobra?am sobie, ?e mam w mózgu wielki gwó?d?, który jest wbijany do ?rodka wielkim m?otem tak d?ugo, a? ca?e moje fizyczne cia?o zostaje zmia?d?one za? cia?o astralne jest uwolnione i wtedy si? od??czam.
Mo?e powinienem ten sposób zachowa? dla siebie bo na mnie dzia?a, ale ciekaw jestem czy b?dzie dzia?a?o te? na innych.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 30.01.2010 - 17:13
Post #42


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 2176



Mam tako nowo metode pszyk?adam sobie plastikowy pistolet i wyobrazam sobie ze on szczela i wtedy wychodze z cia?a :/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Dzięki twistoid za ten przydatny wpis:
GdaJan, ILU

4 Stron V  < 1 2 3 4 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park